Żeby robić w Polsce duży biznes, trzeba układać się z władzą. Tak jak właściciel Żabki, który wspiera uczelnię Rydzyka oraz prawicowe magazyny. „Moja rola to doprowadzenie do dialogu z osobami, które od trzech lat nie chciały się z nami spotkać” - mówi OKO.press prezes w międzynarodowym funduszu CVC, któremu PiS chce znacjonalizować własność
Krzysztof Krawczyk, prezes polskiego oddziału międzynarodowego funduszu CVC Capital Partners, właściciela firm Żabka Polska i PKP Energetyka, podpisał 18 stycznia 2019 list intencyjny o współpracy z Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka.
Toruński zakonnik-biznesmen dziękował mu na otwarciu konferencji „Wyzwania XXI wieku, sojusz polsko-amerykański – Cyberbezpieczeństwo” (pisownia oryginalna) słowami: „Bez pana by tego nie było”.
Na zaproszenie firmy CVC do Torunia przyjechali Christopher Biedermann, który zajmuje się cyberbezpieczeństwem w PKP Energetyka, Ivan Makatura, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa IBM czy Avi Corfas, kierownik wyższego szczebla firmy Skybox Security. W roli prelegentów wystąpili też m.in. wykładowcy WSKSiM i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Był również były minister obrony i wiceprezes PiS Antoni Macierewicz – częsty gość w mediach Rydzyka. Oraz Piotr Bączek, były szef kontrwywiadu wojskowego za rządów Macierewicza w MON.
Dlaczego w konferencję szkoły wyższej (znalazła się ona poza setką najlepszych polskich uczelni w rankingu magazynu „Perspektywy”) zaangażowała się międzynarodowa firma, zapraszając zagranicznych ekspertów? To pytanie istotne, tym bardziej, że
podpisanie listu intencyjnego wskazuje, iż nie będzie to współpraca jednorazowa.
W rozmowie z OKO.press prezes Krzysztof Krawczyk zaznacza, że jego firma współpracuje z wieloma innymi instytucjami, m.in. Politechnikami Poznańską i Zielonogórską czy Fundacją Kościuszki.
Jednak żadna z tych organizacji nie jest kojarzona z człowiekiem, który gejów nazywa „zboczeńcami”, opowiada się za całkowitym odebraniem kobietom prawa do aborcji i kontroluje media, które karane były za szerzenie antysemityzmu.
„Niestety, dialog z ministrami tego rządu możemy mieć właśnie tam. To nie była konferencja światopoglądowa, a nasz wkład polegał się na dzieleniu się wiedzą. Jesteśmy biznesem regulowanym i chcemy, żeby polska administracja wiedziała co robimy” – mówi prezes Krawczyk.
„Moja rola to doprowadzenie do dialogu z osobami, które od trzech lat nie chciały się z nami spotkać. W normalnym kraju mielibyśmy ten dialog”.
Na konferencji u Tadeusza Rydzyka atmosfera do dialogu z pewnością była. Swoje prelekcje wygłosili, obok Macierewicza, minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, oraz Jarosław Łuba z Ministerstwa Energii.
Prezes Krawczyk uchyla się jednak od odpowiedzi na pytanie, czy udało się z nimi cokolwiek ustalić podczas konferencji.
CVC to międzynarodowa korporacja odpowiadająca m.in. za pieniądze amerykańskich funduszy emerytalnych. Na świecie zarządza 69 miliardami dolarów, ma 24 oddziały na kilku kontynentach. Do Polski weszła w 2015 roku kupując PKP Energetyka i zakładając tu następnie swoje biuro.
Od początku zarządza nim prezes Krawczyk, absolwent SGH i programu menadżerskiego Harvardu, posiadacz kilkunastoletniego doświadczenia w sektorze inwestycji private equity, w 2014 roku laureat wyróżnienia Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych.
Prywatyzacja PKP Energetyka za 1,965 mld zł sfinalizowana w lipcu 2015 roku (rządziła wtedy Ewa Kopacz), choć zgodna założeniami ustawy o komercjalizacji PKP z 2000 roku, była szeroko krytykowana przez polityków PiS, wśród nich ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka i ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego.
Najwyższa Izba Kontroli nie dopatrzyła się nieprawidłowości w procesie prywatyzacji, choć wskazała, że sprzedaż spółki inwestorowi finansowemu, a nie branżowemu, obarczona jest długoterminowym ryzykiem.
Już w lutym 2016 Ministerstwo Energii powołało dwa zespoły by zbadały, czy PKP Energetyka została sprzedana prawidłowo i czy w ogóle można ją było prywatyzować. Na podstawie ich ustaleń we wrześniu 2016
PKP SA złożyła w Sądzie Gospodarczym w Warszawie wniosek o stwierdzenie nieważności transakcji sprzedaży PKP Energetyka. Oznaczałoby to powtórną nacjonalizację firmy,
która odpowiada za dostarczanie prądu kolei, ale też odbiorcom indywidualnym i przedsiębiorcom różnej skali. Ministerstwo Infrastruktury nie odpowiedziało na pytanie OKO.press o to, na jakim etapie jest proces.
Zbliżenie się do o. Rydzyka, a pośrednio do przychylnych mu przedstawicieli władzy, można zatem odbierać jako dbanie o interes firmy. Prezes Krzysztof Krawczyk zapewnia, że mimo licznych listów do ministra Adamczyka, nie udało mu się spotkać z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury, od którego zależy jego biznes.
