Komitet Helsiński - ze zgorszeniem i oburzeniem - oskarża władze o stworzenie "ciągu technologicznego", który po kolei, punkt po punkcie, zabiera prawa i wolności, łamie Konstytucję, narzuca państwowy centralizm, ogranicza debatę publiczną, zastępuje dialog mową nienawiści, lansuje nacjonalizm, naraża Polskę na konflikty z innymi narodami

„Chodzi nie tylko o zmiany prawa i standardów jego stosowania, ale i posługiwanie się takimi narzędziami oddziaływania na społeczeństwo jak efekty mrożące, ułatwiające sterowanie zachowaniem jednostek i techniki propagandowe, wykorzystujące media w celu wywołania zachowań determinowanych strachem i niechęcią do obcych” – ostrzega w bezprecedensowym oświadczeniu Komitet Helsiński, inicjatywa obywatelska, która od 1982 roku monitoruje przestrzegania praw i wolności w Polsce.

Początkowo Komitet działał w podziemiu. W 1989 roku jego członkowie powołali Helsińską Fundację Praw Człowieka.

W podziemnym Komitecie Helsińskim wśród 11 osób był Jarosław Kaczyński.”Polski paradoks, prawda?” – mówi OKO.press Danuta Przywara, szefowa fundacji.

„Ale nasze drogi rozeszły się już w latach 90., kiedy Jarek poszedł w politykę. Nie pierwszy raz krytykujemy politykę PiS. Tym razem postanowiliśmy wydać dłuższe oświadczenie, podsumowanie tego, co władza już zrobiła i przestrogę przed tym, co jeszcze może zrobić” – wyjaśnia Przywara.

Komitet Helsiński wypomina władzy kolejno:

  • instrumentalne traktowanie prawa i manipulacje wokół Trybunału Konstytucyjnego;
  • wzmożenie nienawistnej mowy i wypieranie dialogu i perswazji. „Budziło to nasze najwyższe i – jak się okazało nieprzesadzone – obawy”;
  • supremację siły nad prawem i zerwanie z koncepcją Konstytucji jako aktu adresowanego nie tylko do obywateli ale do każdego znajdującego się pod władztwem państwa polskiego; aktu wymagającego rzetelnej współpracy trzech władz;
  • zamykanie dyskursu publicznego, ograniczanie wolności zgromadzeń, ograniczanie warunków działania dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego;
  • niekonstytucyjne zmiany w prawie o ustroju sądów, Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa. Komitet dodaje, że budziły one „zgorszenie”.

„Ciąg technologiczny” w demontażu państwa prawa

Komitet podkreśla, że cała „rodzina helsińska” (Komitet i Fundacja) po wyborach 2015 zabierała głos 30 razy, zwracając się do społeczeństwa i opinii publicznej, przygotowując stanowiska dla agend ONZ i Komisji Europejskiej. Przygotowała też 40  szeroko udokumentowanych opinii dotyczących projektów legislacyjnych dla Sejmu i Senatu.

W ten sposób Komitet próbował „przeciwstawić się zamachowi na demokrację konstytucyjną i demontaż państwa prawa”.

Oświadczenie demaskuje „systematyczną budowę »ciągu technologicznego«, polegającego na szeroko zakrojonych zmianach ustawodawstwa ograniczającego sferę wolności jednostki i jednoczesne przygotowywanie gruntu do zwiększenia arbitralnego, nieprzejrzystego i nieobjętego efektywną kontrolą sądową działania władzy wykonawczej.

Ciąg ten tworzyły :

  •  zmiany ustawodawstwa wyłączające efektywną kontrolę konstytucyjności w dotychczasowej postaci realizowaną przez Trybunał Konstytucyjny;
  • praktyczne zakwestionowanie zasady społeczeństwa otwartego dla wszystkich, co zaowocowało zmianą polityki wobec mniejszościowych grup społecznych;
  • zmiana pozycji sądownictwa w podziale władz i ograniczenie przez to jego gwarancyjnej roli,
  • likwidacja mediów publicznych, likwidacja korpusu służby cywilnej, likwidacja niezależności prokuratury,
  • podporządkowanie ustawodawcy i rządu władzy centralnego ośrodka dyspozycji politycznej,
  • likwidowanie strukturalnych i finansowych podstaw samorządności terytorialnej,
  • sprzeczne ze strategicznym interesem nacjonalistyczne konfliktowanie się z sąsiadami„.

