Interwencje - oko.press

Interwencje

Walczymy o prawo patrzenia władzy na ręce

Jednym z elementów pisowskiej „dobrej zmiany” w instytucjach publicznych i spółkach państwowych jest odcięcie od informacji mediów, zwłaszcza tych krytycznych wobec rządu. Na odpowiedzi z urzędów, w najdrobniejszych nawet sprawach, dziennikarze czekają tygodniami. A informacje, które ostatecznie dostają są szczątkowe i wymijające.

Oko.press chce przypomnieć urzędnikom i władzom wszystkich instytucji gospodarujących publicznymi pieniędzmi, że – zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej – udzielanie informacji jest ich obowiązkiem, a nie widzimisię.

Na podstawie tej właśnie ustawy, będziemy kierować do sądu sprawy, w których odmówiono nam odpowiedzi; a w szczególnie drastycznych przypadkach, na podstawie art. 23 tejże ustawy, składać zawiadomienia do prokuratury.

Pierwszym podmiotem, przeciwko któremu wystąpiliśmy do sądu i złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury jest Telewizja Polska SA. Trudno o bardziej ewidentny przykład naruszenia prawa do informacji, niż działania tej państwowej spółki wobec dziennikarzy śledczych naszego portalu. Ale z przypadkami ograniczania dostępu do informacji publicznej spotykamy się w naszej pracy niemal codziennie. Będziemy je tu opisywać i nagłaśniać.

W sprawach o udostępnienie informacji korzystamy i – jeśli tylko będzie to możliwe – będziemy korzystali w przyszłości ze wsparcia ekspertów Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. Organizacja od lat prowadzi działania na rzecz jawności życia publicznego. Uczestniczyła w kilkuset sprawach sądowych o udostępnienie danych.

Tajni doradcy i eksperci Dudy. Jak prezydent wprowadza transparentność w polityce

W 2015 roku Andrzej Duda obiecywał, że jeśli zostanie prezydentem, jego kancelaria będzie transparentna, a zawierane umowy – jawne. Wytykał Bronisławowi Komorowskiemu, że nie ujawnił autorów ekspertyz w sprawie OFE. Dziś sam robi to samo.
OKO.press od czterech miesięcy nie może dostać nazwisk osób, z którymi Kancelaria Prezydenta podpisała umowy eksperckie

Cud w kancelarii premier Szydło. Dzięki skardze, którą OKO.press złożyło do sądu

Kancelaria premiera przez cztery miesiące nie chciała nam udostępnić rejestru zawartych przez nią umów. Najpierw ignorowała nasz wniosek; później poinformowała, że spisu nie da, bo go nie prowadzi.
Wystąpiliśmy w tej sprawie do sądu, domagając się by ukarał premier Beatę Szydło i szefową jej kancelarii - Beatę Kempę. I rejestr cudownie się odnalazł

Fortele Bartłomieja Misiewicza i MON. Czyli jak nie odpowiadać na pytania dziennikarzy

Bartłomiej Misiewicz miał informować media o działalności ministerstwa obrony. W rzeczywistości, wspierający jego działania Oddział Mediów Centrum Operacyjnego MON to jednostka specjalizująca się w odpieraniu dziennikarzy. Z odpowiedziami zwleka miesiącami, na pytania odpowiada pytaniami, a przyciśnięty - zleca sprawdzenie „statusu prawnego” redakcji

Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie Macierewicza i Misiewicza

Śledczy nie chcą badać, czy minister obrony Antoni Macierewicz i jego rzecznik – Bartłomiej Misiewicz nie złamali prawa, nie udzielając redakcji OKO.press informacji publicznej. Według prokuratury „brak jakiegokolwiek logicznego wytłumaczenia” dlaczego mieliby oni „umyślnie dopuścić się zaniechania obowiązków” i „jaki mogliby (w tym) posiadać interes”

Wstęp dziennikarzy do Sejmu nadal ograniczony. Od 15 dni marszałek Karczewski łamie obietnicę

Wbrew zapewnieniom marszałka Stanisława Karczewskiego i prezydenta Andrzeja Dudy, część dziennikarzy nadal nie ma wstępu do Sejmu. Wśród nich reporterzy OKO.press. Kancelaria Sejmu informuje, że na pewno nie wejdziemy na najbliższe posiedzenie – 11 stycznia. Tłumaczy, że to przez nielegalne działania opozycji

Nie publikujecie sprostowań, nie wpuszczamy na konferencję. Służby prasowe MON walczą z OKO.press

Biuro prasowe MON domagało się od OKO.press publikacji nonsensownego sprostowania grożąc, że „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji jest świadomym działaniem na szkodę systemu bezpieczeństwa państwa". Po odmowie dziennikarz nie dostał akredytacji na konferencję MON. "Możemy mieć do czynienia ze złamaniem prawa prasowego" - ocenił ekspert

Kurski spóźnił się na konkurs? „Oko” skarży Kancelarię Sejmu do sądu

Kancelaria Sejmu odmawia pokazania „Oku” dowodów, że Jacek Kurski zgłosił udział w konkursie na prezesa TVP w regulaminowym czasie. Jeśli się spóźnił, nie powinien w nim brać udziału. Jeśli zdążył - po co to ukrywać? OKO.press składa w tej sprawie skargę do sądu. PO zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury, ale zapomniała

Prokuratura sprawdzi, czy Macierewicz i Misiewicz popełnili przestępstwo

Portal OKO.press złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza i jego byłego rzecznika - Bartłomieja Misiewicza. Za złamanie przepisów o udzielaniu informacji publicznej, grozi kara do roku pozbawienia wolności