obchod


Tuska terapia Solidarnością: „Smutasy niczego nie wygrają”. A jedna lista do Senatu? Prawie, prawie…

W wyborach do Senatu możemy im zrobić powtórkę z rozrywki - mówił 4 czerwca Tusk i apelował, do „wszystkich, by poszli śladami samorządowców, którzy chcą pomóc w wyborach". Przypominał wynik 99:1 z 1989 r. Jego mowa była wezwaniem do odwagi (użył tego słowa 8 razy), solidarności (8), walki (8), nadziei (7). O zwycięstwie mówił 13 razy [LICZYMY TUSKOWI SŁOWA]