13 lipca 2020

Duda, słowo w słowo: "Bardzo proszę o szacunek, żebyśmy nawzajem nie obrażali siebie i innych"

"Proszę żebyście zadzwonili do swoich znajomych, o których wiecie, że głosowali na wiceprzewodniczącego PO, na pana Rafała Trzaskowskiego, zadzwońcie do nich, powiedzcie im: słuchajcie, jesteśmy razem, jesteśmy przyjaciółmi". Andrzej Duda z wieczoru wyborczego - pełen zapis

Niech żyje Polska! Niech żyje Polska! Tak, dokładnie moi drodzy. Wiedzieliście tą wspaniałą frekwencję, prawie 70 proc., prawie 70 proc. frekwencji, dziękuję z całego serca.

Proszę państwa, wygrać wybory prezydenckie przy 70 proc. frekwencji to jest niebywała wiadomość, jestem ogromnie wzruszony, dziękuję z całego serca wszystkim moim rodakom, dziękuję.

Publikujemy całe przemówienie Andrzeja Dudy, które wygłosił w wieczór wyborczy 12 lipca. Wcześniej opublikowaliśmy przemówienie Rafała Trzaskowskiego.

(dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy...)

Tak, dziękujemy. Dziękuję proszę państwa, dziękuję wszystkim moim rodakom. Dziękuję wszystkim moim rodakom, którzy poszli do tych wyborów, dziękuję wszystkim, którzy oddali swoje głosy, którzy często bardzo wiele trudu włożyli w to, żeby te głosy mogli oddać.

Dziękuję z całego serca, bo taka frekwencja wystawia nam piękne świadectwo. Wystawia piękne świadectwo naszej demokracji. Dziękuję za to ogromnie i gratuluję wszystkim, gratuluję szanowni państwo tej frekwencji.

Gratuluję także Rafałowi Trzaskowskiemu jego wyniku, gratulacje z całego serca. Dziękuję również jego wyborcom za to, że wzięli udział, że oddali głosy, brawo.

Dziękuję, proszę państwa, wszystkim moim rodakom, ale w szczególności dziękuję oczywiście tym, którzy oddali głosy na mnie. Wszystkim tym, którzy wspierali mnie, wszystkim tym, którzy byli ze mną w tej kampanii, wszystkim tym, którzy przychodzili na moje spotkania, nie tylko w czasie kampanii, ale także wcześniej przez całe pięć lat prezydentury, bo rzeczywiście odwiedziłem wszystkie powiaty i widziałem się z moimi rodakami we wszystkich zakątkach Polski.

Dziękuję wam za to, że rozmawialiście ze mną, dziękuję wam za to, że mogłem was słuchać. Dziękuję wam za wszystkie głosy i te głosy, które oceniały prowadzoną przeze mnie politykę pozytywnie i dziękuję także i za głosy krytyczne. One również były bardzo dla mnie ważne.

Dziękuję za to, że wskazaliście mi te obszary, którymi należy się zająć. Będę chciał żeby taka polityka, jaką do tej pory realizowałem w tym zakresie, była kontynuowana, chcę nadal rozmawiać z moimi rodakami, absolutnie po tym względem nic się nie zmieni.

Będę państwa odwiedzał we wszystkich zakątkach Polski i będę słuchał, co macie mi do powiedzenia, jak oceniacie sytuację w Polsce i jak oceniacie swoją sytuację. Uważam, że w takim właśnie sposób prezydent powinien realizować swoją misję, którą powierzają mu rodacy. Dziękuję ogromnie za udział w tych wyborach.

Chcę jasno i bardzo mocno powiedzieć, cieszę się z mojego zwycięstwa na razie sondażowego, ale biorąc pod uwagę poprzednie wyniki to, co do ostatecznych wyników, to jak państwo widzieliście jeszcze mi urosło, jak to mówią.

(skandują: Andrzej Duda)

Dziękuję Agatce, Kindze, rodzicom

Natomiast proszę państwa pozwólcie, że po podziękowaniu wszystkim moim rodakom, po pogratulowaniu konkurentowi powiem parę słów ode mnie tym, którzy wspierali mnie najbardziej, tym, którzy byli ze mną na co dzień, tym, którzy nieśli ze mną na swoich barkach ciężar tej kampanii. Otóż proszę państwa chcę z całego serca przede wszystkim podziękować Agatce, Kindze i moim rodzicom.

