Dominika Sitnicka

Dominika Sitnicka
Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o polityce i mediach. Prowadzi relacje LIVE w mediach społecznościowych.

„Nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE. To trafia do wyborców” [PIĄTKA KONFEDERACJI]

"Trzeba mówić ludziom, że Żydzi dostaną naszą polską ziemię, założą Polakom chomąto i będą uprawiać nimi pole. To chwyci. Jak Braun opowiada o batożeniu homoseksualistów, to nam poparcie rośnie!". Czy to zapiski z tajnego spotkania aktywu propagandowego? Nie, to wykład Sławomira Mentzena, "jedynki" Konfederacji do PE na Pomorzu

Morawiecki dementuje fakty. „Ani razu, ani przez moment nie porównywałem do sędziów z czasów Vichy”

Mateusz Morawiecki uważa, że porównując rozliczanie kolaborujących sędziów we Francji z reformą sądowniczą PiS wcale nie porównał polskich sędziów do kolaborantów, choć już nie raz sam mówił o "analogiach do sędziów z czasów Petaina". Jak to się dzieje, że tylko Mateusz Morawiecki nie słyszy w swoich słowach tego, co słyszą wszyscy wokół?

Eksperci Batorego: Samorządy mają prawo płacić nauczycielom za czas strajku

Nauczyciele powinni podpisywać z dyrektorami szkół porozumienia, że nie dojdzie do potrąceń z pensji za dni strajkowe. Ten sposób wskazywało już ZNP oraz Michał Wawrykiewicz z Wolnych Sądów. Do tego stanowiska przyłączyli się eksperci Fundacji Batorego. 25 kwietnia opublikowali ekspertyzę prawniczą

Nauczyciele jak Wehrmacht, sędziowie jak kolaboranci. Skąd te wojenne fantazje Jakiego i Morawieckiego

„Nauczyciele w Sosnowcu ustawili szpaler, jak ustawiał Wehrmacht w wielu miastach” - stwierdził Patryk Jaki. Potem przeprosił, ale Niemcy jako metafora wszelkiego zła jest dla PiS symptomatyczna. Mógł Jaki sięgnąć do ścieżek zdrowia w PRL, strajków górniczej „S”, ale wolał Niemców. Taki jest też sens metafor premiera o sędziach - kolaborantach Vichy

Nie ma obowiązku potrącania z pensji za strajk. Związki mogą podpisywać porozumienia ze szkołami

Część samorządów (Warszawa, Łódź, Wrocław) zapowiedziała, że nauczyciele dostaną wypłaty za okres strajku. MEN ostrzega, że to niezgodne z prawem. Czy rzeczywiście? Zdaniem mecenasa Michała Wawrykiewicza zakładowe organizacje związkowe mogą podpisywać porozumienia z dyrektorami szkół. Na tej podstawie nie będą potrącać nauczycielom za dni strajkowe

Prorządowe media cieszą się z pseudo-sondażu. „Polacy chcą, by nauczyciele pracowali więcej”

Prezes ultraprawicowej Fundacji Mamy i Taty, która na co dzień walczy z rozwodami, homolobby i bezdzietnymi kobietami, po godzinach realizuje sondaże dla prorządowego portalu wpolityce.pl. Wyniki badań są też prorządowe - większość Polaków popiera pomysły rządu! Cytując wpolityce: UJAWNIAMY. Co jest nie tak z tym sondażem?

Karczewski do nauczycieli: „Ja pracowałem i pracuję dla idei”. Za ideę dostaje 236 tys. zł rocznie

„Już mówiłem, że powinno się pracować dla idei. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei” – poucza nauczycieli marszałek Senatu, Stanisław Karczewski (PiS). Dochody marszałka to ok. 19,7 tys. miesięcznie. OKO.press przyjmuje to za wskaźnik PDI (Pracy Dla Idei). Wyliczamy: nauczyciel stażysta zarabia ok. 2500 zł, czyli 0,12 PDI

Wittkowicz (FZZ): nie dziwię się, że łamistrajki nie czują komfortu. A władze grają z nami jak w PRL

Rząd stosuje te same mechanizmy, których używała władza w latach 80. Rozbijanie środowiska, oskarżenia o polityczną inspirację. Harcownicy poczuli wiatr w żaglach i rzucają myślami w stylu: jak się nauczycielom nie podoba, to niech odejdą z zawodu. Niech zostaną najlepsi. Gratuluję. A kto was nauczył pisać? - mówi lider strajkującego FZZ Sławomir Wittkowicz

„Albo podpisujecie to, co „S”, albo kończymy rozmowy. Korzystamy z drugiej opcji”. Strajk nauczycieli!

"To była strata czasu" - podsumował negocjacje z rządem Sławomir Wittkowicz z FZZ. Związki złożyły nową propozycję - rozłożenia podwyżki 30 proc. na trzy raty. Związek pracodawców oferował wykorzystanie środków z Funduszu Pracy. "Szydło powiedziała, że nie wyjdą ponad to, co proponowali "Solidarności". Jesteśmy zakładnikami polityki jednego związku"

Rząd zaprasza na negocjacje bez nowych propozycji. A Szydło liczy na to, że nauczyciele pękną

Egzaminy gimnazjalne już od jutra. Beata Szydło powtarza, że jest gotowa do rozmów i zaprasza ZNP i FZZ do Centrum Dialogu na 15.00. Ale interesuje ją tylko podpisanie przez związki porozumienia, które w niedzielę parafowała "Solidarność". "Apeluję do nauczycieli: proszę nie wywierać presji na innych. A słyszałam, że są takie przypadki" - ostrzega