Komitet ostrzega, że „ciąg technologiczny” wciąż działa. Zmiany w prawie wyborczym mogą „ograniczyć  szanse demokratycznej i efektywnej walki wyborczej”.

Zmienili ustrój bez zmiany Konstytucji

„Bez zmiany Konstytucji, w ciągu dwóch lat, doprowadzono do zmiany ustrojowej, zmniejszono znaczenie gwarancji konstytucyjnych i sądowych dla praw człowieka” – podsumowuje Komitet.

Doszło ponadto do

  • inspirowanej politycznie wymiany kadr – w mediach, prokuraturze, służbie cywilnej, sądownictwie, aparacie wyborczym – towarzyszy obniżanie się praktycznego standardu ochrony praw i wolności jednostki;
  • pojawiła się cenzura w mediach i wydawnictwach, instytucjonalne ograniczenia wolności słowa i ekspresji artystycznej, tłumienie szans na wypowiedzi w dyskursie publicznym;
  • wybiórczego działania prokuratury i policji, różnicujące intensywność i formy działania w zależności od tego, przeciw komu się zwraca.

„Chodzi nie tylko o zmiany prawa i standardów jego stosowania, ale i posługiwanie się takimi narzędziami oddziaływania na społeczeństwo jak efekty mrożące, ułatwiające sterowanie zachowaniem jednostek i techniki propagandowe, wykorzystujące media w celu wywołania zachowań determinowanych strachem i niechęcią do obcych”.

Oświadczenie kończy podszyta pesymizmem obietnica Komitetu Helsińskiego:

„Będziemy monitorować oceniać i upubliczniać zachodzące zmiany i procesy destrukcji mając świadomość, że działamy w warunkach regresu demokratycznych i wolnościowych standardów praw człowieka i odejścia od konstytucyjnych zasad państwa prawa”.

  • Całe oświadczenie Komitetu Helsińskiego

    Komitet Helsiński w Polsce stwierdza, że dwa lata, jakie minęły od listopada 2015 roku, przyniosły najwięcej wyzwań i zagrożeń dla praw i wolności człowieka w całym okresie po 1989 roku.

    Komitet jako inicjatywa obywatelska monitorująca od 1983 roku naruszanie praw i podstawowych wolności, bada zgodność ustawodawstwa polskiego ze zobowiązaniami międzynarodowymi.

    Komitet działa poprzez informowanie opinii publicznej oraz podejmowanie inicjatyw na forum krajowym i międzynarodowym.

    Komitet upowszechnia w odpowiednich formach wolności i prawa człowieka i zabiega o możliwie najpełniejszą ich realizację w poszczególnych krajach.

    Od roku 1990 Komitet współtowarzyszy w swojej misji Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka,

    Okres dwulecia, od listopada 2015 wymagał od Komitetu zintensyfikowania wysiłków w zakresie realizacji jego misji, w związku z narastającym kryzysem konstytucyjnym, zmianami ustawodawstwa, prowadzącymi do wyłączenia efektywnej kontroli konstytucyjności, zakwestionowania zasad społeczeństwa otwartego, ograniczenia gwarancyjnej roli sądownictwa w podziale władz i wynikającego stąd zagrożenia dla ochrony wolności jednostki.

    Wyrażaliśmy najwyższe zaniepokojenie instrumentalnym traktowaniem prawa i manipulacjami wokół Trybunału Konstytucyjnego, obserwowaliśmy narastający kryzys konstytucyjny, gdy standardy konstytucyjne traktowano jako instrument w partyjnych rozgrywkach politycznych.

    Notowaliśmy wzmożenie nienawistnej mowy i wypieranie dialogu i perswazji. Budziło to nasze najwyższe i – jak się okazało nieprzesadzone – obawy.

    Wypowiadaliśmy się przeciw supremacji siły nad prawem i zerwaniu z koncepcją Konstytucji jako aktu adresowanego nie tylko do obywateli ale do każdego znajdującego się pod władztwem państwa polskiego; aktu wymagającego rzetelnej współpracy trzech władz.

    Notowaliśmy zamykanie dyskursu publicznego, ograniczanie wolności zgromadzeń, ograniczanie warunków działania dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Wskazywaliśmy, że podważanie pozycji i niezależności władzy sądowniczej stwarza bezpośrednie zagrożenie dla poziomu ochrony praw i wolności człowieka. Przeciwstawialiśmy się zamachowi na demokrację konstytucyjną i demontażowi państwa prawa.

