Wykształcenie i działalność zawodowa

Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim (1989).

Pracowała jako nauczycielka i zastępca dyrektora Liceum Ogólnokształcącego w Świebodzicach. Czytaj Więcej 

Powiązane artykuły

Wczytuję poprzednie artykuły


zobacz więcej
Wypowiedzi

Lekcje religii są takimi samymi przedmiotami jak wszystkie inne (…) Katecheta lub ksiądz jest takim samym członkiem rady pedagogicznej.

Nie likwidujemy gimnazjów tylko wygaszamy (…) Osiem ciągłych lat da dzieciom w sumie więcej niż sześć lat plus trzy (…) Jest dość czasu na przygotowania”

“Pensum w Polsce nie jest niczym szczególnym. W Europie od 18 do 22 godzin to jest pensum, czyli czas bezpośredniego kontaktu z uczniem. I to zostanie utrzymane”

Nauczyciele uskarżają się na... akcje reorganizacyjne łączenia szkół, w szczególności podstawowych z gimnazjami... skoncentrowanie w jednej placówce dzieci i młodzieży prowadzić będzie nie tylko do ˝przeludnienia˝, ale też wzrostu zachowań agresywnych

Zachowanie obecnego systemu oznaczałoby- przy dzisiejszym niżu demograficznym - masy bezrobotnych nauczycieli. Nowy system to okazja do ratowania etatów wielu nauczycieli.

Monika Olejnik: Polacy spalili Żydów w stodole.
Minister Zalewska: To jest opinia pani redaktor, powtarzana za panem Grossem.
Olejnik: A według pani kto spalił Żydów w stodole?
Zalewska: Nie jestem od wyrażania opinii.

Nie wiem na czym opierają swoje wyliczenia związki zawodowe. Ewentualne zwolnienia [nauczycieli i nauczycielek] będą efektem niżu demograficznego.

Rzeczywiście musimy z bólem powiedzieć, że była to współodpowiedzialność Polaków, ale współodpowiedzialność w kraju...

W następnym roku nauczyciele będą mieli po raz pierwszy zwaloryzowaną pensję, chcemy znaleźć pieniądze na podwyżki w 2018 r.

Nie mam jednak obaw, bo poparcie dla tej reformy jest bardzo duże.

Każdy, kto przeczytał cały wywiad, wie dobrze, że to była wypowiedź, która odpowiada na deklarację premier Beaty Szydło, która mówiła o tym, że skonstruujemy i przedstawimy program „Za życiem”. To najbardziej humanitarne, co mógł powiedzieć

Nawet słucham pana Broniarza, który jeszcze rok temu podpisywał się pod deklaracjami wygaszenia gimnazjów.

Po raz pierwszy od 2012 roku pojawia się waloryzacja pensji nauczyciela. Dbamy o nauczycieli

To nie ja jestem stroną w tym sporze, tylko dyrektorzy szkół

Prawnicy zastanawiają się nad pytaniem, dlatego że pytanie jest bardzo ogólne i obywatele musieliby opowiedzieć się, czy na przykład są przeciwko czteroletniemu liceum, przeciwko nowej maturze, przeciwko szkole branżowej

Żaden nauczyciel nie straci pracy w związku z reformą

Wszędzie pojawiają się dodatkowe miejsca pracy. Priorytetem jest każdy etat, każde miejsce pracy

Każda debata o edukacji jest ważna, ale wtedy gdy ci dyskutujący posługują sie manipulacją, nieprawdami, półprawdami i zwyczajnym kłamstwem jest niebezpieczna, dlatego że wzbudza emocje i niepokoje.

1 września br. rozpoczynamy wprowadzanie nowych rozwiązań w systemie edukacji, które były oczekiwane zarówno przez rodziców, dyrektorów szkół, nauczycieli, jak i samorządowców.

Prezes Broniarz zarabia około 18 tys.

RMF FM: Kiedy dyrektorzy będą zarabiać dwukrotność średniej krajowej?
Min. Zalewska: Oni już tyle zarabiają.

Ograniczenie zjawiska zmianowości w szkołach, głównie miejskich, będzie skutkiem zmniejszenia o jeden rocznik liczby uczniów (oddziałów) w szkołach, których prowadzenie należy do zadań gmin

Tak zwanego podwójnego rocznika tak na prawdę nie będzie w związku z niżem demograficznym. Gdy mówimy, że mamy to policzone to nie chełpimy się, ale zgodnie z Systemem Informacji Oświatowej mamy to policzone

Mamy wszystko policzone. W tej chwili w Systemie Informacji Oświatowej widzimy prawie 50 tys. wolnych miejsc. Mamy tak dramatyczny niż demograficzny.

Każde zadanie, które zostało przekazane gminom nie zostało przekazane bez pieniędzy.

Jeśli chodzi o rekrutację w 2019 r. - nic się nie zmieni. Będą liczone egzamin ósmoklasisty, świadectwo, konkursy, olimpiady. Ósmoklasista nie będzie rywalizował z gimnazjalistą, bo to są różne egzaminy, różnie liczone i sprawiedliwe w stosunku do dzieci.

Tych uczniów będzie ok. 650 tys. Jestem bardzo ciekawa skąd państwo mają te dane - umówimy się po programie, żeby je sobie wymienić - bo my mamy System Informacji Oświatowej, który to dokładnie liczy.

