Bianka Mikołajewska, Autor w serwisie oko.press

Bianka Mikołajewska

Bianka Mikołajewska
Wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. Dziennikarka „Polityki” (2000–13), krótko „GW”, a od wiosny 2016 roku - OKO.press. Dziennikarka Roku Grand Press 2016. Laureatka kilkunastu innych nagród dziennikarskich, m.in. Grand Press za dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody Radia Zet im. A. Woyciechowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa, kilku nagród i wyróżnień SDP (przed jego przejęciem przez dziennikarzy "niepokornych"). Bałucki charakter.

Pięć bitew o SKOK. Jak Bierecki, Kaczyński, Duda i politycy PiS blokowali nadzór nad Kasami

Rzeczywiście nadzór nad SKOK-ami był spóźniony. Ale winę za to ponoszą Grzegorz Bierecki, Lech Kaczyński, Andrzej Duda i PiS, a nie pobity przez ludzi Wołomina Wojciech Kwaśniak i inni urzędnicy KNF. Nie damy PiS, Zbigniewowi Ziobrze, prokuraturze i senatorowi Grzegorzowi Biereckiemu zakłamać prawdy o Kasach - pisze wicenaczelna OKO.press Bianka Mikołajewska

4,5 mln zł długu i kary wisi nad Nowoczesną. Ale i nad mężem Kamili Gasiuk-Pihowicz

Przez błąd z kampanii wyborczej 2015 roku, Nowoczesna straciła łącznie ponad 18,6 mln zł państwowej subwencji i grozi jej kara - przepadek prawie 2 mln zł. Ma też do spłacenia 2,5 mln zł długów zaciągniętych na kampanię. Emocje związane ze sprawą ożyły, bo za kosztowny błąd odpowiada mąż posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz, która właśnie odeszła z partii

Skok do KNF. Filip Czuchwicki całą karierę związał ze SKOK-ami i ludźmi SKOK-ów. Teraz je nadzoruje

Jako student dostawał stypendium od stowarzyszenia związanego ze Spółdzielczymi Kasami Oszczędnościowo Kredytowymi. Pracował w Krajowej SKOK, gdy jej szefem był Grzegorz Bierecki. Potem w kancelarii obsługującej SKOK-i, założonej przez syna Biereckiego i jego bliskich współpracowników. Teraz jest dyrektorem w Komisji Nadzoru Finansowego i nadzoruje SKOK-i

KNF ujawnia po co w gabinecie przewodniczącego zainstalowano „szumidła”

"Mam tu takie szumidła" - mówił w rozmowie z Leszkiem Czarneckim były szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Ch. Jak dowiedziało się OKO.press, chodzi o "system wibroakustyczny" zainstalowany w KNF w 2007 roku. Według rzecznika Komisji, zabezpiecza tylko przed podsłuchami z zewnątrz - nie jest do zagłuszania dyktafonów. Markowi Ch. prawie się jednak udało

Nacjonaliści z „czarnego bloku”: Aresztowano wielu naszych członków, ale i tak będziemy na Marszu!

Nacjonalistyczne organizacje informują w mediach społecznościowych o aresztowaniach ich członków. Według nich, wśród zatrzymanych przez służby są organizatorzy koncertu neofaszystowskich kapel, który miał się odbyć 10 listopada w Warszawie. Ale został odwołany. Funkcjonariusze odwiedzali też podobno osoby, które planowały przyjazd na marsz narodowców

Płażyński zapowiada walkę z gdańskim „układem”. Ale kiepsko pasuje do roli „jedynego sprawiedliwego”

Pracował w kancelarii syna Grzegorza Biereckiego i Adama Jedlińskiego, współtwórcy SKOKów. Potem trafił do Energi, którą rządzą ludzie powiązani z Kasami i Jedlińskim. W kampanii promowały go media należące do Kas i Biereckiego. Poparło go stowarzyszenie, którego spec-członkami są bracia Biereccy.
Jako prezydent Gdańska, Płażyński chciałby walczyć z układem

„Nadzór mają cały czas nad sobą”. Rozmowy tajniaków, którzy śledzili Obywateli RP, OSĘ i KOD [STENOGRAMY]

„Dawaj ogon za nim”, „łata na niego”, „obejmij go nadzorem”, „prowadzimy go”, „ciągniemy za nim”, „załogę za nim puściłem” - mówią o śledzeniu liderów pozaparlamentarnej opozycji policyjni tajniacy. Kinasiewicz, Jakrzewski, Bajkowski, Kasprzak to w ich rozmowach „spółka”, „figuranci”, „osoby w zainteresowaniu”. Ujawniamy nagrania i stenogramy

„Łata na niego i cały czas, non stop”, czyli obława na obywateli. Ujawniamy nagrania z policyjnych radiostacji

OKO.press dotarło do ponad 1300 nagrań z policyjnych radiostacji i kilkuset stron meldunków z akcji zabezpieczania ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Dowodzą niezbicie, że policja inwigilowała działaczy pozaparlamentarnej opozycji - Obywateli RP, OSY i KOD

Od 202 dni kancelaria premiera nie chce nam udostępnić rejestru umów. Zawiadamiamy prokuraturę

