morawiecki


Morawiecki w krainie postprawdy. Siedem najbardziej bezczelnych kłamstw [kolekcja ilustrowana]

Używamy słowa "bezczelnych" nie w celu obrażenia premiera, ale by podkreślić, że jego wypowiedzi dotyczą kwestii wymiernych, statystyk, liczb. To nie jest przesada, zła interpretacja, manipulacja czy półprawda. To zwykłe kłamstwa, w dodatku powtarzane w kółko. Prawdziwe liczby łatwo znaleźć w GUS, dostawaliśmy je też od instytucji rządowych i z Eurostatu

Polska fabryką Europy? Nie. Morawiecki znowu fabrykuje liczby [Eurostat przesyła nam dane]

"2/3 miejsc pracy, które powstały w europejskim przemyśle w 2017, powstały w Polsce" - mówił premier w rozmowie z braćmi Karnowskimi. Te liczby brzmiały nam trochę zbyt pięknie, więc zwróciliśmy się o pomoc do Eurostatu, który przesłał nam dokładne statystyki. Wniosek? Słowa premiera to kolejna niepoparta niczym konfabulacja. Opisujemy jej historię

Wszystkie nieprawdy Morawieckiego. Polscy prawnicy odpowiadają w „The Washington Examiner” na publicystykę premiera

"Prawdziwym zarzutem Morawieckiego nie jest to, że polskie sądownictwo jest komunistyczne, ale że jest niezależne. „Reforma” jest pretekstem do powołania Sądu Najwyższego przychylnego PiS, partii politycznej premiera. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie już stał się bardziej przyjazny dla PiS" - pisze czwórka prawników z Wolnych Sądów