Bianka Mikołajewska

Bianka Mikołajewska
Wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. Dziennikarka „Polityki” (2000–13), krótko „GW”, a od wiosny 2016 roku - OKO.press. Dziennikarka Roku Grand Press 2016. Laureatka kilkunastu innych nagród dziennikarskich, m.in. Grand Press za dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody Radia Zet im. A. Woyciechowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa, kilku nagród i wyróżnień SDP (przed jego przejęciem przez dziennikarzy "niepokornych"). Bałucki charakter.

Przyjaciółka rodziny Kaczyńskich i zaufana prezesa PiS: 281 tys. złotych w dwóch radach nadzorczych, w niespełna dwa lata

Janina Goss, która kiedyś przywoziła matce braci Kaczyńskich mieszanki ziołowe, a później Jarosławowi Kaczyńskiemu - kasztany na odpromieniowanie, za rządów PiS trafiła do rad nadzorczych dwóch spółek. W Polskiej Grupie Energetycznej zarobiła przez niespełna dwa lata 123 tys. złotych, a w Banku Ochrony Środowiska, w półtora roku - 158 tys. złotych

Koleżanka Beaty Szydło na samorządowej posadzie i w dwóch radach nadzorczych zarobiła w 2017 roku około 284 tys. zł. W tym roku może zarobić 360 tys. zł

Beata Szydło obiecała, że służba zdrowia będzie zarabiać więcej i słowa dotrzymała. Przynajmniej swojej koleżance, Sabinie Bigos-Jaworowskiej, dyrektorce szpitala w Oświęcimiu. Kilkoma posiedzeniami rady nadzorczej Banku Pekao dorobiła ona w 2017 roku do pensji 90 tys. złotych. I 24 tys. złotych za kolejną radę nadzorczą. W sumie zarobiła 284 tys. złotych

Imprezy fundacji Sakiewicza – 700 tys. zł w dwa lata, Pietrzaka – 630 tys., Rydzyka – 130 tys., czyli „Kasa +” od Narodowego Centrum Kultury

Narodowe Centrum Kultury konsekwentnie wspiera inicjatywy ludzi mediów i artystów popierających PiS. W 2017 r. finansowało imprezy organizowane przez fundacje publicysty Tomasza Sakiewicza, satyryka Jana Pietrzaka i o. Rydzyka oraz spółkę szefa SDP, Krzysztofa Skowrońskiego. Ogromne kwoty wydało na wydarzenia związane z polityką historyczną PiS i Kościołem

MON nie chce ujawnić, co prokurator Moreno-Ocampo zrobił, by sprowadzić do Polski wrak TU-154. I ile to kosztowało

Rok temu MON, jeszcze pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, zleciło argentyńskiemu prokuratorowi Luisowi Moreno-Ocampo działania, które miały doprowadzić do zwrotu wraku TU-154 przez Rosjan. Zapytaliśmy resort o szczegóły umowy i efekty prac prokuratora. Odpowiedział, że to informacje niejawne; a później, że Ocampo przedstawił ministrowi "liczne raporty"

Sąd broni OKO.press przed bohaterem info-afery pracującym dla państwowych instytucji i spółek oraz adwokatami, którzy od lat pracują dla PiS

Janusz J., bohater wielkiej afery korupcyjnej, którego firma zarabia miliony na zleceniach z państwowych instytucji, żąda usunięcia naszego artykułu o nim. Reprezentuje go kancelaria, która od lat pracuje dla PiS. Sąd: informowanie o współpracy osoby oskarżonej o korupcję z instytucjami dysponującymi publicznymi pieniędzmi jest w interesie publicznym

Prawie 100 tys. zł nagrody w 2 lata przyznał Szyszko swojemu przyjacielowi, dyrektorowi Lasów Państwowych

Konrad Tomaszewski, krewny Jarosława Kaczyńskiego i wieloletni przyjaciel ministra Szyszki, jako dyrektor generalny Lasów Państwowych dostał w latach 2016-17 prawie 100 tys. złotych nagród. Razem z pensją podstawową, przez dwa lata, wypłacono mu ponad pół miliona złotych

