Uchodźcy, imigranci

Piszemy o uchodźcach, imigrantach i mniejszościach narodowych w Polsce. Tropimy przejawy dyskryminacji i ksenofobii. Analizujemy politykę rządu i spory z Unią Europejską.


Polityka migracyjna PiS budowana na dyskryminacji: byle nie muzułmanie. Wykaz krajów niebezpiecznych

Do 2030 roku w Polsce ubędzie jeszcze 1,5 mln pracowników. Mimo tego, MSWiA w projekcie polityki migracyjnej ogranicza prawo do pobytu i obywatelstwa tylko dla tych, którzy przyjmą "polskie wartości kulturalne i religijne" jako swoje. Muzułmanie są wykluczeni. Ministerstwo stosuje dyskryminację religijną i rekomenduje stworzenie wykazu niebezpiecznych krajów


Czeczen bez zarzutów ani możliwości obrony. Notatka ABW wystarczy, żeby wydać człowieka na tortury?

Nurmagomeda M. w ostatniej chwili wyprowadzono z samolotu, który miał go zabrać do Rosji, gdzie grożą mu tortury i nieludzkie traktowanie. Czeczena uznano w Polsce za zagrożenie, ale nie wiadomo dlaczego - akta sprawy są utajnione. Nie postawiono mu też żadnych zarzutów. Bez możliwości obrony ani wyroku Polska skazuje ludzi na deportację w ręce oprawców.


Zbiór inwektyw. Antyukraińskość szerzy się przy milczącym wsparciu rządzących. [RAPORT]

Najnowszy raport Związku Ukraińców w Polsce: polski internet pełen jest negatywnych i stereotypowych wypowiedzi o Ukraińcach, od kilku lat wzrasta też liczba popełnianych wobec nich przestępstw. Politycy tylko podsycają antyukraińskie nastroje. Bezkarnie. „Ukraińcy stali się negatywnymi bohaterami służącymi mobilizacji elektoratu"


Prokuratura wycofała wniosek o deportację Demidowa. Polska zyskała nowego dziennikarza śledczego

Wyrok sądu o niedopuszczalności deportacji jest od dziś prawomocny. Walczyli o niego aktywiści, dziennikarze, posłowie i pani Kamila z Łodzi, która wpłaciła zaporową kaucję. „Wpłacam, mam pozwolić, żeby zginął?”. Tak zakończyła się walka o Maksyma Demidowa, ukraińskiego dziennikarza śledczego, który uciekł do Polski przed mafijną zemstą


Malika: Liczyli nas o ósmej, dziewiętnastej i dwudziestej drugiej. Jak barany, nawet nie pukali

„Ponad pół roku po wyjściu na wolność syna wciąż męczą koszmary. Niemal każdej nocy budzi się z płaczem. Najczęściej śnią mu się zamaskowani mężczyźni, którzy go biją. Ja też często mam złe sny. Tracę wtedy oddech, śni mi się, że ktoś mnie dusi i to jest zawsze polska straż graniczna” - opowiada Czeczenka, którą wraz z rodziną polskie władze chcą deportować


"Gdybym urodziła nieślubne dziecko w Czeczenii, to by mnie zabili"

„Nikt tak długo nie siedział w ośrodku detencyjnym w Kętrzynie, jak ja. Kiedy wyszłyśmy, córeczka miała prawie dwa lata. Byłam w zamknięciu i bez żadnej nadziei, że już zaczynałam wariować. Godzinami obejmowałam córkę i płakałam, ale psycholog zawsze mówiła, że nic mi nie jest” - opowiada Czeczenka, która uciekła do Polski, bo nie chciała dokonać aborcji


Próby samobójcze, depresja. Ofiary tortur bezprawnie więzione przez Straż Graniczną

Polskie prawo zakazuje przetrzymywania cudzoziemców, którzy są ofiarami tortur, w więziennych warunkach. Praktyka jest inna, w strzeżonych ośrodkach w Polsce cierpią całe rodziny, które uciekły przed drastycznymi prześladowaniami. Ośrodki zamknięte stały się instytucjami przemocowymi, „stajemy się bezwzględni"- alarmuje RPO


"W sumie to gorsze niż więzienie". Młody piłkarz z Ghany zamknięty w ośrodku dla cudzoziemców

„Najgorsze jest czekanie. Czekasz, czekasz, czekasz. To gorsze niż więzienie, nie wiesz, za co siedzisz ani jaki jest wyrok. Widziałem dorosłych facetów leżących na podłodze i płaczących, bo nie wiedzieli co z nimi będzie. Jeden powiedział mi, że wolałby już nie żyć” - o życiu w zamkniętym ośrodku dla cudzoziemców opowiada młody piłkarz - imigrant z Ghany


"Żeby syn nie budził się zlany potem, tak jak ja". Historia Hamida, który czeka na azyl

Najstarszy syn rzadko wychodził z pokoju. Ciągle leżał na łóżku z głową pod kocem, a na widok strażników trzęsły mu się ręce i nogi, ale nie uciekał, tylko go tak jakby wbijało w ziemię. To był ten, co go napadli funkcjonariusze służb w naszym byłym kraju – opowiada uciekinier, który trafił do zamkniętego ośrodka dla cudzoziemców w Polsce.


Do męża na 90 minut. Miłość w poprzek granic i na przekór Straży Granicznej

Ośrodek strzeżony miał być środkiem ostatecznym, bo to jak więzienie. Ale Javo przedłużono pobyt 3 razy, mimo że ma w Polsce dom i żonę. Nie powiedziano jej nawet, że podejrzewano u niego raka. Kiedy minął termin pobytu Straż wypuszcza go i znów łapie pod bramą. Prawniczka: „Mam po swojej stronie przepisy, ale ci, którzy je wykonują, mają klapki na oczach"


Zamknięci bez litości i bez sensu. A z cudzoziemcami wystarczy porozmawiać [PROJEKT SIP]

Strach, dezinformacja, zagubienie — nawet jeśli cudzoziemcy zagrożeni deportacją nie przechodzą piekła detencji, to o swojej sytuacji nie wiedzą nic. Uciekają, popełniają błędy, zostają niesłusznie deportowani. Cierpią całe rodziny. Projekt SIP pokazuje, że można inaczej — po ludzku. Efekt? Szybsze procedury, mniej strachu, mniej ucieczek, mniejsze koszty.


Czeczenia: Obrońca praw człowieka skazany na 4 lata kolonii karnej. A Polska wciąż chce tam deportować

Ojub Titijew został skazany na cztery lata kolonii karnej w sfabrykowanym procesie. Kadyrow mści się na obrońcach praw człowieka za ujawnianie zbrodni reżimu. Wyrok zwiastuje nasilenie represji wobec opozycji i aktywistów, którzy już teraz padają ofiarą tajnych służb. Tymczasem Polska rozważa deportację do Czeczenii blogera, który opisuje zbrodnie Kadyrowa.


Wczytuję poprzednie artykuły


wczytaj więcej