„Jestem głęboko wstrząśnięty decyzją Rady Miasta Puławy. [...] Dopóki to stanowisko nie zostanie oficjalnie cofnięte, nasze partnerstwo uważam za zawieszone” - pisze mer 42-tysięcznego Douai do burmistrza Puław Pawła Maja. Po apelu OKO.press kolejne europejskie miasta i gminy zamrażają współpracę z polskimi „strefami wolnymi od LGBT”

„Podobnie jak 88 innych miejscowości w Polsce, Pańskie miasto postanowiło ogłosić się »strefą wolną od LGBT«. Wielu mieszkańców Douai i lokalnych polityków wyraziło swoje oburzenie tą decyzją. Uważam, że jest ona szokująca, a wręcz niebezpieczna” – czytamy w liście mera francuskiego miasta Douai z 28 lutego do burmistrza Puław Pawła Maja.

Na koniec maja 2019 roku puławska Rada Miasta zajęła stanowisko „w sprawie powstrzymania ideologii lansowanej przez subkulturę »LGBT« w mieście Puławy”.

„W związku z próbą podważenia gwarantowanych konstytucyjnie praw rodzin […] oraz prawnej tożsamości i ustrojowej pozycji małżeństwa, jako samorząd reprezentujący mieszkańców Miasta Puławy, chcemy dla dobra życia, rodziny i wolności zadeklarować, że zgodnie z naszą polską kulturą życia społecznego, podejmujemy działania oparte na trzech filarach, które mają powstrzymać ekspansję ideologii lansowanej przez tzw. subkulturę LGBT” – napisali puławscy radni.

Jakie to filary? Samorządowcy obiecywali:

  • zakazać instalowania w szkołach „funkcjonariuszy politycznej poprawności” – tzw. latarników;
  • zrobić wszystko, by do placówek nie mieli wstępu „gorszyciele zainteresowani wczesną seksualizacją polskich dzieci” w myśl standardów WHO;
  • nie pozwolić na „wywieranie administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (słusznie zwanej niekiedy po prostu homopropagandą)”.

Radni argumentowali, że stanowisko było odpowiedzią na „liczne zapytania i apele” ze strony mieszkańców. Puławianie mieli prosić Radę o ustosunkowanie się do „zagrożeń wynikających z prób wprowadzenia idei lansowanej przez subkulturę LGBT w szkołach i przedszkolach”.

„Orientacja seksualna to fakt, nie wybór” – przypomina władzom Puław mer Douai Frédéric Chéreau. I ogłasza, że do czasu wycofania stanowiska zawiesza współpracę między miastami.

Intymne sprawy międzyludzkie

Oprócz Douai zerwanie porozumienia z Puławami rozważa także niemieckie Stendal.

Przewodnicząca puławskiej Rady Miasta Bożena Krygier w rozmowie z OKO.press 21 lutego uznała, że jeśli gminy partnerskie zerwą współpracę to będzie to „niesprawiedliwe”. „Stanowisko rady nie jest przeciwko osobom LGBT, ale przeciwko ideologii LGBT” – podkreślała kilkakrotnie.

Krygier stwierdziła, że jeżeli miasta partnerskie zerwą współpracę z Puławami „to trudno”.

„Nie będziemy za wszelką cenę prosić o współpracę. Ja nie uważam, że jest to powód, żeby cokolwiek przerywać, bo współpracujemy od wielu lat i szkoda by było” – powiedziała.

Mer Douai uznał jednak, że stanowisko puławskich radnych jest dla niego nie do zaakceptowania.

„W ludzkich społecznościach od zawsze istniały różne preferencje seksualne, które występowały z podobą częstotliwością we wszystkich krajach na przestrzeni wieków. Bez względu na ustrój polityczny, dominującą religię czy przekonania. Państwo ani żadne władze nie powinny regulować tak intymnych spraw”

– pisze Frédéric Chéreau.

„Szacunek dla wolności, tożsamości i intymności każdej osoby to podstawowa wartość, którą my, narody zrzeszone w Unii Europejskiej, powinnyśmy z dumą podtrzymywać i promować. Artykuł 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, ratyfikowanej przez Polskę, zakazuje dyskryminacji ze względu na orientację seksualną” – przypomina.

I wskazuje, że porzucenie tej fundamentalnej wartości to prosta droga do przemocy i prześladowań.

„Przemoc zawsze zaczyna się od słów” – podkreśla.

Wstrzymana współpraca

„Jestem głęboko wstrząśnięty decyzją Rady Miasta Puławy. Z tego powodu nie wydaje mi się możliwe, aby wzięli Państwo udział w kolejnym Święcie Gayant lub je współorganizowali. Dopóki to stanowisko nie zostanie oficjalnie cofnięte, nasze partnerstwo uważam za zawieszone” – pisze Frédéric Chéreau.

