0:00
Prawa autorskie: Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plSławomir Kamiński / ...
13 grudnia 2022

To był gorący dzień w Sejmie. Smoleńsk wrócił do uchwały o Rosji, PiS liczy na KPO [ZAPIS RELACJI]

Opozycja analizuje ustawę, które ma odblokować pieniądze z KPO. PiS ponownie wrzucił Smoleńsk do uchwały o Rosji. Taka była środa w Sejmie

Wydrukuj

Najnowsze
21:53 14-12-2022

Koniec debaty o "ochronie chrześcijan"

Przed godzinę 23:00 zakończyła się dyskusja na temat projektu ustawy Solidarnej Polski "W obronie chrześcijan". Podczas debaty został złożony wniosek o odrzucenie projektu ustawy. Głosowanie zostanie przeprowadzone na kolejnym posiedzeniu Sejmu.

Najnowsze
21:41 14-12-2022

"Nikogo nie chcę palić na żadnych stosach"

"Wielu posłów kwestionowało i poddawało w wątpliwość kwestię prześladowań. Nie wiem w jaki sposób i gdzie w treści projektu znaleźliście coś o prześladowaniach. Nie ma tam nic o prześladowaniu. Ten projekt nie ma z tym walczyć, to manipulacja" - mówi Mateusz Wagemman z Solidarnej Polski. "Nie zostanie przez ten projekt zakazana wolność artystyczna, wolność filmów czy innej twórczości. Wolność sumienia i wyzwania podobnie jak artystyczna jest zagwarantowana w Konstytucji. Chodzi o to, żeby nie zakłócać obrzędów religijnych, skończyć przerywanie mszy świętych. Istotą projektu jest ochrona wolności sumienia i wyznania, wolności religinej, czyli wszystkich obywateli Polski. NIkogo na żadnym stosie nie chce palić. Zmiany dotyczą wszystkich religii"

Najnowsze
21:11 14-12-2022

Projekt ustawy "W obronie chrześcijan". "Zbędne i źle skonstruowane przepisy"

Trwa gorąca debata na temat projektu ustawy Solidarnej Polski "W obronie chrześcijan", który w całości negatywnie zaopiniował Sąd Najwyższy wskazując, że nie ma realnej potrzeby nowelizacji kodeksu karnego, a przepisy są wadliwie skontruowane.

"Z punktu widzenia prawa karnego te przepisy są zbędne i źle skonstruowane. Nie pokazujecie, że w polskim systemie prawnym istnieje luka, która wymagałaby takich zmian" - mówi Michał Gramatyka z Polski 2050. "Ta ustawa oznacza wprowadzenie możliwości karania zachowań, ktore mają charakter umyślny, ale nie mają znamion "złośliwości". Odpowiadać zatem z kodeksu karnego mógłby kierowca, który w pośpiechu, nie mając czasu, zaparkuje samochód na trasie konduktu pogrzebowego. Albo osoby słuchający głośno muzyki w okolicach cmenatrza. Ale na takie sytuacje sa przepisy w Kodeksie wykroczen i są powszechnie wykorzystywane. Okiem prawnika i karnisty nie mają sensu. Bo obecny stan prawny zapewnia ochronę dóbr, które leżą wam na sercu".

Przeciwko projektowi "W obronie chrześcijan" protestuje szereg organizacji społecznych.

20:57 14-12-2022

"Dyskryminowane w Polsce są kobiety, nie chrześcijanie. Ta ustawa to knebel"

"Trzeba mieć bujną wyobraźnie, żeby postawić tezę, że chrześcijanie są w Polsce dyskryminowani i trzeba ich bronić specjalną ustawą. Dyskryminacja to ograniczenie przywilejów, praw i prześladowanie części społeczności. Według tej definicji w Polsce dyskryminowane są kobiety, które zmusza się do rodzenia nieuleczalnie chorych płodów albo osoby ze społeczności LGBT, które nie mogą wziąć ślubu czy dziedziczyć po sobie. Chrześcijan nikt nie prześladuje, mają w Polsce pełnię praw, a Kościół Katolicki ma niebywałe przywileje, na których czele stoi dotowanie z budżetu państwa" - mówi Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Lewicy.

"Nie chodzi o ochronę chrześcijan. Minister Ziobro ze swoją szajką wykorzystując ochronę chrześcijan chce cynicznie budować swoją pozycję na prawo od PiS. Mówicie, że jesteście chrześcijanami. Chrześcijanin wyzywa ludzi uciekających przed wojną i mówi, że są pasożytami? Pozbawia godności, wyzywa gejów i lesbijki? Pokazuje palec wskazujący do ludzi, bo się z nimi nie zgadza? Jesteście hipokrytami. Ta ustawa to knebel na wszystkich, którzy mają odwagę się sprzeciwić. Karane będzie mówienie o nadużyciach kleru, robienie memów z papieżem"

20:44 14-12-2022

Poseł KO: "W autorach tego projektu nie ma krzty chrześcijaństwa"

"W tym projekcie ustawy widać dwa kłamstwa. Pierwsze to naruszenie doktryny pobożności. Drugie to kłamstwo, w którym kłamiący odnosi korzyści, a inni ponoszą szkodę. Przepisy proponowane w projekcie, czyli usunięcie pojęcia "złośliwości" z art. 95 oznacza, że przez niezamierzone przeszkodzenie w wyznawaniu religii można być potraktowanym jako przestępca. Po drugie obraza uczuć religijnych innych osób to występek przeciwko wolności sumienia, a nie przeciwko porządkowi publicznemu. Wy to mylicie. Oszukujecie osoby, które będą się przyglądać temu projektowi i będą jego ofiarami. Skorzysta z niego tylko wasza grupa polityków" - mówi Rafał Grupiński z Koalicji Obywatelskiej.

"Autorzy tego projektu wykorzystują ludzi wierzących wmawiając im, że w Polsce chrześcijaństwo jest prześladowane. W Polsce, gdzie 100 mln zł idzie na szkoły niepubliczne wyłącznie katolickie? A 360 mln zł idzie do Rydzyka? To wodospad pieniędzy, który idzie do instytucji katolickich. Ten projekt pokazuje, że w was nie ma krzty chrześcijaństwa, a swoim antyzachodnim kursem w polityce podważacie fundamenty chrześcijaństwa, które wywodzi się z Zachodu. Jak chcecie bronić chrześcijaństwa, skoro przez atakowanie naszej wspólnoty podważacie to, z czego powstaliśmy? To nielogiczne. To nie jest projekt, który kogokolwiek broni".

20:37 14-12-2022

Poseł PiS: "Lewica przekonuje młodych, żeby odchodzić od wiary"

"Czy wolno być antysemitą? Nie wolno. Antyislamistą? Nie wolno być. Antybuddystą? Nie wolno. To dlaczego część środowisk lewicowych uważa, że można być antychrześcijaninem? Atakować kościoły, przerywać mszę i dewastować to, co świętę? Cieszę się na ten projekt obywatelski. Bo te rozwiązania bronią wszystkich religii i okazują szacunek, do tego, co święte. Polska ma ogromne tradycje tolerancji religijnej i powinniśmy to szanować. Zawsze była wolność religijna i z tego byliśmy dumni. Jesteśmy narodem doświadczonym przez nianwiść religijną. Ksiądz Popiełuszko i wielu ludzi wierzących zostało zamordowanych w czasie komunizmu. Teraz młodych ludzi w Polsce przekonuje się, że nie warto wierzyć w to, co dobre i to atakować. Tymczasem środowiska lewicowe nakłaniają młodych ludzi, żeby odchodzić od tego, co dobre, od wiary. Cały świat broni wolnośći religijnej. A z religią walczyli faszyści, naziści. To powinno dać do myślenia tym, którzy patrzą z uwielbieniem na środowiska lewicowe" - mówi Mariusz Kałużny, poseł PiS.

20:17 14-12-2022

Uchwała w sprawie Rosji z poprawką Macierewicza

Po godzinie 21.00 pod głosowanie znowu trafiła uchwała uznająca Rosję za państwo sponsorujące terroryzm. 1 grudnia, gdy miała być głosowana po raz pierwszy, PiS nieoczekiwanie dopisał, że Rosja jest też odpowiedzialna za katastrofę w Smoleńsku.

Opozycja nie zgodziła się tego poprzeć. Ku zdumieniu PiS wyjęła karty do głosowania, zrywając kworum.

Tym razem poprawka o Smoleńsku przeszła - głosami PiS oraz m.in. Łukasza Mejzy, Jarosława Sachajki i Agnieszki Ścigaj.

