Bianka Mikołajewska

Bianka Mikołajewska
Wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. Dziennikarka „Polityki” (2000–13), krótko „GW”, a od wiosny 2016 roku - OKO.press. Dziennikarka Roku Grand Press 2016. Laureatka kilkunastu innych nagród dziennikarskich, m.in. Grand Press za dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody Radia Zet im. A. Woyciechowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa, kilku nagród i wyróżnień SDP (przed jego przejęciem przez dziennikarzy "niepokornych"). Bałucki charakter.

„Nadzór mają cały czas nad sobą”. Rozmowy tajniaków, którzy śledzili Obywateli RP, OSĘ i KOD [STENOGRAMY]

„Dawaj ogon za nim”, „łata na niego”, „obejmij go nadzorem”, „prowadzimy go”, „ciągniemy za nim”, „załogę za nim puściłem” - mówią o śledzeniu liderów pozaparlamentarnej opozycji policyjni tajniacy. Kinasiewicz, Jakrzewski, Bajkowski, Kasprzak to w ich rozmowach „spółka”, „figuranci”, „osoby w zainteresowaniu”. Ujawniamy nagrania i stenogramy

„Łata na niego i cały czas, non stop”, czyli obława na obywateli. Ujawniamy nagrania z policyjnych radiostacji

OKO.press dotarło do ponad 1300 nagrań z policyjnych radiostacji i kilkuset stron meldunków z akcji zabezpieczania ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Dowodzą niezbicie, że policja inwigilowała działaczy pozaparlamentarnej opozycji - Obywateli RP, OSY i KOD

Od 202 dni kancelaria premiera nie chce nam udostępnić rejestru umów. Zawiadamiamy prokuraturę

Od lutego 2018 roku kancelaria premiera - prawdopodobnie za wiedzą Mateusza Morawieckiego - nie odpowiada na wniosek OKO.press o udostępnienie informacji publicznej. Kierujemy więc sprawę do sądu i do prokuratury. Według nas istnieje podejrzenie, że premier i jego urzędnicy popełnili przestępstwo polegające na utrudnianiu krytyki prasowej

Policja ukrywa, ilu mundurowych i tajniaków zabezpieczało Sejm podczas ostatnich protestów

Komenda stołeczna nie chce nam odpowiedzieć, ilu funkcjonariuszy i z jakich wydziałów zabezpieczało Sejm podczas lipcowych protestów. Według naszych rozmówców z KSP, po publikacjach OKO.press o ubiegłorocznej operacji kryptonim "Sejm", na informacje o zabezpieczaniu antypisowskich manifestacji nałożono odgórne embargo

Brudziński broni policyjnej inwigilacji młodzieży. Posuwając się do manipulacji i kłamstw

Według ministra Joachima Brudzińskiego, ujawniona przez OKO.press policyjna obserwacja działaczy młodzieżówek, które spotkały się ze Zbigniewem Hołdysem, by porozmawiać o stanie polskiej demokracji, była uzasadniona. By przekonać do tego widzów TVN24 minister posuwał się do niezwykle karkołomnych manipulacji i zwykłych kłamstw

Policja polityczna. Tajniakom kazano obserwować spotkanie młodzieży z Hołdysem. Muzyk: „Ależ władza się musi bać!” [CZĘŚĆ II]

Podczas protestów przeciwko niszczeniu sądownictwa w 2017 roku, komenda stołeczna kazała policjantom po cywilnemu obserwować spotkanie działaczy młodzieżówek ze Zbigniewem Hołdysem. Tajniacy cztery godziny stali pod klubokawiarnią Państwomiasto i zaglądali do niej. Ale nie zauważyli młodych ludzi - od centrum do lewicy - którzy debatowali na piętrze

Policja polityczna. Operacja „Rekonesans” – setki tajniaków śledziły manifestujących [CZĘŚĆ I]

OKO.press dotarło do dokumentów z policyjnej akcji zabezpieczenia ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Do akcji rzucono tysiące policjantów, w tym setki tajniaków, ścigających najgroźniejszych przestępców. Raportowali o każdym kroku manifestujących. Zwłaszcza opozycji pozaparlamentarnej i parlamentarnej oraz młodzieży

Jaki miał już „gotowy” doktorat z prawa. Ale otwiera przewód doktorski z politologii. Będzie pisać o więziennictwie, które mu podlega

Jeszcze w maju 2018 Patryk Jaki mówił, że ma "gotową" pracę doktorską z prawa. Teraz okazuje się, że chce robić doktorat z politologii. Będzie pisał o więziennictwie, za które odpowiada jako wiceminister. Artykuł naukowy, wymagany do otwarcia przewodu doktorskiego, opublikował w "Przeglądzie Więziennictwa Polskiego”, który pośrednio podlega resortowi

Pensje i Stanowiska. PiS i Szyszko zadbali o swoich w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska [lista wynagrodzeń 106 członków władz]

Zmieniając zasady powoływania władz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, PiS przekonywał, że trzeba je odpolitycznić i ograniczyć koszty. Sprawdziliśmy, kto dziś w nich rządzi. Wśród 106 członków zarządów i rad nadzorczych naliczyliśmy 44 osoby związane z PiS i wielu ludzi Szyszki. Wynagrodzenia w funduszach są dla nich często trzecią lub czwartą pensją

80.921.021 złotych. Tyle publicznych pieniędzy trafiło za rządów PiS do spółek i fundacji związanych z o. Rydzykiem [WYLICZENIE]

Ojciec Tadeusz Rydzyk wciąż narzeka, że obecny rząd nie dość mocno wspiera finansowo jego "dzieła" - geotermię, uczelnię, media. Podsumowaliśmy, ile publicznych pieniędzy faktycznie trafiło do nich od początku rządów PiS. Przedstawiamy aktualne wyliczenie - uwzględniające dotacje, o których nie było dotąd publicznie wiadomo

Brudziński chce, by policja szybko ujęła „debila”, który zawiadomił o bombie w szpitalu. Sprawców innych głośnych alarmów za rządów PiS niestety nie znalazła

Szef MSWiA Joachim Brudziński zapewnia, że postara się, by służby jak najszybciej namierzyły „debila”-„kreaturę”, który w piątek powiadomił o bombie w warszawskim szpitalu przy ul. Szaserów. Od kilku dni przebywa tam Jarosław Kaczyński. Sprawców alarmów podczas manifestacji KOD i wręczenia nagrody prof. Ewie Łętowskiej policja nie znalazła. Śledztwa umorzono

Policja kłamie i zaniża koszty ochrony miesięcznic. Kiedyś podawała, że w 2 lata kosztowały 5,1 mln zł. Dziś KGP twierdzi, że przez 2,5 roku wydano około 800 tys. zł

Według danych podawanych w ubiegłym roku przez KGP i KSP, zabezpieczenie miesięcznic od początku rządów PiS, przez 2 lata, kosztowało 5,1 mln zł. A suma ta i tak nie obejmowała dojazdów, noclegów i żywienia setek policjantów spoza stolicy. Dziś komenda główna twierdzi, że od jesieni 2015 do lutego 2018 ochrona kosztowała... około 800 tys. zł

Fundacja Sakiewicza „sposobem” dostała blisko pół miliona złotych z 1 procenta PIT. Pieniądze trafiły m.in. do spółek Sakiewicza i jego żony

Założona przez Tomasza Sakiewicza Fundacja Niezależne Media nie ma statusu organizacji pożytku publicznego (OPP). Ale „patentem” - za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Salvatti - zbiera od kilku lat pieniądze z 1 procenta odpisu podatkowego. Trafiają one do firm Sakiewicza i jego żony oraz prawników świadczących usługi na ich rzecz

Kuchciński ostry dla posłów, ale nie dla siebie. Innych karze za „marszałku kochany”, ale swoje „odgrzybianie, odszczurzanie” Polski uważa za niewinną metaforę

Za słowa o „odszczurzaniu” i „ odgrzybianiu” Polski, Marka Kuchcińskiego nie spotka prawdopodobnie żadna kara, choć trudno o bardziej ewidentne naruszenie godności funkcji marszałka. Sam Kuchciński w Sejmie karze posłów opozycji za o wiele mniejsze przewinienia - zabierając im wynagrodzenia i wykluczając z obrad

Prawnicy zbojkotowali ankietę konstytucyjną PiS. Z co najmniej 102 osób, do których ją wysłano, odpowiedziało zaledwie 14. W tym kilka związanych z PiS

Prawnicy z uczelni w całej Polsce zbojkotowali ankietę konstytucyjną PiS, która będzie podstawą prac nad nową ustawą zasadniczą. Wypełniło ją 14 osób - w tym troje prawników, którym partia Kaczyńskiego zleciła opracowanie i przeprowadzenie ankiety. Oraz kilku związanych z PiS lub zarabiających w instytucjach kontrolowanych przez PiS

Sejm zamknięty na obywateli: od wyborów 2015 ponad 100 osób objętych zakazem wejścia, ograniczenia dla dziennikarzy, barierki non-stop

Marszałek Kuchciński traktuje Sejm jak przyczółek Nowogrodzkiej. W poniedziałek ograniczył możliwość wejścia dziennikarzom. W środę Straż Marszałkowska kolejny raz nie wpuściła Obywateli RP zaproszonych przez posłów. Od początku kadencji nałożyła zakazy wstępu na co najmniej 108 osób. Na jej wniosek od wielu miesięcy Sejm otoczony jest barierkami

Podajemy Komendę Stołeczną Policji do sądu i prokuratury. Nie chce nam podać pełnych kosztów ochrony miesięcznic smoleńskich

Według danych KSP od listopada 2015 do listopada 2017 zabezpieczenie miesięcznic kosztowało ponad 5,1 mln zł. Ale to zaniżona kwota - bez dojazdów, noclegów i żywienia funkcjonariuszy ściąganych z całej Polski. W styczniu wystąpiliśmy więc do komendy o pełne dane. Najpierw zażądała od nas deklaracji, że zapłacimy za przygotowanie informacji, potem zamilkła

System za 250 tys. złotych z MSZ padł, gdy w sieci zaroiło się od „polskich obozów śmierci”

Założona przez Macieja Świrskiego Reduta Dobrego Imienia dostała z MSZ 250 tys. zł na platformę Rycerz, do zgłaszania sformułowań o „polskich obozach śmierci” itp. RDI miała wzywać autorów publikacji, w których padły takie słowa, by poprawili błąd. Ale zainicjowana przez Świrskiego ustawa o IPN spowodowała wysyp milionów takich wpisów. I obezwładniła Rycerza