Droga Krzyżowa Narodowców. Rycerze bez przyłbic kochają Jezusa i modlą się za Policję
Kilkaset osób wzięło udział w nabożeństwie zorganizowanym przez Straż Narodową, organizację utworzoną przez Roberta Bąkiewicza i Stowarzyszenie Marsz Niepodległości do obrony kościołów przed "neobolszewicką rewolucją"
Kilkaset osób wzięło udział w nabożeństwie zorganizowanym przez Straż Narodową, organizację utworzoną przez Roberta Bąkiewicza i Stowarzyszenie Marsz Niepodległości do obrony kościołów przed "neobolszewicką rewolucją".
Zaczęli od Juliusza Słowackiego i pieśni ks. Marka. Odśpiewano "Pieśń Konfederatów Barskich".
Wielki krzyż niosły kolejno drużyny Straży Narodowej, Żołnierzy Chrystusa, Zakonu Rycerzy Jana Pawła II, Bractwa Przedmurza, Wojowników Maryi.
W czasie prawie 3 godzin modłów odwiedzono 14 kościołów (14 stacji męki Jezusa). Wielu rycerzy nie miało masek, nie zachowywano odstępów.
Policjanci, którzy eskortowali rozmodlony tłum przymykali oczy na nieprzestrzeganie przepisów epidemicznych. Dopiero po zakończeniu uroczystości Policja nadała komunikat z apelem o rozejście się.
Drogę Krzyżową zakończyła modlitwa za Policję.
Komentarze