W kolejnym głosowaniu nad całością projektu uchwały posłowie i posłanki partii opozycyjnych wyjęli karty do głosowania. Przeciwko zagłosowali Grzegorz Braun i Dobromir Sośnierz. Uchwałę, oprócz PiS, poparli Stanisław Żuk i Jaroslaw Sachajko z Kukiz’15, Agnieszka Ścigaj, Andrzej Sośnierz i Zbigniew Girzyński z Polskich Spraw oraz Łukasz Mejza.

“Były dwa źródła siły uchwały o uznaniu Rosji za państwo wspierające terroryzm: prawda i jedność Sejmu. Dodanie poprawki o zamachu smoleńskim zatruło oba te źródła dzieląc Sejm i dodając do uchwały fałsz. Teraz jest to tylko uchwała pisowska nawet jeśli przeszła przez Sejm” - skomentował głosowanie Maciej Gdula, poseł Lewicy, której klub był pomysłodawcą uchwały o Rosji.

20:15 14-12-2022

Ustawa Solidarnej Polski to zagrożenie dla wolności słowa, zgromadzeń i protestu

Sąd Najwyższy w całości negatywnie zaopiniował projekt ustawy Solidarnej Polski, wskazując, że jest nie uzasadniono w wiarygodny sposób realnej potrzeby nowelizacji kodeksu karnego, a do tego przepisy zostały wadliwie skonstruowane.

Przeciwko projektowi "W obronie chrześcijan" protestuje także szereg organizacji społecznych. Fundacja instytut Spraw Społecznych, która monitoruje sprawy z art. 196 k.k., wskazuje, że “zgłoszony projekt jest próbą instrumentalizacji prawa karnego, aby łatwiej było skazywać osoby biorące udział w debacie publicznej dotyczącej społecznej roli kościoła katolickiego, systemowego ukrywania duchownych dopuszczających się czynów pedofilnych, wspierania przez kościół katolicki homofobicznej i transfobicznej nagonki na osoby LGBT+ czy zaostrzania przepisów antyaborcyjnych. Proponowane przepisy stanowią również zagrożenie dla wolności słowa, zgromadzeń i protestu”.

Co więcej, “postulowany art. 27a k.k. to nic innego, jak wprowadzenie systemowej bezkarności dla wypowiedzi, które mogą być oceniana jako przejawy mowy nienawiści (wypowiedzi o charakterze homofobicznym, transfobicznym etc.)”.

Wielka Koalicja za Równością i Wyborem (WKRW) wystosowała do posłów i poslanek apel o odrzucenie w całości projektu “W obronie chrześcijan”:

“Uzasadnienie projektu jasno wskazuje, iż nowe przepisy są stworzone instrumentalnie, aby zwiększyć liczbę skazań aktywistów i aktywistek, artystów i artystek, polityków i polityczek – tych osób, które publicznie będą krytykować polityczne zaangażowanie kościoła katolickiego w Polsce, a także systemowe ukrywanie duchownych dopuszczających się czynów pedofilnych, wspieranie przez kościół katolicki homofobicznej i transfobicznej nagonki na osoby LGBT+ czy zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych. Proponowane przepisy stanowią realne zagrożenie dla wolności słowa i wyrażania poglądów, a także zgromadzeń i protestu. Mają być kneblem dla sygnalistów i stanowią poważne zagrożenie dla wolności debaty publicznej w Polsce”.

Pod apelem podpisało się ponad 120 organizacji, m.in. Fundacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny FEDERA, Fundacja Centrum Praw Kobiet, Fundacja Feminoteka, Ogólnopolski Strajk Kobiet i Kongres Świeckości.

20:01 14-12-2022

Awantura w sprawie powołania komisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektu zmiany Konstytucji.

„Chodźcie z nami” - krzyczą posłowie i posłanki PiS.

„Niech się pan obudzi! Pan nie ma zwykłej zwiększości w tym Sejmie, a konstytucję chcecie zmieniać?! Na Boga!” - Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

19:42 14-12-2022

Nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy

Ok. 20.30 Sejm przyjął nowelizację ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Zmiany przewidują m.in. że uchodźcy będą pokrywać część kosztów pobytu w Polsce.

Za nowelizacją głosowało 429 posłów, przeciw było 9 posłów Konfederacji. Za był PiS, KO (3 osoby wstrzymały się od głosu) i większość posłów i posłanek Lewicy (od głosu wstrzymało sie 8 osób z tego klubu).

19:41 14-12-2022

Dwóch posłów Konfederacji przeciwko upamiętnieniu morderstwa prezydenta Narutowicza

Takie uchwały Sejm zwykle przyjmuje przez aklamację. Chwilę wcześniej posłanki i posłowie upamiętnili w ten sposób 100. rocznicę wyboru Macieja Rataja na Marszałka Sejmu RP. W przypadku Narutowicza takiej zgody nie było.

Ostatnie zdania uchwały brzmią:

„16 grudnia 2022 roku prezydent Gabriel Narutowicz podczas wizyty w warszawskiej Zachęcie został zastrzelony przez nacjonalistę Eligiasza Niewiadomskiego.

W 100. rocznicę tych dramatycznych wydarzeń Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd prezydentowi Narutowiczowi i czci jego pamięć, a jego tragiczną śmierć uznaje za uniwersalną przestrogę przed fatalnymi skutkami szerzenia w życiu publicznym nienawiści i pogardy oraz polityki nietolerancji i ksenofobii”.

Do tej uchwały Konfederacja zgłosiła sprzeciw. W związku z tym marszełkini Elżbieta Witek ogłosiła normalne głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały. Jednak z pierwszych rzędów opozycji rozległy się oklaski, podchwyciła je reszta posłanek i posłów. Prawie cały parlament stał, z wyjątkiem części posłów Konfederacji, których nie było w ławach - wyszli z sali już podczas odczytywania uchwały.

W głosowaniu okazało się, że przeciwko ustawie byli Konrad Berkowicz i Grzegorz Braun, wstrzymało się pięciu posłów, w tym Robert Winnicki i Krzystof Bosak.

19:36 14-12-2022

Sejm będzie dalej pracował nad powołaniem tzw. komisji weryfikacyjnej

Ustawa o powołaniu komisja wertyfikacyjnej do badania wpływów rosyjskich wraca do prac w komisji.

Wczoraj Solidarna Polska nie wzięła udziału w głosowaniu na sejmowej komisji. Przez to projekt został przez komisję odrzucony. Dziś jednak większość sejmowa PiS karnie w całości zagłosowała za odrzuceniem wniosku komisji.

19:23 14-12-2022

Debata nad projektem "W obronie chrześcijan" Solidarnej Polski

O godzinie 21.00 rozpocznie się w Sejmie debata nad projektem nowelizacji kodeksu karnego przygotowanym przez Solidarną Polskę, zgłoszonym jako projekt obywatelski. "W obronie chrześcijan", bo taką nazwę nosi ustawa, zakłada wykreślenie słowa "złośliwie" z art. 195 kodeksu karnego, który zakazuje "złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła"

Zmienione ma być także brzmienie artykułu 196 kodeksu karnego, który obecnie zezwala na karanie tego, "kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych". Zgodnie z propozycją ziobrystów przepis ten miałby penalizować "publiczne lżenie lub wyszydzanie kościóła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, jego dogmatów, lub obrzędów" oraz "publiczne znieważanie przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych".

Trzecią zmianą ma być dodanie w kodeksie karnym artykułu 27a, który ma stanowić, że:

"Nie popełnia przestępstwa, kto wyraża przekonanie, ocenę lub opinie związane z wyznawaną religią głoszoną przez kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jeżeli nie stanowi to czynu zabronionego przeciwko wolności sumienia i wyznania lub publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa lub pochwały jego popełnienia".

O co chodzi projektodawcom? W przypadku art. 195 kk oraz 196 kk ziobryści w uzasadnieniu do ustawy wprost wskazują, że nie podoba im się, że polskie sądy umarzają sprawy lub uniewinniają oskarżonych w związku z protestami w kościołach lub w związku z wykorzystaniem symboli religijnych w przestrzeni publicznej. Nowe prawo ma zagwarantować częstsze skazania.

W przypadku art. 27a Solidarna Polska klarownie wyjaśnia swoje motywacje na stronie projektu: „Osoby, które powołują się na Pismo Święte, bronią prawa do życia i postępują wedle chrześcijańskich wartości, narażone są na poważne problemy. Tak było np. w głośnych przypadkach pracownika IKEI, czy drukarza z Łodzi”.

OKO.press analizowało ustawę oraz jej polityczne znaczenie w tekście: „W obronie chrześcijan”, czyli przeciwko wolności słowa. Po co Ziobrze taka ustawa?

16:41 14-12-2022

Co opozycja zrobi z ustawą o SN?

