Wykształcenie

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim (1999). W 2000 roku ukończył studia uzupełniające LL.M (Legum Magister) na Central European University w Budapeszcie. W 2006 roku uzyskał stopień doktora nauk prawnych w Instytucie Nauk Prawno-Ekonomicznych na Wydziale Prawa i Administracji UW.

Od 2006 roku wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Pracuje w Katedrze Praw Człowieka. Czytaj Więcej 

Powiązane artykuły

Wczytuję poprzednie artykuły


zobacz więcej
Wypowiedzi

Jeśli dojdzie do rozpatrywania ustawy ważnej będzie mnóstwo możliwości, żeby projektem się nie zająć. Na mocy nowego prawa wystarczą czterej sędziowie, żeby sprawę odroczyć na nieokreślony czas.

[Udział RPO] w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym będzie ograniczony jedynie do występowania w sprawach zainicjowanych wniesieniem skargi konstytucyjnej. (...)To naprawdę może obniżyć standard ochrony praw i swobód jednostki w naszym kraju.

Drugi (…) niebezpieczny przepis de facto blokuje rozpatrywanie już wniesionych spraw na okres sześciu miesięcy od wejścia w życie ustawy, bo trzeba będzie uzupełnić nowo stworzone wymogi formalne.

Nowa ustawa (…) powoduje równie niekorzystne dla TK konsekwencje. Wprowadza trzech sędziów, którzy zostali powołani niezgodnie z procedurą przez obecny Sejm i zaprzysiężeni przez prezydenta.

Wątpliwości może też budzić przepis nakazujący udział prokuratora generalnego lub jego zastępcy w sprawach rozpatrywanych w pełnym składzie. Można go interpretować tak, że brak Prokuratora Generalnego nie będzie pozwalał na rozpatrzenie sprawy.

Zasada rozpoznawania spraw zgodnie z kolejnością wpływu spowoduje, że TK nie zajmie się najnowszymi skargami.

Gdyby przyjąć, że na postanowienie prokuratora w sprawie zarządzenia ekshumacji nie służy zażalenie do sądu, byłby to jedyny przypadek, w którym w sprawie ekshumacji zamknięta byłaby droga sądowa.

Prawo o zgromadzeniach to ustawa fundamentalna z punktu widzenia przestrzegania praw i wolności jednostki. Ta nowelizacja, która jest przedstawiona, nie odpowiada standardom państwa demokratycznego.