Śledztwa

OKO.press prowadzi rzetelne dziennikarskie śledztwa i dochodzenia. Prześwietlamy działania polityków i urzędników, nagłaśniamy korupcję, nepotyzm, kolesiostwo. Interweniujemy w przypadkach utrudniania dostępu do informacji publicznej. Relacjonujemy procesy sądowe. Masz dla nas informacje? Napisz na [email protected] lub skorzystaj z szyfrowanej skrzynki SYGNAŁ



Resort Gowina zapłacił 335 tys. złotych za promowanie ustawy w publicznej telewizji

Minister nauki Jarosław Gowin zapłacił 335 tys. złotych za promowanie w publicznej telewizji swojej ustawy o szkolnictwie wyższym. Chodziło m.in. o materiały sponsorowane w programach śniadaniowych TVP1 i TVP2 oraz relacje na żywo w TVP Info.
Na całą akcję promocyjną związaną z ustawą resort nauki wydał 1,5 mln złotych

Sędzia Tukaj dał Morawieckiemu immunitet na przedwyborcze kłamstwa o PO i PSL

Premier Morawiecki nie musi prostować swoich słów, że rząd PO-PS „nie budował ani dróg, ani mostów”. Sędzia Radosław Tukaj rozpatrując odwołanie PO orzekł, że Morawiecki może odpowiadać w trybie wyborczym, bo jest uczestnikiem kampanii, ale "nie doszło do kłamstwa wyborczego", bo "to była wypowiedź ocenna" i chwyt wiecowy. I oddalił pozew PO

Od 202 dni kancelaria premiera nie chce nam udostępnić rejestru umów. Zawiadamiamy prokuraturę

Od lutego 2018 roku kancelaria premiera - prawdopodobnie za wiedzą Mateusza Morawieckiego - nie odpowiada na wniosek OKO.press o udostępnienie informacji publicznej. Kierujemy więc sprawę do sądu i do prokuratury. Według nas istnieje podejrzenie, że premier i jego urzędnicy popełnili przestępstwo polegające na utrudnianiu krytyki prasowej

Ministerstwo Gowina zapłaciło 270 tys. za ukrytą reklamę w Polsat News [ujawniamy dokumenty]

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w 2017 roku zapłaciło Polsatowi ponad 270 tys. złotych za promocję swoich działań. Umowy dotyczyły spotów, relacji live, artykułów sponsorowanych - i co najciekawsze - zapraszania pracowników resortu do poranków Polsat News na rozmowy, których tematyka była wcześniej szczegółowo ustalana z ministerstwem

Przez bałagan w aktach sąd nie rozpatrzył sprawy Frasyniuka. A ogłaszał, że rozpatrzył

Władysław Frasyniuk nadal ma szanse na oczyszczenie z zarzutu o blokowanie marszu smoleńskiego w 2017 roku. Wbrew informacji podanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie, jego sprawa nie została cofnięta do ponownego rozpoznania wraz z zarzutami wobec 21 innych osób. Bo sąd miał bałagan w aktach

Prokuratura zbiera dane, którzy sędziowie łatwo godzą się na areszty, a którzy ich nie stosują

Prokurator okręgowy z Gdańska zażądał od tamtejszych prokuratur rejonowych nazwisk sędziów, którzy najczęściej orzekają areszty oraz tych, którzy robią to najrzadziej. Informację chciał dostać natychmiast. Zdaniem sędziów taka lista jest potrzebna, by z wnioskami o aresztowanie np. polityków opozycji śledczy mogli trafić na dyżury "właściwych" sędziów

Ksiądz skazany za molestowanie 11-latka wrócił z niebytu. I kieruje Domem Księży Emerytów

Ksiądz Grzegorz K., skazany w 2014 roku za molestowanie ministranta, został mianowany administratorem Domu Księży Emerytów w diecezji warszawsko-praskiej. To jemu emerytowani księża powinni opowiadać o wyjściach z domu. A kto nadzoruje księdza K.? Nie wiadomo. Kuria nie odpowiada na pytania

Duszenie wolności słowa. „Król drobiu” zmusza OKO.press do usunięcia artykułu przed procesem

Mirosław Koźlakiewicz biznesmen do 2015 w PO, dziś sponsor prawicowych imprez, zmusza nas do usunięcia tekstu - części międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa, w którym pojawiło się jego nazwisko. I to jeszcze przed rozpoczęciem procesu o ochronę jego dóbr osobistych. Wystąpił o to do ministra nauki, który sprawuje nadzór nad fundacją - wydawcą OKO.press