Plac Zamkowy zarezerwowany dla okołopisowskiej prawicy w rocznice Powstania Warszawskiego. Do 2021 roku

Wojewoda mazowiecki zarejestrował trzecie, po miesięcznicach i Marszu Niepodległości, zgromadzenie cykliczne w stolicy. Do 2021 roku w Godzinę „W” na Placu Zamkowym będzie się odbywało wydarzenie animowane ostatnio przez grupę prawicowych organizacji, m.in. Redutę Dobrego Imienia, założoną przez Macieja Świrskiego i stowarzyszenie senatora PiS Jana Żaryna

Pikietę z transparentem „Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę” zwołało pod Pałacem Prezydenckim stowarzyszenie, które organizuje Marsz Niepodległości

To organizatorzy Marszu Niepodległości apelowali w poniedziałek do prezydenta Dudy, by "zdjął jarmułkę", a do Żydów - by wracali do Izraela.
Jesienią, po ostatnim Marszu, prezydent przekonywał, że nie mogli oni zapobiec rasistowskim i antysemickim hasłom w wielotysięcznym tłumie. A prawicowi dziennikarze pisali o nagonce na patriotów

„Zaśmiecił miejsce publiczne poprzez postawienie znicza”. Gorzowski działacz opozycji odpowie przed sądem za uczczenie pamięci Piotra Szczęsnego

Przed sądem w Gorzowie Wielkopolskim stanie jutro Leszek Pielin. W dniu Wszystkich Świętych nakleił na drzwiach biura poselskiego Elżbiety Rafalskiej klepsydry upamiętniające Piotra Szczęsnego i ustawił przed wejściem znicze. Policja zarzuciła mu zaśmiecenie miejsca publicznego i umieszczanie napisów bez zgody administratora budynku

Kolejni sędziowie uznają, że zatrzymania uczestników antyrządowych i antyfaszystowskich manifestacji były bezzasadne i nieprawidłowe

Pomoc prawna Obywateli RP zaskarżyła już do sądu zatrzymania 53 uczestników różnych manifestacji. Początkowo sędziowie uznawali, że nie mają oni prawa skarżyć policji do sądu, bo formalnie w ogóle nie byli zatrzymani. Teraz orzekają, że długotrwałe trzymanie w radiowozie czy komisariacie było faktycznie zatrzymaniem. W dodatku bezzasadnym i nieprawidłowym

Środowisko Szyszki. Na pożegnanie ministra publikujemy listę 40 jego krewnych i znajomych w resorcie i instytucjach, które mu dotąd podlegały

Jan Szyszko został odwołany z funkcji ministra środowiska. Przyrodę zostawił w trocinach. Ale zostawił po sobie inne, bujnie krzewiące się i kwitnące środowisko: łącznie kilkudziesięciu krewnych i znajomych, pełniących funkcje w resorcie i podlegających mu instytucjach. Na pożegnanie ministra OKO.press opracowało ich listę

Policja: koszty zabezpieczenia miesięcznic są wysokie za sprawą Obywateli RP. OKO.press: w listopadzie Obywateli nie było, a koszty i tak wyniosły 308 tys.

Policja przekonuje, że koszty zabezpieczenia miesięcznic smoleńskich są duże, bo musi chronić je przed Obywatelami RP, którzy łamią przepisy o zgromadzeniach. Ale w listopadzie 2017 roku Obywatele zapowiedzieli, że nie staną na trasie miesięcznicy. A w porównaniu z niektórymi miesiącami 2017 roku, koszt jej zabezpieczenia nie tylko nie spadł, ale wzrósł

Policja zatrzymała Franciszka J., który kilka dni temu zachował się wulgarnie wobec dziennikarki TVP. Usłyszy zarzut utrudniania krytyki prasowej

Łódzka policja zatrzymała dziś Franciszka J., który zachował się wulgarnie wobec dziennikarki TVP. Przeszukano jego mieszkanie, miejsce pracy i samochód. Wszystko to na zlecenie warszawskiej prokuratury, która po zawiadomieniu Jacka Kurskiego, wszczęła śledztwo ws. zmuszenia dziennikarki do "zaniechania interwencji prasowej"

Powrót Janusza J. Bohater wielkiej afery korupcyjnej współorganizował Kongres 590 – najważniejszą biznesową imprezę „dobrej zmiany”

Janusz J. to główny bohater tzw. infoafery. Ma kilka aktów oskarżenia i zarzuty w kolejnym śledztwie. Ale współorganizował w tym roku Kongres 590. Organizatorem imprezy jest fundacja nadzorowana przez szefów najważniejszych polskich instytucji finansowych i działaczy PiS. Partnerami - państwowe spółki. Gośćmi - najważniejsi politycy. A patronem- Andrzej Duda

Wiemy już, dlaczego policja nie reagowała, gdy uczestnicy Marszu Niepodległości łamali prawo. By ich nie prowokować

Policja nie reagowała na łamanie prawa - rasistowskie hasła, odpalanie i rzucanie flar oraz wandalizm podczas Marszu Niepodległości, bo przyjęła taktykę "uniknania sytuacji kryzysowej". Nie odpowiada, czemu nie interweniowała, gdy zaatakowano kobiety protestujące przeciw faszyzmowi. Ale według rzecznika KSP, ich zachowanie było "skrajnie nieodpowiedzialne"

Sąd zbija wykręty policji. Przetrzymywanie kilka godzin w radiowozie to zatrzymanie, a nie legitymowanie

Zatrzymanie Wojciecha Kinasiewicza dokonane przez policję 10 sierpnia 2017 roku było niezasadne i nieprawidłowe - orzekł dziś warszawski sąd. Funkcjonariusze nie mieli podstaw, by trzymać go dwie godziny w radiowozie i nie sporządzili z zatrzymania protokołu. Choć sama czynność zatrzymania była legalna, bo Kinasiewicz odmówił policji pokazania dokumentów

Obywatele RP chcą wejść do Sejmu. Przez biuro przepustek. Wystąpili do sądu o uchylenie zakazów wstępu

Dagmara i Paweł Drozdowie z ruchu Obywatele RP są na liście 99 osób, na które od początku rządów PiS, nałożono zakazy wstępu do Sejmu. Oboje mają roczny zakaz, za rozwinięcie transparentów na terenie otaczającym parlament. Nie zamierzają się z tym godzić. Od decyzji odwołali się do sądu administracyjnego

Co najmniej 99 osób z zakazem wstępu do Sejmu za rządów PiS. Niektórzy – nawet na 3 lata

Straż Marszałkowska wydała zakaz wstępu do Sejmu 99 osobom. Aż 6 z nich nie wejdzie przez 3 lata, kolejnych 5 osób - przez 2 lata. To dane od początku kadencji do rozpoczęcia ostatniego posiedzenia Sejmu.
Ale na czarną listę trafią też prawdopodobnie kobiety, które ostatnio protestowały w kuluarach Sejmu przeciwko faszyzmowi i niszczeniu sądów

„Oddolny” wiec poparcia dla ministra Szyszki. Zorganizowany przez jego byłego asystenta i Lasy Państwowe

Celem wiecu była „obrona polskiego modelu użytkowania zasobów przyrodniczych". Zorganizowało go Stowarzyszenie Leśników i Właścicieli Lasów. Ma ono niby reprezentować m.in interesy prywatnych właścicieli lasów, ale bliżej mu do Lasów Państwowych. Jego szefem jest były asystent ministra i członek PiS, nadleśniczy z Jabłonny

„Ubeckie metody” Macierewicza kontra „Targowica dumna” z Dudy. Czyli wojna na słowa prezydenta Dudy i zwolenników Macierewicza

Prezydent zarzucił ministrowi Macierewiczowi stosowanie "ubeckich metod" wobec "uczciwych oficerów" Oburzyło to zwolenników szefa MON.
"Targowica powinna być dumna z Andrzeja Dudy" - pisał z kolei na Twitterze "Aleksander Ścios". Według słowackiego dziennikarza śledczego to współpracownik Macierewicza