Głosować czy nie? I na jakiego kandydata?

Głosować czy nie? I na jakiego kandydata?

Izabela Leszczyna z Platformy Obywatelskiej odwołuje bojkot wyborów jednak wciąż pojawiają się wątpliwości, czy kandydatem partii (a może całej opozycji) na pewno będzie Małgorzata Kidawa-Błońska.

 


Komentarze

  1. Mariusz Sanowski

    Kogokolwiek Pożyteczna Opozycja by nie wystawiła, mojego głosu nie zobaczy. Za lata sabotowania liberałów i wszystkich innych grup pragnących życia w normalnym, europejskim kraju. PO dzielnie walczyło wespół z kolegami z PiSu, aby do tego nie dopuścić.

    Za szopkę z frakcjami konserwatywnymi itd.

    Mieli swoje 8 lat i woleli napluć soczyście na swoich wyborców.

    Niech lepiej wracają wspierać PiS, dziwnym trafem od lat zawsze WYLICZONĄ liczbą posłów, akurat zbliżoną do tego ile PiSowi mogłoby braknąć głosów (ostatnio było kilka, za rządów PO połowa tej partii nagle cudownie się wyłamywała by poprzeć Prezesa w grzebaniu liberalnych projektów).

    Takiej zdrady i mistyfikacji z udawaniem opozycji chyba jeszcze nie było w historii. Wallenrodyzm 2.0. Pięknie to AWS i Prezes zaplanowali.

  2. Andy Kowalski

    Nasza Ojczyzna Polska potrzebuje sprawnych, sprawiedliwych uczciwych rządów – od 2015 wreszcie mamy większość w sejmie (w 2019 zostało to potwierdzone przez suwerena), mamy świetnego, wykształconego, prawego i uczciwego Prezydenta – na pewno na niego oddam swój głos w tegorocznych wyborach, które muszą się odbyć w konstytucyjnym terminie, chyba wszystkie partie opozycyjne to doskonale wiedzą, ale robią teraz totalną szopkę i destrukcję – opowiadają, często rano co innego, ale już po kilku godzinach o 180 stopni inną wersję na ten sam temat.
    Naród już dał im zwłaszcza PO i postkomunistom czerwoną kartkę, ale złodziei, zwłaszcza tych w białych kołnierzykach i wszelkiej innej czerwonej, czy białej maści należy cały czas ścigać i umieszczać w więzieniach z przepadkiem mienia włącznie – ale tu jest wymiar sprawiedliwości – ma on decydujący prawny głos w każdym procesie kończącym daną sprawę, który delikatnie rzecz ujmując działa bardzo kulawo, nieporadnie i często wręcz destrukcyjnie – musimy my jako naród POLSKI – to szybko i bezwzględnie zmienić, a możemy to robić w trakcie wyborów i mówiąc, i pisząc po prostu prawdę – a przypomnę, prawda jest tylko jedna.

  3. Maria Lis

    Nie będę głosować na kandydatkę PO. Pani Kidawa z pewnością nie powinna nią być. Nie przekona do siebie, gdyż jest po prostu niewyraźna… Inaczej jej nie widzę. Szkoda, że Tusk nie chce nawet spróbować konkurować z innymi. Jestem pewna, że byłby wybrany… A potrzeba mądrego i ambitnego prezydenta po tym "obecnym, a niedziałającym narcyzie". Jeśli nie Tusk, to Jaśkowiak lub Leszczyna są bardziej widoczni i konkretni w wypowiedziach dla zwykłego obywatela, niż pani Kidawa. Może w tej chwili PO coś zmieni w proponowaniu nowego kandydata, bo przecież trzeba zacząć wszystko od nowa? Inni dotychczasowi kandydaci opozycji nie dadzą rady. Tylko jeden człowiek z opozycji powinien konkurować z obecnym, ale musi być bardzo wyrazisty i zdesperowany w dobrym znaczeniu tego określenia.

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press