Interwencje

Patrzymy władzy na ręce. OKO.press przypomina urzędnikom i władzom instytucji gospodarujących publicznymi pieniędzmi, że udzielanie informacji jest ich obowiązkiem, a nie widzimisię. Na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej kierujemy do sądu sprawy, w których odmówiono nam odpowiedzi; a w szczególnie drastycznych przypadkach składamy zawiadomienia do prokuratury.

Masz dla nas informacje? Skontaktuj się z Zespołem śledczym: napisz na [email protected] lub skorzystaj z szyfrowanej skrzynki SYGNAŁ



Kandydat na płocie kościoła? Wyślij nam zdjęcie. Jeśli złamał prawo, powiadomimy PKW

Komitety wyborcze nie mogą bezpłatnie wieszać banerów i plakatów na parafialnych płotach czy tablicach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe i parafii, i komitetowi. Apelujemy: przysyłajcie nam zdjęcia plakatów wiszących w takich miejscach, z informacją, która to parafia. Sprawdzimy, czy komitety zapłaciły za ich powieszenie, a jeśli nie - powiadomimy PKW

Matka ofiary Edwarda P.: „Skoro ten ksiądz prowadzi rekolekcje dla dzieci, to walczyłam na darmo”

„Kiedy wychodziłam z sądu, miałam poczucie, że ustrzegłam inne dzieci przed ewentualną krzywdą ze strony księdza P. Teraz myślę, że walczyłam na darmo” – mówi OKO.press matka jednej z ofiar. Ksiądz, który był skazany za molestowanie, odprawiał msze, spowiadał, a ostatnio prowadził rekolekcje dla dzieci

Ks. Piotr Kuc z kurii opolskiej mógł zataić molestowanie 4 chłopców. ZAWIADAMIAMY PROKURATURĘ

Matka Dariusza Kołodzieja, molestowanego w dzieciństwie przez księdza, opowiedziała nam, że ks. Piotr Kuc, opolski sędzia diecezjalny, przyznał w rozmowie z nią, że ofiar było więcej. Zataił to jednak, zeznając przed sądem powszechnym, i jej też nakazał milczenie. To aż trzy przestępstwa, za które grozi nawet 8 lat więzienia. Zawiadamiamy o tym prokuraturę

Resort Glińskiego odmawia OKO.press udostępnienia sprawozdań fundacji senatora Biereckiego

W poniedziałek 21 stycznia tygodnik, którego współwłaścicielem jest senator PiS Grzegorz Bierecki, przyznał Piotrowi Glińskiemu, wicepremierowi i ministrowi kultury, nagrodę Człowieka Wolności. Tego samego dnia resort Glińskiego odmówił redakcji OKO.press informacji publicznej dotyczącej fundacji Biereckiego. Od decyzji odwołamy się do sądu

Po interwencji OKO.press policja domaga się ukarania księdza, który zlecił pedofilowi rekolekcje

To będzie precedensowa sprawa. Po zawiadomieniu OKO.press komenda policji w Wejherowie złożyła wniosek do sądu o ukaranie ks. Wojciecha Czajkowskiego. Policjanci uznali, że popełnił wykroczenie, zapraszając do odprawiania rekolekcji skazanego za molestowanie ministrantów ks. Wincentego Pawłowicza bez sprawdzenia, czy figuruje w tzw. rejestrze pedofilów

Bp Dziuba milczy w sprawie księdza pedofila. „Nie mam nic do powiedzenia” [ZOBACZ FILM]

Kuria łowicka od 23 października nie odpowiada na pytania OKO.press o Wincentego Pawłowicza, księdza pedofila przenoszonego z parafii do parafii, także na Ukrainę. Zadaliśmy je więc osobiście biskupowi Andrzejowi Dziubie na cmentarzu w Łowiczu. Kamera OKO.press zarejestrowała, co powiedział

Od 202 dni kancelaria premiera nie chce nam udostępnić rejestru umów. Zawiadamiamy prokuraturę

Od lutego 2018 roku kancelaria premiera - prawdopodobnie za wiedzą Mateusza Morawieckiego - nie odpowiada na wniosek OKO.press o udostępnienie informacji publicznej. Kierujemy więc sprawę do sądu i do prokuratury. Według nas istnieje podejrzenie, że premier i jego urzędnicy popełnili przestępstwo polegające na utrudnianiu krytyki prasowej

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. niewpuszczania do Sejmu. Składamy zażalenie

Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa w niewpuszczaniu dziennikarzy do Sejmu, w trakcie protestu opiekunów osób niepełnosprawnych. Nie wpuszczono wówczas m.in. Daniela Flisa z OKO.press - choć wstęp na posiedzenia gwarantuje wprost Konstytucja. Nie odpuszczamy. Złożyliśmy zażalenie do sądu na decyzję prokuratury

Wysyłajcie skargi na polityków PiS, którzy naruszają kodeks wyborczy. Publikujemy ściągę

W ramach "pre-kampanii samorządowej" PiS non-stop organizuje spotkania w urzędach administracji samorządowej, choć obowiązuje w nich bezwzględny zakaz agitacji. PKW ma związane ręce. Tylko wysyłanie skarg na te spotkania może doprowadzić do sądowej kontroli tej praktyki. Publikujemy treść zawiadomienia

OKO.press składa skargę na wicemarszałka Tyszkę do Komisji Etyki Poselskiej za ksenofobiczną wypowiedź o ukraińskich pielęgniarkach

Wicemarszałek Stanisław Tyszka oskarżył ukraińskie pielęgniarki w Polsce o to, że przez ich niekompetencję umierają pacjenci. Protestowała ambasada Ukrainy, dementowało Ministerstwo Zdrowia, ale wicemarszałek uparcie milczy. OKO.press składa skargę do Komisji Etyki Poselskiej

Podajemy Komendę Stołeczną Policji do sądu i prokuratury. Nie chce nam podać pełnych kosztów ochrony miesięcznic smoleńskich

Według danych KSP od listopada 2015 do listopada 2017 zabezpieczenie miesięcznic kosztowało ponad 5,1 mln zł. Ale to zaniżona kwota - bez dojazdów, noclegów i żywienia funkcjonariuszy ściąganych z całej Polski. W styczniu wystąpiliśmy więc do komendy o pełne dane. Najpierw zażądała od nas deklaracji, że zapłacimy za przygotowanie informacji, potem zamilkła

Skarżymy Kancelarię Sejmu do sądu. Marszałek Kuchciński nie chce ujawnić, kto poparł kandydatów do KRS

Kancelaria Sejmu odmówiła nam udostępnienia nazwisk sędziów, którzy poparli 18 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, chociaż nie jest to informacja tajna. Składamy więc skargę do sądu administracyjnego - by nakazał Sejmowi udzielenie odpowiedzi

W Marszu Niepodległości szło wielu rasistów i neofaszystów. Policja nie reagowała. Apelujemy: przesyłajcie zdjęcia i filmy potwierdzające łamanie prawa

Policja nie zatrzymała i nie postawiła zarzutów ani jednemu uczestnikowi Marszu Niepodległości, choć szło w nim wiele osób z rasistowskimi i neofaszystowskimi symbolami na transparentach oraz antyislamskimi i antysemickimi hasłami na ustach. Za to o mały włos nie oskarżyła o krzewienie faszyzmu dwóch uczestników antyfaszystowskiej pikiety Obywateli RP

Pomóżmy prokuraturze zgromadzić dowody ws. wzywania do nienawiści rasowej przez byłego księdza – nacjonalistę Jacka M.

Prokuratura wycofuje z sądu akt oskarżenia przeciwko Jackowi M., który publicznie głosił potrzebę walki z "żydostwem" i atakował Ukraińców. Śledczy twierdzą, że konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego. Wcześniej także najpierw wycofali, a następnie umorzyli z braku dowodów podobną sprawę, przeciw liderce ONR. Pomóżmy im więc tym razem zebrać dowody

Mamy listę odbiorców drewna z nadleśnictwa w Puszczy Białowieskiej! Publikujemy interaktywną mapę

Od kilku miesięcy obrońcy Puszczy Białowieskiej - organizacje ekologiczne, media i osoby prywatne - starają się ustalić, kto kupuje drewno z prowadzonego w niej wyrębu. W niedzielę, 13 sierpnia, zaapelowaliśmy do Czytelników, by pomogli nam to ustalić. I rzecz niesamowita: dostaliśmy listę 128 tegorocznych odbiorców drewna z Nadleśnictwa Białowieża!

MON o wynagrodzeniu współpracownika Macierewicza: „To tajemnica adwokacka”. Rady adwokackie: tajemnica nie dotyczy wynagrodzenia

Mecenas Andrzej Lew-Mirski reprezentuje MON m.in. w sprawach o zadośćuczynienia za katastrofę smoleńską. Resort od blisko roku odmawia nam podania jego wynagrodzenia. Twierdzi, że to tajemnica adwokacka. Poprosiliśmy o opinię w tej sprawie rady adwokackie - naczelną i okręgową w Warszawie. Według nich tajemnica adwokacka nie obejmuje wynagrodzenia

Ministerstwo Sprawiedliwości utajniło swoich ekspertów prawnych. Podajemy Ziobrę i jego urzędników do sądu

Poprosiliśmy resort Zbigniewa Ziobry o listę opinii prawnych, których przygotowanie zlecono zewnętrznym ekspertom. Resort przekazał nam wykaz 88 umów zawartych z prawnikami od początku rządów PiS. Zanonimizował jednak wszystkich autorów i niektóre tytuły opinii. Gdy o takie zestawienie wystąpiliśmy latem 2016 r., wszyscy autorzy ekspertyz byli jeszcze jawni

Kancelaria Andrzeja Dudy nie chce ujawnić nazwisk prawników, którzy pisali dla niego ekspertyzy

Kancelaria Prezydenta odmówiła nam podania nazwisk prawników, którzy przygotowywali ekspertyzy dla prezydenta Andrzeja Dudy. Pięć z nich dotyczy Trybunału Konstytucyjnego. Urzędnicy kancelarii twierdzą, że są one dokumentami wewnętrznymi, bo nie zostały uwzględnione w "procesie decyzyjnym"