Wydarzenia

Codzienność i nie tylko. Artykuły o bieżących wydarzeniach politycznych, nadużyciach władzy, aktach oporu społecznego. Co tydzień publikujemy tu także kolejne odcinki Kroniki Jana Skórzyńskiego.



Troje sędziów jednocześnie chorych? Raz na 82 lata

Prawdopodobieństwo, że troje sędziów TK wybranych przez PiS było chorych w dniu wyboru kandydatów na następcę Andrzeja Rzeplińskiego wynosiło 0,0000335 czyli 0,00335 proc. Coś takiego - bez udziału mocy nieczystych - zdarza się przeciętnie raz na 29 851 dni, czyli 82 lata. Rachunek prawdopodobieństwa podpowiada, że tym razem los nie był wcale ślepy

Bajki Zalewskiej. O zgwałconych koleżankach, o wyrywanych nóżkach, o złym Skandynawie i o wstrzykiwanym kwasie

Dawno, dawno temu, a właściwie nie tak dawno, bo 16 marca 2014 pani Ania Zalewska, która była wtedy tylko zwykłą posłanką, ale już przeczuwała, że dobry los rzuci ją do żółtego gmachu z literkami MEN, uznała, że czas zacząć opowiadać dzieciom bajki. Zaprosiła je więc do swego biura. Dzieci zasiadły i słuchały, a buzie otwierały im się coraz szerzej i szerzej

Oszczerstwo jako komunikat prasowy. MON oskarża byłe kierownictwo służb o szpiegostwo

Ministerstwo Macierewicza ostrzega przed "dezinformacją" sianą przez b. funkcjonariuszy kierownictwa służb specjalnych. MON zarzuca im "tolerowanie środowisk mafijnych wyrosłych ze Służby Bezpieczeństwa" i "przestępczą działalność na rzecz obcych służb". MON sięga do najgorszych, komunistycznych wzorów pomawiania i zastraszania ludzi niewygodnych

„W sądzie to może się znajdziemy za chwilę”. Tak prezes Polskiego Radia rozmawia z pracownikami

„Oko” dotarło do nagrania ze spotkania, na które zarząd Polskiego Radia zaprosił pracowników radiowej Jedynki, Dwójki, Trójki, IAR i Polskiego Radia 24. Słychać na nim, jak zarząd wypiera się wszystkich zarzutów lub udaje, że ich nie ma. W tle pobrzmiewają groźby

Wałęsy w podstawie z historii nie ma. Są Pilecki, Kordecki, Kwiatkowski…

Jak można opowiedzieć historię Polski, nie wymieniając Lecha Wałęsy? Minister Anna Zalewska to potrafi. W podstawie programowej do nauczania historii w nowej szkole podstawowej nazwisko lidera "Solidarności" nie pada. Są: Dobrawa, przeor Kordecki, niezłomny Pilecki, a nawet minister Kwiatkowski

Zarząd Polskiego Radia wstydu nie ma. Kolejni związkowcy tracą pracę

Zarząd Polskiego Radia dalej wyrzuca dziennikarzy ze związku zawodowego. OKO.press ustaliło, że wczoraj pracę straciło kolejnych dwóch dziennikarzy - Marcin Majchrowski i Wojciech Dorosz. Mieli „wywierać presję psychiczną” na zarząd Polskiego Radia, „stosować czarny PR” oraz „destabilizowali pracę Zarządu oraz samej Spółki poprzez publiczne nękanie Zarządu"

Adam Bodnar: ustawa o zgromadzeniach narusza nasze prawa i wolności

Adam Bodnar krok po kroku demaskuje ustawę o zgromadzeniach, którą w ekspresowym tempie trybu poselskiego PiS chce przepchnąć przez parlament. Intencja PiS jest oczywista: zamiast chronić prawo do zgromadzeń jako obywatelskiej wolności m.in. do krytykowania władzy, chcą zwiększyć kontrolę nad zgromadzeniami i wprowadzić przywileje dla "tronu i ołtarza"

„Morawski nie jest dyrektorem, ale likwidatorem”. List otwarty zespołu Teatru Polskiego we Wrocławiu

Narasta kryzys w Teatrze Polskim we Wrocławiu. "Do dziś nie zostały przedstawione plany artystyczne, dowiadujemy się o nich z prasy albo z wywieszonego pokątnie ogłoszenia o rozpoczęciu prób. Wybitni artyści bojkotują nasz teatr i nie wyobrażają sobie współpracy z nowym dyrektorem" - pisze protestujący zespół w liście otwartym do Ministerstwa Kultury.

Z troski o Piotrowicza minister Błaszczak nie potępił zbrodni prokuratury w PRL

Mariusz Błaszczak zwykle nie ma problemu z rzucaniem oskarżeń. Jednak zupełnie go zamurowało, gdy w Radiu ZET miał powiedzieć, że prokuratura była częścią komunistycznego aparatu represji. Być może dlatego, że w czasach stanu wojennego prokuratorem był jego partyjny kolega, Stanisław Piotrowicz. Warto przypomnieć ministrowi rolę prokuratorów w PRL

Pała z WOS. Z taką wiedzą o demokracji Krysia Pawłowicz nie skończyłaby gimnazjum

PiS od roku walczy z Trybunałem Konstytucyjnym opowiadając obywatelkom i obywatelom, że wcale nie chce Trybunału ani sparaliżować, ani zlikwidować, a tylko "naprawić". Krystyna Pawłowicz poszła dalej niż jej partia i stwierdziła, że Trybunał jest niepotrzebny. Jej zdaniem Trybunał nie mieści się w demokracji