Wiecie, jak to jest, wiecie szanowni państwo jak to jest, jak ktoś ma silne oparcie w domu to może wygrać wszystko i najgorszy trud, największy trud jest w stanie unieść, wtedy, kiedy dom jest z nim i wtedy, kiedy czuje oparcie w swoich najbliższych, kiedy każdy telefon to jest ta moc, która płynie z miłości, z wzajemnego poczucia wspólnoty, to jest wspaniała sprawa i ogromnie jestem wdzięczny za to Agatce, Kindze, moim rodzicom, moim siostrom, całej mojej rodzinie za to, że mnie tak wspaniale wspierali, dziękuję z całego serca.

Ale muszę oczywiście też i chcę podziękować sztabowi, wszystkim tym, którzy na co dzień ze mną współpracowali, załodze Duda-busa, wszystkim tym, którzy ze mną byli, wszystkim tym, którzy nieśli razem ze mną trud tej kampanii, dziękuję za ogromne wsparcie z waszej strony, dziękuję za to wszystkim, którzy się zaangażowali, bo tych zaangażowanych ludzi było ogromnie wiele.

Dziękuję przede wszystkim za wiarę w zwycięstwo. Dziękuję Jarosławowi Kaczyńskiemu prezesowi PiS, który od samego początku wierzył w to, że wygramy. Ale dziękuję również Jarosławowi Gowinowi i Zbigniewowi Ziobro, całej Zjednoczonej Prawicy, wszystkim tym, którzy mnie wspierali, dziękuję z całego serca. Wśród sztabowców dziękują Joachimowi Brudzińskiemu, dziękuję z całego serca Adamowi Bielanowi, to był taki sztab, który był po prostu sztabem Zjednoczonej Prawicy. Bardzo, bardzo jestem za to wdzięczny.

Dziękuję Beacie, którą się mną opiekowała

Ale w szczególny sposób, proszę państwa, chcę podziękować dwóm osobom, chcę podziękować pani premier Beacie Szydło, która była przy mnie (skandują Beata, Beata...)

Chciałem podziękować Beacie, która była przy mnie, jeździła ze mną w Duda-busie, mogę śmiało powiedzieć, opiekowała się mną i dbała o to, żebym był mocny i żebym w każdej chwili był w stanie wyjść i realizować swoje wielkie zadanie, jakim było parcie do zwycięstwa w tych prezydenckich wyborach. Jakim było pokazanie Polakom, że właśnie jestem z nimi i że oni są dla mnie najważniejsi. Dziękuję za to z całego serca.

Ale chcę podziękować proszę państwa także i mojemu przyjacielowi Marcinowi Mastalerkowi, Marcin nie jest już w czynnej polityce, odszedł z niej, ale dla ojczyzny ratowania przyszedł i pomógł nam w naszej codziennej pracy sztabowej, patrząc na strategię, przygotowując z nami kolejne działania, ogromnie ci Marcinie za to dziękuję, z całego serca.

Dziękuję także wszystkim twoim współpracownikom, którzy pomagali bezinteresownie, po prostu będąc przekonanymi o tym, że tak jest dobrze dla Polski, dziękuję za to z całego serca, obiecuję, że was nie zawiodę.

Chciałem podziękować panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, który sam udał się w trasę także. I także na tej trasie był.

Chciałem podziękować wszystkim członkom trzech rządów Zjednoczonej Prawicy, rządu pani premier Beaty Szydło i dwóch rządów pana premiera Mateusza Morawieckiego.

Chciałem podziękować za dobrą współpracę przez te wszystkie lata i chciałem zapewnić o tym, że w tej sprawie, jaką dzisiaj mamy najważniejszą, wyprowadzania Polski z kryzysu, walczenia o to, by Polakom żyło się jak najlepiej, by jak najmniej osób na skutek kryzysu gospodarczego ucierpiało, by jak najmniej było straconych miejsc pracy, byśmy to wszystko jak najszybciej od budowali, by przetrwały polskie firmy, że będę z wami cały czas pracował, bo to jest dla nas zadanie najważniejsze, wspólne zadanie, które powinniśmy realizować razem, będzie realizowane.

Niech powstanie koalicja polskich spraw

Ale proszę państwa, pamiętacie, jak w ostatnich dniach mówiłem, że chciałbym żeby powstała koalicja dla polskich spraw. Koalicja dla polskich wartości, koalicja dla polskich spraw. Zachęcam do tej koalicji cały czas.

Będę czynił wszystko, aby ona rzeczywiście powstała, aby politycy dzisiaj reprezentujący różne opcje polityczne i ludzie, którzy ich wspierają, dla których ważne są wartości takie, jak rodzina, takie jak nasza polska wspólnota, takie jak nasza kultura, nasza tradycja, nasza historia, bohaterstwo i duma żeby byli razem w tych najważniejszych sprawach, żeby się nawzajem wspierali, żebyśmy pokazywali, że pod tym względem jesteśmy jednością, to jest niezwykle ważne.

