Hanna Gronkiewicz-Waltz


Marsz Narodowców we Wrocławiu zakazany. „Może dojść do przestępstwa nawoływania do nienawiści”

Prezydent Wrocławia zakazał Narodowego Marszu Niepodległości, który miał przejść ulicami miasta 11 listopada. Policja powołała się na to, że organizator Marszu ma na koncie 7 zgromadzeń, w których uczestnikami "w przeważającej mierze były osoby identyfikujące się ze środowiskami skrajnie prawicowymi". A zatem niebezpieczeństwo złamania prawa jest realne

Aż w 18-19 z 22 największych miast wygrają obecni prezydenci. W sondażach KO prowadzi z PiS 12:1!

Wśród 22 zwycięzców najnowszych sondaży prezydenckich w największych miastach z Koalicji Obywatelskiej jest 6 plus 6 ma jej poparcie. Niezależnych kandydatów jest - 8. Popierany przez PiS - tylko 1. Jeden z SLD. Jedna kobieta. Aż 18-19 liderów już rządzi, zmiana prezydenta może nastąpić w 3-4 miastach. Chyba, że sondaże, które zestawiło OKO.press się mylą

W czym Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomina Mahatmę Gandhiego? Rywalizacja PO i PiS na absurdy

Hanna Gronkiewicz-Waltz uprawia opór obywatelski jak Mahatma Gandhi, kiedy nie chce przyjść na przesłuchanie przed komisją ds. reprywatyzacji. Tak twierdzi europoseł PO Marcin Święcicki. Poseł PiS Paweł Lisiecki odpowiada, że "Gandhi nie miał problemów ze zwracaniem kamienic". Ustalamy, który polityk mówi bardziej bez sensu. Rywalizacja jest ostra, górą PiS

Ustawa o RIO to bicz na niepokorne samorządy. Pozwoli usunąć Gronkiewicz-Waltz. OKO.press tłumaczy jak

Jeśli RIO będzie miało zastrzeżenia do finansów gminy, np. do gospodarności czy rzetelności w wydawaniu pieniędzy publicznych, może wnioskować o powołanie komisarza. Komisarz będzie powoływany w trybie natychmiastowym. To może być sposób PiS na odwołanie na rok przed wyborami prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz

Kaczyński też oddawał, choć dwa razy mniej niż Gronkiewicz-Waltz

Stolica dokonała ponad 4 tys. zwrotów nieruchomości odebranych warszawiakom na mocy Dekretu Bieruta. Hanna Gronkiewicz-Waltz zwracała nieruchomości dwa razy częściej niż Lech Kaczyński. W ręce handlarzy roszczeń trafiało od 5 do 26 proc. nieruchomości rocznie, najwięcej w latach 2014 i 2015.