aborcja


Antyaborcyjna pseudonauka: Sobecka cytuje badania nieistniejącego naukowca

Posłanka PiS dane o "syndromie poaborcyjnym" czerpie od "dr Speckhardfa". Nikt taki nie istnieje, ale rozwikłaliśmy zagadkę tajemniczych badań. Pochodzą z 1985 roku, opierają się na rozmowie z 30 kobietami po aborcji, wybranymi, bo... przeżywały stres. Religijna prawica jak zwykle naśladuje amerykańską, ale albo nie zrozumiała, co czyta, albo nie czytała

Aborcja nie wywołuje traumy, a 95 proc. kobiet jej nie żałuje. Czyli jest ok, przynajmniej na Zachodzie

Okładka "Wysokich Obcasów", dodatku do "Wyborczej", wywołała zamieszanie także w środowiskach pro-choice. Hasło "Aborcja jest OK" oburzyło niektórych liberałów przekonanych, że o aborcji można mówić źle albo wcale. Tymczasem zachodnie badania wskazują, że kobiety po aborcji nie przeżywają traumy i nie żałują swej decyzji

Klauzula sumienia dla farmaceutów. Komisja sejmowa jest za. Jesteś przeciw? Podpisz apel Federacji na rzecz kobiet

Komisja ds. petycji w liście do ministra zdrowia "sygnalizuje potrzebę wprowadzenia możliwości korzystania przez farmaceutów z klauzuli sumienia, która wynika z konstytucyjnych praw w zakresie wolności sumienia". Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny powołując się na wartości chronione przez konstytucję, apeluje, by nie wprowadzać klauzuli

MSZ oszukał Radę Europy. Fałszywie informuje o dostępności antykoncepcji i aborcji w Polsce

Komisarz RE Nils Muižnieks w liście do premiera Morawieckiego niepokoi się stanem praw człowieka w Polsce. Martwią go m.in. prawa kobiet. Odpowiedział mu świeżo mianowany wiceminister MSZ Piotr Wawrzyk, wcześniej główny ekspert "Wiadomości" TVP. Sprawdzamy, czego nie napisał o aborcji i antykoncepcji w Polsce

Projekt „Ratujmy kobiety” wraca do Sejmu. Złoży go Nowoczesna, Europejscy Demokraci i posłanka PSL. PO przeciw

To już drugi projekt liberalizujący ustawę antyaborcyjną, który składa Nowoczesna. Pierwszy - autorstwa posłanek Nowoczesnej - trafił do Sejmu 18 stycznia. Oba legalizują przerywanie ciąży, ale "Ratujmy kobiety" Barbary Nowackiej jest bardziej liberalny - przerwać ciążę mogłyby dziewczyny od 15 roku życia i bez wcześniejszych konsultacji z psychologiem

Chcąc zakazać aborcji, Trump może sobie… agitować na twitterze. Prawa do przerywania ciąży bronią nieusuwalni sędziowie Sądu Najwyższego

22 stycznia minęło 45 lat odkąd aborcja w USA została zalegalizowana na mocy wyroku Sądu Najwyższego w sprawie „Roe przeciwko Wade”. Może to zmienić dopiero kolejne orzeczenie dziewięciorga sędziów, ale w tym składzie tego nie zrobi. Trump obiecywał, że zakaże przerywania ciąży, ale ma związane ręce. Konserwatywne stany szukają dróg na skróty

Borusewicz o proteście kobiet: Demonstracje pod siedzibą partii to działanie skrajne. Warszawski Strajk Kobiet: W lipcu protesty panu nie przeszkadzały

"Z tego [ustawa "Ratujmy kobiety"] SLD i Razem zrobiło narzędzie do uderzenia w opozycję parlamentarną. Widziałem ten protest i widziałem przede wszystkim czerwone flagi" - złościł się w rozmowie z Jackiem Żakowskim w "Superstacji" wicemarszałek Senatu z PO Bogdan Borusewicz. Odpowiada mu Warszawski Strajk Kobiet

Naczelna Rada Adwokacka: Projekt „Zatrzymaj aborcję” niezgodny z Konstytucją RP. Adwokaci krytykują także obecny „kompromis”

Projekt ustawy drastycznie ograniczającej dostęp do legalnej aborcji w Polsce został 10 stycznia skierowany przez Sejm do prac w komisjach sejmowych. Do parlamentu wpływają kolejne opinie dotyczące projektu. Zdecydowanie negatywną wydała Naczelna Rada Adwokacka. Wejście w życie tych zmian byłoby "usankcjonowaniem zjawiska przemocy wobec kobiet"

37 proc. Polaków za liberalizacją ustawy antyaborcyjnej, 15 proc. za całkowitym zakazem. Elektoraty odważniejsze niż liderzy w sondażu OKO.press

Odsetek Polaków opowiadających się za liberalizacją ustawy antyaborcyjnej spadł. Wzrósł za to odsetek tych, którzy chcieliby ją zaostrzyć. Nadal jednak tych pierwszych jest dwa i pół raza więcej. Elektoraty są znacznie odważniejsze niż liderzy, zwłaszcza rzekomo konserwatywnej Platformy i ugrupowania Kukiza, które stroi się w prolajferskie piórka

#MiarkaSięPrzebrała. Tych radykalnych przemówień nie zobaczysz nigdzie indziej. „Już pora ruszyć dupę!”

Kamera OKO.press zarejestrowała sześć mocnych przemówień kobiet w czasie manifestacji #MiarkaSięPrzebrała 13 stycznia 2018 w reakcji na odesłanie do kosza projektu "Ratujmy kobiety". Komentarzem do nich - osobistym i politycznym zarazem - jest tekst uczestnika demonstracji Jacka Wesołowskiego. Publikujemy go razem z przemówieniami aktywistek

A jednak czasem dochodzą! OKO.press odebrało zagraniczną przesyłkę z antykoncepcją awaryjną 39 dni po (zamówieniu)

39 dni - tyle OKO.press czekało na zagraniczną przesyłkę z zestawem do antykoncepcji awaryjnej. Na ponad miesiąc nasza paczka bez śladu zniknęła z systemu, by nieoczekiwanie pojawić się 16 stycznia 2018 roku w jednym z warszawskich oddziałów urzędu pocztowego. To dowód, że system kontroli przesyłek nie jest szczelny

Wyborcy przypominają posłom o ich obowiązkach. Na profilach FB PO i Nowoczesnej piszą: Chodziło tylko o to, by wysłuchać 400 tys. obywateli

Internauci odpowiedzieli na apel środowisk kobiecych i na profilach FB posłów opozycji toczą się od kilku dni dyskusje o (nie) głosowaniu nad projektem ustawy "Ratujmy kobiety". "Pana obowiązkiem, jako posła, a nie lekarza, jest wsłuchiwanie się w głos Pana wyborców i praca nad ustawami. Nikt Pana nie namawia do podania niewieście środka na poronienie"

Warszawski Strajk Kobiet pisze do posłanek opozycji: „Jakie racje stawia Pani wyżej niż dobro, bezpieczeństwo i godność obywatelek?”

Warszawski Strajk Kobiet wysyła list do posłanek opozycji parlamentarnej, które w środę 10 stycznia nie uczestniczyły w głosowaniu nad projektem "Ratujmy Kobiety". "Jak wytłumaczy Pani fakt, że będąc obecną w Sejmie, nie wzięła Pani udziału w tym kluczowym dla polskich kobiet głosowaniu?" Publikujemy cały list

Samozaoranie. OKO.press pyta posłów opozycji, dlaczego nie głosowali nad ustawą „Ratujmy kobiety”

"Jasno pokazujemy, że jesteśmy przeciwko opresji pisowskiej" - Czesław Mroczek (PO), Barbara Nowacka uprawia "zwykłe politykierstwo" - Tomasz Głogowski (PO), "Nigdy nie chciałam nikogo skrzywdzić" - Alicja Chybicka (PO)
Część posłów PO, która wyciągnęła karty podczas głosowania nad projektem "Ratujmy Kobiety" uważa, że broni kobiety przed złym PiS-em

Sejm odrzucił „Ratujmy kobiety”, choć co czwarty poseł PiS był za odesłaniem projektu do komisji. Opozycja zlekceważyła głosowanie

Projekt "Zaostrzający aborcję" został w Sejmie, a łagodzący przepisy projekt Nowackiej - przepadł, ale tylko ośmioma głosami. Trudno uwierzyć: 59 posłów i posłanek PiS było przeciw odrzuceniu "Ratujmy kobiety" w pierwszym czytaniu. Zadecydowała słaba frekwencja opozycji: z klubu PO głosowało 79 proc., N - tylko 62 proc.

Kamila Ferenc: Jeżeli ustawa „Zatrzymaj aborcję” wejdzie w życie, to nadejdzie prawdziwe piekło kobiet

"Pisząc »piekło kobiet« jestem bliska dosłowności. Piszę jako osoba, która styka się na co dzień w pracy z historiami kobiet pogrążonych w rozpaczy i poczuciu bezsilności. Słyszę o strasznych diagnozach: płód nie ma mózgoczaszki, ma rozszczep kręgosłupa, ogromne wodogłowie, brak organów wewnętrznych, brak szans na przeżycie" - pisze Kamila Ferenc

Burzliwa środa w Sejmie: pierwsze czytanie obu projektów aborcyjnych już 10 stycznia. Będą procedowane jeden po drugim, podała Kancelaria Sejmu

8 stycznia wieczorem komitet "Ratujmy Kobiety" dostał z Sejmu informację, że projekt liberalizujący przepisy o przerywaniu ciąży będzie procedowany w środę 10 stycznia o 16.45. Tuż po nim odbędzie się pierwsze czytanie projektu zaostrzającego przepisy - "Zatrzymaj aborcję" Kai Godek

4,1-5,8 mln Polek przerwało ciążę. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny apeluje do posłów o rzetelną debatę nad projektem „Ratujmy Kobiety”

"Jak pokazują wyniki badań CBOS »Aborcyjne doświadczenia Polek« opublikowane w maju 2013 roku, w ciągu swojego życia ciążę przerwała, z dużym prawdopodobieństwem, nie mniej niż co czwarta Polka", pisze Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w stanowisku dotyczącym projektu "Ratujmy Kobiety". Podpisało się pod nim 79 organizacji