Wykształcenie i działalność zawodowa

Absolwentka Wydziału Filozoficzno-Historycznego na Uniwersytecie Wrocławskim (1980). W 1996 roku ukończyła studia podyplomowe „Wiedza o Unii Europejskiej” na Wydziale Historii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Od 1980 roku pracowała jako nauczyciel, od 1991 jako dyrektor placówek oświatowych w Jaworze, najpierw w szkole podstawowej, następnie w Zespole Szkół Ogólnokształcących.  Czytaj Więcej 

Wypowiedzi

Polacy – i to olbrzymia grupa – ponad 1 mln 300 tys. zarabiają najmniej, czyli 1850 zł.

Polacy – i to olbrzymia grupa – ponad 1 mln 300 tys. zarabiają najmniej, czyli 1850 zł.

Chodzi o to, żeby pieniądze które idą na te fundacje były pod jakąś kontrolą, bo czasami tak bywało, że z tych fundacji pieniądze szły zupełnie nie na takie cele, jak powinny. Wobec tego trzeba to uporządkować.

Ponad 70 proc. mediów znajduje się w rękach niepolskich, a nikt inny jak polscy dziennikarze rozumieją polski charakter, polską specyfikę i polscy dziennikarze powinni mieć wpływ na to, żeby oceniać życie społeczno-polityczne i gospodarcze w Polsce [...].

We Wrocławiu, po wypadkach z 16 grudnia, które działy się w Sejmie, to już był naprawdę skandal. Ośmielił się porównywać to, co się wydarzyło do grudniów, jakie znamy w polskiej historii. To było takie zawoalowane pogrożenie palcem polskiemu rządowi

Nie może być tak, że człowiek, który pełni tak ważną funkcję [szefa RE] pozwala sobie nie tylko na krytykę, ale na stawanie przeciwko państwu, bo jeśli opowiada się przeciwko rządowi, to znaczy, że opowiada się przeciwko państwu polskiemu.

Ewidentnie widać, że także on [Donald Tusk], popierając tu wewnętrzną totalną opozycję, chyba tego wyniku [wyborów] nie uznał.

Pan Donald Tusk zapomniał chyba z jakiego kraju pochodzi, albo być może prawdą jest to, co mówił kiedyś, że jest przede wszystkim Europejczykiem, a dopiero później Polakiem.

Na pokładzie tego Tupolewa zginął kawałek polskiego państwa. To zawsze powtarzam, bo tam, gdzie jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, tam jest państwo polskie. To było eksterytorialne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

PiS przez osiem lat był w opozycji, ale nie sięgaliśmy po takie metody.