W oświadczeniu wydanym po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w odpowiedzi na pytania Izby Pracy Sądu Najwyższego, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego obiecuje, że Sąd Najwyższy wyda stosowne orzeczenia bez zbędnej zwłoki. Apeluje do władz o działania zmierzające do odbudowy zaufania do Krajowej Rady Sądownictwa i sądów

„Trybunał zaakceptował dokonywanie kontroli zgodności przepisów dotyczących ustroju sądów z prawem Unii Europejskiej. Uznał zatem, że także ta materia nie jest wyłącznie wewnętrznym problemem polskim. Rząd, Sejm i Senat powinny podjąć działania ustawodawcze w celu usunięcia wadliwości prawnych, których zaistnienie zostało dzisiaj potwierdzone w wymienionym zakresie.” – apelowała Pierwsza Prezes Małgorzata Gersdorf  po ogłoszeniu przez Trybunał Sprawiedliwości UE wyroku w odpowiedzi na pytania Izby Pracy Sądu Najwyższego.

TSUE w liczącym aż 172 paragrafy wyroku przedstawił przekrojowe, rozbudowane i szczegółowe kryteria, które musi wziąć pod uwagę sąd krajowy (czyli Izba Pracy SN) przy dokonywaniu oceny, czy odsyła sprawę do sądu spełniające wymogi niezależności i niezawisłości w rozumieniu prawa unijnego (Izba Dyscyplinarna SN).

Sednem wyroku TSUE jest to, że organizacja sądownictwa podlega ocenie pod względem wpływu na niezależność i niezawisłość sądów. Dotyczy to także organów powołujących sędziów.

Co więcej, obowiązkiem sądów jest oceniać ten wpływ nie tylko na podstawie przepisów obowiązującego prawa, ale również tego, jak te przepisy są stosowane i jak rzeczywiście funkcjonują instytucje, które powinny stać na straży niezawisłych sądów.

Publikujemy całe stanowisko prof. Gersdorf.

19 listopada 2019 roku

Oświadczenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego

W 2004 roku Polacy zdecydowali, że staniemy się częścią Unii Europejskiej, której celem jest m. in. zapewnienie bezpieczeństwa prawnego w Europie. Taką decyzję podjął w referendum naród.

Dzisiaj najwyższy organ sądowniczy tej struktury – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który jest odpowiedzią na skierowane do niego przez Sąd Najwyższy pytania.

Z odpowiedzi tej wynika, że Trybunał zaakceptował dokonywanie kontroli zgodności przepisów dotyczących ustroju sądów z prawem Unii Europejskiej. Uznał zatem, że także ta materia nie jest wyłącznie wewnętrznym problemem polskim.

Trybunał podzielił zastrzeżenia SN i przesądził, że podnoszone w pytaniach SN kwestie niezależności nowej Izby Dyscyplinarnej, a także bezstronności Krajowej Rady Sądownictwa rozpatrzone być powinny przez sąd odsyłający, czyli Sąd Najwyższy, wskazał także warunki jakie musi spełniać niezależny sąd.

Taka wykładnia prawa Unii Europejskiej jest jednak wiążąca nie tylko dla sądu odsyłającego, ale obowiązuje wszystkie sądy i inne organy państwa, przy czym może się okazać konieczne odstąpienie od stosowania przez nie przepisów prawa krajowego.

Wysoce prawdopodobne jest, że wskazane w pytaniach zagadnienia staną się przedmiotem rozważań i orzeczeń sądów powszechnych i administracyjnych.

Sąd pytający zobowiązany został przez TSUE do rozstrzygnięcia, czy Izba Dyscyplinarna jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, zważywszy na sposób jej powołania.

Wydanie stosownych orzeczeń przez Sąd Najwyższy będzie dokonywane bez zbędnej zwłoki, wymaga jednak czasu.

W celu zapobieżenia pojawieniu się stanu niepewności prawnej, czy wręcz chaosu prawnego, Rząd, Sejm i Senat powinny podjąć działania ustawodawcze w celu usunięcia wadliwości prawnych, których zaistnienie zostało dzisiaj potwierdzone w wymienionym zakresie.

Wymaga tego stan praworządności w Polsce, którego stabilność, na skutek wprowadzonych zmian, uznać trzeba za od dłuższego czasu zachwianą.

Należy wypracować rozwiązania, które rozpoczną proces odbudowy zaufania do Krajowej Rady Sądownictwa i sądów z Sądem Najwyższym na czele.

Trzeba to uczynić ze względu na dobro Polski widziane z perspektywy wewnętrznej i międzynarodowej.

Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Pisze o prawie i polityce. Koordynuje Archiwum Osiatyńskiego i Rule of Law in Poland.


Komentarze

  1. Momo Olejnik

    PiS rzeczywiście ma powody żeby się cieszyć z wyroku TSUE, bo można go nadinterpretować w dowolny sposób. A oni w tym są najlepsi, co już nie raz udowodnili w "interpretacjach" przepisów Konstytucji czy innych ustaw (interpretacja słowa "bezzwłocznie" to już w ogóle kosmos). Zresztą widać to już po wypowiedziach polityków i dziennikarzy "dobrej zmiany". Więc teraz spokojnie poczekają na ruch SN, który będzie musiał być wykonany. I zacznie się jazda na całego – że to bunt kasty, że przypisują sobie prawa TK (chociaż TSUE wprost wskazało SN) i że to ostateczny dowód, że trzeba wymienić tych sędziów. Zamach na TK, na KRS, dwie wieże, Banaś i podobne sprawy pokazują, że obecny rząd stosuje mafijne sposoby, czyli łamie prawo, korumpuje i chroni swoich. Tylko że na walkę z mafią z ulicy mamy sposoby, a nikt nie przewidział, że demokratycznie wybrany rząd również może być mafijny. I na taką mafię nie mamy sposobu…

    • Jarle Knudsen

      "W celu zapobieżenia pojawieniu się stanu niepewności prawnej, czy wręcz chaosu prawnego, Rząd, Sejm i Senat powinny podjąć działania ustawodawcze w celu usunięcia wadliwości prawnych, których zaistnienie zostało dzisiaj potwierdzone w wymienionym zakresie."

      Obawiam sie, ze to oznacza, ze pani Gersdorf ponownie bedzie "cierpliwie czekac" az rzad, sejm i senat zareaguja, sama ponownie chowajac glowe w piasek… bo moze jeszcze wyrokiem kogos urazi i znow dostanie kartke z "wypier***j".

      Do tej pory SN w kluczowych sytacjach (mimo masowego wsparcia obywateli i autorytetow prawniczych) poprostu uciekl od odpowiedzialnosci. Wstyd. :O(

  2. Jerzy Dereń

    Moi poprzednicy mylą sąd z policją, w dodatku wyposażoną w oddziały antyterrorystów. Tymczasem sąd tylko: "…poleca wszystkim organom, urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby postanowienia tytułu niniejszego wykonały, a gdy o to prawnie będą wezwane, udzieliły pomocy." Dość łatwo widać, że takie polecenie Sądu Najwyższego nie przebije polecenia Kaczyńskiego, aby organy Państwa itp je zignorowały. Pani Sędzia Gersdorf nie dysponuje żadnym środkiem przymusu aby słuszne wyroki zostały wykonane przez władzę, która z posłuszeństwa wobec wyroków się samowolnie zwolniła. Dlatego trwa gra na czas. W którym rośnie w społeczeństwie przekonanie, że prominentni działacze PiS kłamią, kradną, oszukują… Mamy pierwszy ważny przyczółek w Senacie. Poczekajmy… Już teraz widać jak szczury zaczynają rozglądać się za drogą ucieczki z tonącego okrętu. Nieprzenikalny dla informacji o wewnętrznych konfliktach monolit zaczyna przeciekać. Tylko czekać jak się rozsypie…
    Zła wiadomość – mocodawcy PiS szykują alternatywę, do której kierują wsparcie – To konfederacja.

Masz cynk?