Święto Gayant to doroczne wydarzenie kulturalne, element wielowiekowej tradycji do dziś kultywowanej w niektórych miastach Belgii i północnej Francji. W jego ramach organizowane są parady gigantów – olbrzymich figur o wielkości do 9 metrów – związanych z historią danego miasta. Podczas Święta Gayant ulicami Douai „przechadza się” olbrzym Gayant, jego żona Marie Cagenon oraz ich dzieci. W tym roku wydarzenie odbędzie się 12 lipca.

Douai to 42-tysięczne miasto i gmina w północno-wschodniej Francji, 35 kilometrów od Lille.

Puławy są jego miastem partnerskim od maja 2004 roku – to wtedy Polska dołączyła do Unii Europejskiej. W ramach wymiany kulturowej przedstawiciele puławskich władz wielokrotnie brali udział w Święcie Gayant. Była to także okazja do wymiany doświadczeń i rozmów o potencjalnych obszarach współpracy.

„Licząc, że już wkrótce będziemy mogli wznowić współpracę w duchu humanizmu, przesyłam najlepsze życzenia mieszkańcom Puław” – kończy swój list mer Douai.

OKO.press interweniuje ws. homofobicznych uchwał

W środę 19 lutego 2020 OKO.press rozesłało 52 apele o zerwanie lub zawieszenie współpracy z 13 gminami, miastami, województwami w Polsce, które ogłosiły, że są „strefą wolną od LGBT”.

Na liście adresatów znalazły się podmioty z 17 krajów Unii Europejskiej. Wśród nich najwięcej ze Słowacji (9), Francji i Węgier (po 6), oraz Belgii, Chorwacji i Niemiec (po 5).

„Ustanawianie »stref wolnych od LGBT« niebezpiecznie przypomina bowiem eksterminacyjną retorykę ubiegłego wieku, a w codziennym życiu przekłada się na poziom bezpieczeństwa osób nieheteronormatywnych i transpłciowych żyjących w Polsce. Nie pozwólmy na normalizację mowy nienawiści, reagujmy!” – pisaliśmy.

Zdecentralizowana współpraca regionów i miast w krajach UE polega m.in. na wymianach między liceami, kulturalnych i naukowych. Kolejne polskie miasta i gminy tracą na nie szanse przez homofobiczne rozporządzenia.

Po naszym apelu francuskie Nogent-sur-Oise zawiesiło współpracę z Kraśnikiem. Nasz reporter był na ostatniej sesji kraśnickiej Rady Miasta 28 lutego 2020, gdzie debatowano nad uchyleniem przyjętej w ubiegłym roku uchwały. Z podobnego stanowiska zamierza wycofać się także podwarszawska Kobyłka.

Największa jednostka administracyjna, która jak dotąd postanowiła zareagować na łamanie praw człowieka w Polsce to francuski Region Centralny-Dolina Loary. W komunikacie z 24 lutego jego władze poinformowały o zawieszeniu współpracy z Małopolską.

„Nie mogę utrzymywać oficjalnych stosunków z przedstawicielami samorządów, które wydają takie uchwały” – powiedział mediom prezydent regionu.

OKO.press pilnuje ABC praw LGBT+
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Absolwentka ILS UW oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów Zjednoczonych w Tokio, a wcześniej w Polskim Instytucie Dyplomacji. W OKO.press pisze o prawie, Unii Europejskiej i polityce zagranicznej.


Komentarze

  1. TW Balbina

    Brawo, czekamy na podobną reakcję pozostałych europejskich partnerów pisowskich gmin. Każde Auschwitz zaczyna się niby niewinnie i pomału, drobnymi kroczkami drepcze do celu, a idzie tym szybciej, im więcej obojętności napotyka na swej drodze.Tam, w tych zatrutych rydzowym jadem głowach rodzi się już plan "oczyszczenia narodu". Chory z nienawiści pisi suweren, już czeka na przyzwolenie i sygnał do działania.Pałki, kije i siekiery w sieni zgromadzone, niby nie wiadomo z jakiego powodu.NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI !

  2. CIA FSB

    Do OKOpress: Musze sie przyznac ze ten wasz pomysl dziala i zaczyna mi sie podobac. Chociaz zyczyl bym sobie by ta sytuacja skonczyla sie mniej wstydliwie dla Polakow, ale takie mazenia poszly juz dawno w PiSdu.

