"Deklarujemy, że będziemy bronili praw człowieka osób homoseksualnych, biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) oraz pracowali w celu zagwarantowania ich równości prawnej, zarówno w granicach Unii Europejskiej jak i poza nimi" - mówi tekst deklaracji pod którą podpisało się aż 280 kandydatów z Polski

Podpisy pod Europejską Deklaracją Równości dotyczącą praw osób LGBTI wśród partii i kandydatów do Parlamentu Europejskiego zbierała w Polsce Kampania Przeciwko Homofobii. W dokumencie czytamy:

My, jako partia kandydująca do Parlamentu Europejskiego, deklarujemy, że będziemy bronili praw człowieka osób homoseksualnych, biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) oraz pracowali w celu zagwarantowania ich równości prawnej, zarówno w granicach Unii Europejskiej jak i poza nimi. Swoje zobowiązanie spełnimy poprzez:

  • Wzmocnienie ochrony prawnej osób LGBTI w oparciu o prawa unijne i politykę UE
  • Zapewnienie bezpiecznego środowiska dla osób i organizacji broniących praw człowieka osób LGBTI
  • Bycie sojusznikiem/ sojuszniczką tych, których głos nie jest dostatecznie reprezentowany.
  • Uczynienie z Unii Europejskiej lidera w kwestii praw osób LGBTI
  • Wspieranie społeczności LGBTI przy użyciu mandatów poselskich”

Pełną treść deklaracji przeczytasz tutaj.

W ciągu miesiąca pod deklaracją podpisało się 1 608 kandydatów z całej Europy, a aż 280 podpisów pochodzi od kandydatów z Polski. To czyni nas liderem w liczbie złożonych podpisów. Drudzy są Francuzi z 254 podpisami, trzeci Niemcy – 188 podpisanych deklaracji. Zaskakująco dobry frekwencyjnie wynik może świadczyć o tym, jaką wagę temat równouprawnienia osób nieheteroseksualnych i transpłciowych zyskał w kampanii wyborczej. 

Wiosna, Razem, Zieloni z największą frekwencją

KPH pytało o podpisy partie, a nie komitety wyborcze. Strategię „no platform” zastosowano wobec tych ugrupowań, które są otwarcie homofobiczne, a w kampanii wyborczej używały uprzedzeń (mowy nienawiści) wobec osób LGBT do mobilizowania elektoratu. Są to:

  • PiS;
  • KORWiN;
  • Ruch Narodowy.

Pod deklaracją podpisały się:

  • SLD,
  • Nowoczesna,
  • Zieloni,
  • Inicjatywa Feministyczna
  • Razem,
  • Ruch Sprawiedliwości Społecznej,
  • Unia Pracy
  • Wiosna.

Deklaracji nie podpisały Platforma Obywatelska i PSL. 

Chociaż Platforma Obywatelska jako partia deklaracji nie podpisała, to siedmiu jej kandydatów podpisało ją indywidualnie: Michał Boni, Grzegorz Furgo, Danuta Hübner, Bożena Lisowska, Janina Ochojska, Marek Rząsa i Anna Wojciechowska. Do tego dwójka kandydatów bezpartyjnych, ale startujących z rekomendacji PO: Kamila Gasiuk-Pihowicz. 

Jeśli chcesz sprawdzić czy kandydat, na którego będziesz głosować, podpisał deklarację kliknij TUTAJ. Spis uwzględnia też kandydatów bezpartyjnych.

Jak PE zmienia życie osób LGBTQ?

Parlament Europejski jest miejscem, w którym można skuteczniej niż w krajowym parlamencie walczyć o prawa osób LGBTI. W obecnej kadencji możliwość przeprowadzenia jakiejkolwiek legislacji, która wspierałaby prawa mniejszości seksualnych jest zerowa. Nie wiemy jak wyglądać będzie Sejm w kolejnej. Tymczasem skład Parlamentu Europejskiego jest inny i bardziej różnorodny. Zasiada w nim więcej sił postępowych a wiele partii konserwatywnych – jak brytyjscy Konserwatyści czy niemieckie CDU – doskonale rozumie, że prawa mniejszości seksualnych są prawami człowieka i popiera np. równość małżeńską.

W 2018 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej na bazie unijnego prawa (uchwalanego przez Parlament Europejski) zasądził, że Rumunia nie może odmówić Amerykaninowi Robertowi Hamiltonowi, współmałżonkowi obywatela Rumunii Relu Comanowi (związek małżeński zawarli w USA w 2010 roku) prawa do stałego pobytu na terenie Rumunii, gdzie para się przeprowadziła. Rumunia nie musi wprowadzać małżeństw jednopłciowych, ale musi respektować takie małżeństwa zawarte w innym kraju na równi z jednopłciowymi.

Dzięki europejskiej dyrektywie dotyczącej praw świadka i ofiar przestępstw, osoby, które żyją w związkach jednopłciowych mogą odmówić składania zeznań, jeżeli oskarżony jest w związku z oskarżonym lub oskarżoną. Dyrektywa zrównała w tej kwestii prawa par heteroseksualnych i homoseksualnych.  

Dzięki prawu unijnemu w polskim prawie pojawiła się też m.in. ochrona osób LGBTI przed dyskryminacją w miejscu pracy – zarówno zatrudnionych na umowy o pracę jak i na umowach cywilnoprawnych. Taki obowiązek na Polskę nakłada dyrektywa w sprawie równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy.


Organizatorem zbierania podpisów pod Europejską Deklaracją Równości jest Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek (ILGA). To organizacja pozarządowa, która zrzesza ponad tysiąc lokalnych organizacji, które działają na rzecz praw osób LGBTI. W Europie ILGA zrzesza prawie 600 organizacji. 


OKO.press pilnuje ABC praw LGBT+
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Absolwent historii na UJ, arabistyki na UAM i Polskiej Szkoły Reportażu. Publikował m.in. w Res Publice Nowej, magazynie Kontakt, miesięczniku Znak i Tygodniku Powszechnym. W OKO.press pisze o polityce.

Anton Ambroziak
Anton Ambroziak

Dziennikarz, aktywista, filozof bez dyplomu. Publikował m.in. w "Gazecie Wyborczej" i "Codzienniku Feministycznym". Laureat nagrody "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane. Nominowany do nagrody "Zielony Prus" Stowarzyszenia Dziennikarzy RP za wyróżniający start w zawodzie. W OKO.press pisze o edukacji, prawach człowieka, społeczeństwie obywatelskim i polityce społecznej.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press