"Wierzymy, że występując w roli arbitra w partyjnych sporach i kierując się potrzebą zagwarantowania Polakom możliwie proporcjonalnej reprezentacji politycznej, zdecyduje się Pan Prezydent na zawetowanie przedłożonego projektu zmian w Kodeksie Wyborczym" - napisali politycy małych ugrupowań w apelu do Andrzeja Dudy

Ugrupowania, które napisały do Andrzeja Dudy, reprezentują ok. jedną piątą polskich wyborców. W wyborach parlamentarnych w 2015 roku dostały łącznie prawie 18 proc. głosów. Kukiz’15: 8,81 proc., PSL: 5,13 proc., Razem: 3,62 proc. Prawica RP Marka Jurka startowała z list PiS, zerwała tę koalicję w 2016 roku.

Procedowanie nowego prawa wyborczego do Parlamentu Europejskiego zajęło PiS miesiąc. Projekt wpłynął do Sejmu 21 czerwca 2018, a już 20 lipca przegłosował go Senat. Teraz czeka na podpis prezydenta. Eksperci wskazują na to, że realny próg wyborczy wyniesie od 16 do 20 proc., co złamie obowiązującą w UE zasadę, że eurowybory powinny być proporcjonalne. Różne środowiska namawiają Andrzeja Dudę  do zawetowania ustawy.

Wiele nas dzieli, wierzymy w pluralizm i demokrację

„Środowiska obywatelskie i polityczne, które reprezentujemy, wiele dzieli. Łączy nas jednak przekonanie, że szkodliwe dla polskiej demokracji jest tworzenie zaporowego realnego progu wyborczego, ograniczenie możliwości faktycznego wyboru Polaków do dwóch list oraz betonowanie sceny politycznej” – napisali przedstawiciele Kukiz’15, PSL, Razem i Prawicy RP.

„Pomimo dzielących nas różnic wspólnie uznajemy, że realna możliwość wyboru oraz pluralizm sceny politycznej są fundamentami demokracji, a obowiązkiem ustawodawcy jest tworzyć takie przepisy wyborcze, które będą służyć Obywatelom oraz skłaniać ich do udziału w wyborach”.

Trudno sobie wyobrazić partie dalsze od siebie ideowo i programowo niż Prawica RP (ultrakatolickie ugrupowanie do którego należą m.in. Marek Jurek i Marian Piłka) i lewicowa Razem (Andrian Zandberg, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk).

Prawica RP określa siebie jako ugrupowanie chrześcijańsko-konserwatywne: „Życie chrześcijańskie naszego narodu traktujemy jako najważniejszy składnik jego dobra wspólnego”. Radykalnie sprzeciwia się prawu do przerywania ciąży i związkom jednopłciowym.

Razem to partia w stylu zachodnich socjaldemokracji, ostatnio domagała się skrócenia tygodnia pracy do 35 godzin, popiera pełen dostęp do przerywania ciąży i związki jednopłciowe.

Apel powstał z inicjatywy Klubu Jagiellońskiego – środowiska bliskiego zapleczu prezydenta Dudy, które od początku angażuje się na rzecz odrzucenia PiS-owskiej ordynacji. Klub zebrał ponad 5 tys. podpisów pod petycją w tej sprawie.

Czym grozi nowa ordynacja

Sygnatariusze argumentują, że nowe prawo:

  • pozbawi głosu miliony Polaków;
  • obniży zaufanie Polaków do procesu wyborczego, a w efekcie
  • obniży frekwencję w kolejnych wyborach;
  • budzi wątpliwości co do zgodności z prawem Unii Europejskiej;
  • ograniczy możliwość wyboru do dwóch partii;
  • zabetonuje scenę polityczną.

O tym, że przyjęta ordynacja jest niezgodna z unijnym prawem, które wymaga proporcjonalności wyborów, pisaliśmy w OKO.press wielokrotnie. Zwracało na to uwagę również Biuro Legislacyjne Senatu. Senatorowie PiS zignorowali tę opinię. „Miażdżąca opinia Biura Legislacyjnego Senatu: ordynacja do PE złamie prawo europejskie„.

Ordynację do Parlamentu Europejskiego można zmienić, są gotowe propozycje, które z jednej strony uproszczą wybory i zapewnią równość głosu każdego obywatela RP(a tego ordynacja według PiS nie zapewnia), a z drugiej – będą proporcjonalne. To m.in. podział Polski na jeden albo 4-5 dużych okręgów wyborczych. Piszą o tym sygnatariusze apelu do Andrzeja Dudy.

Apel podpisali:

  • przewodniczący Klubu Poselskiego Kukiz’15 Paweł Kukiz,
  • prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz,
  • członkini Zarządu Krajowego Partii Razem Julia Zimmermann,
  • prezes Prawicy Rzeczypospolitej Krzysztof Kawęcki
  • oraz prezes Klubu Jagiellońskiego Krzysztof Mazur.

Przeczytaj cały apel:

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni.
W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym