Prawda czy fałsz - Strona 5 z 58 - oko.press

Prawda czy fałsz

  • Jak oceniamy prawdę i fałsz

    Oto 12 zasad, których przestrzegamy

    1.    Analizujemy wypowiedzi polityków, wyższych urzędników państwowych i samorządowych, hierarchów kościelnych, liderów ruchów społecznych, przywódców wpływowych organizacji, liderów życia gospodarczego itd. Nie analizujemy wypowiedzi ludzi mediów, artystów, osób postronnych, anonimowych opinii w mediach społecznościowych itd.
    2.    Codziennie szukamy wartych sprawdzenia stwierdzeń w wystąpieniach publicznych, dokumentach partyjnych i rządowych, mediach, także społecznościowych itp.
    3.     W wyborze kierujemy się tym, czy stwierdzenie:
    •    jest weryfikowalne, potrafimy dotrzeć do informacji, które pozwolą je ocenić;
    •    odnosi się do faktów, opisuje zdarzenia, podaje dane liczbowe itp.
    •    dotyczy istotnej kwestii i/lub ten, kto mówi, jest liczącą się postacią;
    •    łatwo wpada w ucho, potwierdza stereotyp, może zainfekować masową wyobraźnię;
    •    ma taką postać, że odbiorcy bez głębszej wiedzy trudno rozstrzygnąć, czy to prawda czy nie.
    4.     Trzymamy się zasady, że co najmniej jedną trzecią uwagi poświęcamy wypowiedziom osób spoza obozu władzy.
    5.     Oceniamy stwierdzenia przy pomocy fałszomierza „Oka”, który może wskazywać sześć stanów:
    •    fałsz – jawnie sprzeczne z faktami;
    •    raczej fałsz – trochę prawdy w tym jest, ale całość sprzeczna z faktami i/lub kontekst wprowadza w błąd;
    •    półprawda – raczej zgodne z faktami, ale brakuje ważnych informacji;
    •    prawie prawda – w zasadzie tak jest, ale pozostaje niedostatecznie precyzyjne;
    •    prawda – zgadza się, tak jest, są na to dowody:
    •    stłuczony fałszomierz – niedorzeczność, insynuacja.
    6.     Ponadto „Oko” przyznaje dwa „wyróżnienia”:
    •    koziołka matołka – za wypowiedzi wyjątkowo niemądre, świadczące o braku elementarnej wiedzy czy orientacji w temacie;
    •    dyzmę – za wypowiedzi obraźliwe, bezwzględne, manipulacje prawdą.
    7.     Uwzględniamy kontekst.
    8.     Zakładamy, że wypowiadając stwierdzenie, polityk (osoba publiczna) powinna przedstawić fakty, które je potwierdzają. Dowód spoczywa na tym, kto informuje/dezinformuje opinię publiczną.
    9.     Sprawdzając prawdziwość danego stwierdzenia „Oko”, podaje rzeczowe argumenty, dane liczbowe, statystyki. Przywołujemy źródła, z których korzystamy.
    10.    Staramy się nie narzucać naszych ocen i jesteśmy otwarci na krytykę naszej pracy. Uaktualniamy oceny, gdy zmieniło się coś istotnego. Przyjmujemy sugestie, korekty i podpowiedzi. W uzasadnionych przypadkach publikujemy sprostowania i przepraszamy osoby, które nietrafnie oceniliśmy. Każda korekta oceny pozostaje zapisana na pierwotnej wersji i pozostaje widoczna.
    11.     Nawet jeżeli posługujemy się lżejszym tonem lub żartobliwym tytułem, prowadzimy naszą analizę najrzetelniej i najuczciwiej, jak potrafimy.
    12.     Każdą ocenę dyskutujemy w zespole, w miarę potrzeby korzystamy też z pomocy ekspertów z danej dziedziny.



Kempa manipuluje informacjami o korytarzach humanitarnych, syryjskich dzieciach i pomocy na miejscu. OKO prostuje

Przy okazji podsumowania działań humanitarnych Fundacji im. o. Werenfrieda (Pomoc Kościołowi w Potrzebie) minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa po raz kolejny przedstawiła swoją koncepcję "pomocy na miejscu". OKO.press tłumaczy, czym są korytarze humanitarne i dlaczego pomoc na miejscu nie wyklucza przyjmowania uchodźców

Poseł Tarczyński: Nie wpuszczę do Świętokrzyskiego ani jednego muzułmańskiego uchodźcy. Tymczasem uchodźcy i imigranci już tam są

Poseł PiS Dominik Tarczyński na antenie Radia Kielce zaatakował marszałka Adama Jarubasa, mieszając pojęcia uchodźców i imigrantów, szerząc atmosferę zagrożenia oraz stosując charakterystyczną dla PiS politykę zarządzania strachem. Panie pośle, w Polsce (i w Świętokrzyskiem) już są zarówno uchodźcy, jak i imigranci!

