Prawa autorskie: Agata KubisAgata Kubis
20 października 2022

44 tysiące: tyle osób w ostatnim roku mogło przerwać ciążę dzięki Aborcji Bez Granic [NOWE DANE]

44 tys. osób miało dostęp do aborcji dzięki działalności Aborcji Bez Granic. To więcej o 10 tys. niż w pierwszym roku po wyroku TK. Tylko w dwóch klinikach w Holandii ciążę przerywa dziennie od 3 do 6 osób z Polski. Przedstawiamy nowe statystyki

"18. tydzień ciąży. Ciąża zagnieżdżona w bliźnie po cesarskim cięciu, z łożyskiem wyrastającym przez bliznę do pęcherza moczowego (placenta percreta). Lekarze w Polsce kazali czekać, obserwować więc Sylwia skontaktowała się z Aborcją Bez Granic. Po sprawdzeniu w holenderskich szpitalach dowiedzieliśmy się, że istnieją międzynarodowe wytyczne mówiące, że wszystkie ciąże zagnieżdżone w bliznach powinny zostać usunięte w możliwie najwcześniejszym terminie w trosce o życie i zdrowie osoby w ciąży.

Rozwój takiej ciąży sprawia, że szwy się rozchodzą, a to może prowadzić do krwotoku wewnętrznego. Ta ciąża powinna być przerwana w Polsce".

Historię opisuje inicjatywa Aborcja Bez Granic. W drugą rocznicę wyroku TK Julii Przyłębskiej działaczki ABG podają najnowsze dane.

Dziennie 3-6 osób z Polski przerywa ciążę w zaledwie dwóch klinikach w Holandii

Ilu osobom pomogły w ostatnim roku? (od 22 października 2021 roku do 17 października 2022)

  • ponad 44 tysiące osób miało dostęp do bezpiecznej aborcji - to o 10 tys. więcej niż w pierwszym roku po wyroku:
  • ponad 1200 osób skorzystało ze wsparcia całej inicjatywy Aborcja Bez Granic w organizacji aborcji w drugim trymestrze w zagranicznej klinice.
  • 40 proc. tych osób, które zgłosiły się do organizacji wchodzących w skład Aborcji Bez Granic z prośbą o wyjazd za granicę w drugim trymestrze ujawniły informacje o występowaniu wady płodu. Aborcja w Holandii i Anglii jest dostępna na życzenie, dlatego osoba nie ma potrzeby podawać powodu do aborcji.
  • Łączna kwota wsparcia udzielonego przez wszystkie organizacje wchodzące w skład Aborcji Bez Granic wynosi ponad 1 300 000 PLN.
  • Na infolinię Aborcji Bez Granic zadzwoniło ponad 6474 osób szukających informacji i dostępu do aborcji.
  • Ciocia Basia działająca w Niemczech samodzielnie pomogła 128 osobom w dostępie do aborcji.
  • Ciocia Wienia działająca w Austrii samodzielnie pomogła również 128 osobom w dostępie do aborcji.
  • Abortion Network Amsterdam (ANA) z Holandii samodzielnie pomogła 470 osobom w dostępie do aborcji w drugim trymestrze ciąży.
  • Abortion Support Network działająca w Anglii pomogła co najmniej 361 osobom w dostępie do aborcji w drugim trymestrze.
  • Pozostałe osoby z łącznej liczby 1200 osób w drugim trymestrze uzyskały wsparcie w aborcji za granicą od więcej niż jednej organizacji wchodzącej w skład Aborcja Bez Granic i wyjechało, żeby przerwać ciążę w Belgii, Hiszpanii, Francji i Czechach.
  • Women Help Women - międzynarodowa organizacja zapewniająca pocztowy dostęp do tabletek aborcyjnych odpowiedziała na ponad 90 tysięcy wiadomości z Polski. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ponad 19 tysięcy osób skorzystało z pomocy Women Help Women.
  • Na forum Kobiet w Sieci maszwybor.net ponad 6844 osób przeprowadziło swoją aborcję ze wsparciem osób z forum, które również mają doświadczenie aborcji farmakologicznej.
  • Aborcyjny Dream Team towarzyszył ponad 9166 osobom w trakcie aborcji tabletkami w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Spośród tych 9166, 147 osób było w drugim trymestrze ciąży - nie mogły/nie chciały wyjechać na zabieg do zagranicznej kliniki i zdecydowały się przyjmować tabletki z asystą ADT.
  • Od początku wojny w Ukrainie zgłaszają się do nas kobiety, które uciekły przed wojną. Od 1 marca do teraz liczba Ukrainek, którym pomogłyśmy w aborcji wynosi 1515. Zdecydowana większość z nich przerwała ciąże tabletkami w domu. Wyjazd do zagranicznej kliniki dotyczył 21 kobiet z Ukrainy.
  • W dwóch klinikach w Holandii, do których najczęściej wysyłamy osoby na zabieg aborcji w drugim trymestrze, każdego dnia ciążę przerywa od 3 do 6 osób z Polski.
  • najmłodsze osoby które otrzymały od nas pomoc miały 14 lat.
  • najdłuższa ciąża jaką pomogłyśmy przerwać trwała 37 tygodni.

Ta ciąża powinna być przerwana w Polsce

ABG opisuje też kilka historii osób, którym udało się pomóc:

Monika: 19. tydzień ciąży. Podczas amniopunkcji w 16. tygodniu wykryto opóźnienie wzrostu płodu, a nieco później zdiagnozowano ciążę zaśniadową o rokowaniu infaustowym, która niesie ze sobą duże ryzyko krwotoku, stanu przedrzucawkowego itp. Monika przerwała ciąże w holenderskim szpitalu. Ta ciąża zgodnie z polskim prawem powinna zostać przerwana w Polsce.

Kamila: 17. tydzień ciąży. Płód bez czaszki, bezmózgowie. Kamili odmówiono przerwania ciąży w Polsce. W drodze do Holandii zaczęła mocno krwawić w toalecie na stacji benzynowej i musiała zostać przetransportowana do niemieckiego szpitala, gdzie na izbie przyjęć urodziła martwy płód. Ta ciąża powinna być przerwana w Polsce.

Sylwia: 18. tydzień ciąży. Ciąża zagnieżdżona w bliźnie po cesarskim cięciu, z łożyskiem wyrastającym przez bliznę do pęcherza moczowego (placenta percreta). Lekarze w Polsce kazali czekać, obserwować więc Sylwia skontaktowała się z Aborcją Bez Granic. Po sprawdzeniu w holenderskich szpitalach dowiedzieliśmy się, że istnieją międzynarodowe wytyczne mówiące, że wszystkie ciąże zagnieżdżone w bliznach powinny zostać usunięte w możliwie najwcześniejszym terminie w trosce o życie i zdrowie osoby w ciąży. Rozwój takiej ciąży sprawia, że szwy się rozchodzą, a to może prowadzić do krwotoku wewnętrznego. Ta ciąża powinna być przerwana w Polsce.

Marta: 21. tydzień ciąży. Amniopunkcja wskazała na poważną nieprawidłowość. Ze względu na stan wód płodowych Marta została skierowana do szpitala przez swojego lekarza prowadzącego. W jednym szpitalu jej nie przyjęto, w innym została przyjęta w trybie ambulatoryjnym i wypisana po 4 godzinach ze względu na „dobre" wyniki badań krwi i „żywy" płód. Jedyne zalecenia, jakie otrzymała, to kontrola co 7 dni i aby mieć pewność, że płód wkrótce umrze. Marta usłyszała, że tylko w przypadku nagłych bólów brzucha lub znacznego pogorszenia stanu zdrowia będzie przyjęta na oddział. Odezwała się do Aborcji Bez Granic "Muszę przyznać, że nie mam siły organizowania kolejnych zaświadczeń od lekarzy psychiatrów (mam już jedno zaświadczenie), nie mam siły szukać szpitala w Polsce, który podejmie się przerwania ciąży. Boję się o swoje życie. Staram się znaleźć szybsze rozwiązanie, aby nie pogorszyć mojego zdrowia fizycznego, ponieważ już leczę się psychiatrycznie." Ta ciąża powinna być przerwana w Polsce.

Aborcja Bez Granic (ABG) powstała 11 grudnia 2019 roku, żeby pomagać osobom w niechcianej ciąży w Polsce lub poza jej granicami. W trakcie pierwszego roku działalności ponad 5 tysięcy osób zwróciło się do ABG po pomoc w przerwaniu ciąży. Od 22 października 2020 liczba osób szukających wsparcia w aborcji wzrosła parokrotnie. W skład inicjatywy Aborcja Bez Granic wchodzą Kobiety w Sieci (Polska), Abortion Dream Team (Polska), Women Help Women (międzynarodowa), Abortion Network Amsterdam (Holandia), Ciocia Basia (Niemcy) i Abortion Support Network (Anglia). Aborcja Bez Granic informuje o dostępnych opcjach bezpiecznej aborcji, udziela konsultacji przed, w trakcie i po aborcji, informuje tym, jak zdobyć bezpieczne tabletki do aborcji farmakologicznej, wspiera finansowo, logistycznie i praktycznie w organizacji zabiegów aborcyjnych za granicą.

Udostępnij:

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (ostatnio prawach uchodźców i uchodźczyń), prawach reprodukcyjnych, Kościele katolickim i polityce.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne