114. miesięcznica smoleńska

10 policjantów ściga i osacza rowerzystę na Placu Piłsudskiego, bo wiezie białą tkaninę na dwóch kijach, która alarmująco przypomina transparent. Nie ma na niej żadnych napisów, ale i tak trzymają go pół godziny w radiowozie.

10 innych policjantów otacza mężczyznę na wózku inwalidzkim, bo wydaje im się że ma groźne zamiary. Prosi, żeby go puścili, bo musi do toalety. „Dopiero po wylegitymowaniu”.

Powód? 114 miesięcznica smoleńska. Prezes Kaczyński w towarzystwie prawie połowy rządu składa kwiaty pod pomnikiem brata.


Komentarze

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press