Sąd: Frasyniuk niewinny. Wszyscy wiedzą, że nie jest Janem Józefem Grzybem

Władysław Frasyniuk nie wprowadził w błąd funkcjonariusza policji podając się za „Jana Józefa Grzyba” – orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Sąd w uzasadnieniu zwrócił uwagę, że takie działania policji jak sprawa oskarżenia Frasyniuka mogą odstraszać obywateli przed aktywnością społeczną i publicznym prezentowaniem poglądów

Fundusz (Prawa i) Sprawiedliwości. Dokąd trafiają pieniądze na przeciwdziałanie przestępczości

Miliony złotych przeznaczone na przeciwdziałanie przestępczości, idą na konferencje i kampanie reklamowe o rodzinie i rozwoju społecznym - promujące politykę rządu PiS. Organizują je stowarzyszenia i fundacje powiązane z PiS. Wszystko to za sprawą zmian w funkcjonowaniu Funduszu Sprawiedliwości, wprowadzonych w 2017 roku przez Zbigniewa Ziobrę

Resort Ziobry nie ujawni, na co daje dotacje, żeby ktoś nie ukradł pomysłu

Ministerstwo Sprawiedliwości nie chce ujawnić, na co przekazuje miliony złotych z publicznej kasy. Powołuje się na RODO i tajemnicę przedsiębiorstwa. Tłumaczy też, że istnieje ryzyko kradzieży pomysłów na „innowacyjne działania”, wymyślone przez organizacje, które wygrały w konkursach. Działania dotyczyły m.in. konferencji, które już się odbyły

Sąd: policja ma zapłacić 4 tys. zł Tadeuszowi Jakrzewskiemu za bezzasadne prewencyjne zatrzymanie

Stołeczny sąd w orzeczeniu nakazał policji zapłacić 4 tys. zł zadośćuczynienia dla Tadeusza Jakrzewskiego za niezasadne zatrzymanie przed Marszem Niepodległości w 2017 roku. Policja prewencyjnie zatrzymała wtedy Obywateli RP, by uniemożliwić im pokojowy protest

Sąd uniewinnił 13 osób w pierwszym zbiorowym procesie za protesty przeciwko PiS

„Obwinieni to nie intruzi, którzy przyszli pod Sejm przeszkadzać organom państwa. Ich działanie było pożyteczne, wynikało z wrażliwości społecznej, troski o dobro państwa” – powiedział na koniec ustnego uzasadnienia wyroku sędzia Łukasz Biliński (na zdjęciu).

Policja ukrywa, ilu mundurowych i tajniaków zabezpieczało Sejm podczas ostatnich protestów

Komenda stołeczna nie chce nam odpowiedzieć, ilu funkcjonariuszy i z jakich wydziałów zabezpieczało Sejm podczas lipcowych protestów. Według naszych rozmówców z KSP, po publikacjach OKO.press o ubiegłorocznej operacji kryptonim "Sejm", na informacje o zabezpieczaniu antypisowskich manifestacji nałożono odgórne embargo

Brudziński broni policyjnej inwigilacji młodzieży. Posuwając się do manipulacji i kłamstw

Według ministra Joachima Brudzińskiego, ujawniona przez OKO.press policyjna obserwacja działaczy młodzieżówek, które spotkały się ze Zbigniewem Hołdysem, by porozmawiać o stanie polskiej demokracji, była uzasadniona. By przekonać do tego widzów TVN24 minister posuwał się do niezwykle karkołomnych manipulacji i zwykłych kłamstw

Policja polityczna. Tajniakom kazano obserwować spotkanie młodzieży z Hołdysem. Muzyk: „Ależ władza się musi bać!” [CZĘŚĆ II]

Podczas protestów przeciwko niszczeniu sądownictwa w 2017 roku, komenda stołeczna kazała policjantom po cywilnemu obserwować spotkanie działaczy młodzieżówek ze Zbigniewem Hołdysem. Tajniacy cztery godziny stali pod klubokawiarnią Państwomiasto i zaglądali do niej. Ale nie zauważyli młodych ludzi - od centrum do lewicy - którzy debatowali na piętrze

Policja polityczna. Operacja „Rekonesans” – setki tajniaków śledziły manifestujących [CZĘŚĆ I]

OKO.press dotarło do dokumentów z policyjnej akcji zabezpieczenia ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Do akcji rzucono tysiące policjantów, w tym setki tajniaków, ścigających najgroźniejszych przestępców. Raportowali o każdym kroku manifestujących. Zwłaszcza opozycji pozaparlamentarnej i parlamentarnej oraz młodzieży