Prześwietlamy

Odsłaniamy nadużycia, przypadki korupcji i kumoterstwa, wykorzystywanie tego, co publiczne, do tego, co prywatne, partyjne czy ideologiczne. Analizie poddajemy politycznie motywowane ruchy kadrowe, zwłaszcza w zarządach państwowych spółek, nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych, niejawne wydatki środków publicznych.

Masz dla nas informacje? Skontaktuj się z Zespołem śledczym: napisz na [email protected] lub skorzystaj z szyfrowanej skrzynki SYGNAŁ



Bierecki zapowiadał walkę z układem na Podlasiu. Wprowadził własny: polityczno – biznesowo – rodzinny

Gdy Białą Podlaską rządził zaufany Grzegorza Biereckiego, magistrat i miejskie spółki podpisały 24 umowy z kancelarią syna senatora oraz spółkami i stowarzyszeniem związanym ze SKOK. Zapłaciły im co najmniej 818 tys. złotych. Łącznie z dodatkowymi opłatami koszt kontraktów mógł sięgnąć 1,2 mln złotych

Abp Nycz zobowiązał się nadzorować księdza pedofila w swoim ośrodku. Ale Piotr D. molestował dalej

Kuria warszawska zobowiązała się do "bezwzględnego i skutecznego" nadzoru nad ks. Piotrem skazanym za molestowanie chłopca. Ale przez kolejne 2 lata ksiądz obcował płciowo z małoletnimi - w ośrodku podległym abp Nyczowi. Po wyroku Watykanu przebywa w nowoczesnym ośrodku dla księży emerytów, wbrew wyrokowi nosi sutannę. W 2018 dzielił się jajeczkiem z Nyczem

Lobbyści piszą ustawę o dostępie do broni. Przy poprawkach nazwisko handlarza bronią

Strzelcy i handlarze bronią walczą o szerszy dostęp do broni i amunicji, podsuwając władzy kolejne korzystne dla siebie projekty ustaw w tej sprawie. Publikujemy tekst, ujawniający ich niejawny lobbing, powstały we współpracy z Fundacją Reporterów i VSquare

Po tekście OKO.press uczelnia zwolniła eksperta prawnego PiS, który splagiatował pracę studentki

Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie rozwiązał umowę z dr. hab. Jarosławem Szymankiem po tym, jak OKO.press ujawniło, że udowodniono mu splagiatowanie pracy magisterskiej studentki. Szymanek to politolog, który pisał korzystne dla PiS ekspertyzy prawne, m.in. usprawiedliwiające przejęcie przez tę partię kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym

Szef PiS w Ostródzie wziął 97 tys. pożyczki z miejskiej spółki, którą sam rządził. Nie chce oddać

Lider ostródzkiego PiS - Jarosław Bogusz - jest dziś prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Olsztynie. Zarządza ogromnymi pieniędzmi. I zarabia miesięcznie blisko 20 tys. złotych. Ale mimo wezwań, nie chce oddać znacznej części z 97 tys. zł pożyczki, którą zaciągnął z miejskiej spółki, której szefem był wcześniej. Sprawa trafiła do prokuratury

Nie tylko Wojciechowska. Inna radna PiS w 2016 roku zarabiała w NBP średnio 45,5 tys. zł miesięcznie

Była radna i rzeczniczka klubu parlamentarnego PiS, jako dyrektorka Departamentu Edukacji i Wydawnictw NBP zarobiła w 2016 roku przez 6 miesięcy ponad 273 tys. zł. Dostawała więc średnio 45,5 tys. zł miesięcznie.
Według NBP, dyrektorzy - wliczając w to szefów kluczowych, ekonomicznych departamentów - zarabiali wówczas średnio niespełna 37,4 tys. złotych

Ekspert prawny PiS z zakazem nauczania. Za splagiatowanie magisterki swojej studentki

Dr hab. Jarosław Szymanek splagiatował fragment pracy swojej magistrantki - orzekła Komisja Dyscyplinarna Uniwersytetu Warszawskiego i ukarała go rocznym zakazem wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego. Wcześniej o Szymanku było głośno, gdy pisał ekspertyzy prawne, które usprawiedliwiały przejęcie Trybunału Konstytucyjnego przez PiS

Przyboczna szefa NBP ukryła przed opinią publiczną swoje zarobki – kilkadziesiąt tys. zł miesięcznie

Martyna Wojciechowska - szefowa departamentu komunikacji i zaufana prezesa NBP Adama Glapińskiego - do wiosny 2018 r. była też radną Mazowsza. Zrezygnowała z mandatu w ostatnim dniu składania oświadczeń majątkowych za 2017 r. Tak uniknęła ujawnienia swych zarobków: miesięcznie nawet kilkadziesiąt tys. zł z NBP i 11 tys. zł z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego

Ekspert prawny PiS splagiatował pracę studentki. Grozi mu do 3 lat więzienia

Dr hab. Jarosław Szymanek to jeden z głównych ekspertów prawnych PiS. Przygotował m.in. ekspertyzy, które pomogły tej partii przejąć Trybunał Konstytucyjny. Jak ustaliło OKO.press, w 2017 roku Szymanek opublikował pod swoim nazwiskiem fragment pracy magisterskiej swojej studentki. Za plagiat grozi mu do trzech lat więzienia

Był prawą ręką prałata Jankowskiego. Teraz, mimo wyroku, został prezesem związku sportowego

Karierę zaczynał u boku prałata Henryka Jankowskiego. Zasłynął pomysłem produkcji wina z wizerunkiem duchownego. Teraz - dzięki poparciu byłego posła PiS Andrzeja Jaworskiego - Mariusz Olchowik został prezesem Polskiego Związku Curlingu. Ale jest problem: funkcji nie może pełnić osoba karana

Pięć bitew o SKOK. Jak Bierecki, Kaczyński, Duda i politycy PiS blokowali nadzór nad Kasami

Rzeczywiście nadzór nad SKOK-ami był spóźniony. Ale winę za to ponoszą Grzegorz Bierecki, Lech Kaczyński, Andrzej Duda i PiS, a nie pobity przez ludzi Wołomina Wojciech Kwaśniak i inni urzędnicy KNF. Nie damy PiS, Zbigniewowi Ziobrze, prokuraturze i senatorowi Grzegorzowi Biereckiemu zakłamać prawdy o Kasach - pisze wicenaczelna OKO.press Bianka Mikołajewska

Oskarżony o molestowanie chłopca ks. Adam S. odprawia msze z udziałem dzieci. Mimo zakazów prokuratora i biskupa

Proboszcz z Grąd-Woniecka pod Łomżą, usunięty ze stanowiska z powodu oskarżeń o molestowanie chłopca, wciąż odprawia msze i spowiada. Łamie tym samym zakazy nałożone przez prokuraturę i biskupa. Broni go naczelny kapelan więziennictwa: “To jest mój kolega. Nigdy nie chowam dzieci przed księdzem Adamem”

Ks. Adam S. przyznał się do molestowania. Ale jego następca na mszy: To “niesłuszne oskarżenia”

”O nawrócenie dla tych, którzy niewinnie i niesłusznie oskarżali” - modlił się ksiądz mianowany zastępcą Adama S., proboszcza spod Łomży, oskarżonego o molestowanie chłopca. Choć biskup miał już dowody. "Po co do tego wracać?” - odpowiada na nasze pytania rzecznik kurii łomżyńskiej

Skok do KNF. Filip Czuchwicki całą karierę związał ze SKOK-ami i ludźmi SKOK-ów. Teraz je nadzoruje

Jako student dostawał stypendium od stowarzyszenia związanego ze Spółdzielczymi Kasami Oszczędnościowo Kredytowymi. Pracował w Krajowej SKOK, gdy jej szefem był Grzegorz Bierecki. Potem w kancelarii obsługującej SKOK-i, założonej przez syna Biereckiego i jego bliskich współpracowników. Teraz jest dyrektorem w Komisji Nadzoru Finansowego i nadzoruje SKOK-i

KNF ujawnia po co w gabinecie przewodniczącego zainstalowano „szumidła”

"Mam tu takie szumidła" - mówił w rozmowie z Leszkiem Czarneckim były szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Ch. Jak dowiedziało się OKO.press, chodzi o "system wibroakustyczny" zainstalowany w KNF w 2007 roku. Według rzecznika Komisji, zabezpiecza tylko przed podsłuchami z zewnątrz - nie jest do zagłuszania dyktafonów. Markowi Ch. prawie się jednak udało

Ksiądz pedofil nocował z dziećmi pod jednym dachem. “Na polecenie biskupa Dziuby”

Biskup łowicki Andrzej Dziuba skierował księdza, skazanego za molestowanie pięciu ministrantów, do ośrodka zajmującego się edukacją dzieci - mówią OKO.press osoby związane z diecezją łowicką. Sprawdziliśmy: księdzu towarzyszyło kilku nastoletnich chłopców

Jest śledztwo ws. molestowania doktorantki przez profesora UMK w Toruniu! A profesor wrócił na uczelnię

Po publikacji OKO.press toruńska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie molestowania seksualnego doktorantki UMK w Toruniu przez wykładowcę tej uczelni, prof. Mirosława Żelaznego. Za to uczelniana komisja dyscyplinarna zawiesiła swoje postępowanie w tej sprawie. I profesor wrócił do pracy na uniwersytecie

Były szef KNF miał opowiadać na Kongresie 590, jak stoi na straży stabilności systemu finansowego w Polsce

Marek Chrzanowski, były szef KNF, miał wystąpić na Kongresie 590 w jednym panelu z Adamem Glapińskim, prezesem NBP. To Glapiński wymyślił kongres - jako alternatywę dla forum w Krynicy. I to jego ludzie organizują dziś tę ogromną imprezę, finansowaną przez państwowe spółki. W radzie fundacji, która organizowała pierwsze edycję K590 zasiadał także Chrzanowski

1,2 mln złotych z Funduszu Sprawiedliwości trafiło do organizacji związanych z partią Zbigniewa Ziobry

Co najmniej 1,2 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości przeznaczonego na pomoc pokrzywdzonym, świadkom przestępstw i ich najbliższym trafiło do stowarzyszeń, którymi kierują ludzie związani z partią Zbigniewa Ziobry. Funduszem zarządza jego resort, a o przyznawaniu pieniędzy decydują powoływane przez niego komisje konkursowe