Z ostatniej chwili: Porozumienie Zawodów Medycznych dołącza do protestu głodowego lekarzy rezydentów
Protest głodowy młodych lekarzy trwa nadal, rząd nie odpowiedział na ich pismo z propozycjami z 14 października. Do protestu przyłączają się też nowe miasta. Dzisiaj, 16 października, zapadnie decyzja, czy protestować będą też przedstawiciele innych zawodów medycznych i lekarze specjaliści
Z ostatniej chwili: Porozumienie Zawodów Medycznych dołącza do strajku głodowego lekarzy rezydentów. Szef komitetu protestacyjnego PZM Tomasz Dybek ogłosił, że protest jest teraz "protestem głodowym Porozumienia Zawodów Medycznych w całym kraju".
***
Młodzi lekarze nie dostali odpowiedzi na pismo z propozycjami negocjacyjnymi, które złożyli w sobotę 14 października2017 w Kancelarii premier Szydło.
"W związku z tym głodujemy dalej. Przestajemy też blokować inne miasta, które chciały dołączyć się do protestu. Prawdopodobnie dzisiaj dołączą trzy nowe miasta" – powiedział Jarosław Biliński z Porozumienia Rezydentów na konferencji prasowej 16 października, która odbyła się w hallu szpitala, gdzie od 15 dni głodują lekarze-rezydenci.
Ich postulaty pozostają niezmienne. Propozycje, które złożyli premier Szydło to dla nich plan minimum:
- 6,8 proc. PKB na zdrowie. Biliński powiedział OKO.press, że są jednak w tej kwestii elastyczni: "W naszej propozycji napisaliśmy, że możemy zgodzić się na 6 proc., ale musimy usłyszeć konkrety i ten poziom musi zostać osiągnięty szybciej niż w 2025 roku. To jest coroczne zwiększenie budżetu na zdrowie o 6 miliardów złotych – wtedy w 2021 roku doszlibyśmy do poziomu 6 proc.".
- Zwiększenie pensji rezydentów. Minimum do podjęcia rozmów to 1,05 średniej krajowej dla wszystkich i od teraz, a nie jak chce minister Radziwiłł do 2022 roku. Biliński: "Chcielibyśmy przywrócenia wskaźnika 1,05 średniej pensji krajowej, który obowiązywał w roku 2009 roku. Tymczasem pensja krajowa zwiększyła się o prawie 1000 zł, a nasze wynagrodzenie stanęło w miejscu."
- Renegocjacja ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia, czyli podwyżki dla przedstawicieli wszystkich zawodów medycznych. Biliński: "Jest kryzys kadrowy w całej służbie zdrowia. Ale nie żądamy natychmiastowych zmian: chcemy gwarancji dojścia w ciągu pięciu lat do poziomu pensji, jaki wynegocjujemy".
Łukasz Jankowski z Porozumienia Rezydentów podkreślił jednak, że młodzi lekarze chcą zakończyć protest "najszybciej, jak to tylko będzie możliwe". "Czekamy na ruch rządu, który pozwoli nam zakończyć protest i usiąść do rozmów. Ale chcemy usłyszeć konkrety", mówił OKO.press.
Możliwy scenariusz: strajk całej służby zdrowia
Dzisiaj, 16 października, ok. godz. 16, podczas spotkania Porozumienia Zawodów Medycznych ma zapaść decyzja, czy i w jakiej formie do protestu dołączą inne grupy zawodów medycznych.
W skład PZM wchodzą związki zawodowe:
- Lekarzy,
- Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii,
- Techników Medycznych Radioterapii,
- Pracowników Fizjoterapii,
- Pracowników Ratownictwa Medycznego,
- Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych,
- Techników Medycznych Elektroradiologii,
- Fizjoterapeutów,
- Pielęgniarek i Położnych.
W Porozumieniu są też przedstawiciele zawodów niezrzeszonych: dietetycy, psychologowie, logopedzi, psychoterapeuci, oraz
- Ogólnopolski Związek Zawodowy Fizyków Medycznych i
- Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych RP.
Sławomir Makowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów powiedział OKO.press: "My widzimy, jak poważna jest obecna sytuacja – lekarzy rezydentów i służby zdrowia w ogóle. Każdy minister ma pomysł na reformę, ale żaden nie podnosi finansowania. W związku z tym na lekarzy i pielęgniarki spada coraz więcej obowiązków. Jeśli idą pieniądze, to idą na sprzęt – a sprzęt się sam nie obsłuży.
Wiele osób jest chętnych do głodowania. Jeśli mamy zaproszenie rezydentów, to bardzo poważnie to rozważamy. Będziemy kontynuować w różnych miastach to, co zaczęli rezydenci. Nasze postulaty są takie same: kluczową sprawą jest zwiększenie nakładów, bo bez tego te wszystkie pozostałe nie mają racji bytu".
Protest głodowy lekarzy-rezydentów trwa już 15. dobę, od 2 października.

Komentarze