    Dawaliśmy wyraz zgorszeniu, jakie budziło prowadzenie prac legislacyjnych, zmierzających do niekonstytucyjnych zmian w prawie o ustroju sądów, ustawie o Sądzie Najwyższym, o Krajowej Radzie Sądownictwa.

    W sumie, we wskazanym okresie Komitet Helsiński oraz Rada i Zarząd HFPC zabierały głos 30 razy, zwracając się do społeczeństwa i opinii publicznej, przygotowując stanowiska dla agend ONZ i Komisji Europejskiej. W 40 wypadkach przedkładano Sejmowi, Senatowi i innym organom krajowym obszerne, udokumentowane opinie dotyczące poszczególnych projektów legislacyjnych.

    Dostrzegaliśmy nie tylko wady poszczególnych ustaw, ich rozwiązań i instrumentów prawnych. Widzieliśmy tu systematyczną budowę „ciągu technologicznego”, polegającego na szeroko zakrojonych zmianach ustawodawstwa ograniczającego sferę wolności jednostki i jednoczesne przygotowywanie gruntu do zwiększenia arbitralnego, nieprzejrzystego i nieobjętego efektywną kontrolą sądową działania władzy wykonawczej.

    Ciąg ten tworzyły :

    ▪ zmiany ustawodawstwa wyłączające efektywną kontrolę konstytucyjności w dotychczasowej postaci realizowaną przez Trybunał Konstytucyjny;

    ▪praktyczne zakwestionowanie zasady społeczeństwa otwartego dla wszystkich, co zaowocowało zmianą polityki wobec mniejszościowych grup społecznych;

    ▪zmiana pozycji sądownictwa w podziale władz i ograniczenie przez to jego gwarancyjnej roli,

    ▪ likwidacja mediów publicznych, likwidacja korpusu służby cywilnej, likwidacja niezależności prokuratury,

    ▪ podporządkowanie ustawodawcy i rządu władzy centralnego ośrodka dyspozycji politycznej,

    ▪ likwidowanie strukturalnych i finansowych podstaw samorządności terytorialnej,

    ▪ sprzeczne ze strategicznym interesem nacjonalistyczne konfliktowanie się z sąsiadami.

    To wszystko stworzyło realne zagrożenia i ataki na prawa i wolności człowieka – w tym wolność słowa oraz wolność pokojowego zgromadzania się.

    Ten „ciąg technologiczny” zakończyło wprowadzenie niepokojących zmian w prawie wyborczym. Można tu bowiem obserwować ograniczanie pola i szans dla demokratycznej i efektywnej walki wyborczej.

    Bez zmiany Konstytucji, w ciągu dwóch lat, doprowadzono do zmiany ustrojowej, zmniejszono znaczenie gwarancji konstytucyjnych i sądowych dla praw człowieka. Inspirowanej politycznie wymianie kadr – w mediach, prokuraturze, służbie cywilnej, sądownictwie, aparacie wyborczym – towarzyszy obniżanie się praktycznego standardu ochrony praw i wolności jednostki. Pojawiła się cenzura w mediach i wydawnictwach, instytucjonalne ograniczenia wolności słowa i ekspresji artystycznej, tłumienie szans na wypowiedzi w dyskursie publicznym.

    Pojawiło się – groźne – bo wybiórcze działanie prokuratury i policji, różnicujące intensywność i formy działania w zależności od tego, przeciw komu się zwraca.

    Chodzi nie tylko o zmiany prawa i standardów jego stosowania, ale i posługiwanie się takimi narzędziami oddziaływania na społeczeństwo jak efekty mrożące, ułatwiające sterowanie zachowaniem jednostek i techniki propagandowe, wykorzystujące media w celu wywołania zachowań determinowanych strachem i niechęcią do obcych.

    Będziemy monitorować oceniać i upubliczniać zachodzące zmiany i procesy destrukcji mając świadomość, że działamy w warunkach regresu demokratycznych i wolnościowych standardów praw człowieka i odejścia od konstytucyjnych zasad państwa prawa .

    Warszawa, 15 lutego, 2018 r.

    Podpisali członkowie Komitetu Helsińskiego w Polsce: Teresa Bogucka, Halina Bortnowska Dąbrowska, Janusz Grzelak, Jacek Kurczewski, Ewa Łętowska, Wojciech Maziarski, Michał Nawrocki, Danuta Przywara, Andrzej Rzepliński, Mirosław Wyrzykowski

    W imieniu sygnatariuszy

    Danuta Przywara 


Kontrolujemy władzę. Prowokujemy opozycję.
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!