Solidarność


Na przyspieszeniu podwyżki nauczyciele stracą 200 zł rocznie. Dostaną szybciej, ale mniej

Rząd oferował trzy podwyżki po 5 proc.: w styczniu 2019 (już dał), we wrześniu 2019 i styczniu 2020. W porozumieniu z oświatową „S” rząd połączył podwyżki nr 2 i 3 - i już we wrześniu nauczyciele mają dostać 9,6 proc. Ale - jak wyliczył Anonimowy Nauczyciel - stracą na tym 0,68 proc., po 198-267 zł rocznie.

Strajk aż do matur? Broniarz: Do skutku, aż rząd przyjmie nasze żądanie podwyżek 2 x 15 proc.

W strajkującej szkole każdy nauczyciel może przystąpić do strajku i wielu związkowców z „Solidarności” to robi. Odwołamy strajk, gdy rząd przyjmie nasz postulat dwóch podwyżek po 15 proc. To wykonalne. Rząd przygotował porozumienie z „S”, tyle egzemplarzy ilu ministrów. Nam go nawet nie pokazali - mówi OKO.press Sławomir Broniarz

Lewicowość sprzeczna z „Solidarnością”? Bzdury wiceministra kultury

Wiceminister kultury Jarosław Sellin twierdzi, że lewica nie powinna mieć swojego miejsca w ECS, bo jej wartości są sprzeczne z istotą "Solidarności". Neguje w ten sposób ogromną część dziedzictwa "S", jej robotniczy charakter i wkład takich postaci jak Karol Modzelewski czy Jan Józef Lipski. W zakłamywaniu historii pomaga mu Jan Pospieszalski z TVP

Poseł Śniadek z PiS: zasługi Lecha Kaczyńskiego dla “Solidarności” były większe niż Wałęsy. Naprawdę?

Były przewodniczący “S” i poseł PiS Janusz Śniadek w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” stwierdził, że Lech Kaczyński miał większe zasługi dla związku niż Lech Wałęsa. To element szerszej kampanii PiS przed obchodami rocznicy strajku gdańskiego 31 sierpnia, z której chce wykluczyć m.in. KOD i dużą część dawnej opozycji

Piotr Duda oddaje „Solidarność” na usługi PiS. Opozycja ma siedzieć cicho i czekać na wybory

Piotr Duda, szef NSZZ „Solidarność” znów dał się poznać jako prorządowy bojówkarz, choć chwilowo nie trzeba opozycji "nakrywać czapkami". Duda powtarza PiS-owski przekaz, że demokracja = wybory. Slogan, że demokracja jest teraz dla wszystkich a nie tylko dla wybranych, oznacza tak naprawdę odebranie demokratycznych praw przeciwnikom PiS