27 listopada 2016

Gasiuk-Pihowicz: pomysł na kontrolę ngo i insynuacje TVP to jedna akcja. Sprawdzamy

25 listopada 2016 r. Piotr Gliński podczas konferencji prasowej przeprosił przedstawicieli organizacji pozarządowych za insynuacje i ataki Wiadomości TVP. W "Śniadaniu Radia ZET" przeprosiny komentowali Kamila Gasiuk-Pihowicz i Jarosław Sellin. Wypowiedzi obojga nie były ścisłe

Koincydencja faktów. Pierwsze materiały w pisowskich mediach insynuujące jakieś nieprawidłowości korzystania ze środków finansowych przez organizacje pozarządowe pojawiły się z tą samą datą, z jaką jest dokument rządowy powołujący to centrum.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz

To nieprawda, że w tym samym czasie jakieś materiały TVP i w tym samym czasie powoływanie Narodowego Centrum. Materiały o panu profesorze Stępniu pojawiły się jakieś dwa miesiące temu czy półtora miesiąca, więc dużo, dużo wcześniej.
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz
A jaka była kolejność wydarzeń?

  • 24 października Wiadomości TVP emitują materiał o rzekomo „ogromnych środkach” z miasta dla Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej;
  • 25 października Wiadomości nadają kolejny materiał - tym razem o „powiązaniach” Róży Rzeplińskiej i Zofii Komorowskiej;
  • 31 października w Wiadomościach znów mówią o ngo - na ten właśnie dzień jest datowany projekt ustawy PiS o Narodowym Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.

Ma więc rację Jarosław Sellin, że cała sprawa zaczęła się od sędziego TK w stanie spoczynku, Jerzego Stępnia, prezesa Rady Fundatorów Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Jednak

materiał o FRDL pojawił się w zaledwie tydzień przed datą projektu ustawy o Narodowym Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.

Materiał powstał na podstawie informacji internauty o nicku „antyleft”, który z kolei wiedzę czerpał z Biuletynu Informacji Publicznej. W materiale TVP Stanisław Piotrowicz z PiS mówi: „Ostatnio ten status jest wykorzystywany do kierowania pewną fundacją, której działalność jest skierowana przeciwko demokratycznie wybranemu rządowi (…)”. W odpowiedzi na Wiadomości FRDL opublikowała oświadczenie Jerzego Stępnia.

Przeczytaj także:

Następnego dnia Wiadomości TVP „ujawniły”, że Róża Rzeplińska, córka prezesa TK i prezeska organizacji pozarządowej Stowarzyszenie 61, jest żoną pracownika urzędu miasta Warszawy, a Zofia Komorowska, córka byłego prezydenta, jest członkinią zarządu fundacji Stocznia.

Tydzień później w Wiadomościach TVP pojawia się "materiał śledczy", w zasadzie powtarzający poprzednie informacje. To o tym dniu mówiła Kamila Gasiuk-Pihowicz. Ta sama data widnieje na projekcie ustawy:

Właśnie na ten materiał, z 31 października 2016 r., odpowiedział na konferencji wicepremier Piotr Gliński.

Pierwszy materiał w TVP pojawił się zatem tydzień przed projektem ustawy - nie dokładnie tego samego dnia (jak twierdziła Gasiuk-Pihowicz), ale też zdecydowanie nie „dużo, dużo wcześniej” (jak twierdził Sellin).

Jarosław Sellin: Też tu muszę powiedzieć, że to nieprawda, co mówiła posłanka Gasiuk-Pihowicz, że w tym samym czasie jakieś materiały TVP i w tym samym czasie powoływanie Narodowego Centrum, bo jeżeli sobie dobrze przypominam, cała historia zaczęła się od odkrycia faktu, że emerytowany sędzia TK, który jest bardzo mocno zaangażowany politycznie, z bardzo twardymi wręcz agresywnymi wypowiedziami wobec obecnego obozu władzy Jerzy Stępień, jest mocno usadowiony w jednej z organizacji pozarządowych bardzo silnie zasilany przez poprzedni układ rządzący i z tego cała sprawa się wzięła Kamila Gasiuk-Pihowicz: ta sama data Jarosław Selli: nie, nie ta sama data Kamila Gasiuk-Pihowicz: ta sama data nagonki w pisowskich mediach Jarosław Sellin: nie ta sama, bo te materiały o panu profesorze Stępniu pojawiły się jakieś dwa miesiące, czy półtora miesiąca temu, więc dużo, dużo wcześniej

Udostępnij:

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (ostatnio prawach uchodźców i uchodźczyń), prawach reprodukcyjnych, Kościele katolickim i polityce.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne