Piotr Duda stwierdził, że w 50 proc. sklepów w sierpniowe święto zamiast właścicieli sprzedawali pracownicy. W rzeczywistości skala zjawiska była znacznie mniejsza. Ale są również inne naruszenia. W jakimś zakresie prawo złamała znaczna większość


Ostatnie kontrole, które miały związek z dniem wolnym [15 sierpnia] okazały się jednym wielkim dramatem. Za ladami w sklepach stali zamiast właścicieli pracownicy. Było tak w 50 proc. skontrolowanych sklepów.

Piotr Duda, RMF - 24/09/2016


raczej fałsz. Fałsz. Przepisy o zakazie pracy łamał co piąty pracodawca, nie co drugi.


Przewodniczący NSZZ „Solidarność” w RMF przywołując wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, stwierdził, że zakaz handlu w święta został złamany w połowie sklepów. Duda nie zajrzał chyba do wyników kontroli, na którą się powołuje.

W święta można pracować czy nie?

Kwestię tą reguluje Kodeks Pracy w art. 151.9a. Według przepisów „praca w święta w placówkach handlowych jest niedozwolona”. Co prawda ta sama ustawa w art. 1519 § 1 zakazuje pracy również w niedzielę, ale wytrychem, który pozwala obejść ten przepis, jest art. 1519a § 3 „praca w niedziele jest dozwolona w placówkach handlowych przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności”.

Podobnego wytrychu nie ma jednak dla przepisu o zakazie pracy w święta. Dni te są wymienione w Ustawie o dniach wolnych od pracy. W sumie w Polsce mamy 13 takich dni. Jednym z nich jest 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Właśnie tego dnia pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy ruszyli na kontrole sklepów w całym kraju.

Według prawa 15 sierpnia (i w pozostałe 12 świąt) za ladą musi stanąć właściciel sklepu, którego nie obowiązują przepisy kodeksu pracy. Oczywiście właściciele próbują obchodzić przepisy, zatrudniając pracowników na umowy cywilno-prawne. Pracujących w ten sposób nie chroni kodeks pracy – między innymi nie dotyczy ich zakaz pracy w święta. Takie próby narażają jednak pracodawców na zarzut ze strony Państwowej Inspekcji Pracy o łamanie prawa.

Mali nie przestrzegają zakazu. Duzi – unikają kontroli

PIP 15 sierpnia wszedł do 1176 małych sklepów i 291 placówek wielkopowierzchniowych. Nie wszystkie kontrole udało się zakończyć: albo były utrudniane, albo właścicieli nie było. Wyniki kontroli dotyczą jedynie 580 placówek handlowych.

Zakaz handlu w święta znacznie rzadziej łamały placówki wielkopowierzchniowe. Jedynie 3 na 26 skontrolowanych złamało przepisy. Trzeba jednak pamiętać, że inspektorom PIP udało się skontrolować jedynie ponad 20 na niemal 300; znacznie łatwiej było sprawdzić małe sklepy – w 554 spośród 1176 nie odnotowano utrudnień uniemożliwiających kontrolę.

Jednak to małe sklepy znacznie częściej łamały zakaz handlu w niedzielę. Przepisy pogwałcił co piąty sklep. To sporo, ale znacznie mniej niż mówi Piotr Duda.

Co ważne na 580 skontrolowanych sklepów w 485 przypadkach, a więc w znacznej większości, odnotowano wykroczenia przeciw prawom pracowniczym.

PIP informował również o kontrolach zakazu pracy w święta przeprowadzonych w 2014 roku. Wtedy wyniki były bardziej niekorzystne dla strony handlarzy. Zakaz był łamany w 1/3 kontrolowanych sklepów.

Różnica w wynikach kontroli z 2014 roku i z sierpnia może wynikać z dużego nagłośnienia medialnego akcji w święto Wniebowzięcia NMP. Nieuczciwi sklepikarze mogli po prostu przestraszyć się sankcji i woleli nie ryzykować łamania prawa.

Analityk nierówności społecznych i rynku pracy związany z Fundacją Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, prekariusz, autor poczytnego magazynu na portalu Facebook, który jest adresowany do tych, którym nie wyszło, czyli prawie do wszystkich.
W OKO.press pisze o polityce społecznej i pracy.


Masz cynk?