Znów fałsz „Białej księgi”. PiS: w UE obowiązuje „zasada powściągliwości” w sprawie sądów. „Iustitia”: nie ma takiej zasady

Unia Europejska powinna wycofać się z działań zanadto ingerujących w obszar zarezerwowany dla państwa członkowskiego - do przestrzegania takiej zasady polski rząd próbuje namówić Komisję Europejską, nazywając ją "zasadą powściągliwości". "Została wymyślona przez autorów Białej księgi" - odpowiada na to Stowarzyszenie Sędziów "Iustitia"

Smoleńskie odłamki umysłu Antoniego Macierewicza wciąż fruwają w Radiu Maryja. I dowodzą, że zamach był

Macierewicz, wiecznie żywy w prawicowych mediach, zatruwa umysły smoleńskimi klechdami. Poza dyżurnym zestawem insynuacji przedstawił dowód na zdradziecki zamach: liczba znalezionych fragmentów jest za duża jak na wypadek. Tymczasem jest raczej mała - znaleziono ich tylko 60-70 tys. Przy zamachu (np. nad Lockerby) ta liczba idzie w miliony

Kolejne kłamstwo „Białej księgi” PiS: TK działa prawidłowo. „Iustitia”: Nieprawda. Działa źle i na zamówienie polityczne

"Kontrola konstytucyjności również działa prawidłowo" - do takiej tezy polski rząd próbuje przekonać Komisję Europejską. W odpowiedzi Iustitia wylicza: W 2015 r. niezależny jeszcze TK wydał 173 orzeczenia, w tym - 63 wyroki, a w 2017 – 88 orzeczeń, w tym 36 wyroków. I podaje dowody na uzależnienie Trybunału od polityków

Chamstwo i ignorancja wiceministra Warchoła w odpowiedzi na argumenty i pytania sędzi Donnelly

Marcin Warchoł chwali się, że mówi po angielsku, ale chyba nie czyta. A może nie zrozumiał obszernego, precyzyjnego uzasadnienia wyroku sędzi Donnelly? Insynuacje wiceministra o irlandzkiej sędzi idą w parze z ignorancją: mówi, jakby nie słyszał o pytaniu prejudycjalnym. Może naprawdę nie rozumie, po co i o co sędzia pyta Trybunał Sprawiedliwości?

Hucpa Żaryna. Senator PiS odsyła do domu izraelską ambasador. I o Polsce znowu głośno w Izraelu

Senator PiS i profesor historii Jan Żaryn skrytykował ambasador Izraela i zasugerował, że mogłaby “opuścić to państwo”. Przy okazji źle użył słowa “hucpa” i powiedział nieprawdę o marcu ‘68. Izraelskie media odnotowały wypowiedź senatora rządzącej partii - zupełnie bez zaskoczenia

Morawiecki dał Junckerowi “Białą księgę” reformy Ziobry. Kłamie o „zwiększaniu niezawisłości sędziów”

Mateusz Morawiecki wręczył przewodniczącemu Komisji Europejskiej Jean-Claude’owi Junckerowi “Białą księgę”, mającą rozwiać zarzuty KE wobec polskiej “reformy sądownictwa”. Księga jest pełna przekłamań, na które OKO.press odpowie “Czarną księgą” demontażu państwa prawa przez rząd PiS. Na początek odpowiadamy na kłamstwa o “zwiększaniu niezawisłości sędziów”

„Dumni z marca”, „muzeum getta to muzeum miłości”. Morawiecki i Gliński znów opowiadają kurioza o Żydach

Premier Morawiecki w 50. rocznicę Marca '68 na Uniwersytecie Warszawskim w specjalnym wystąpieniu mówił o dumie z Marca, a wicepremier Gliński ogłosił, że muzeum getta ma „mówić o wzajemnej miłości dwóch narodów”. Wyjaśniamy obu panom, dlaczego opowiadali rzeczy kuriozalne i obraźliwe

„Wiadomości” TVP: News Onetu wyssany z palca, to spisek niemieckich gazet i kosmopolitów. Ale samo MSZ potwierdza istnienie notatki o relacjach z USA

Portal Onet napisał, że w Białym Domu obowiązuje zakaz spotkań z polskim prezydentem i premierem spowodowany ustawą o IPN. Polski obóz rządzący odpowiedział atakiem na dziennikarzy, a samą sprawę bagatelizuje. MSZ zawiadamia prokuraturę, a „Wiadomości” doszukują się niemieckiego spisku i plotek formowanych przez „kosmopolityczne środowiska”

Kumulacja roczników? Ależ skąd! Minister Zalewska idzie w zaparte

Wiosną 2019 roku do szkół średnich ruszy 730 tys. uczennic i uczniów, czyli dwa razy więcej niż zwykle. Konkurencja będzie mordercza. Zamiast ratować co się da, minister Zalewska zaprzecza, że problem istnieje, manipuluje liczbami i przykładami, zrzuca odpowiedzialność na samorządy

Morawiecki: „Polska jest bezpieczną przystanią dla Żydów”. Żydzi: „Nie czujemy się bezpiecznie”

Premier zaklina rzeczywistość, twierdząc w liście do "Jerusalem Post", że Polska jest bezpieczna dla Żydów. Przeczą temu zarówno wyniki badań, jak i wypowiedzi samych Żydów. Teza o "bezpiecznej przystani" to idealizacja, która oznacza zerwanie dialogu o tym, co naprawdę się dzieje

Jaki umyślnie kłamie, że ustawa o IPN dotyczy tylko „działań umyślnych”. Sam tłumaczył, dlaczego trzeba karać za „nieumyślne”

"Wprowadzamy kategorię przestępstwa nieumyślnego, [bo] możemy przewidzieć, że znaczna część osób będzie się powoływała, że zrobiła to nieumyślnie, nie miała wiedzy historycznej" - tłumaczył Patryk Jaki nowelizację ustawy o IPN. Dziś powtarza, że w ustawie chodzi tylko o "działania umyślne". Kto się da nabrać?

Departament Beaty Kempy odpowiada: Ze względów bezpieczeństwa nie możemy podać szczegółów na temat pomocy w syryjskiej Gucie. OKO pyta dalej

Publikujemy odpowiedź Departamentu ds. Pomocy Humanitarnej MSZ w sprawie obiecanej przez Beatę Kempę polskiej pomocy w Gucie, "jak tylko zmniejszy się pierścień ognia". Z powodu blokady konwojów humanitarnych nie działa tam żadna organizacja międzynarodowa. Tymczasem na obsługę Kancelarii Premiera wydajemy więcej niż na pomoc humanitarną

IPN oskarża: lata zaniedbań w upowszechnianiu historii Polski. A „Ida”? „Katyń”? POLIN? Książki o Holocauście?

Polska przed PiS miała duże osiągnięcia w popularyzowaniu prawdziwej opowieści o naszej historii najnowszej. Obecna władza uwielbia mówić, że historycy zawiedli. Prawda jest taka, że naukowcy i artyści zrobili dużo, by opowiedzieć o Polsce światu. Tylko że nie jest to opowieść zgodna z nacjonalistyczną wersją, którą PiS/IPN chce lansować (i nie umie)

Wiceminister rodziny kryje Morawieckiego: przemocy jest więcej w związkach nieformalnych. Bo tak piszą media

W styczniu premier Morawiecki w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego" wygłosił tezę, że przemoc częściej pojawia się w związkach nieformalnych, niż w małżeństwach. Posłowie PO zapytali, skąd to wie. Odpowiedziała wiceminister Elżbieta Bojanowska. I już wiemy, że w wiedzę o przemocy rząd czerpie z "przekazów medialnych"

Antyaborcyjna pseudonauka: Sobecka cytuje badania nieistniejącego naukowca

Posłanka PiS dane o "syndromie poaborcyjnym" czerpie od "dr Speckhardfa". Nikt taki nie istnieje, ale rozwikłaliśmy zagadkę tajemniczych badań. Pochodzą z 1985 roku, opierają się na rozmowie z 30 kobietami po aborcji, wybranymi, bo... przeżywały stres. Religijna prawica jak zwykle naśladuje amerykańską, ale albo nie zrozumiała, co czyta, albo nie czytała