  3. Jan Kowalski

    Brawo, należy również nagłośnić, że w Polsce nie ma związków partnerskich, brak edukacji seksulanej i brak prawa kobiet do decydowania o przerwaniu ciąży i wiele innych. Wielu Europejczyków nie wie w jakiej ciemnocie przyszło nam żyć. Polacy i Polki masowo wyjeżdżają aby móc zalegalizować związek, kobiety by usunąć ciążę.

    • Vladis Thesaurus

      "Heteroseksizm i homofobia wspólnie narzucają przymusową heteroseksualność i budują bastion patriarchalnej władzy, jakim jest nuklearna rodzina. W prawicowych atakach na ruch wyzwolenia kobiet chodzi przede wszystkim o to, że równouprawnienie kobiet, ich stanowczość, decydowanie o własnych ciałach i życiu zniszczą to, co dla prawicy jest najważniejszą instytucją społeczną – rodzinę nuklearną" https://rownosc.info/bibliography/p­­­­­­­­­ublication/homofobi­a-­na­rz­ed­zi­e-­se­ks­izm­u
      Któż by pomyślał, że heteroseksualność jest przymusowa; na razie nie jest, ale jeśli lewactwo dorwie się władzy – to Bóg raczy wiedzieć, co będzie przymusowe…

  4. TW Balbina

    Radio Wolna Europa, ma zamiar, jeszcze w tym roku wznowić nadawanie w języku węgierskim, jeśli nie odsuniemy PIS od władzy, pewnie będziemy następni w kolejce.

  5. Karol Wielki

    Z deklaracji zawierających troskę o warości rodzinne i troskę o poszanowanie wolności wyboru własnych przekonań (człowiek wierzący może uważać homoseksualizm za grzech – to nie zbrodnia nienawiści) robi się deklarację ruchu faszystowskiego. Piękne przejście. Brawo. Gratulacje!!!

    • Agnieszka Charzynska

      To niech wierzący zajmują się swoimi grzechami, a nie cudzymi. Bo nie ma obowiązku buycia katolikiem i uznawania czegoś takiego, jak grzech.

      • Vladis Thesaurus

        A osoby nieheteroseksualne (bądź: heteroseksualne inaczej – oj ta poprawność polityczna) niech zajmą się własnymi dziećmi, a nie cudzymi…

        • CIA FSB

          Zrobimy to bardzo chetnie kiedy wy falszywe aniolki odp.erdolicie sie od naszych. A tak dlugo jak tego nie zrobicie dostaniecie to na co zaslugujecie. Akurat czytam o ponownym ksiundzu ktory sie 9 letnie dziewczynki wypytuje czy lubia wachac majty rodzicow lub czy lubia jak tatus dotyka cipke. Kto tu ku.wa czepia sie dzieci??? Tylko nie mow ze my uczymy ich mastrubacji bo wejde przez ten ekran i bede cie twoja biblia tak dlugo po twoim katolickim lbie walic az przestaniesz lzec sloneczko!

          • Vladis Thesaurus

            Odpowiedz (milczeniem) głupiemu podług głupstwa jego, iżby sam sobie nie wydawał się być mądrym – Pismo Św.

  6. Mateusz Głazowski

    Dziękuję merom, burmistrzom, zagranicznych państw, którzy powiedzą w imieniu swoich wyborców "Dziękujemy polskim homofobicznym miastom". Może do tych zakutych głów trafi, że każdy człowiek zasługuje na taki sam szacunek. KAŻDY!

      • Agnieszka Charzynska

        Do wyboru: strefy bez KK i z LGBT, strefy bez LGBT i z KK, strefy z tym i tym oraz bez tego i tego. Swoboda przemieszczania się, ale przebywając w danej strefie akceptujesz jej zasady. Czyli w strefie bez LGBT zero tęczy, w strefie bez KK zero Rydzyka i Jędraszewskiego. Może być?

  7. Bartek Andrzejewski

    Nic w tym dziwnego w sumie, jak w życiu: ktoś nie podziela z tobą tych samych wartości, to nie ma sensu dalej kontynuować znajomości i współpracować. Nie potrafisz zachowywać się jak cywilizowany człowiek, to do widzenia. Tak wszystko działa, w przyjazni, biznesie, w malżeńskie itp, czemu miało by tak nie działać w współpracy między miastowej? I oby tak dalej, im więcej takich akcji, zero obojętności wobec obłudy i ciemnoty, wszyscy wiemy jak ostatnio skończyło się ignorowanie problemu

    • TW Balbina

      Masz rację.Ostracyzm trzeba niestety przenosić na poziom własnych ,osobistych stosunków międzyludzkich, i choć to nic przyjemnego to tak trzeba w obecnej sytuacji postępować. Stało się zbyt wiele, PIS uczyniono zbyt wiele niewybaczalnej krzywdy społeczeństwu i krajowi

  8. Edward Domagalik

    Pani Mario,
    Jestem bardzo rozczarowany. Jak można zacząć artykuł od tytułu na tle fałszywego zdjęcia, fotomontażu ze znakiem drogowym Puławy i żółtą tablicą wmontowaną w zdjęcie. Proszę pani, ten fotomontaż jest podły. Bart Staszewski, autor fotomontażu opowiada o tym w wywiadzie Onetu.
    Podaje link:
    https://vod.pl/programy-onetu/onet-­rano-bartosz-staszewski-2801/0rfmh0­m?fbclid=IwAR21DJDXpkhtDb1LXA5a32Z-­p44zJnTgRBU-yYXcubNUA6gLyTRqupB8pys

    Cel uświęca środki. Bolszewickie myślenie. W tym wywiadzie nie ma ani śladu pokory .
    Słowem pani nie wspomniała o co chodzi gminom broniącym prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami, patrz Art. 48 Konstytucji RP. Po moim proteście pod artykułem panów Pacewicza i Ambroziaka z 20 lutego oraz na facebooku,
    https://www.facebook.com/permalink.­php?story_fbid=1043262016057853&id=­100011221928442
    powinna pani zajrzeć do Wikipedii pod hasło Strefa wolna od ideologii LGBT i zapoznać się ze zgromadzoną tam wiedzą. Wygląda na to, że pani tego nie zrobiła. Pani kłamstwa nie są zwykłe, to działanie przeciwko naszej wspólnej ojczyźnie. Nie sra się do własnego gniazda. Ten nieszczęsną wojnę aktywistów LGBT przeciwko samorządom tradycyjnej, katolickiej części społeczeństwa trzeba mądrze, z uszanowaniem godności stron wygasić, zamiast wojować po stronie LGBT. To jest proste, to jest możliwe, tego wymaga porządne dziennikarstwo i przyzwoitość. Spytałem pani szefa, pana Pacewicza, jak bardzo trzeba nienawidzić Polski, żeby się podpisać pod artykułem z 20 lutego. Nasuwają się pytania o agenturę wpływu i pieniądze.

    • CIA FSB

      Fotomontaz nie jest wcale podly. On pokazuje tylko wasza podlosc i to was boli. Jak ktos katofaszystowskich nie lubi to jest antypolski?? Serio?
      Polakiem na pewno nie jestes bo bys sie wstydzil!!

    • Krzysztof Skladanowski

      Ideologia "strefy wolnej od LGBT" jest skierowana przeciw Polakom nie heteroseksualnym, czyli można powiedzieć jest anty-polska. Na dodatek tradycyjne, katolickie samorządy, które ją głoszą, łamią konstytucję, która zapewnia równe traktowanie wszystkim obywatelom.

    • Ferdinand Wspanialy

      Szanowny Edwardzie Domagalik. Nie bądź Pan Pierwszym Naiwnym. Przecież dyskusja na tym portalu nie dotyczy sedna. Tutaj każdy ma ustalone poglądy i dokonuje tylko ich ekspresji w mniej lub bardziej kulturalny sposób, mniej lub bardziej subiektywnie (obiektywizm nie wchodzi w grę). Aż gęsto tutaj od lewaków i Polakożerców – taka jest prawda. Przykładowo, jedni z komentatorów zgrywają mniej lub bardziej wyrafinowanych ironistów, inni są po prostu sobą i wreszcie – ćma prostaków, którym nie tylko przedmiot jest obcy, ale nawet zwykła ortografia.

  9. Zbigniew Winiarski

    Douai to rzeczywiście średniej wielkości miasto, jednak jego znaczenie jest dużo większe niż wynikałoby to z liczby jego mieszkańców. Douai to silne i bogate miasto przemysłowe z wielkimi tradycjami , za Rewolucji było centrum administracyjnym Nordu, Breguet zbudował tu swoją wytwórnię lotniczą. Kiedyś wielki ośrodek górniczy, dziś centrum przemysłu chemicznego, w okolicy działa jedna z największych i najważniejszych fabryk samochodowych Renault we Francji (ponad 5 tys. zatrudnionych, własna tłocznia blach karoseryjnych).
    W regionie wokół Douai skupia się duża i bardzo silna "stara" Polonia, co ciekawe część wywodzi się jeszcze z tzw. Westfalczyków, polskich górników przybyłych do Francji z Niemiec po I-ej WŚ. Ta grupa odczuje w szczególnie przykry sposób zerwanie współpracy z Puławami.
    Zerwanie tej współpracy przez Douai, miasto tak silnie związane z Polską, stanowi moim zdaniem największą prestiżową porażkę polskiej prawicy we Francji od 5 lat. Smętek, niestety.

Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!