Zawsze pytam skąd są te dane. Oni nie mają dostępu do SIO. A mamy 18 tys. dodatkowych etatów, które pojawiły się w systemie.

Nauczyciel to misja i służba, ale oczywiście musi być doskonale wynagradzany dlatego pierwszy raz od 2012 r. dajemy tak duże podwyżki.

W Warszawie większość liceów - tych umieszczonych najwyżej w rankingach - miała gimnazja [red. - funkcjonowała w zespole szkół], więc naturalnie zwalnia się miejsce po przekształcanych gimnazjach. Warszawa jest gotowa, tak jak gotowe jest każde miasto.

Kwoty, o których pani mówi to tylko minimalne wynagrodzenie, jest jeszcze 16 różnych dodatków.

"Te protesty już się kończą, dlatego, że dzieci po prostu są w szkole".

Nie znam sytuacji, o której pani mówi [uczniowie mają nawet po 10 godzin lekcyjnych dziennie]. Proszę, żeby rodzice porozmawiali z dyrektorem. Dyrektor szkoły odpowiada za organizację zajęć

Jeżeli chodzi o podstawy programowe, to jest dokładnie odwrotnie, to znaczy ona jest bardzo nowoczesna i bardzo praktyczna i ona została rozłożona na 12 lat, dlatego że część treści (...) przecież została przeniesiona do czteroletniego liceum.

Minister Anna Zalewska

Rząd przygotował na podwyżki 6,5 mld zł. Nigdy w historii nie zdarzyło się, żeby w ciągu roku i 9 miesięcy do kieszeni nauczycieli trafiło 6,5 mld zł

Na zdjęciu: Anna Zalewska minister edukacji w rządzie PiS

Zaproponowana w Karcie „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+” formuła obserwatorów-latarników nie występuje w prawie oświatowym, koliduje też zasadniczo z podstawami programowymi. W szkołach nie ma miejsca na takie przedsięwzięcia

Na zdjęciu: Anna Zalewska minister edukacji w rządzie PiS

Mamy już w szkołach edukację seksualną, dostosowaną do wieku dzieci, mamy psychologów i pedagogów, których zadaniem jest chronienie dzieci przed wszelkimi formami dyskryminacji i przemocy, w tym także na tle orientacji seksualnej.

Na zdjęciu: Anna Zalewska minister edukacji w rządzie PiS

Chronimy też dzieci przed akcjami prowadzonymi przez wszystkie skrajne organizacje, które w sposób nieuprawniony chcą wejść do szkoły

Na zdjęciu: Anna Zalewska minister edukacji w rządzie PiS

Przy okazji zachęcam samorządy do inwestowania w dodatki motywacyjne dla pedagogów, psychologów, wychowawców w celu wzmocnienia skuteczności ich pracy. To lepsza droga do walki z wszelką dyskryminacją niż ideologicznie motywowane akcje polityczne.

Nigdy w historii nie było takich podwyżek w takim tempie.

Podwójna, przyspieszona podwyżka w 2019 to jest 15 proc. od września 2019 roku, jeżeli dodamy podwyżkę kwietniową i waloryzację, to dla nauczyciela dyplomowanego to wzrost 708 zł w zasadniczym wynagrodzeniu. Rząd zbliża się do owego tysiąca magicznego

Na zdjęciu: Anna Zalewska minister edukacji w rządzie PiS

Stąd bierze się irytacja nauczycieli, że te dodatki kształtowane przez samorząd, bo samorząd ustala pensje nauczyciela, są tak dalece zróżnicowane, że rzeczywiście czasami rozdźwięk między zarobkami jest tysiąc, dwa tysiące

"Nie ma takiego zarzutu, że coś zostało źle policzone. Wszystko zostało policzone i pokazywaliśmy to izbie"

[Pytanie: Rok temu mówiła pani, że umówiła się z rodzicami, że dokończy reformę. Nazwała to pani zobowiązaniem. A teraz pani wyjeżdża]
Ja nie tylko podtrzymuję tę deklarację, ale właśnie to się wydarzyło. Dlatego że reforma jest zamknięta

To jeden z najbardziej zdecentralizowanych systemów. Są wiceministrowie, są kuratorzy, są samorządy, nauczyciele, dyrektorzy

Przecież mamy 720 tys. uczniów w szkołach średnich - tam potrzebują nauczycieli. Gwarantuję pani, że ci nauczyciele [z likwidowanych gimnazjów] właśnie tam znajdą pracę. 

Anna Zalewska

Subwencja oświatowa jest liczona na ucznia, dlatego samorządy od zawsze - szczególnie w Warszawie - mają pokusę, by dzieci nie były w dwóch budynkach, tylko w jednym, bo to oszczędność.
[Pyt.: Czyli uczenie na dwie zmiany to będzie wina samorządów?]
Tak.

Minister Edukacji Anna Zalewska

Pan prezydent Rafał Trzaskowski popełnił ogromny błąd pozwalając na to, żeby zupełnie inaczej niż w całej Polsce, każdy mógł dokonać dowolnego wyboru. Dlatego doszło do chaosu i zamieszania. (...) Jedno dziecko może złożyć do kilkudziesięciu szkół papiery