Po co OKO?

OKO.press to portal sprawdzający fakty i prowadzący dziennikarskie śledztwa, medium społecznościowe i archiwum życia publicznego. Chcemy stać się obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej.

Zwłaszcza obecnej. Populizmowi, prawicowym fundamentalizmom i nacjonalizmowi towarzyszy dziś zalew półprawd, przekłamań, słów wypowiadanych bez odpowiedzialności i sensu. Jak w wielu miejscach na świecie, grozi nam paraliż demokracji.

Coraz więcej grup czuje, że ich prawa są lub mogą być naruszone. Pod sztandarami KOD-u tysiące ludzi wychodzi na ulice. Protestują kolejne organizacje i środowiska.

Naszą odpowiedzią jest sięgnięcie do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Potrzeba rzetelnej analizy słów i czynów w życiu publicznym staje się nagląca. Wiarygodne, sprawdzone informacje, rzeczowość, odwoływanie się do danych liczbowych i ekspertyz naukowych – w ten sposób chcemy tworzyć w „Oku” miejsce godne zaufania. Zapraszamy wszystkich, niezależnie od poglądów. Sprawdźcie nas.

(O tym, jak wybieramy wypowiedzi do sprawdzenia i jak je sprawdzamy, przeczytasz tutaj).

Śledztwa „Oka” odsłonią nadużycia, przypadki korupcji i kumoterstwa, wykorzystywanie tego, co publiczne, do tego, co prywatne, partyjne czy ideologiczne. Analizie poddamy politycznie motywowane ruchy kadrowe, zwłaszcza w zarządach państwowych spółek, nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych, niejawne wydatki środków publicznych.

W dziale „Prawda czy fałsz?” będziemy systematycznie sprawdzać wypowiedzi osób publicznych, także opozycji. Skorzystamy z wzorów nagrodzonego Pulitzerem portalu Politifact, ale przygotowaliśmy też własne narzędzie – fałszomierz „Oka”.

Sprawdzamy też realizację obietnic rządzącej partii i urzędującego prezydenta, bo traktujemy je poważnie. Serio.

Gromadzimy teksty analityczne o problemach gospodarczych, demograficznych, społecznych itp., popularyzując opracowania organizacji pozarządowych, środowisk naukowych, think tanków, niezależnych mediów. Zapraszamy do współpracy.

Chcemy prowadzić kronikę zaangażowania ruchów obywatelskich i innych inicjatyw społecznych, politycznych, ekologicznych, feministycznych, edukacyjnych i kulturalnych.

Jesteśmy medium nietypowym. Bez publicystyki, wywiadów i bez komentarzy, podnoszących ciśnienie. Nasze wnioski mogą być kategoryczne, ale ton – analityczny, argumenty rzeczowe. Czasem pozwalamy sobie na odrobinę ironii.

Nietypowa dla mediów, które żyją chwilą, jest nasza pasja archiwizatorska.

Mamy ambicję, by zgromadzić wokół „Oka” społeczność internautów. Zapraszamy do współtworzenia „Okopedii” – kroniki Polski po wyborach 2015, państwa na zakręcie „dobrej zmiany”. Czekamy na wasze komentarze, krytykę, uzupełnienia, sugestie. Dajemy gwarancję anonimowości każdemu, kto będzie chciał podzielić się z nami tym, co wie. Także tym, którzy chcieliby nas dyskretnie lub całkiem otwarcie wesprzeć finansowo.

Redakcją kierujemy w trójkę: Piotr Pacewicz – wieloletni zastępca naczelnego „Gazety Wyborczej”; Bianka Mikołajewska – znana z tekstów śledczych w „Wyborczej” i „Polityce”, laureatka wielu nagród, m.in. za cykl o SKOK-ach oraz Agata Szczęśniak – publicystka, redaktorka (m.in. „Wyborczej”), współzałożycielka „Krytyki Politycznej”. Stanisław Skarżyński, socjolog i publicysta, kieruje projektem internetowym.

Pracują z nami osoby z dużym dorobkiem, jak Eugeniusz Smolar, Adam Leszczyński, Kamil Dąbrowa, Michał Sutowski, Jakub Stachowiak, a także dziennikarki/dziennikarze i analitycy/analityczki: Magdalena Chrzczonowicz, Kamil Fejfer, Szymon Grela, Filip Konopczyński, Tadeusz Markiewicz, Julia Mardeusz, Zuzanna Piechowicz, Anna Piekutowska, Konrad Radecki-Mikulicz i Martyna Rusjan.

Wydawcą „Oka” jest Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej „Oko”. Założyła ją piątka dziennikarzy: Seweryn Blumsztajn, Helena Łuczywo, Jan Ordyński, Piotr Pacewicz, Jacek Rakowiecki. W Radzie Fundacji są: Jerzy Baczyński, Marcin Król, Jacek Kucharczyk, Jarosław Kurski, Monika Płatek.

Nasz debiut wsparli: Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”, spółka Polityka i osoby prywatne.

Facebook | Twitter