65 proc. badanych uważa, że Kościół powinien znieść celibat dla księży i zakonników, a 27 proc. nie chce zmiany. To ogromna zmiana postaw. W polsko-niemieckim sondażu z 2006 roku za ograniczeniem celibatu było tylko 37 proc. Polaków (i 76 proc. Niemców). Obrońców celibatu jest więcej tylko w grupie wyborców PiS - 48 proc., ale i tu 39 proc. jest za zmianą

„Celibat nie jest dogmatem wiary. Jest regułą życia, którą bardzo cenię, i sądzę, że jest darem dla Kościoła. Ponieważ nie jest dogmatem, zawsze mamy otwartą drogę, żeby go zmienić” – mówił w 2014 roku papież Franciszek. 

W wielu episkopatach świata trwa dyskusja o zniesieniu celibatu. W Polsce dyskusji nie ma, ale problem przemocy seksualnej w Kościele czyni temat aktualnym, bo niezaspokojony popęd płciowy może sprzyjać zachowaniom pedofilnym. Bo pedofilia, czyli zaburzenie psychoseksualne, jest przyczyną mniejszości zachowań pedofilnych.

Z drugiej strony, celibat jako dogmat nie jest przestrzegany, o czym obficie informują media. Jak pisze prof. Józef Baniak z Uniwersytetu im. Mickiewicza w Poznaniu, „nie da się ukryć wzrastającego odsetka księży parafialnych i zakonnych, którzy świadomie łamią przysięgę czystości seksualnej, nawiązują nowe lub podtrzymują trwające więzi seksualne z kobietami, będąc także ojcami dzieci w tych związkach”.

Temat związków księży wciąż traktowany jest jako wstydliwa tajemnica. Kościół żadnych liczb nie podaje. Ale w 2102 roku profesor Baniak upublicznił wyniki swoich badań.

60 procent z kilkuset księży, których przepytał, żyło w związkach z kobietami, a 15 procent ma dzieci. Baniak rozmawiał także z 378 byłymi księżmi. Ponad 75 proc. z nich z kapłaństwa odeszło właśnie z powodu celibatu.

W majowym sondażu IPSOS zapytaliśmy, co sądzą o tym Polacy i Polki. 65 proc. uznało, że celibat należy znieść. Tylko 27 proc. było przeciw.

Czy Pana(i) zdaniem Kościół powinien znieść celibat księży i zakonników?

Okazuje się też, że we wszystkich grupach zniesienie celibatu zyskało poparcie co najmniej 50 proc. Był jeden wyjątek – wyborcy PiS. To potwierdza silne przywiązanie elektoratu Kaczyńskiego do kościelnej tradycji i jego obyczajowy konserwatyzm.

Wśród wszystkich pozostałych badanych – poza zwolennikami PiS – za zniesieniem celibatu było 78 proc., a za jego utrzymaniem – tylko 17 proc.

Czy Pana(i) zdaniem Kościół powinien znieść celibat księży i zakonników?

Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy
 
Wiosna Roberta Biedronia
 
Koalicja Europejska PO PSL SLD .N Zieloni
 
PiS
 
Kukiz'15

Nawet najstarsi respondenci nie są tak konserwatywni – 55 proc. osób w wieku 60 plus popiera zniesienie celibatu. W młodszych grupach odsetek rośnie – najwyższy jest wśród 30-latków: 76 proc.

Odsetek rośnie też wraz z wykształceniem, ale nawet w grupie osób z wykształceniem podstawowym wynosi 52 proc. (przy 33 proc. na nie). Osoby z wyższym wykształceniem są już zdecydowanie na tak – 76 proc.

Wieś jest tylko trochę bardziej konserwatywna, nadal 61 proc. chciałoby zniesienia celibatu (32 proc. jest na nie), w miastach ponad pół miliona –  72 proc.

Doganiamy Niemcy

W 2006 roku przed przyjazdem Benedykta XVI do Polski „Gazeta Wyborcza” zamówiła  w Polsce i w Niemczech sondaż „Dwaj papieże, dwa narody”, który pozwolił na porównanie poglądów obu narodów na działania Jana Pawła II i jego niemieckiego następcy, a także postawy wobec dyskutowanych już wtedy postulatów zmian tzw. etyki seksualnej Kościoła.
Jak pisał wtedy Piotr Pacewicz, Polacy „pokazali się jako ostoja tradycyjnego katolicyzmu, Niemcy jak jeden mąż są za łagodzeniem dogmatów”. I tak:
  • 90 proc. Niemców opowiedziało się za tym, by Kościół dopuścił rozwody, w Polsce – 58 proc.;
  • 90 proc. Niemców chciało zgody na antykoncepcję, w Polsce – 36 proc.;
  • 69 proc. Niemców, było za dopuszczeniem kobiet do kapłaństwa, w Polsce – 20 proc.
Padło też pytanie o „ograniczenie celibatu księży”. Za było 76 proc. Niemców i tylko 37 proc. Polaków. W ciągu 13 lat ta liczba w Polsce się prawie podwoiła.

Niemiecki Episkopat dyskutuje o celibacie

Przestępstwa seksualne księży w Niemczech wywołały tak silną reakcję opinii publicznej, że niemiecki Kościół katolicki, a szczególnie przewodniczący Episkopatu Niemiec kard. Reinhard Marx, zdecydował się rozpocząć dyskusję m.in. nad zniesieniem celibatu.

Podczas historycznego 4-dniowego posiedzenia w połowie marca 2109 biskupi wysłuchali za zamkniętymi drzwiami wykładów czterech zaproszonych teologów. Mówili bez ogródek, co rzadko ma miejsce w takim składzie.

Pochodząca z Erfurtu teolog Julia Knop mówiła o destruktywnym związku między władzą, celibatem i moralnością seksualną. Debata na ten temat była w Kościele przez długi czas tematem tabu. „Wydaje mi się, że niektórzy z księży biskupów chętnie kontynuowaliby tę tradycję”.

Odkrycie skandali pedofilskich i „straszne i obrzydliwe czyny duchownych w takim rozmiarze sprawiły, że Kościół katolicki w Niemczech stracił całkowicie zaufanie” – stwierdziła Knop.

Także pozostali teolodzy, którzy zabrali głos opowiadali się z niezwykłą otwartością za zmianami w katolickiej moralnością seksualną i krytykowali nadużycia władzy w Kościele. Mówiono także o dopuszczeniu do święceń kapłańskich żonatych mężczyzn.

Synod nadziei. Brazylia październik 2019

Zwolennicy poluzowania celibatu łączą nadzieje z październikowym regionalnym Synodem Panamazońskim. Chociaż papież deklaruje, że jest zwolennikiem celibatu i nie chce go kwestionować, nie wyklucza zmian w wyjątkowych sytuacjach – jak np. potrzeba zapewnienia posługi kapłańskiej w odizolowanych rejonach. „Dyskutujemy o tym z teologami” – mówił w styczniu 2019.

Nie bez znaczenia jest wybór relatora generalnego. Papież mianował nim franciszkanina, kardynała Claudio Hummesa, przewodniczącego Panamazońskiej Sieci Kościelnej, który chce debaty nad zniesieniem celibatu.

Mówi się o dwóch propozycjach, które będą na razie dotyczyły prawdopodobnie tylko regionu Panamazonii (Boliwii, Brazylii, Kolumbii, Ekwadoru, Peru, Wenezueli, Surinamu, Gujany i Gujany Francuskiej):

  • wprowadzeniu dobrowolności celibatu, która dałaby księżom możliwość założenia rodzin lub
  • dopuszczenia do posługi tzw. viri probati, czyli żonatych „wypróbowanych w wierze” mężczyzn.

Według Hummesa, kwestia celibatu nie jest aż tak trudna do załatwienia, jak np. posługa kobiet „Żonaci księża to nic nowego, są w kościołach wschodnich, a od dwóch lat są także ci, którzy przeszli z anglikanizmu na katolicyzm [tym, którzy mieli już rodziny Kościół pozwolił je zachować]”.

 Bardziej konserwatywni hierarchowie starają się powstrzymać falę, studzą te nadzieje: „Wyzwaniem dla Synodu jest problem nieracjonalnego eksploatowania zasobów naturalnych. Rozmawiamy o problemie, który dotyczy nas wszystkich! Nie możemy być rozproszeni za sprawą innych problemów, które choć również ważne, nie są priorytetowe!” – mówi peruwiański kardynał Pedro Ricardo Baretto.

Problem celibatu to nie jest problem regionalny i powinien być dyskutowany w kościele powszechnym – argumentuje.

Celibat, czyli wierność Chrystusowi

Celibat pochodzi z łacińskiego caelebs i oznacza bezżenność, samotność, rezygnację z małżeństwa. W szerszym rozumieniu, którym posługuje się Kościół, zakłada także nakaz wstrzemięźliwości seksualnej i łączy ze ślubami czystości.

„Mężczyzna, który w czasie święceń wyższych diakonatu ślubuje wierność Bogu i Kościołowi, a także posłuszeństwo swojemu biskupowi, zobowiązuje się do bezżenności. I tylko do tego. Kościół, już w sposób nieformalny, rozszerza znaczenie celibatu, zabraniając kandydatom na księży jakichkolwiek kontaktów hetero- czy homoseksualnych. W ten sposób obliguje do zachowania całkowitej aseksualności” – tłumaczy prof. Józef Baniak, socjolog religii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza.

„Kościół rzymskokatolicki jako jedyny wśród Kościołów chrześcijańskich wprowadził przed wiekami i ciągle podtrzymuje model kapłaństwa »ubezwłasnowolnionego« przez obowiązkowy celibat i narzuca go wszystkim księżom, wbrew ich woli. W innych Kościołach celibat jest pozostawiony do wyboru lub odrzucenia samym księżom, bez żadnej presji i sankcji.” – pisze Baniak.

Katechizm Kościoła Katolickiego głosi, że „sakrament święceń prezbiteriatu jest udzielany w sposób zwyczajny tylko kandydatom, którzy są gotowi dobrowolnie przyjąć celibat i publicznie wyrażają wolę zachowania go z miłości do Królestwa Bożego i służby ludziom” (KKK 1599).

Mówi się także o mężczyznach, którzy „chcą zachować celibat »dla Królestwa niebieskiego«. Powołani do tego, by poświęcić się niepodzielnie Panu i »Jego sprawom«, oddają się całkowicie Bogu i ludziom” (KKK 1579).

Angażowanie się w relację miłosną można więc rozumieć jako pewnego rodzaju zdradę – ksiądz czy zakonnik zdradza Boga, sypiając z inną osobą, ale także wiernych, na których powinna koncentrować się cała uwaga. Nie wszyscy tak to widzą.

*Sondaż IPSOS dla OKO.press, 21-23 maja 2019, metodą CATI (telefonicznie), na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1000 osób


Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”. W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press