130. miesięcznica smoleńska. Moc znamienitych gości i pełnomocnik do spraw czapki prezesa

130. miesięcznica smoleńska. Moc znamienitych gości i pełnomocnik do spraw czapki prezesa

Do Kościoła Seminaryjnego – w 130. miesięcznicę – pędzili przedstawiciele wszystkich władz, kwiat najwyższych urzędów Rzeczpospolitej. Władzę sądowniczą reprezentowała prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, ustawodawczą – marszałek Elżbieta Witek, wykonawczą – premier Mateusz Morawiecki. Na koniec przybył prezes Jarosław Kaczyński. Nowością ostatniej uroczystości był pełnomocnik do spraw czapki prezesa na czas modlitwy.

Zamarzła trąbka, więc składaniu kwiatów towarzyszyły tylko werble i przejmujący okrzyk przez megafon protestującej Lotnej Brygady Opozycji „Kazałeś lądować bratu?”, „Gryzie cię sumienie?”.


Komentarze

  1. Zygfryda Tkacz

    A ten "mistrz ceremonii" witający wszystkich przed kościołem to kto? I czy wpuścił tego biednego członka ludu smoleńskiego z flagą i kartonowym transparentem? Bo ostatnio zdaje się bywały z tym problemy…

    I dlaczego żołnierz WP melduje się Jarosławowi Kaczyńskiemu? Jego "resort" wojska chyba nie obejmuje?

  2. Maciej Homziuk

    Nie rozumiem tej niechęci i nadąsania na pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Ja np. zawdzięczam mu poznanie nowego słowa. Znałem "rocznicę" i "miesiączkę" a nie miałem pojęcia, że istnieje coś takiego jak "miesięcznica" – a teraz wiem…

    • Ryszard Lewicki

      Bo takie słowo nie istniało w tym znaczeniu. Istniało w innym – oznaczało miesiączkę totalną, która zdarzała się raz na rok. Prezes nieświadom znaczenia (nie wiedział nawet, co to miesiączka, bo i skąd) zawłaszczył słowo i stało się.

    • Martyna Siemko

      Miesięcznica, jak najbardziej to słowo istniało wcześniej. Oznaczało takie mini "święto", obchodzone głównie przez chodzących ze sobą nastolatków: pierwsza miesięcznica związku, druga miesięcznica, itd, aż do pierwszej rocznicy, jeśli ze sobą wcześniej nie zerwali. Okazja do kupienia sobie prezentów i jakiejś większej randki.

  3. Ryszard Lewicki

    Władza sądownicza – Julia Przyłębska, ustawodawcza – Elżbieta Witek, wykonawcza – Mateusz Morawiecki. Na koniec przybył prezes Jarosław Kaczyński – władza totalna nad wszystkimi innymi władzami.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press