Unia Europejska otworzyła nowy etap negocjacji akcesyjnych z Ukrainą, ale droga do członkostwa wymaga zgody wszystkich 27 państw. Polska może wesprzeć Ukrainę – albo zablokować sporem o Wołyń, o rolnictwo i rozpalaniem przez polityków antyukraińskich emocji
Polska debata o Ukrainie jest obecnie zdominowana przez spór o politykę historyczną naszego sąsiada. Umyka natomiast to, że Unia Europejska otworzyła kolejny etap negocjacji akcesyjnych z Ukrainą.
Droga od państwa kandydującego do pełnoprawnego członka Wspólnoty będzie długa i politycznie niepewna. W najnowszym odcinku podcastu „Drugi Rzut Oka” Anna Wójcik rozmawia o tym z Karoliną Zbytniewską, politolożką, specjalistką do spraw europejskich i redaktorką naczelną „Focus Europe”.
Ukraina musi dostosować swój system prawny do unijnego dorobku, wykazać postępy między innymi w walce z korupcją, wzmacnianiu praworządności i funkcjonowaniu instytucji demokratycznych.
– Ukraina krok po kroku musi przejść wszystkie rozdziały negocjacyjne. Otwarcie i zamknięcie każdego z nich musi zostać zatwierdzone przez wszystkie 27 państw członkowskich – podkreśla Zbytniewska.
Nie ma więc mowy o automatycznej ani przyspieszonej akcesji w nagrodę za obronę przed rosyjską agresją. Samo otwarcie klastra negocjacyjnego nie przesądza, że zostanie on kiedyś zamknięty.
Państwa, które po uzyskaniu członkostwa zaczęły obniżać standardy praworządności, osłabiły zaufanie do samego procesu rozszerzenia. Dlatego od Ukrainy oczekuje się nie tylko formalnego przyjmowania ustaw, ale również rzeczywistej zmiany sposobu funkcjonowania instytucji.
Polska może mieć duży wpływ na przebieg negocjacji. Każde państwo członkowskie ma możliwość blokowania kolejnych etapów. Spór o pamięć o zbrodni wołyńskiej może stać się politycznym warunkiem polskiej zgody na dalszą integrację Ukrainy.
– Bez złagodzenia tej sytuacji, również po stronie Ukrainy, zakończenie procesu akcesyjnego nie będzie możliwe – ocenia Zbytniewska.
Nie tylko historia może jednak stać się przedmiotem trudnych negocjacji.
Wielkie znaczenie będą miały także rolnictwo i rozdzielanie środków z unijnego budżetu dla najbiedniejszych regionów Unii. Dowiedz się więcej, posłuchaj „Drugiego Rzutu Oka”.
Ukraina
Władza
Wołodymyr Zełenski
Komisja Europejska
Unia Europejska
"Wołyń"
Drugi Rzut Oka
polityka historyczna
rozszerzenie UE
Ukraina
Ukraińcy
Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Prowadzi podcast OKO.press "Drugi rzut OKA na prawo". Współzałożycielka Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych.
Pisze o praworządności, demokracji, prawie praw człowieka. Prowadzi podcast OKO.press "Drugi rzut OKA na prawo". Współzałożycielka Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland. Doktor nauk prawnych.
Komentarze