0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Marsz Powstania Warszawskiego. Fot. Mikołaj Maluchnik / OKO.pressMarsz Powstania Wars...

Dzień na żywo. Uwolnieni więźniowie Putina wracają do domu

Na żywo

Przez Warszawę przeszły dwa marsze: organizowany przez środowiska nacjonalistyczne Marsz Powstania Warszawskiego i Marsz Milczenia w hołdzie dla ofiar powstania

Google News

05:57 31-07-2024

Prawa autorskie: Lider Hamasu Ismail Hanije rozmawia z dziennikarzami po spotkaniu z egipskimi urzędnikami w Gazie, 12 lutego 2006 roku, fot. Mohammed ABED / AFPLider Hamasu Ismail ...

Zamach w Iranie. Nie żyje lider Hamasu

W środę Hamas poinformował, że jego lider Ismail Hanije zginął w Teheranie w wyniku izraelskiego ataku. Hanije przyjechał do Iranu na inaugurację kadencji nowego prezydenta tego kraju

„Brat, przywódca, mudżahedin Ismail Hanije, szef ruchu, zginął w syjonistycznym ataku na siedzibę w Teheranie po tym, jak wziął udział w inauguracji nowego (irańskiego) prezydenta” – podał Hamas w oświadczeniu. Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała, że Hanije zginął „męczeńską śmiercią” wraz z ochroniarzem w wyniku uderzenia w jego rezydencję w Teheranie.

"Zabójstwo przywódcy jest tchórzliwym aktem i nie pozostanie bez odpowiedzi” – powiedział w oświadczeniu członek biura politycznego Hamasu Musa Abu Marzuk.

Hanije pełnił funkcję szefa biura politycznego Hamasu od 2017 roku. Do grupy dołączył w 1987 roku podczas wybuchu pierwszej palestyńskiej intifady — powstania przeciwko izraelskiej okupacji, które trwało do 1993 roku. Był dobrze znaną postacią, ponieważ od 2006 roku przewodził rządowi Palestyny po niespodziewanym zwycięstwie ugrupowania Hamasu w wyborach parlamentarnych. Hanije miał dobre relacje z szefami różnych palestyńskich frakcji, w tym z rywalami Hamasu.

Hamas jest częścią „osi oporu”, grup powiązanych z Teheranem, takich jak Hezbollah w Libanie i Huti w Jemenie, które walczą z Izraelem. Iran uczynił wsparcie dla sprawy palestyńskiej centralnym elementem swojej polityki zagranicznej od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku. Kraj pozytywnie ocenił atak Hamasu na Izrael z 7 października, ale zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w tym wydarzeniu.

Wojna w strefie Gazy

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przyrzekł zniszczyć Hamas i odbić wszystkich zakładników wziętych podczas ataku 7 października 2023 roku, który wywołał obecną wojnę w Strefie Gazy. Atak przeprowadzony przez Hamas na południowy Izrael spowodował śmierć 1 197 osób, głównie cywilów, według danych AFP opierających się na oficjalnych danych publikowanych przez Izrael. Bojownicy Hamazu uwięzili 251 zakładników, z których 111 nadal jest przetrzymywanych w Strefie Gazy, a 39 według wojska nie żyje. W izraelskiej kampanii odwetowej w Strefie Gazy zginęło wg źródeł palestyńskich co najmniej 39 400 osób

Źródło: AFP

21:03 30-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Podsumowanie dnia. Kolejna afera w RARS. W Wenezueli represje za protesty. Izrael atakuje Bejrut

Spec od PR Mateusza Morawieckiego miał zarabiać na kontraktach z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Kaczyński ostrzega PKW. W Wenezueli ofiary śmiertelne powyborczych protestów. Izrael próbował zabić w Bejrucie dowódcę Hezbollahu

Podsumowujemy wydarzenia z wtorku, 30 lipca 2024 roku.

Kaczyński ostrzega PKW

Prezes PiS powiedział dziś, że środa, 31 lipca, będzie „dniem próby” dla polskiej demokracji. Tego dnia Państwowa Komisja Wyborcza zadecyduje, czy przyjmuje sprawozdania finansowe komitetów wyborczych po wyborach parlamentarnych z października 2023 roku. Ważą się losy sprawozdania PiS – o nieprawidłowościach przy finansowaniu kampanii poinformowała PKW ostatnio Kancelaria Premiera.

Jarosław Kaczyński bronił dziś rozliczeń złożonych przez jego partię. Zdaniem prezesa PiS, nie ma podstaw do odrzucenia sprawozdania. Wg niego jest za to „wola polityczna wynikająca z poczucia słabości obecnej koalicji”.

„Ta słabość to nie tylko jej [koalicji rządzącej – red.] niespójność, ale to wszystko, co się dzieje w kraju: gigantyczny bałagan, zwinięcie wszystkich przedsięwzięć prorozwojowych, ostentacyjne podporządkowywanie się Niemcom” – mówił Kaczyński.

Afera korupcyjna w RARS

W ciągu czterech lat między 2019-2023 firmy związane z Dominikiem Basiorem, który dbał o kampanię wyborczą Morawieckiego w wyborach parlamentarnych w 2019 roku, sprzedały Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych sprzęt za co najmniej 147 mln zł. W tym materiały do walki z pandemią koronawirusa: półmaski, rękawiczki i agregaty prądotwórcze – poinformował dziś Onet.

Kontrakty dla spółek powiązanych z Basiorem to kolejny wątek afery korupcyjnej w RARS. Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w RARS prowadzi od grudnia śląski pion Prokuratury Krajowej do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji. W sprawie zabezpieczone zostało już ponad 122 mln zł. Jak dotąd zarzuty usłyszały dwie osoby, kierowniczki działu zakupów RARS.

RPO interweniuje ws. Babiarza

„Wolność wypowiedzi dziennikarskiej podlega szczególnej ochronie na podstawie art. 54 Konstytucji RP i art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Do jej szczególnego poszanowania zobowiązany jest m.in. nadawca publiczny, który powinien zapewnić możliwość nieskrępowanego wypowiadania się przez dziennikarzy oraz pluralizm poglądów” – napisał Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek w piśmie do dyrektora generalnego TVP S.A. w likwidacji Tomasza Syguta.

Wiącek zainterweniował w sprawie zawieszonego komentatora sportowego Przemysława Babiarza. Decyzję o zawieszeniu władze TVP podjęły po tym, jak w piątek 26 lipca, podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, Babiarz stwierdził, że słowa piosenki „Imagine” Johna Lennona to „wizja komunizmu, niestety”.

Kamiński i Wąsik do jesieni z immunitetami

W poniedziałek 29 lipca minister sprawiedliwości prokurator generalny Adam Bodnar skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetów europosłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Bodnar chce, by politycy Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzieli za niedostosowanie się do zakazu pełnienia funkcji publicznych, który ciążył na nich w związku z wcześniejszymi wyrokami.

Rozpatrzenie wniosku może zająć nawet kilka miesięcy. Przewodnicząca PE Roberta Metsola odczyta je w trakcie wrześniowej sesji plenarnej, tym samym przekazując je do rozpoznania w komisji prawnej PE, czyli JURI. Komisja zajmie się wnioskiem nie wcześniej niż 14 października, z pewnością poprosi też posłów o dodatkowe wyjaśnienia. Dopiero po przyjęciu sprawozdania przez JURI wniosek trafi pod głosowanie całego PE.

Represje po wyborach w Wenezueli

Na ulice wenezuelskich miast i miasteczek wyszli zwolennicy opozycji, którzy uważają, że niedzielne wybory prezydenckie w kraju zostały sfałszowane. Z wynikiem 51 proc. wygrać miał urzędujący prezydent Nicolas Maduro, który autorytarnie rządzi krajem od śmierci Hugo Cháveza w 2013 roku. Narodowa Rada Wyborcza poinformowała w niedzielę, że przeciwnik Maduro – Edmundo Gonzalez – zdobył 44 proc. głosów. Ale badania exit polls wskazywały na wyraźne zwycięstwo Gonzaleza.

Jak informuje na platformie X organizacja broniąca praw człowieka Foro Penal, rząd Wenezueli rozpoczął represje wobec protestujących. Aresztowane miały zostać jak dotąd 132 osoby, 9 osób zginęło z rąk funkcjonariuszy. Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Turk w oficjalnym komunikacie wyraził zaniepokojenie doniesieniami z Wenzezueli.

Izrael zaatakował Bejrut

Izraelska armia poinformowała, że przeprowadziła atak na południowy Bejrut w odpowiedzi na śmierć 12 druzyjskich dzieci w miasteczku Madżal Szams, na północy Wzgórz Golan. Do ataku na Madżal Szams doszło w sobotę 27 lipca na stadionie piłkarskim. Izrael od tego czasu prowadzi w Libanie akcję odwetową.

Pojawiły się już nieoficjalne informacje, że w dzisiejszym ataku w stolicy Libanu zginął Fuad Szukr. To jeden z liderów Hezbollahu, który ma być odpowiedzialny za ataki rakietowe tej organizacji wymierzone w Izrael. Hezbollah, czyli proirańska partia radykalnych szyitów działająca w Libanie, podała, że w Bejrucie śmierć poniosły dwie osoby.

20:19 30-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stępień / ...

Izrael zrzucił pociski na Bejrut. Kontynuuje odwet za atak Hezbollahu

Celem ataku miał być wysoki rangą dowódca Hezbollahu odpowiedzialny za sobotni atak na Wzgórza Golan, w którym zginęło 12 dzieci

We wtorek 30 lipca izraelska armia poinformowała, że przeprowadziła atak na południowy Bejrut w odpowiedzi na śmierć 12 druzyjskich dzieci w miasteczku Madżal Szams, na północy Wzgórz Golan. Do ataku na Madżal Szams doszło w sobotę 27 lipca na stadionie piłkarskim. Ofiarami były dzieci w wieku od 10 do 16 lat. Izrael od tego czasu prowadzi w Libanie akcję odwetową.

Pojawiły się już nieoficjalne informacje, że w dzisiejszym ataku w stolicy Libanu zginął Fuad Szukr. To wysoki rangą dowódca Hezbollahu, który ma być odpowiedzialny za ataki rakietowe tej organizacji wymierzone w Izrael. Hezbollah, czyli proirańska partia radykalnych szyitów działająca w Libanie, poinformowała, że śmierć poniosły dwie osoby.

Według Departamentu Stanu USA Fuad Szukr odegrał „kluczową rolę” w „operacjach wojskowych Hezbollahu w Syrii” i w ataku, w którym zginęło ponad 200 amerykańskich marines w Bejrucie w 1983 roku. W 2017 roku Waszyngton wyznaczył nagrody za informacje, które pomogą wytropić dwóch przywódców Hezbollahu, w tym Fuada Szukra.

Izrael i Stany Zjednoczone oskarżają Hezbollah o tragiczny w skutkach atak na Madżal Szams. To miasteczko położone na Wzgórzach Golan, czyli terytorium formalnie należącym do Syrii, ale okupowanym przez Izrael. Rosną obawy o eskalację konfliktu. Liban od soboty jest w stanie wysokiej gotowości przed potencjalnym atakiem ze strony Izraela.

19:33 30-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Ed JONES / AFPFot. Ed JONES / AFP

W Marsylii skradziono 15 komputerów. Mogą zawierać dane o elektrowniach jądrowych

Jak donosi „Le Figaro” komputery skradziono w ten weekend w jednej z siedzib firmy Endel, podwykonawcy państwowego giganta EDF

Kradzież zauważyli w poniedziałek rano pracownicy firmy Endel, która dla państwowej Électricité de France (EDF) zajmuje się konserwacją przemysłową części metalowych wykorzystywanych w elektrowniach atomowych. Po przybyciu na miejsce zdarzenia przy Boulevard Michelet w Marsylii policjanci potwierdzili zaginięcie ok. 15 komputerów zawierających dane udostępnione firmie przez EDF.

Państwowa spółka przekonuje, że „na skradzionym sprzęcie nie było żadnych wrażliwych danych”. Jednak policyjne źródło cytowane przez „Le Figaro” twierdzi, że na komputerach były poufne informacje dotyczące francuskich obiektów jądrowych. Podobnie uważają osoby, z którymi rozmawiały stacje France Télévisions oraz France 3 Provence-Alpes.

Do kradzieży doszło najpewniej w weekend, operacja została przeprowadzona fachowo i dyskretnie.

Dziennikarz „Le Figaro” potwierdzili, że prokuratura w Marsylii natychmiast wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Wciąż nie wiadomo, czy złodzieje przypadkiem wzięli na cel siedzibę Endel, czy też chodziło im o komputery i dane tej właśnie firmy. Śledczy koncentrują się na razie na zatrzymaniu sprawców, co utrudnia brak zapisów z monitoringu.

18:45 30-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Piotr Skornicki / Agencja Wyborcza.plFot. Piotr Skornicki...

Zakonnica skazana za znęcanie się nad dziećmi w przedszkolu

Sąd drugiej instancji utrzymał w mocy karę więzienia dla siostry Sylwii J., która psychicznie i fizycznie terroryzowała podopiecznych w przedszkolu w Łukowie

„Oskarżona Sylwia J. została uznana prawomocnie winną tego, że znęcała się psychicznie i fizycznie nad pozostającymi w przemijającym stosunku zależności i nieporadnymi ze względu na wiek małoletnimi wychowankami” – poinformowała we wtorek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Siedlcach.

W procesie wykazano, że w latach 2018-2019 zakonnica-nauczycielka znęcała się psychicznie i fizycznie nad podopiecznymi w Niepublicznym Przedszkolu Sióstr Nazaretanek im. Jana Pawła II w Łukowie.

Sąd Okręgowy w Siedlcach utrzymał dla siostry Sylwii J. karę roku więzienia. A także 10-letni zakaz zajmowania stanowisk oraz wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją i opieką nad małoletnimi oraz prowadzenia działalności związanej z wychowaniem, edukacją małoletnich i opieką nad nimi. Zakonnica musi także zapłacić zadośćuczynienie pokrzywdzonym. Wyrok jest już prawomocny.

Skargę na siostrę Sylwię J. złożyli w 2019 roku rodzice dzieci uczących się w przedszkolu. Jak ustaliła prokuratura, 47-letnia wówczas zakonnica szarpała czteroletnich wychowanków i zamykała ich w schowku. Miała także krzyczeć na dzieci, wiązać im ręce i nogi oraz zaklejać usta taśmą. Lokalne media pisały, że jeden z chłopców przypłacił pobyt w przedszkolu siniakami, a dziewczynka – naderwanym uchem.

Za znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na wiek grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Źródło: PAP.