"Protestujemy przeciw próbom zawłaszczenia tego symbolu nadziei przez środowiska nie mające nic wspólnego z tradycją Polski walczącej. Apelujemy o szacunek dla naszej przeszłości" - proszą Powstańcy. Ostrzegają, że "odradza się faszyzm". Tymczasem 1 sierpnia przez Warszawę przejdzie manifestacja nacjonalistów. "Będzie się działo" - zapraszają organizatorzy

„Znak Polski Walczącej – apel weteranów” nabiera wyjątkowej aktualności, bo w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przez centrum Warszawy przejdzie manifestacja narodowców, organizowana przez Rafała Bąkiewicza, prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (a do grudnia 2018 działacza ONR). Można być pewnym, że powstańcza kotwica pojawi się na koszulkach i transparentach w kontekście nacjonalistycznych haseł i okrzyków typu „Narodowa duma” czy „Raz sierpem raz młotem czerwona hołotę”. W 2018 roku taki marsz został rozwiązany przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz właśnie z powodu używania symboliki bliskiej nawiązującej do faszyzmu.

Pojawienie się znaku walczącej Warszawy w takim kontekście jest dla weteranów oburzające:

„Dla nas, weteranów Armii Krajowej, znak Polski Walczącej jest niemal świętością. Nasze koleżanki i koledzy malowali go na murach, nie raz kosztem życia. Protestujemy przeciwko próbom zawłaszczenia tego symbolu nadziei przez środowiska nie mające nic wspólnego z tradycją Polski walczącej” – mówią w krótkim filmie.

„Boli nas łączenie kotwicy z falangą albo krzyżem celtyckim. Komuniści już kiedyś próbowali ukraść nasze znaki i symbole. Apelujemy o szacunek dla naszej przeszłości”.

Wlepki przeciwko faszyzmowi

W nagraniu występuje dziewięcioro weteranów: Jan Kazimierz Kossakowski, ps. Pauzaniasz, Anna Teresa Jakubowska, ps. Paulinka, Łucja H. Głowacka-Kossakowska, ps. Iga, Zygmunt F. Gasiuk, ps. Słoń, Stanisław Brzosko, ps. Socha, Krystyna Zachwatowicz-Wajda, ps. Czyżyk, Zofia Malczewska-Zawadzka, ps. Olga III, Wanda Tkaczyk-Stawska, ps. Pączek, Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ps. Grodzka.

Wideo pochodzi z 2018 roku, zrealizowało je Stowarzyszenie Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi, które zajmuje się przypominaniem symboliki znaku Polska walcząca. Przypomina je w przeddzień 75. rocznicy wybuchu powstania i proponuje nową akcję.

1 sierpnia w godzinach 16.00-17.00 przedstawiciele Stowarzyszenia będą rozdawali wlepki z symbolem Kotwicy i napisem „Przeciw faszyzmowi” na Pl. Zamkowym i Rondzie Dmowskiego:

„Zapraszamy mieszkańców Warszawy, ale też polityków, dziennikarzy, aktorów, artystów do udziału w tej akcji”. Zgłaszać się można poprzez profil FB Stowarzyszenia.

Faszyzm to nie tylko Hitler i Mussolini

„Faszyzm to nie tylko nazwa stworzonego przez Mussoliniego państwa i naśladujących go dyktatur w Hiszpanii, Portugalii, Austrii, na Węgrzech, na Słowacji i najbardziej zbrodniczej jego odmiany, nazizmu hitlerowskiego” – pisze Stowarzyszenie Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi w informacji przesłanej do mediów. „Faszyzm to też ruch polityczny, ideologia, światopogląd i sposób rządzenia, który odradza się pod postacią NOWEJ PRAWICY. Głoszone przez nią wartości to: silne przywództwo, Bóg, naród, porządek, rasa, wspólnota narodowa. Zamiast idei równości – elitarność; w miejsce indywidualnych praw człowieka – kolektywizm (to znaczy prawa człowieka nie dla jednostki, a dla narodu).

Homofobia, której brutalną odsłonę widzieliśmy podczas Marszu Równości w Białymstoku, to nieodłączna cecha „klasycznego”i współczesnego faszyzmu”.

Powstańcy do polityków: stop mowie nienawiści

Kilka dni temu Fundacja Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego i Związek Powstańców Warszawskich stanowczo potępiły akty agresji, które zakłóciły pierwszy Marsz Równości w Białymstoku. „Nie ma naszej zgody na bicie i opluwanie drugiego człowieka, a także na wykorzystywanie symbolu naszej walki z okupantem – symbolu Polski Walczącej” – napisali w oświadczeniu.

„Nie ma zgody na poniżanie mniejszości seksualnych w kraju, w którym homoseksualiści byli zabijani przez faszystów za swoją odmienność”.

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni. W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.


Komentarze

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press