726 nowych zakażeń, 18 osób zmarło. Od soboty obostrzenia w 19 powiatach [FAKTY, MAPY, WYKRESY]
Koronawirus w Polsce bije smutne rekordy. Dziś 726 nowych zakażeń. Ministerstwo Zdrowia podało, że obostrzenia dla obywateli wracają, ale tylko w 19 powiatach, w tym w 9 znaczne - nakaz noszenia maseczek we wszystkich miejscach publicznych
Dziś rano [6 sierpnia] Ministerstwo Zdrowia poinformowało o planowanym wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń w powiatach, w których stwierdzono ostatnio największy przyrost zakażeń.
„ Zidentyfikowaliśmy 19 powiatów, w których wzrosły liczby zakażonych osób. W związku z tym wprowadzamy tam dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty” - powiedział podczas konferencji prasowej minister Łukasz Szumowski.
Czerwone i żółte powiaty
Większe, „czerwone” obostrzenia będą obowiązywały w powiatach:
- ostrzeszowskim,
- nowosądeckim,
- miasto Nowy Sącz,
- wieluńskim,
- pszczyńskim,
- miasto Ruda Śląska,
- rybnickim,
- miasto Rybnik,
- wodzisławskim.
Łagodniejsze, „żółte” rygory będą wprowadzone w powiatach:
- wieruszowskim,
- Miasto Jastrzębie-Zdrój,
- jarosławskim,
- miasto Żory,
- kępińskim,
- przemyskim,
- cieszyńskim,
- pińczowskim,
- oświęcimskim,
- miasto Przemyśl.
Rejestracja wesel, zamknięte siłownie, sanatoria i kina
Rygory wprowadzane ponownie w 9 „czerwonych” powiatach to m.in. obowiązkowe maseczki w przestrzeni publicznej i zakaz organizacji targów czy wydarzeń kulturalnych.
Ponadto w miejscach tych zamknięte będą siłownie, kina, sanatoria, na wydarzenia sportowe nie wejdą kibice, a w weselach uczestniczyć będzie mogło do 50 osób (w strefie żółtej do 100).
Zostanie wprowadzony także obowiązek rejestracji wesel.
Ograniczona zostanie też liczba osób, które będą mogły korzystać z komunikacji zbiorowej do 50 proc. miejsc siedzących.
Możliwe będzie natomiast korzystanie z basenów, gdzie woda jest chlorowana i łatwiej zachować higienę.
Łukasz Szumowski w czasie konferencji zapewniał, że cały czas pobierane są wymazy od osób z możliwych ognisk zakażeń koronawirusem. „Ostatnio mieliśmy raporty ze Śląska z kopalni, które były kolejne raz wymazywane. Mieliśmy duże zakłady pracy” - zaznaczył.
„W weekend i w kolejnych dniach po weekendzie należy się nadal spodziewać liczb w granicach 500, 600, być może 700, dlatego chcemy dziennie wymazać w tych zakładach pracy po tysiąc do dwóch tysięcy pracowników naraz” - dodał.
"Apeluję do wszystkich Polaków o przestrzeganie reżimu sanitarnego, zachowanie dystansu społecznego i zasłanianie ust i nosa, aby uniknąć zwiększenia obostrzeń" - powiedział minister zdrowia.
Szczegóły dotyczące wprowadzonych rygorów mają się znaleźć w rozporządzeniu, które wkrótce znajdą się na stronie ministerstwa. Rozporządzenie wejdzie w życie w sobotę, 8 sierpnia.
Od 1 września będzie natomiast obowiązek posiadania zaświadczenia od lekarza o czynnikach, które uniemożliwiają noszenie maseczek.
Dane dotyczące zakażeń w strefach czerwonych mają być aktualizowane na bieżąco.
Przeczytaj także:
Rekord zakażeń - 726
Niedługo po konferencji, Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze dane dotyczące zachorowań na koronawirusa w Polsce. Mamy dziś kolejny rekord - aż 726 nowych zakażeń. Minister miał rację, że możemy spodziewać się dużych liczb. W kolejnych dniach dowiemy się, czy zakażenia dalej rosną.
Wzrosła też liczba nowych zgonów. Dziś MZ podało informację o 18. Na wykresie widać, że liczba zgonów zaczyna niepokojąco rosnąć. To jednak naturalna kolej rzeczy rosnącej od 17 czerwca liczby osób zakażonych, w sumie blisko 4 tys. przypadków więcej niz było.
Fatalnie wyglądają też nasze dwutygodniowe zestawienia. Początek sierpnia (6 dni) bije rekordy:
Lockdowny regionalne działają
Wprowadzane lokalnie zaostrzenia to krok, o jaki apelował doradca ministerstwa prof. Tyll Krueger z Politechniki Wrocławskiej. W udzielonym OKO.press wywiadzie ekspert mówił niedawno:
„Poszczególne państwa mówią, że ekonomia jest na tyle ważna, że nie mogą się już więcej zamykać. W grę wchodzą co najwyżej regionalne, małe lockdowny. Tak jak np. w Niemczech. Ostatnio zamknięto 3-4 takie małe regiony podobne do polskich powiatów. Zdecydowano np., że ich mieszkańcom nie wolno spędzić nawet jednej nocy w hotelu poza ich powiatem (…) Bardzo bym rekomendował stworzenie wczesnego regionalnego systemu lockdownów, tak jak to ma miejsce w Niemczech.”
Jednocześnie prof. Krueger ostrzegł: „To z pewnością dobry sposób na ograniczanie zakażeń, ale tak nie da się zatrzymać całej epidemii.”

Komentarze