Stanowisko prezesa TVP zajmuje obecnie Jacek Kurski. 2 sierpnia miał kilkugodzinną przerwę, gdy został odwołany, a następnie przywrócony przez Radę Mediów Krajowych. Stanowisko będzie pełnił do 15 października - to termin rozstrzygnięcia konkursu na prezesa TVP. Kandydaci już się zgłaszają

Mariusz Max Kolonko

Pierwsza kandydatura przyszła aż zza oceanu. Mariusz Max Kolonko proponuje, aby z konkursu zrobić show – przesłuchania kandydatów mają być transmitowane na żywo, a zwycięzcę wybiorą widzowie w SMS-owym głosowaniu.

Pewną przeszkodą mogą być poglądy. Kolonko jest sympatykiem Donalda Trumpa i chwali Władimira Putina. „Blond dziewczynka o niebieskich oczach, lat pięć, starszy pan, który ma lat 70, znana aktorka nie wyglądają mi na terrorystów. (…) Terroryści się z nas śmieją. Mariusz Max Kolonko mówi jak jest. Nowy Jork” – takie mądrości będzie można usłyszeć w telewizji Kolonki.

W razie wygranej Kolonko dopisałby tytuł prezesa Telewizji Polskiej do listy zawodowych osiągnięć. Zaczynał jako student w radiowej „Trójce”. W 1988 roku przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych, gdzie założył przedsiębiorstwo budowlane. Był korespondentem TVP i TVN, blogerem The Huffington Post oraz, jak podaje na swojej oficjalnej stronie, scenarzystą i producentem w Hollywood. Jest również twórcą sklepu z tureckimi dywanami (www.ThankU.com), który wspiera weteranów wojennych.  

Z TVP Kolonko związał się po raz pierwszy w roku 1992, kiedy został amerykańskim korespondentem Panoramy, a później także pozostałych serwisów informacyjnych. Medialną sławę przyniosło mu w 2001 roku relacjonowanie ataku na WTC.  Po ostatnich spadkach oglądalności stacji publicznej za kandydaturą Kolonki przemawiać będzie 430 tys. subskrybcji jego kanałMaxTV w serwisie YouTube

Grzegorz Braun

Drugim kandydatem najprawdopodobniej będzie Grzegorz Braun. Ogłosił, że jest gotów zgłosić własną kandydaturę na prezesa TVP.

Braun jest reżyserem filmów dokumentalnych, scenarzystą, nauczycielem akademickim i publicystą, ale szerszej publiczności znany jest dopiero od wyborów prezydenckich w 2015 roku, w których kandydował. Przy i tak niepokojącej kandydaturze Kolonki Braun wypada jeszcze jaskrawiej. W zeszłorocznej kampanii dał się poznać jako przeciwnik demokracji, Unii Europejskiej i aborcji. Popiera natomiast karę śmierci, posiadanie broni jądrowej przez polską armię oraz broni palnej przez każdego Polaka, a także intronizację Chrystusa Króla.

Braun, jak twierdzi, gotów jest podjąć się zaprowadzenia porządku na Woronicza 17 i zaznacza, że stanowisko prezesa TVP jest urzędem państwowym, długim ramieniem władzy ludowej. Tak jak podczas kampanii prezydenckiej zapowiadał zmianę konstytucji, tak i w tym przypadku Braun stanowczo podkreślił konieczność „zmiany reguł gryw dotychczasowym zarządzaniu Telewizją.

Ostatnia próba zajęcia przez Grzegorza Brauna urzędu państwowego zakończyła się uzyskaniem ósmego z jedenastu miejsc oraz zebraniem 0.83% głosów. Czy 15 października uda mu się poprawić ten wynik?



Jacek Kurski

W konkursie udział ma wziąć również obecny prezes TVP – Jacek Kurski.

Z wywiadu, którego udzielił tygodnikowi „w Scieci” wynika, że swoją prezesurę Kurski uważa za czas największych od lat tryumfów TVP. W rozmowie z braćmi Karnowskimi podkreślał wzrost oglądalności podczas szczytu NATO, Światowych Dni Młodzieży oraz Euro 2016.

Słowem natomiast nie wspomniał o badaniach Nielsena, według których Wiadomościod początku roku straciły aż 750 tys. widzów. To 14 proc. całej widowni i aż 27 proc. w grupie komercyjnej (16-49 lat). Te wyniki nie są dla prezesa TVP wiarygodne. Jego wątpliwości budzi fakt, że jest to zagraniczna firma prywatna.

Zasadniczo różna od jego własnej jest ocena prezesury Kurskiego przez opinię publiczną. Prawie 60 proc. respondentów uważa, że Jacek Kurski nie jest dobrym szefem telewizji publicznej. Przeciwnego zdania jest tylko 12 proc. badanych.


Abonament na wolność słowa


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym