W 2003 r. ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
W latach 2003-2006 odbywał aplikację prokuratorską w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie, a następnie uzyskał wpis na listę radców prawnych.

Działalność zawodowa Czytaj Więcej 

Wypowiedzi

Być może padłem zakładnikiem swojej wiedzy historycznej i tego, że staram się w każdej wolnej chwili ją pogłębiać

Wielokrotnie zdarzało się, że poprawki były głosowane blokiem. Taki fortel był Ruchu Palikota, zgłoszono kilka tysięcy poprawek. Były głosowane blokiem. Oczywiście Ruch Palikota był tym oburzony, ale wtedy większość złożona z PO znalazła taki fortel.

To ogromny sukces rządu PiS i personalny sukces Antoniego Macierewicza. To polityk, któremu od początku zależało, żeby wojska amerykańskie były w Polsce. Uważał to za wyzwanie i wbrew ogromnym przeciwnościom losu (...) to realizował.

Przyznam, że przed nami pracowały inne rządy [na obecność wojsk amerykańskich] Począwszy od rządu Jana Olszewskiego, który po raz pierwszy postawił tę sprawę.

PO ponosi odpowiedzialność polityczną i moralną za katastrofę, a niektórzy urzędnicy tamtej ekipy ponoszą także odpowiedzialność karną, czego dowodzą trwające postępowania sądowe i prokuratorskie.

W Polsce mieliśmy dwie fabryki, w Świdniku i w Mielcu, produkujące śmigłowce na najwyższym światowym poziomie. (...) Tymczasem rząd Platformy decyduje się wybrać francuskiego producenta, który nie ma ani jednego zakładu i deklaruje, że może coś zrobi.

Dla pięćdziesięciu śmigłowców - i to jest oczywiste z punktu widzenia ekonomii, nie mam tu pretensji do firmy Airbus - nikt nie otworzy zakładu. To może być jakaś montownia.

Odpowiednie instytucje państwa powinny odpowiedzieć na pytanie dlaczego stało się tak, że do finału tej rozgrywki nie trafiła żadna firma produkująca śmigłowce w Polsce, a trafiła firma produkująca we Francji.

Jak to się stało, że tak obniżono wymagania na dostawy tych śmigłowców, że załapał się producent francuski, ale już producent włoski albo amerykański się nie załapał?

To jest pytanie o zaufanie firmy Lockheed Martin lub firmy Leonardo, które zainwestowały już miliardy złotych w Polsce, i później rząd polski im mówi: dziękujemy, nie chcemy już korzystać z waszych usług, oszukaliśmy was i nabraliśmy.