To jednak nie jedyny przykład wspierania przez przedsiębiorstwa CVC ośrodków związanych z władzą. 21 stycznia 2019 roku firma
Żabka Polska była partnerem gali nagrody Człowieka Wolności tygodnika „Sieci”, której laureatem został minister kultury Piotr Gliński
(właścicielem "Sieci" jest spółka Fratria, należąca m.in. do Jacka Karnowskiego). W lutym 2018 Żabka znalazła się też wśród partnerów gali 25-lecia tygodnika „Gazeta Polska”, która uhonorowała Lecha i Jarosława Kaczyńskich za „walkę o Polskę”. Podczas wydarzenia prezes PiS dziękował „Gazecie Polskiej” za wsparcie przed wyborami.
Żabka Polska nie udzieliła OKO.press informacji na temat charakteru współpracy z ww. pismami, zasłaniając się zapisami umowy. „Nie czujemy się uprawnieni do przekazania szczegółów” – pisze biuro prasowe sieci.
Firma zaznaczyła jednak, że wspiera także wydarzenia związane z innymi mediami: galę „Najbardziej Wiarygodni w Polskiej Gospodarce 2019” serwisu biznesowego ISB News, „Forum Inwestycyjne” dziennika "Rzeczpospolita", czy piknik z okazji 4 lipca organizowany przez Amerykańską Izbę Handlową w Polsce pod patronatem TVN.
Żabka Polska należy do CVC od lutego 2017 roku. Prezes Krawczyk zapewnia, że firma stara się dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Okazuje się, że ta sieć, zarządzająca ponad pięcioma tysiącami sklepów Żabka i Freshmarket w całej Polsce, nie jest objęta zakazem handlu w niedzielę wprowadzonym przez PiS w od 2018 roku.
Żabki obchodzą go na dwa dozwolone przez prawo sposoby:
Formalny właściciel danego sklepu (w terminologii firmy: „ajent”) bądź członek jego najbliższej rodziny może sam stanąć za kasą. Taką możliwość daje skrócony przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny zapis, z którego usunięto przedstawiony w obywatelskim projekcie ustawy zapis, wyłączający z wyjątku sklepy franczyzowe.
Janusz Śniadek, poseł PiS i sprawozdawca Komisji Polityki Społecznej i Rodziny przy projekcie ustawy, wcześniej przewodniczący NSZZ „Solidarność”, w rozmowie z OKO.press zapewniał, że przy skracaniu zapisu o franczyzobiorcach nie miał miejsca lobbying ze strony Żabki.
Sklep Żabka może też w niehandlowe niedziele legalnie zatrudniać pracowników, jeżeli ma status placówki pocztowej. Jak mówi OKO.press poseł Janusz Śniadek, ten wyjątek wprowadziło Ministerstwo Infrastruktury, mocno broniła go także Poczta Polska — choć ona sama w niedziele niehandlowe uruchamia zaledwie 38 placówek. Czynnych jest za to 3500 Żabek i Freshmarketów.
Na pytania OKO.press o zasadność wyłączenia z zakazu wszystkich placówek pocztowych, a nie tylko tych należących do Poczty Polskiej, ministerstwo odsyła nas do stanowiska rządu w sprawie projektu ustawy. Rząd postuluje jednak jedynie wyłączenie spod zakazu placówek „operatora wyznaczonego” w rozumieniu prawa pocztowego, tj. Poczty Polskiej.
Komisja sejmowa rozszerzyła to wyłączenie na wszystkie placówki pocztowe. (Rzeczniczka Żabka Polska zaznacza w rozmowie z OKO.press, że wiele sklepów sieci było placówkami pocztowymi kilka lat przed wprowadzeniem zakazu handlu).
Mimo zapowiedzi nowelizacji ustawy o zakazie handlu w niedzielę, której efektywność krytykowana jest m.in. przez Państwową Inspekcję Pracy, dziurawe prawo wciąż obowiązuje. Niewykluczone, że mamy tu do czynienia po prostu z nieudolnością, którą władza PiS wykazuje się nawet w tak banalnych kwestiach, jak ustanowienie 12 listopada dniem wolnym od pracy.
Pomoc udzielana mediom i ośrodkom władzy przez CVC, właściciela Żabki, stwarza jednak przestrzeń do domysłów – nawet jeżeli firma wspiera też inne media.
Gospodarka
Władza
Andrzej Adamczyk
Antoni Macierewicz
Tadeusz Rydzyk
Krzysztof Tchórzewski
Ministerstwo Energii
CVC
ekonomia
Fratria
lobbing
PKP Energetyka
WSKSiM w Toruniu
Żabka
Maciek Piasecki (1988) – studiował historię sztuki i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, praktykował m.in. w Instytucie Kultury Polskiej w Londynie. W OKO.press relacjonuje na żywo protesty i sprawy sądowe aktywistów. W 2020 r. relacjonował demokratyczny zryw w Białorusi. Stypendysta programu bezpieczeństwa cyfrowego Internews.
Maciek Piasecki (1988) – studiował historię sztuki i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, praktykował m.in. w Instytucie Kultury Polskiej w Londynie. W OKO.press relacjonuje na żywo protesty i sprawy sądowe aktywistów. W 2020 r. relacjonował demokratyczny zryw w Białorusi. Stypendysta programu bezpieczeństwa cyfrowego Internews.
Komentarze