To ile szkół w końcu strajkuje? Wyjaśniamy różnicę w danych ZNP i MEN

MEN twierdzi, że strajkuje 48,5 proc. szkół. ZNP - że ok. 70 proc., przy czym MEN jak zawsze podaje szacunki jako pierwsze, nawet jeśli później po cichu będzie je prostować. Odsetek (czyli ułamek) podawany przez MEN jest mniejszy, bo dane są niepełne i zaniżane na linii szkoły-kuratoria (mniejszy licznik). A liczba wszystkich szkół (mianownik) jest większa

Od jutra strajk nauczycieli! „W ustawce rządu z niesolidarną Solidarnością nie będziemy brać udziału”

Rząd nie przedstawił podczas negocjacji ostatniej szansy w niedzielę żadnej nowej propozycji. I poza Radą Dialogu podpisał porozumienie z "S". "W ustawce rządu z niesolidarną Solidarności nie będziemy brać udziału" - oznajmił Sławomir Wittkowicz z FZZ. Porozumienie formalnie nic nie oznacza. Strajk zaczyna się jutro o godzinie 8.00 - ogłaszają ZNP i FZZ

Do strajku nauczycieli zostało kilkanaście godzin. Jak będzie wyglądał poniedziałek w szkołach? Wyjaśniamy

Strajk nauczycieli jest już właściwie przesądzony. Jak zatem będzie wyglądał 8 kwietnia? Dyrektorzy wielu placówek informowali już rodziców o tym, że nie są w stanie zapewnić opieki ich dzieciom od poniedziałku do odwołania. Czy mają do tego prawo? Z jednej strony przepisy do tego nie upoważniają, z drugiej – nie pozwalają podjąć innej decyzji.

Fejkowe konta wyruszają na wojnę z nauczycielami. Rozgłos nadają im politycy PiS i prorządowe media

Gdzie polityk nie może, tam trolla wyśle. Fejkowe profile na Twitterze wyzywają nauczycieli od "nierobów", udają nauczycielki, "które nie strajkują, bo są zadowolone z pensji". I w ogóle popierają PiS w całej rozciągłości. Dziwnym trafem wśród ich obserwujących są prominentni politycy PiS i prorządowi dziennikarze.

TVP o nauczycielach: „Moralność całkowicie skompromitowana”, „Tyle wakacji i jeszcze im źle?”

Rząd wnioskuje o rozmowy "ostatniej szansy" ze związkowcami. Związkowcy propozycję przyjmują - rozmowy mają odbyć się w niedzielę o 19.00. "Wiadomości" o tym zaproszeniu milczą, za to poświęcają dużo uwagi "skompromitowanej moralności nauczycieli", ich roszczeniowej postawie i dobrej "Solidarności", która nie chce strajkować

Strajk nauczycieli. „Nie podpiszemy porozumienia, gdy na stole są ochłapy”

Nowe propozycje rządu opierają się na zwalnianiu nauczycieli. Szydło mówi o "naturalnym odpływaniu" albo "wyrażaniu woli zmiany zawodu". „Nie bylibyśmy związkiem zawodowym, gdybyśmy chcieli podwyżek za zwolnienia” - mówi nawet Proksa z „S". ZNP i FZZ mówią, że to dolewanie oliwy do ognia. Będzie strajk, chyba że do 18 w niedzielę rząd podejmie negocjacje

„Szydło+” nie zatrzyma strajku nauczycieli? „Pakiet społeczny” od 2020 r. zamiast podwyżek to jak prowokacja

Zwiększenie pensum z 18 do 24 godzin i podwyżki rozłożone na 4 lata - to propozycje Beaty Szydło zamiast reakcji na żądania ZNP i FZZ. Sławomir Broniarz: "Ta propozycja tylko zaogniła sytuację". Atmosferę rozmów zatruły też ataki polityków PiS. Adam Bielan oskarżał "wierchuszkę ZNP" i Broniarza osobiście o "planowanie akcji w gabinecie Schetyny"

Strajk nauczycieli. Związki rozkładają podwyżkę na 2 raty 15 proc. Rząd chce to policzyć. Prawda czy blef?

ZNP i FZZ idą na kolejne ustępstwa: rozkładają podwyżkę na 2 raty po 15 proc. od stycznia i września 2019. Beata Szydło prosi o czas na policzenie propozycji i przygotowanie własnej. Negocjacje będą wznowione w piątek o 8.00. Związki liczą na przełom, ale boją się też, że to tylko gra na czas, która ma zdemobilizować protestujących przed strajkiem 8 kwietnia

Plakaty, ulotki, autobusy okrążające gminy, spotkania w urzędach. Jak PiS prowadzi kampanię i łamie kodeks wyborczy

Akcja promocyjna "piątki Kaczyńskiego", która "przypadkowo" zbiega się w czasie z kampanią wyborczą do Parlamentu Europejskiego to oszczędność dla komitetu wyborczego PiS idąca w miliony zł. Ale politycy naruszają kodeks wyborczy także bardziej bezpośrednio. Agitują w urzędach gmin, miast, starostwach powiatowych, za co grozi grzywna do 5 tysięcy złotych

MEN dezinformuje o strajku nauczycieli. Dane kuratoriów o referendach nie są wiarygodne

Ministerstwo Edukacji przygotowywało się do negocjacji ze związkowcami w osobliwy sposób - publikując grafiki informujące, że referendum strajkowe było fiaskiem. Tłumaczymy, dlaczego dane zebrane przez rządowe kuratoria nie są wiarygodne i na czym może polegać żonglowanie liczbami, które ma rozbroić nauczycielski protest