Od lutego 2018 roku kancelaria premiera - prawdopodobnie za wiedzą Mateusza Morawieckiego - nie odpowiada na wniosek OKO.press o udostępnienie informacji publicznej. Kierujemy więc sprawę do sądu i do prokuratury. Według nas istnieje podejrzenie, że premier i jego urzędnicy popełnili przestępstwo polegające na utrudnianiu krytyki prasowej

Duszenie wolności słowa. „Król drobiu” zmusza OKO.press do usunięcia artykułu przed procesem

Mirosław Koźlakiewicz biznesmen do 2015 w PO, dziś sponsor prawicowych imprez, zmusza nas do usunięcia tekstu - części międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa, w którym pojawiło się jego nazwisko. I to jeszcze przed rozpoczęciem procesu o ochronę jego dóbr osobistych. Wystąpił o to do ministra nauki, który sprawuje nadzór nad fundacją - wydawcą OKO.press

Policja ukrywa, ilu mundurowych i tajniaków zabezpieczało Sejm podczas ostatnich protestów

Komenda stołeczna nie chce nam odpowiedzieć, ilu funkcjonariuszy i z jakich wydziałów zabezpieczało Sejm podczas lipcowych protestów. Według naszych rozmówców z KSP, po publikacjach OKO.press o ubiegłorocznej operacji kryptonim "Sejm", na informacje o zabezpieczaniu antypisowskich manifestacji nałożono odgórne embargo

Brudziński broni policyjnej inwigilacji młodzieży. Posuwając się do manipulacji i kłamstw

Według ministra Joachima Brudzińskiego, ujawniona przez OKO.press policyjna obserwacja działaczy młodzieżówek, które spotkały się ze Zbigniewem Hołdysem, by porozmawiać o stanie polskiej demokracji, była uzasadniona. By przekonać do tego widzów TVN24 minister posuwał się do niezwykle karkołomnych manipulacji i zwykłych kłamstw

Policja polityczna. Tajniakom kazano obserwować spotkanie młodzieży z Hołdysem. Muzyk: „Ależ władza się musi bać!” [CZĘŚĆ II]

Podczas protestów przeciwko niszczeniu sądownictwa w 2017 roku, komenda stołeczna kazała policjantom po cywilnemu obserwować spotkanie działaczy młodzieżówek ze Zbigniewem Hołdysem. Tajniacy cztery godziny stali pod klubokawiarnią Państwomiasto i zaglądali do niej. Ale nie zauważyli młodych ludzi - od centrum do lewicy - którzy debatowali na piętrze

Policja polityczna. Operacja „Rekonesans” – setki tajniaków śledziły manifestujących [CZĘŚĆ I]

OKO.press dotarło do dokumentów z policyjnej akcji zabezpieczenia ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Do akcji rzucono tysiące policjantów, w tym setki tajniaków, ścigających najgroźniejszych przestępców. Raportowali o każdym kroku manifestujących. Zwłaszcza opozycji pozaparlamentarnej i parlamentarnej oraz młodzieży

Jaki miał już „gotowy” doktorat z prawa. Ale otwiera przewód doktorski z politologii. Będzie pisać o więziennictwie, które mu podlega

Jeszcze w maju 2018 Patryk Jaki mówił, że ma "gotową" pracę doktorską z prawa. Teraz okazuje się, że chce robić doktorat z politologii. Będzie pisał o więziennictwie, za które odpowiada jako wiceminister. Artykuł naukowy, wymagany do otwarcia przewodu doktorskiego, opublikował w "Przeglądzie Więziennictwa Polskiego”, który pośrednio podlega resortowi

Pensje i Stanowiska. PiS i Szyszko zadbali o swoich w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska [lista wynagrodzeń 106 członków władz]

Zmieniając zasady powoływania władz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, PiS przekonywał, że trzeba je odpolitycznić i ograniczyć koszty. Sprawdziliśmy, kto dziś w nich rządzi. Wśród 106 członków zarządów i rad nadzorczych naliczyliśmy 44 osoby związane z PiS i wielu ludzi Szyszki. Wynagrodzenia w funduszach są dla nich często trzecią lub czwartą pensją

80.921.021 złotych. Tyle publicznych pieniędzy trafiło za rządów PiS do spółek i fundacji związanych z o. Rydzykiem [WYLICZENIE]

Ojciec Tadeusz Rydzyk wciąż narzeka, że obecny rząd nie dość mocno wspiera finansowo jego "dzieła" - geotermię, uczelnię, media. Podsumowaliśmy, ile publicznych pieniędzy faktycznie trafiło do nich od początku rządów PiS. Przedstawiamy aktualne wyliczenie - uwzględniające dotacje, o których nie było dotąd publicznie wiadomo

Brudziński chce, by policja szybko ujęła „debila”, który zawiadomił o bombie w szpitalu. Sprawców innych głośnych alarmów za rządów PiS niestety nie znalazła

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapewnia, że postara się, by służby jak najszybciej namierzyły „debila”-„kreaturę”, który w piątek powiadomił o bombie w warszawskim szpitalu przy ul. Szaserów. Od kilku dni przebywa tam Jarosław Kaczyński. Sprawców alarmów podczas manifestacji KOD i wręczenia nagrody prof. Ewie Łętowskiej policja nie znalazła. Śledztwa umorzono