Ja wiem, że polityka bywa brutalna, szczególnie brutalna jest w czasie kampanii wyborczych, nie tylko u nas, na świecie też tak jest.

Tak jest też po prostu w regułach demokracji, że nie wszyscy ze wszystkimi się zgadzają, przecież kiedyś walczyliśmy o to żeby do nas demokracja wróciła, właśnie po to żebyśmy mogli mieć różne zdania, bo nas zmuszano do tego żeby wszyscy uważali jedno. Otóż proszę państwa, czasem mówią ile ludzi, tyle zdań, ale regułą demokracji jest, że zdania mamy różne.

Niemniej powinniśmy mieć i powinniśmy wskazywać te elementy, które są wspólne, a jestem przekonany, że dla większości naszego społeczeństwa, absolutnie znakomitej większości tych właśnie wspólnych elementów jest bardzo, bardzo wiele.

Ale przede wszystkim to o co prosiliśmy z żoną przez ostatnie dni, szacunek, szacunek. Nie będzie zgodności poglądów i nie musi być zgodności poglądów, ale bardzo proszę o szacunek. O to żebyśmy się nawzajem szanowali.

O to żebyśmy umieli nawzajem wyciągnąć do siebie rękę, o to żebyśmy umieli ze sobą rozmawiać, o to żebyśmy nawzajem nie obrażali siebie i innych. O to żebyśmy patrzyli na drugiego człowieka, na drugiego Polaka z szacunkiem, patrząc na niego, jak na tego, który ma godność i którego zdanie też trzeba uszanować i zrozumieć, że może mieć inne niż my. To jest dla mnie bardzo ważne. I o to was proszę, jakże to ważne dla naszego kraju na następne lata.

Jeżeli kogoś uraziłem, to przepraszam

Z tego miejsca chcę powiedzieć, jeżeli kogokolwiek proszę państwa, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jakimś moim działaniem, czy moim słowem przez te pięć lat, nie tylko w kampanii, proszę żeby przyjął moje przeprosiny.

Chcę zapewnić, że darzę go szacunkiem, tak jak darzę szacunkiem wszystkich moich rodaków, niezależnie od ich poglądów, tak jak mówiłem w czasie kampanii, pod biało-czerwonym sztandarem, naszym wspólnym, przy naszym hymnie narodowym jest i musi być miejsce dla każdego i wszyscy powinniśmy tak działać żeby zawsze było i żeby każdy miał poczucie, że to miejsce dla niego jest.

Jeszcze raz państwu dziękuję za tą kampanię i dziękuję za wsparcie. Dziękuję za wspaniałą frekwencję w dzisiejszych wyborach wszystkim moim rodakom, proszę przyjąć za to moją ogromną wdzięczność i wyrazy szacunku, dla wszystkich razem i dla każdego z osobna, kto był do wyborów i oddał głos. Dziękuję z całego serca.

Proszę państwa czekamy oczywiście na oficjalne wyniki wyborów, ale ja chcę w tym momencie i z tego miejsca zaprosić dziś jeszcze i na dziś do pałacu prezydenckiego pana Rafała Trzaskowskiego z jego małżonką, na godzinę 23:00.

Ja wiem, że późno, ale myślę, że nikt z nas nie będzie dzisiaj do późnych godzin spał. Chciałem zaprosić pana Rafała Trzaskowskiego żebyśmy sobie podali rękę i żeby ten uścisk dłoni zakończył tę kampanię.

Tak jak proszę żebyście zadzwonili do swoich znajomych, o których wiecie, że głosowali na wiceprzewodniczącego PO, na pana Rafała Trzaskowskiego, zadzwońcie do nich, powiedzcie im słuchajcie, jesteśmy razem, jesteśmy przyjaciółmi.

Podajcie rękę sąsiadowi, jeśli mieliście mój baner, a obok wisiał baner pana Rafała Trzaskowskiego, podajcie mu rękę i powiedzcie jest okej, Polska jest jedna, jest nasza wspólna i trzeba robić wszystko żeby nam się w naszym kraju żyło jak najlepiej. Ja obiecuję, że to właśnie będę starał się robić. Że pałac prezydencki nadal będzie otwarty dla ludzi o różnych poglądach, różnych przekonaniach.

Jeszcze raz wszystkim z całego serca dziękuję. Niech żyje Polska!

Udostępnij:

Redakcja OKO.press

Jesteśmy obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej. Sięgamy do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Podajemy tylko sprawdzone, wiarygodne informacje. Piszemy rzeczowo, odwołując się do danych liczbowych i opinii ekspertów. Tworzymy miejsce godne zaufania – Redakcja OKO.press

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne