Po co OKO?

OKO.press to portal sprawdzający fakty i prowadzący dziennikarskie śledztwa, medium społecznościowe i archiwum życia publicznego. Chcemy stać się obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej.

Zwłaszcza obecnej. Populizmowi, prawicowym fundamentalizmom i nacjonalizmowi towarzyszy dziś zalew półprawd, przekłamań, słów wypowiadanych bez odpowiedzialności i sensu. Jak w wielu miejscach na świecie, grozi nam paraliż demokracji.

Coraz więcej grup czuje, że ich prawa są lub mogą być naruszone. Na ulice wychodzą m.in. przeciwnicy niszczenia sądownictwa, przyrody systemu edukacji, ograniczania praw kobiet, mniejszości seksualnych i imigrantów. Protestują kolejne organizacje i środowiska.

Naszą odpowiedzią jest sięgnięcie do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Potrzeba rzetelnej analizy słów i czynów w życiu publicznym staje się nagląca. Wiarygodne, sprawdzone informacje, rzeczowość, odwoływanie się do danych liczbowych i ekspertyz naukowych – w ten sposób chcemy tworzyć w OKO.press miejsce godne zaufania. Zapraszamy wszystkich, niezależnie od poglądów. Sprawdźcie nas.

(O tym, jak wybieramy wypowiedzi do sprawdzenia i jak je sprawdzamy, przeczytasz tutaj).

Śledztwa „Oka” odsłonią nadużycia, przypadki korupcji i kumoterstwa, wykorzystywanie tego, co publiczne, do tego, co prywatne, partyjne czy ideologiczne. Analizie poddamy politycznie motywowane ruchy kadrowe, zwłaszcza w zarządach państwowych spółek, nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych, niejawne wydatki środków publicznych.

W dziale „Prawda czy fałsz?” będziemy systematycznie sprawdzać wypowiedzi osób publicznych, także opozycji. Skorzystamy z wzorów nagrodzonego Pulitzerem portalu Politifact, ale przygotowaliśmy też własne narzędzie – fałszomierz „Oka”.

Sprawdzamy też realizację obietnic rządzącej partii i urzędującego prezydenta, bo traktujemy je poważnie. Serio.

Gromadzimy teksty analityczne o problemach gospodarczych, demograficznych, społecznych itp., popularyzując opracowania organizacji pozarządowych, środowisk naukowych, think tanków, niezależnych mediów. Zapraszamy do współpracy.

Jesteśmy medium nietypowym. Bez publicystyki, wywiadów i bez komentarzy, podnoszących ciśnienie. Nasze wnioski mogą być kategoryczne, ale ton – analityczny, argumenty rzeczowe. Czasem pozwalamy sobie na odrobinę ironii.

Nietypowa dla mediów, które żyją chwilą, jest nasza pasja archiwizatorska. Co tydzień publikujemy kolejne odcinki kroniki czasów dobrej zmiany pisanej specjalnie dla OKO.press przez Jana Skórzyńskiego, historyka, m.in. badacza dziejów “Solidarności”.

Mamy ambicję, by zgromadzić wokół OKO.press społeczność internautów. Czekamy na wasze komentarze, krytykę, uzupełnienia, sugestie. Dajemy gwarancję anonimowości każdemu, kto będzie chciał podzielić się z nami tym, co wie. Także tym, którzy chcieliby nas dyskretnie lub całkiem otwarcie wesprzeć finansowo.

Redakcją kierujemy w dwójkę: Piotr Pacewicz – wieloletni zastępca naczelnego „Gazety Wyborczej”; Bianka Mikołajewska – znana z tekstów śledczych w „Wyborczej” i „Polityce”, laureatka wielu nagród, m.in. za cykl o SKOK-ach.

Pracują z nami dziennikarze i redaktorzy z dużym dorobkiem jak Mariusz Jałoszewski, Robert Kowalski, Edward Krzemień, Adam Leszczyński, Eugeniusz Smolar, Agata Szczęśniak, a także dziennikarki/dziennikarze i analitycy/analityczki: Agata Ambroziak, Magdalena Chrzczonowicz, Daniel Flis, Szymon Grela, Robert Jurszo, Patryk Szczepaniak, Konrad Szczygieł.

Wydawcą „Oka” jest Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej „Oko”. Założyła ją piątka dziennikarzy: Seweryn Blumsztajn, Helena Łuczywo, Jan Ordyński, Piotr Pacewicz, Jacek Rakowiecki. W Radzie Fundacji są: Jerzy Baczyński, Marcin Król, Jacek Kucharczyk, Jarosław Kurski, Monika Płatek.

Nasz debiut wsparli: Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”, spółka Polityka i osoby prywatne.

Facebook | Twitter