Dziś rano opozycja spotkała się z premierem Mateuszem Morawieckim i marszałkinią Sejmu Elżbietą Witek. Premier próbował wymusić poparcie ustawy o Sądzie Najwyższym bez żadnych poprawek. Opozycja się nie zgodziła.

We wtorek tuż przed północą PiS wrzucił projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który ma odblokować środki z KPO dla Polski. To projekt poselski, dzięki temu idzie szybszą ścieżką legislacyjną. Według projektu sprawami dyscyplinarnymi sędziów będzie się zajmował Naczelny Sąd Administracyjny (a nie Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego). „Dopuści też szerokie testowanie neo-sędziów na ich niezawisłość i bezstronność” - relacjonował w OKO.press Mariusz Jałoszewski.

Opozycja spotkała się dziś rano z premierem Morawieckim i Elżbietą Witek. „Premier chciał, żebyśmy się zgodzili na ustawę w takim kształcie, w jakim ją wrzucili. Byliśmy na to przygotowani” - opowiada mi jeden z uczestników tego spotkania ze strony opozycji.

Premier przekonywał, że projekt, który jest na stronach Sejmu, to wersja ostateczna, uzgodniona z Komisją Europejską. Chciał, żeby opozycja poparła go bez zgłaszania żadnych poprawek.

Opozycja szła na to spotkanie z kilkoma założeniami: że nie da się podzielić, że nie pozwoli na prace nad projektem jeszcze tego samego dnia (czyli w środę 14 grudnia) oraz że będzie zgłaszać poprawki.

Politycy PiS osobiście dzwonili do uczestników spotkania, nie było ono umawiane przez sekretarzy. Zdaniem naszego rozmówcy, uczestnika tego spotkania, to pokazuje, jak bardzo Morawieckiemu zależało.

Zanim jednak doszło do tego spotkania przez noc z wtorku na środę opozycja analizowała paragraf po paragrafie zapisy ustawy. „Musieliśmy sprawdzić, czy nie jest coś w niej zaszyte” - mówi polityk opozycji. PiS-wi już zdarzały się takie „wrzutki” - w ustawach w sprawie, co do której był ponadpartyjny konsensus, pojawiały się niebezpieczne zapisy dotyczące czegoś zupełnie innego.

„Największym problemem w ustawie jest udział neo-sędziów” - powiedziała OKO.press Kamila Gasiuk-Pihowicz z Platformy Obywatelskiej. Posłanka przypomina, że Komisja Europejska wymaga, by sędziowie spełniali wymogi art. 1 Trakatatu o Unii Europejskiej. Te wymogi to: niezależność, bezstronność, bycie powołanym na podstawie ustawy. Na pytanie, czy opozycja ostatecznie ustawę poprze, czy nie, Gasiuk-Pihowicz odpowiada: „Cały czas analizujemy ustawę”.

Kilkoro moich rozmówców z opozycji, z różnych partii, podobnie ocenia sytuację: ustawa nie rozwiązuje fundamentalnych problemów sądownictwa i nie przywraca całkowicie praworządności. Jest jednak ze strony PiS krokiem wstecz. „Cofnęli się” - słyszę od kilkorga polityków.

Projekt został przygotowany bez udziału Zbigniewa Ziobry.

Premier przyjechał do Sejmu przed wylotem do Brukseli na posiedzenie Rady Europejskiej. „Przejdźmy przez tę ustawę wspólnie, szybko, bo dzisiaj KPO oznacza nowe środki dla Polski” - mówił Morawiecki podczas konferencji prasowej na Okęciu już po spotkaniu z opozycją.

16:00 14-12-2022

Zakończyła się debata nad nowelizacją projektu ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Po zgłoszeniu poprawek Sejm ponownie skierował projekt do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

15:45 14-12-2022

Ponad 1, 4 mln uchodźców z Ukrainy z numerem PESEL

"Pond 1 mln osób z Ukrainy przebywa teraz w Polsce. 1 mln 400 tys. osób wyrobiło numer PESEL i jest uchodźcami z Ukrainy. Teraz mówiąc kolokwialnie, PESEL na czas wyjazdu z Polski będzie "zamrażany"; "zawieszany", żeby wszystkie podmioty widziały, że dana osoba nie przebywa na terytorium RP"- mówi Paweł Szefernaker, wiceszef MSWiA. "Jeżeli chodzi o miejsca zbiorowego zakwaterowania, to przebywa tam około 80 tys. osób. Naszym celem jest to, żeby były to ośrodki tymczasowe, a osoby z Ukrainy zaczęły życie w Polsce tak, żeby nie musiały tam mieszkać. Nie zgadzam się z tym, że rolą rządu jest szukanie miejsc na wynajem dla tych osób. A to, że zajmują się tym organizację samorządowe, to również wynik prac pełnomocnika rządu ds. uchodźców. Organizacje mają uzupełniać rząd w tego typu działaniach. To nie rola rządu, tylko organizacji pozarządowych".

15:32 14-12-2022

"Rząd powinien skupić się na pomocy Ukraińcom w znalezieniu własnego lokum

"Ustawa jest potrzebna i dobrze, że ją procedujemy. Ale chciałam zapytać czy miejsca zbiorowego zakwaterowania powinny być miejscami przejściowymi, a nie miejscem życia uchodźców. Działania rządu powinny skupić się na pomocy obywatelom Ukriany w znalezieniu własnego lokum, a w większości zajmują się tym organizacje pozarządowe. Jakie działania w tym zakresie podejmie rząd w najbliższym czasie? Jaką pomoc mają polskie rodziny, które zakwaterowały rodziny ukraińskie? Do naszych biur poselskich zgłaszają się rodziny, które mają problemy w tej kwestii" - mówi Małgorzata Pępęk z KO.

15:09 14-12-2022

"Trzeba uszczelniać system, Ukraińcy powinni płacić za swój pobyt"

Koalicja Obywatelska i Lewica popiera wprowadzenie nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.

"Od wybuchu wojny do Polski wjechao 8 mln obwateli Ukrainy, a szacujemy, że w Polsce żyje około 2 mln uchodźców, 1 mln wystąpiło o nadanie numeru PESEL. Musimy stwarzać im warunki, żeby mogli tu mieszkać i żyć. Nie mogą to być lepsze warunki niż Polaków, może to spowodować nieufność wobec osób, które przybywają do Polski. Ustawa rozwiązuje kilka ważnych kwestii, była konsultowana z NGO-sami i samorządami. Chcemy, aby Ukraińcy aktywizowali się w Polsce, dlatego powinni ponosić pewne opłaty za swój pobyt, jeżeli minie konkretny termin. Przy dwóch czy trzech osobach można wynająć mieszkanie i nie mieszkać w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, gdzie mieszka teraz około 80 tys. osób. Trzeba uszczelniać system, bo wielu Ukraińców pobiera świadczenia, a nie żyje w Polsce. Mogą być cofnięte i przywrócone po powrocie zgodnie z nowelizacją ustawy" - mówi Wiesław Szczepański z Lewicy. "Będziemy głosowali za przyjęciem ustawy, ale zgłaszam dwie poprawki, które usprawnią funkcjonowanie tej ustawy".

14:56 14-12-2022

Trwa debata nad nowelizacją Kodeksu wyborczego

Główna zmiana w kodeksie wyborczym to wprowadzenie Centralnego Rejestru Wyborców. Będzie on gromadził dane o wyborcach, umożliwi stworzenie centralnego spisu wyborców. Dzięki Rejestrowi zaświadczenie uprawniające do głosowania poza miejscem zamieszkania będzie można otrzymać zdalnie.

O projekcie pozytywnie wypowiedzieli się eksperci Fundacji Batorego: „Zasługuje na wsparcie”.

„Stworzenie CRW jest pożądane i niesie za sobą wiele pozytywnych aspektów dla demokratyzacji prawa wyborczego, jak i dla poprawy bezpieczeństwa, przejrzystości oraz sprawności organizacji wyborów. Jest również nieuniknione w związku z postępującymi przemianami społecznymi i rozwojem technologii elektronicznych” - ocenili eksperci Fundacji.

14:40 14-12-2022

Uchodźcy zapłacą za pobyt w centrach pomocy? PiS popiera ten pomysł

Filip Kaczyński przedstawia stanowisko PiS o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Projekt ustawy wprowadza m.in. następujące zmiany:

  • Ma zapewnić ciągłość wypłacania świadczenia pieniężnego na podstawie art. 13 ustawy z tytułu zapewnienia zakwaterowania i wyżywienia obywatelom Ukrainy, którzy przybyli do RP w ramach zorganizowanej pieczy zastępczej.
  • Zlikwidować instytucję zezwolenia na pobyt czasowy wydawany obywatelom Ukrainy w trybie uproszczonym.
  • Uzależnić od posiadania numeru PESEL możliwość korzystania z miejsc zbiorowego zakwaterowania dłużej niż 120 dni (licząc od dnia przekroczenia polsko-ukraińskiej granicy).
  • Projekt wprowadza też podstawę prawną do partycypacji obywateli Ukriany w kosztach zakwaterowania i wyżywienia. Według PiS ma to zaktywizować obywateli Ukrainy przebywających w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Wielokrotnie pisaliśmy w OKO.press, że biorowe zakwaterowanie oznacza życie w tłoku i niegodnych warunkach. Do takich ośrodków trafiają najciężej doświadczone, bezradne osoby, które uciekły przed wojną. Zbiorowe zakwaterowanie powinno być pomocą w kryzysowym czasie, miejscem tymczasowym. A nie rozwiązaniem długoterminowym, za które trzeba płacić.

PiS jednak uznał, że "powyższe zmiany są w pełni zasadne". "W imieniu klubu deklaruję dalsze popracie i zgłaszam w imieniu klubu poprawki" - mówił Filip Kaczyński.

14:36 14-12-2022

Komisja wnosi o uchwalenie nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy

"24 lutego tego roku wojska Federacji Rosyjskiej zaatakowały Ukrainę. W wyniku brutalnej agresji do Polski zaczęli się kierować tysiące obywateli Ukrainy, którzy poszukiwali schronienia. Sejm przyjąl ustawę, która zapewniała doraźną podsatwę prawną do ich legalnego pobytu na terytorium naszego kraju. Nowelizacja ma doprecyzować niektóre przepisy oraz dodać nowe kwestie" - mówi Szymon Pogoda, który przedstawia sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.

"Procedowany projekt ustawy przewiduje m.in. określenie terminu na złożenie wniosku o nadanie numeru PESEL na 30 dni od przekroczenia granicy. Wprowadza też podstawę prawną, która upoważnia ZUS i inne właściwie organy realizujące świadczenia rodzinne na uzyskanie z rejestru Straży Granicznej historii przekraczania granicy przez obywateli Ukrainy. Przewiduje też kontynuowanie wsparcia sfinansowanego jednostek samorządu terytorialnego w realizacji dodatkowych zadań edukacyjnych polegających na zapewnieniu ciągłości kszrałcenia obywateli Ukrainy. W trakcie prac komisji zostały wprowadzone poprawki przez klub PiS i kluby opozycyjne, które w części zostały przyjęte. Komisja jednogłośnie wnosi o uchwalenie przez Sejm wyżej wymienionego projektu".

14:09 14-12-2022

Przed godziną 15.00 zakończyła się debata nad projektem ustawy o Komisji ds. wpływów rosyjskich. Głosowanie nad nim odbędzie się w wieczornym bloku głosowań.

13:41 14-12-2022

Braun: Ja bym karał śmiercią

"Dlaczego tylko wpływy moskiewskie w Polsce mają podlegać takiemu badania, a nie inne wpływy - chińskie, izraelskie, niemieckie, anglosaskie? Badajmy to" - mówił Grzegorz Braun (Konfederacja). "I wpiszmy jeszcze karę główną. Ja w przeciwieństwie do Zjednoczonej Łżeprawicy mam poważny stosunek do bezpieczeństwa państwa. I moim zdaniem, kto by działał na szkodę bezpieczeństwa państwa, szkodę polskiej racji stanu, powinien wisieć".

13:36 14-12-2022

"Projekt jest całkowicie niekonstytucyjny, sporządziliśmy specjalną analizę prawną. A dlaczego takiej analizy nie stworzyło Biuro Analiz Sejmowych? To jest podstawowe pytanie do przedstawicieli PiS. Dlaczego poseł Smoliński nie złożył wniosku o analizę do BAS-u?" - pytał Dariusz Klimczak z Koalicji Polskiej.

“Ten projekt jest tak źle napisany, że jego konstytucyjnośc podważyłby każdy student pierwszego roku prawa. I dziwię się posłom PiS, którzy się pod nim podpisali. Was wybrano do Sejmu, żeby stanowić prawo, a nie strącać kijem gruchy z drzewa".

“Dlaczego nie chcecie Komisji śledczej? Bo tam jest parytet osobowy. A wy proponujecie dziewięcioosobową komisję, którą wybierzecie tylko wy" - wskazywał Wiesław Szczepański (Lewica).

"Politycy chcą mianować ludzi, którzy jako sędziowie nie będącymi sędziami będą odbierać innym politykom na 10 lat prawa do obejmowania najważniejszych funkcji w tym państwie. To jest prawo napisane w Moskwie" - mówiła Paulina Henning-Kloska.

12:57 14-12-2022

Dlaczego nie zgłaszacie poprawek?

“Chcecie komisji? To zróbcie ją na Nowogrodzkiej. I zaproście tam Macierewicza, Kaczyńskiego, Jasińskiego, Morawieckiego i rozliczajcie ich z tego, jak prowadzą prorosyjską politykę (...) Waszymi przyjaciółmi są marginalne partyjki, które chcą rozwalenia UE. To są sojusznicy Putina. Przecież premier spotykał się z nimi, gdy już wiedział, że wybuchnie wojna za naszą wschodnią granicą.

Ta komisja śledcza powstanie, ale będzie badać dlaczego sprzedaliście Lotos agentom Putina, dlaczego przyjaźnicie się z tymi śmiesznymi partyjkami” - mówił Marcin Kierwiński z KO.

Piotr Kaleta, PiS: “Te wszystkie rzeczy, które powiedzieliście państwo wczoraj i dziś... Wymyślcie lepsze argumenty. Bo jeśli oskarżacie Prawo i Sprawiedliwość o takie, czy inne rzeczy, to dlaczego nie chcecie, żeby ta komisja powstała? (...)

Przecież te wszystkie argumenty, o których mówił poseł Kierwiński to jest potwierdzenie, że ta komisja jest potrzebna. A jeśli macie coś do formuły, to zgłoście poprawki. Ale wy nie zgłosiliście żadnych poprawek. a dlaczego? Bo jesteście speniani. Wystarczy na was popatrzeć”

12:43 14-12-2022

"Nie wyciągajcie tego projektu z kosza"

W Sejmie właśnie rozpoczęło się sprawozdanie Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat Państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich. We wtorek po godz. 18.00 głosami posłów i posłanek opozycji projekt odrzucono w całości podczas jej posiedzenia w Komisji. Posłem sprawozdawdawcą jest Jan Szopiński z Lewicy, który opisuje prawne wątpliwości wobec projektu. Komisja mogłaby zupełnie dowolnie dobierać obszary swoich badań oraz stawiać w stan oskarżenia nie tylko funkcjonariuszy publicznych, ale także dziennikarzy, pracowników organizacji pozarządowych, lekarzy, czy działaczy politycznych.

Komisja powoływana ma być przez Sejm - zwykłą większością, ale działać w ramach struktury Kancelarii Premiera. Jej członkowie będą mieli szerokie uprawnienia (np. w zakresie inwigilacji) oraz dostęp do wszelkich materiałów gromadzonych przez najważniejsze organy państwowe - śledczych, wywiadowczych, sądowych. Efektem prac ma być decyzja administracyjna, w której Komisja stwierdzi, czy doszło do rosyjskiego wpływu. W związku z tym będzie mogła orzec wobec "osoby pod rosyjskim wpływem "zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat”.

Jan Szopiński podkreślał, że podczas wtorkowego posiedzenia Komisji projekt upadł, ponieważ razem z opozycją zagłosowało kilku posłów PiS. "Bardzo im za to dziękujemy, zrozumieli, że ten projekt jest niezgodny z prawem (...) Wylądował w koszu i mam nadzieję, że nikt z tego kosza nie będzie go wyciągał" - mówił.

12:12 14-12-2022

Donald Tusk: Panie premierze, nie trzeba aż tak na kolanach do tej Brukseli

Donald Tusk o ustawie o SN: "PiS uległ presji działaczy, uległ presji opozycji i instytucji unijnych. Tu może nawet przesadzają, słyszałem przed chwilą, że premier Morawiecki trzęsącym się głosem prosił, by nic w projekcie nie zmieniać, bo Bruksela będzie oburzona. Powiem tak: nie denerwuj się chłopie, dobre poprawki będą zaakceptowane przez wszystkich, nie trzeba aż tak na kolanach do tej Brukseli jeździć. Chodzi o pieniądze dla Polski. Zmarnowali 21 miesięcy, te pieniądze powinny byc w Polsce od blisko dwóch lat. Samych kar zapłaciliśmy ponad 1,5 miliarda zł. Ich głupota tyle nas kosztuje".

Zaznaczył, że ustawę można poprawić w wielu miejscach, ale jeżeli to ma pomóc, opozycja poprzez ustawę. "Da się tu wypracować kompromis".

11:56 14-12-2022

Opozycja: Zgodziliśmy się na procedowanie ustawy

W Sejmie odbyła się konferencja prasowa posłów i posłanek opozycji, którzy chwilę wcześniej spotkali się z premierem Morawieckim i marszałek Sejmu, Elżbietą Witek. tematem rozmowy była nowa ustawa o SN, która w nocy pojawiła się na stronach Sejmu i która ma otworzyć drogę do pieniędzy z KPO.

"Zgodziliśmy się na to, żeby na przyszłym posiedzeniu procedować ustawę, która wpłynęła do Sejmu. Jak widać, rząd nie mając pewności co do większości zaczął rozmawiać z opozycją. Będziemy pracować nad ustawą" - powiedział Borys Budka z KO. Zadeklarował, że gdy będzie znany ostateczny kształt ustawy, kluby zdecydują, czy ją poprą.

"Minister sprawiedliwości najwidoczniej nie znał ustawy, która wpłynęła w nocy" - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL. Ewidentnie premier nie konsultował tego projektu z ministrem, mówił lider ludowców.

Opozycja zrobi wszystko, żeby pieniądze z UE były. Nikt jednak nie ulegnie szantażowi, bo padły dzisiaj słowa ze strony premiera, że ustawa ma przejść bez poprawek. Nie, nie będzie tak. T szantaż dla opozycji, skoro rząd nie ma większości, że zgadzamy się co do tego, że ustawa szybko i natychmiast - mówił Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

11:25 14-12-2022

Morawiecki: „Nie wiem, czy Solidarna Polska będzie głosować za”

Dziennikarka TVN24 zapytała Morawieckiego: „Co się stało, że zmieniliście państwo zdanie w sprawie środków z KPO? Czy ma pan pewność, że zapisy tej ustawy są zgodne z konstytucją?

Chodzi o NSA, część prawników już zwraca uwagę, że nie jest to zgodne z Konstytucją.

Morawiecki odpowiedział: „Konsultowaliśmy ustawę z konstytucjonalistami. Jest tylko jedna instytucja, która określa zgodność z Konstytucją - Trybunał Konstytucyjny. Ja uważam, że jest to zgodne z Konstytucją.

W kontekście KPO nie zmianiam zdania, wspieram wszsytkie rozwiązania, które doprowadzą do tego, żeby te pieniądze do Polski jak najszybciej trafiły”.

Reporter radia TOK FM pytał, jaki będzie kalendarz wprowadzania nowelizacji. Chciał też wiedzieć, czy Solidarna Polska będzie głosować za.

Morawiecki: „Tego nie wiem, czy Solidarna Polska będzie głosować za. Kierownictwo Solidarnej Polski poprosiło o kilka dni na zastanowienie. Znajdą się siły w parlamencie, żeby przyjąć tę ustawę. Uważam, że dziś kazuistyka, szczegółowe rozważanie, czy ten sędzia może być sądzony w tym sądzie, ma drugorzędne znaczenie. Ważniejsze są pieniądze z KPO”.

Ustawa ma mieć pierwsze czytanie jeszcze na trwającym posiedzeniu Sejmu.

11:16 14-12-2022

Morawiecki: „Przejdźmy przez tę ustawę wspólnie jak najszybciej”

Mateusz Morawiecki mówił przed wylotem do Brukseli:

„Dziś rano na zaproszenie pani marszałek spotkałem sie z przedst wszystkich klubów i kół przedstawiliśmy rezultat dwumiesięcznych ostatnich rund negocjacyjnych dotyczących KPO.

KPO to dzisiaj kwestia polskiej obronności, niesamowicie ważna sprawa, ponieważ te pieniądze mogą zostać przeznaczone na cele obronności, inne cele również.

Zaapelowałem, żeby jak najszybciej przeprocedować kompromis.

Jest to dobry kompromis. Wytyczyliśmy tam czerwone linie. Były próby ingerowania [w suwerenność], KE ustąpiła, nie weszła w tę przestrzeń. Ta nasza korekta jest podobna do kształtu ustawy, jaką pan prezydent uzgodnił z KE na początku tego roku. Nie ma dziś czasu, żeby dłużej przeciągać tę linę.

Zaapelowałem do partii opozycyjnych, żeby jak naszybciej to zakończyć.

Nie jestem osobą, która cyzeluje te zapisy dotyczące sądownictwa, są dużo ważniejsze sprawy.

Przejdźmy przez tę ustawę wspólnie.

Te środki doprowadzą do obniżenia inflacji poprzez wzmocnienie złotówki - był taki głos na dzisiejszym porannym spotkaniu.

Apeluję do opozycji, żeby nie przedłużać, żeby jak najszybciej przyjąć tę ustawę”.

11:03 14-12-2022

Posiedzenie Sejmu 20 grudnia

Będzie dodatkowe posiedzenie Sejmu, na którym ma zostać przyjęta nowa ustawa o Sądzie Najwyższym. Ustalono to podczas spotkania szefowów parlamentarnych klubów i kół z marszałkinią Sejmu Elżbietą Witek z premierem Mateuszem Morawieckim.

Pierwsze czytanie projektu ma się odbyć jutro, 15 grudnia.

11:00 14-12-2022

Politycy PiS o nowelizacji ustawy o SN

„Te rozwiązania zostały wydyskutowane w KE. Dla nas najważniejsze było to, żeby wszystko odbyło się w zgodzie z konstytucją i w żaden sposób nie naruszało polskiej suwerenności” - mówił rano w programie I Polskiego Radia Rafał Bochenek, rzecznik PiS.

Komentował w ten sposób projekt nowelizacji ustawy o SN.

Czy ustawę poprze Solidarna Polska?

„Musimy być bardzo przenikliwi, żeby nie było tak, że spełnimy kolejny kamień, kolejny warunek, narażając się na pewną destabilizację wewnętrzną, przynajmniej chwilową, a później Unia znów coś wymyśli” - komentowała Beata Kempa z Solidarnej Polski w TVP1.

„Jeśli chodzi o testowanie sędziów, to podtrzymujemy to stanowisko, żadnego kroku wstecz” - powiedział Mariusz Gosek z SP w rozmowie z TVN24.

Jeśli Solidarna Polska podtrzyma swoje stanowisko, PiS będzie zmuszony szukać poparcia dla ustawy na opozycji. Ta zadeklarowała, że będzie wspólnie pracować nad ustawą.

09:21 14-12-2022

Co dziś zdarzy się w Sejmie?

Rozpoczyna się kolejny dzień intensywnego posiedzenia Sejmu.

Głównym tematem będzie ustawa o Sądzie Najwyższym, która ma zakończyć ciągnący się od zeszłego roku spór między rządem PiS a Komisją Europejską i otworzyć umożliwić wypłatę środków z KPO. Projekt pojawił się na stronach Sejmu tuż przed północą we wtorek. Ma on realizować ustalenia zapisane w tzw. kamieniach milowych. PiS zamierza zająć się tą ustawą jeszcze na trwającym posiedzeniu Sejmu, które kończy się w czwartek. Od ok. 10 rano trwa spotkanie w tej sprawie marszałkini Elżbiety Witek i szefów klubów i kół parlamentarnych.

Co jest w ustawie? Między innymi umożliwia weryfikację bezstronności sędziego, na co PiS wcześniej nie chciał przystać. Wnioski w sprawie weryfikacji mają być kierowane do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Również sprawy dyscyplinarne sędziów znajdą się w gestii NSA, a nie Izby Dyscyplinarnej.

W środę rano opozycja nie miała jeszcze wspólnego stanowiska w sprawie ustawy. W kuluarach usłyszeliśmy, że najpierw politycy opozycją muszą dokładnie przeanalizować zapisy ustawy.

Co się będzie działo w Sejmie?

Sejm ropoczął obrady o godzinie 9.

12:45 - drugie czytanie projektu ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022.

14:00 – drugie czytanie projekt nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa.

20:00 - głosowania, w tym ponowne głosowanie nad projektami uchwał o uznaniu Rosji za państwo sponsorujące terroryzm.

21:00 - pierwsze czytanie projektu zaostrzającego przepisy kodeksu karnego w sprawie ochrony uczuć religijnych. To projekt obywatelski, ale firmowany przez Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry.

22:59 13-12-2022

Na stronach Sejmu pojawił się projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym

Obiecany przez ministra Szymona Szynkowskiego vel Sęk projekt zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym pojawił się na stronach Sejmu kilka minut przed 24. Zgodnie z nim Naczelny Sąd Administracyjny przejmuje funkcje sądu dyscyplinarnego dla sędziów Sądu Najwyższego. Spraw dyscyplinarnych sędziów nie będzie już rozpatrywała Izba Odpowiedzialności Zawodowej.

W gestii NSA będzie teraz leżeć test niezależności i bezstronności sędzięgo, wprowadzony do ustawy w czerwcu 2022 r.

Sędzia Sądu Najwyższego Włodzimierz Wróbel uważa, że to niezgodne z konstytucją. Napisał na FB: "W mediach pojawiła się informacja, że sprawy dyscyplinarne mają być przekazane z Sądu Najwyższego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rozumiem, że autorzy tego pomysłu złożą w Sejmie także projekt zmiany Konstytucji RP. Bo póki co art. 184 tejże Konstutucji na to nie pozwala. Przepis ten określa zakres spraw, którymi zajmuje się Naczelny Sąd Administracyjny. Jest to kontrola działalności administracji publicznej i samorządu terytorialnego. Konstytucja nie przewiduje natomiast możliwości przekazywania w drodze ustawy innych spraw do Naczelnego Sądu Administracyjnego".

"Intencją projektowanych zmian jest wyeliminowanie potencjalnych wątpliwości związanych z wykonaniem przez Rzeczpospolitą Polską zobowiązań wynikających z decyzji wykonawczej Rady (UE) w sprawie zatwierdzenia oceny planu odbudowy i zwiększenia odporności dla Polski, na mocy której zatwierdzony został tzw. Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), przewidujący realizację, w drodze odpowiednich zmian legislacyjnych, reformy wzmacniającej niezależność i bezstronność sądownictwa oraz zapewniającej odpowiednie środki prawne umożliwiające ponowne rozpoznanie spraw rozstrzygniętych uprzednio przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego", czytamy w uzasadnieniu.

13 grudnia 2022 r. ok. 19.00 niespodziewanie minister ds. UE, Szymon Szynkowski vel Sęk, zapowiedział zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym. Zmiany, które mają być realizacją kamieni milowych opisanych w KPO. Od niech UE uzależniała wypłacenie środków. Według informacji dziennikarzy m.in. Tomasza Bieleckiego z Deutsche Welle Komisja Europejska zaakceptowała ustalenia i kształt nowej ustawy.

Wypłaty środków z KPO wstrzymywane są od roku, mimo że w czerwcu 2022 r. KPO zostało podpisane. Jednak podczas wizyty w Warszawie Ursula von der Leyen podkreśliła, że wypłata pieniędzy uzaleniona będzie od realizacji kamieni milowych.

21:15 13-12-2022

Prawie 100 proc. na sali podczas głosowania

Głosowanie odbyło się przy niemal stuprocentowej frekwencji. Wzięło w nim udział 457 z 460 posłów. Nieobecnych było dwóch posłów PiS i Wojciech Maksymowicz (niezależny).

Choć podczas debaty ławy PiS świeciły putkami, na głosowanie zapełniły się, w ostatniej chwili zjawił się Jarosław Kaczyński.PiS wykorzystał to głosowanie, by pokazać jedność obozu władzy, który jednak jest jak najdalszy od jedności. W poniedziałek premier Morawiecki wprost skrytykował Zbigniewa Ziobrę w tygodniku „Sieci”, z czego skwapliwie skorzystała opozycja, cytując jego słowa o tym, że sądownictwo jest w półzapaści. Opozycja powtarzała, że Morawiecki będzie musiał połknąć język, ten jednak zrobił unik. W sejmowym wystąpieniu Ziobry nie bronił, nie wymienił nawet jego nazwiska. Uderzał za to w opozycję.

Ziobro obronił stanowisko, ale jego porażką jest efekt negocjacji rządu PiS z Komisją Europejską. PiS będzie po raz kolejny zmieniał ustawę o Sądzie Najwyższym, by jednak otrzymać pieniądze z KPO. Tym żyły dziś wieczorem kuluary Sejmu. „Cofnęli się” - powiedział nam polityk Platformy Obywatelskiej.

20:47 13-12-2022

Zjednoczona Prawica obroniła ministra Ziobrę

Za pozostawieniem ministra sprawiedliwości na stanowisku głosowało 228 posłów i posłanek. Za jego odejściem z rządu - 226. Do odwołania Ziobry opozycja potrzebowała 231 głosów.

Po prawej części sali słychać brawa, po drugiej - pomruk niezadowolenia.

20:28 13-12-2022

Po wystąpieniu Morawieckiego marszałek Ryszard Terlecki ogłosił 15 minut przerwy. Potem głosowanie.

Podczas debaty na sali nie było Jarosława Kaczyńskiego wbrew plotkom, że to on będzie bronił Ziobry. Zrobił to Morawiecki, a PiS, skandując jego imię, zrobił pokaz jedności.

20:27 13-12-2022

„Przeciwko temu wnioskowi będzie głosowała cała Zjednoczona Prawica. Obronimy ministra sprawiedliwości. Zwalczymy inflację, zwalczymy kryzys i pójdziemy dalej” - mówi Morawiecki.

„Mateusz! Mateusz!” - skandują posłowie PiS na stojąco.

20:26 13-12-2022

Morawiecki zapowiedział, że nie będzie mówił o Ziobrze, tylko o opozycji. Nie wymienił jednak w swoim wystąpieniu ani razu nazwiska Ziobry.

„My jesteśmy naprawdę Zjednoczoną Prawicą. Niejeden kryzys przetrwaliśmy, przetrwany i ten kryzys gospodarczy”.

20:24 13-12-2022

Morawiecki: „Jesteśmy twardzi jak stal”

„Zjednoczona Prawica jest twarda jak stal. Im bardziej chcecie nas rozszczepić, tym bardziej jesteśmy twardzi.

Zazdrościcie nam, że wberw pewnym różnicom, jednak potrafimy się dogadać”.

Przemawia Morawiecki, na sali po obu stronach poruszenie, okrzyki.

„Was łączy jedna rzecz: nienawiść do PIS, a nas łączy Polska” - Morawiecki do opozycji.

Burza oklasków ze strony PiS.

20:23 13-12-2022

Teraz będzie przemawiał premier Mateusz Morawiecki.

20:22 13-12-2022

Ziobrze kończy się czas. Opozycja odlicza: „Dziesięć! Dziewięć! Osiem!” i tak dalej. Kończy okrzyk z ław opozycji: „Zero!”

Marszałek Terlecki dolicza Ziobrze pięć minut czasu na wystąpienie.

20:05 13-12-2022

Ziobro: "Dlaczego nienawidzicie Polski"?

Zbigniew Ziobro przemawiał we własnej obronie przy akopaniamencie krzyków politycznych oponentów, na których chciał zrzucić odpowiedzialność za brak funduszy z KPO: "Czasami zdarza wam się mówić prawdę. Pani poseł Wojeciechowska w gronie swoich sympatyków powiedziała prawdę: że Niemcy blokują KPO. A dlaczego blokują? Nie odważyliby się, gdyby nie wasze zaangażowanie, wasza aktywność, wasze sprawstwo. Wycieracie chodniki kolanami - bardziej w Berlinie, niż w Brukseli. A potem z właściwą tylko z wam bezczelnością i tupetem pytacie: gdzie są pieniądze z KPO? Mówicie: Solidarna Polska winna. Obłudnicy! Kto 6 lat temu pierwszy raz w dziejach Parlamentu Europejskiego przygotował rezolucję wymierzoną w Polskę? Trzaskowski. Kto powiedział: Głosuję, żeby nie było wypłaty z KPO. Kto? Solidarna Polska, Patryk Jaki, Beata Kępa? Otóż pani Janina Ochojska, która dostała się do PE z list PO."

"Mogę wyliczyć dalej: 40 rezolucji przeszło w PE, kolejne uchwały w komisjach. Nawet jednej dziesiątej z tego nie podjęliście w związku ze zbrodniami Putina na Ukrainie. Dlaczego nienawidzicie Polski?"

Dalej minister Sprawiedliwości uderzał w byłego premiera Donalda Tuska: "Dzielnie podtrzymujecie historyczną sztafetę rozpoczętą w Targowicą. Kłamliwie mówicie, że stoimy po stronie Rosji. Kto robił żółwiki z Putinem, kiedy krew jeszcze nie wsiąkła w ziemię w Smoleńsku. Który premier zapraszał Rosję do NATO?"

Kolejne zarzuty pod adresem Tuska dotyczyły między innymi pakietu klimatycznego i systemu handlu emisjami. Według Ziobry przyczynia się on do podwyżek rachunków za prąd rzędu 40 mld złotych. W OKO.press wielokrotnie pisaliśmy, że Polska i polski budżet zyskuje na handlu prawami do emisji CO2, a środki z tego systemu może wspierać przejście na zieloną, tańszą energię i osłony dla najuboższych.

Parlamentarzyści opozycji odliczali do końca przepisowego czasu, który Ziobro powinien spędzić na mównicy. "Posłowie, którzy się wydzierają: doliczę panu ministrowi jeszcze pięć minut."

"Opowiadacie kłamstwa, że KPO to dotacja. A to wysoko oprocentowany kredyt. Dodatkowe koszta to na przykład podatki od samochodów spalinowych. Są tam zapisy, które ograniczają w polską suwerenność" - mówił Ziobro o środkach z Krajowego Planu Odbudowy.

Według Ziobry Niemcy mają w planie przebudowę UE w jedno państwo, co ma zdarzyć się przez realizację pakietu klimatycznego Fit for 55 i zmiany kulturowe.

20:04 13-12-2022

„Dla wnioskodawców mam pewną niespodziankę” - zaczyna Ziobro. I pokazuje wideo z wypowiedzią posłanki KO Anny Wojciechowskiej, która powiedziała, że to Niemcy blokują KPO.

20:04 13-12-2022

Ziobro za chwilę zabierze głos. Kiedy wszedł na salę, opozycja buczała, posłowie Solidarnej Polski klaskali.

20:03 13-12-2022

Paweł Szramka z PSL: „Dlaczego blokuje pan usrtawę o sędziach pokoju?”

19:59 13-12-2022

"Szkoda, że nie został klechą"

"Ziobro powiedział kiedyś, że w młodości chciał być księdzem. Szkoda, że nie został klechą, bo szkodziłby tylko wiernym" - mówiła Joanna Senyszyn z Polskiej Partii Socjalistycznej przypominając dorobek ministra z pierwszej kadencji na stanowisku ministra sprawiedliwości. - "Doprowadził do zapaści polskiej transplantologii. Co to za kasa - 70 mln Sasina wobec miliardów z KPO zablokowanych przez wojnę Ziobry z wymiarem sprawiedliwości i Unią Europejską. Kiedyś synonimem Ziobry było "zero". Dziś to minus 170 miliardów. Przeciw naszemu wnioskowi będą głosować tylko ci, na których Ziobro ma haki. Polacy zapamiętają ich nazwiska, a za rok wybory."

19:57 13-12-2022

„Za wschodnią granicą Ukraińcy tracą życie za aspiracje europejskie, a Ziobro z UE zrobił sobie tarczę”

Magdalena Sroka z Porozumienia: „Przeciwko Ziobrze przemaiają fakty, statystyki, ale przede wszysckim ocena Polsków. Pierwszy minister w historii, który przez całe urzędowanie ma negatywne opinie. To jest nokaut, by nie powiedzieć: wstyd”.

Inne zarzuty Sroki: Doprowadzenie do konfliktu z Unią poprzez jawne łamanie traktatów, zagraża bezpieczeństwu ekonomicznemu Polski.

„Za wschodnią granicą Ukraińcy tracą życie za aspiracje bycie członkami UE, a Ziobro z UE zrobił sobie tarczę”.

Sroka jest kolejną posłanką, która powtarza słowa Morawieckiego, że Ziobro doprowadził sądownictwo do stanu półzapaści. Morawiecki od kilku minut jest na sali.

19:55 13-12-2022

Przyszedł premier Mateusz Morawiecki.

19:54 13-12-2022

"Wśród osób o niesprecyzowanych poglądach politycznych 60 proc. respondentów chce odwołania minsitra. Słowa premiera Morawieckiego są podpisem pod tym wnioskiem. Mówił, że sądownictwo zostało doprowadzone do stanu półzapaści i myśli, że będzie wegetowało. Racji zdrowego rozumu dowodzą prawnicy. Mówią: zniszczył wymiar sprawiedliwości, który działa dwa razy wolniej. Ślubował sobie samemu, przerobił porządek prawny na własny obraz i podobieństwo" - mówił Tomasz Zimoch z Polski 2050.

19:53 13-12-2022

Krzysztof Bosak wymienia fundamentale zarzuty Konfederacji wobec Ziobry: „Brak rozliczenia winych, brak jakiejkolwiek reformy sądów czy prokuratory, brak skuteczności, robienie sobie PR-u”.

19:53 13-12-2022

Czy Ziobro poprze nowe ustawy sądowe?

Po 19.00 pojawiły się informacje, że PiS jeszcze dziś przedstawić ma nowy projekt ustaw sądowych - wynegocjowany z Komisją Europejską w celu odblokowania KPO. Wielką niewiadomą pozostaje stanowisko partii Zbigniewa Ziobry wobec takiego scenariusza. Jeśli Solidarna Polska miałaby kontynuować swoją linię narracyjną o tym, że KPO i działania KE to zdrada i oszustwo, PiS musiałby szukać głosów na opozycji.

Wiosną Polskie Stronnictwo Ludowe publicznie przedstawiało pakiet przepisów sądowych, które mogłoby przegłosować razem z PiS, ale z pominięciem z Solidarnej Polski. Propozycja ta została wtedy odrzucona, bo PiS dogadał się z Ziobrą.

Z informacji OKO.press wynika, że jak na razie posłowie PiS nie zwracali się do PSL-u z propozycją ewentualnego poparcia dla nowych ustaw.

”Kluczowe jest to, co powie teraz Zbigniew Ziobro. Skoro cały obóz Zjednoczonej Prawicy zapewnia, że go obroni i że nadal będzie ministrem sprawiedliwości, to ten temat go będzie dotyczył. Nie wiem, czy on tak nagle skapituluje, a co za tym idzie, czy te ustawy tak płynnie przejdą przez Sejm. Na razie zbyt wiele tu niewiadomych” - mówi OKO.press Krzysztof Paszyk.

Poseł PSL dodaje także, że wcale nie ma pewności, co wydarzy się dziś na sali plenarnej podczas głosowania nad wotum nieufności.

“Nie ma we mnie takiego pesymizmu, jaki widzę w niektórych koleżankach i kolegach. To jest niekoniecznie przegrane głosowanie. Rozmawiałem przed chwilą z posłem Kukizem, który mi powiedział, że na tę chwilę nie będą głosować razem z PiS-em. Ale oczywiście to stan na godzinę 19.30” - daje Krzysztof Paszyk.

19:41 13-12-2022

Ziobro chce wypowiedzieć konwencję stambulską - przypomina Anna Maria Żukowska z Lewicy.

19:38 13-12-2022

Dalej Gasiuk-Pihowicz: „W ciągu minionych 7 lat byliśmy świadkami, jak tworzy się kasta stojąca ponad prawem.

Najlepszym podsumowaniem jest informacja o nowej ustawie o sądzie najwyższym. Co w niej mamy? Przekreślenie dorobku ministra Ziobry. Jakby minister Ziobro miał choć trochę honoru, sam by się podał do dymisji.

Razem odwołajmy tego eurofoba i antydemokratę”

19:35 13-12-2022

Gasiuk-Pihowicz: „Nieudacznik plus w Ministerstwie Sprawiedliwości”

Kamila Gasiuk-Pihowicz z Platformy Obywatelskiej: „Samo wyliczenie najważniejszych powodów usunięcia Ziobro przekracza ramy czasowe tego wystąpienia”.

Gasiuk Pihowicz cytuje wywiad premiera Morawieckiego z tygodnika „Sieci”. „Większego chaosu i kłopotów, niż mamy obecnie w sądownictwie, już chyba mieć nie możemy” - powiedział Morawiecki. Opozycja oklaskuje ten cytat.

„Czy jest chociaż jeden członek Solidarnej Polski, który nie ma ciepłej posadki?” - pyta Gasiuk-Pihowicz.

Mówi, że obywatele czekają dwa razy na wyrok niż przed 2015 rokiem.

19:29 13-12-2022

Ozdoba: „Ziobro naprawia to, co wyście zepsuli”

Jacek Ozdoba z Solidarnej Polski: „Są trzy powody, dlaczego chcecie odwołać ministra Ziobrę. Pierwszy: doprowadza was do szału, bo pokazuje wasze machlojki: Nowak, Gawłowski, Sawicka”.

Z sali okrzyki: „Misiewicz!”

Ozdoba dalej: „Ziobro naprawia to, co wyście zepsuli”. Mówi o walce z dopalaczami, więziennictwie.

Ozdoba jest sekretarzem stanu w ministerstwie klimatu, niedawno został pozbawiony większości kompetencji za krytykowanie premiera Morawieckiego.

„Piekło kobiet to było wtedy, kiedy kat miał większe prawa, a dzisiaj jest zakaz zbliżania. Sami żeście za tym głosowali. Prawie sto procent na tej sali”.

19:22 13-12-2022

Poseł PiS: „To nie jest praworządność, to jest leworządność”

W imieniu Prawa i Sprawiedliwości przemawia poseł Piotr Sak. „Nie można karać Polaków za to, że wybrali konserwatywny rząd" - mówi. „To nie jest praworządność, to jest leworządność” - z ławi PiS-u pojedyncze oklaski. „Polityka ustępstw zbankrutowała, miała być autostrada do nieba, jest droga donikąd”.

„Nie będą eurokraci wybierali rządu polskiego!” - Sak mówi też, że Polacy poradzili sobie z Krzyżakami, to poradzą sobie i z kamieniami milowymi.

„Jesteście tylko polskojęzycznymi politykami” - mówi Sak. W ławach opozycji poruszenie. Poseł mówi też o „pangermańskiej Unii Europejskiej”.

19:16 13-12-2022

Opozycja prawie w komplecie, po stronie PiS pustki. Nie ma Kaczyńskiego ani Morawieckiego

Opozycja ogłosiła mobilizację w związku z głosowaniem wniosku nad wotum nieufności wobec ministra Zbigniewa Ziobry. Ławy opozycji są niemal pełne. Brakujące osoby powoli się schodzą.

Po stronie PiS: odwrotnie. Tylko pojedynczy posłowie z obozu władzy przyszli na debatę. W ławach rządowych dominują współpracownicy Ziobry, on sam też jest obecny. Na sali są też m.in. Janusz Kowalski, Jacek Ozdoba, Jan Kanthak, Michał Wójcik, a także Marek Suski. Nie ma Jarosława Kaczyńskiego ani premiera Mateusza Morawieckiego.

19:14 13-12-2022

„Macie ministra obstrukcji, zwanego dla niepoznaki ministrem sprawiedliwości” - mówi o Ziobrze Hanna Gill-Piątek (Polska 2050).

Zbigniew Ziobro jest już na sali.

19:13 13-12-2022

Teraz przemawia Hanna Gill-Piątek z koła Polska 2050: „Rolnicy nie dostali przelewów na 6 mld złotych, energetyka dostała zero zł, nie będzie żłobków, przedszkoli na terenach wiejskich. Samorządy nie dostały kolejnych miliardów złotych, bo dostały zero. Zamiast tego mamy dwa miliardy euro kary za Izbę Dyscyplinarną."

Również polityczka Polski2050 zwróciła uwagę na nieobecność premiera Mateusza Morawieckiego, co świadczyć ma o jego słabości.

19:11 13-12-2022

"Co jest dzisiaj więcej warte: Ziobro na pokładzie czy miliardy z Unii Europejskiej? Kogo cenicie bardziej: szkodnika Ziobro czy interes milionów Polek i Polaków" - pyta na koniec Krzysztof Śmiszek.

19:08 13-12-2022

Śmiszek: Ziobro jest politycznym trupem, ale ma kilka zardzewiałych szabelek

Krzysztof Śmiszek z Lewicy: "Odbędzie się obłudny spektakl, premier będzie ministra bronił".

I Budka, i Śmiszek mówią, że do dymisji powienien się podać albo Ziobro, albo premier Morawiecki.

"Nikt pana na tym stanowisku już nie chce. Nie chce pana opozycja, nie chce pana własny premier, który batoży pana bez skrępowania, jedynym batem jest wprowadzona przez Kaczyńskiego dyscyplina w głosowniu. Nie ma żadnej grupy, która stanęłaby z tabliczką: Murem za Ziobrą. No chyba że Ziobro za murem" - mówi Krzysztof Śmiszek.

19:05 13-12-2022

„Gdyby Ziobro miał trochę honoru, po wystąpieniu ministra do spraw europejskich, podałby się do dymisji. Co wy jeszcze w tym rządzie robicie?” - mówi Borys Budka. Nawiązuje do informacji o tym, że PiS dogadał się z Komisją Europejską i jeszcze na tym posiedzeniu przyjmie nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma spełnić tzw. kamienie milowe.

Mówi o marionetkowym rządzie prawicy. "Nawet pionkami nie jesteście, jesteście przezroczystymi pionkami do warcabów".

19:05 13-12-2022

Na sali okrzyki: Po niemiecku prosimy! - z ław PiS-u. Budka wcześniej zwracał się do posłów PiS po rosyjsku.

19:01 13-12-2022

Borys Budka: "Macie rząd, w którym minister sprawiedliwości nazywa premiera zdrajcą

"To jest debata o przyzwoitości, o honorze, o tym, czy warto w polityce być człowiekiem odpowiedzialnym. O tym, do czego można doprowadzić, kiedy ma się marionetkowy rząd i marionetkowego premiera" - powiedział wiceszef Platformy Obywatelskiej na otwarcie debaty przed głosowaniem wniosku o dymisję ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Budka zauważył nieobecność premiera Mateusza Morawieckiego na sali plenarnej Sejmu. Wytknął też polityczną niemoc polityczną prezesa rady ministrów.

"Minister sprawiedliwości stał się jednym z największych przeciwników politycznych obecnego premiera, ale premier będzie wykonywał polecenia prawdziwego przywódcy tego politycznego otoczenia, którego też nie ma na sali" - stwierdził Budka. Wspomniał też o karierze posła Janusza Kowalskiego z Solidarnej Polski - "Najpierw Morawiecki wyrzuca go z rządu, a potem przyjmuje na wiceministra rolnictwa."

Zdaniem Budki Morawiecki, gdyby tylko mógł, sam odwołałby Zbigniewa Ziobrę ze stanowiska. "Macie rząd, w którym minister nazywa premiera zdrajcą, a wiceminister nie może wskazać sukcesu rządu" - wytykał jeden z liderów PO z sejmowej mównicy.

19:01 13-12-2022

Budka: Morawiecki wyjątkowo powiedział o Ziobrze prawdę

Wniosek przedstawia Borys Budka z Platformy Obywatelskiej: "To jest debata o przyzwoitości, o honorze. Panie premierze!" - zwraca się Budka do Moarwieckiego. Premiera nie ma jednak na sali. "Ja się nie dziwię" - mówi Budka. Zwraca uwagę, że nie ma też Kaczyńskiego. "Pan premier Morawiecki połknie własny język. W tym tygodniu wyjątkowo powiedział prawdę, powiedział, w jakim stanie znajduje się sądownictwo, użył słowa "w półrozkładzie", naprawdę jest to całkowity rozkład".

W ławach rządowych jest kilka osób, w tym Janusz Kowalski. Zbigniew Ziobro jest nieobecny.

19:00 13-12-2022

Zaczyna się debata nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry

18:39 13-12-2022

Nowe ustawy sądowe jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu?

Po godzinie 19.00 portal PolsatNews podał, że dziś w Strasburgu zakończyły się negocjacje prowadzone przez ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w sprawie wypełnienia przez Polskę kamieni milowych opisanych w KPO.

Grupa komisarzy Komisji Europejskiej zaakceptowała propozycje rozwiązań w ustawach sądowych. Chodzi nie tylko o zmiany w ustawie o SN, ale także w przepisach dyscyplinarnych (czyli tzw. ustawie kagańcowej), które mają otworzyć drogę do wzajemnego sprawdzania statusu przez sędziów.

Projekt ma się pojawić w Sejmie jeszcze dziś wieczorem i zostać poddany pod obrady podczas trwającego do czwartku posiedzenia.

RMF FM podaje z kolei, że zmiany zakładają również przekazanie rozstrzygania spraw dyscyplinarnych sędziów Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu. Od sierpnia 2022 robiła to nowa Izba Odpowiedzialności Zawodowej.

17:53 13-12-2022

Komisja spraw wewnętrznych ODRZUCA projekt o Komisji ds. rosyjskich wpływów

Po godz. 18.00 Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych zebrała się, by rozpatrzyć projekt ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022, który przeszedł pierwsze czytanie dziś koło południa.

Komisja odrzuciła projekt w całości w głosowaniu ok. 18.40 na wniosek posła Tomasza Szymańskiego (KO) i posłanki Pauliny Henning-Kloski (Polska 2050). Za odrzuceniem zagłosowało aż 20 posłów opozycji, przeciwko 17 posłów PiS.

Chwilę po ogłoszeniu wyniku głosowania z sali dało się słyszeć głos: "Jak to się stało?".

Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych przedstawi sprawozdanie z posiedzenia podczas obrad plenarnych jutro po godz. 12.00.

16:51 13-12-2022

PiS zmienia projekt ustawy o wiatrakach po myśli PSL-u

PiS chce zawalczyć o głosy opozycji, dlatego przychyla się do postulatów PSL-u w sprawie ustawy wiatrakowej. Trudno jednak powiedzieć, czy poprawki są konieczne. Rząd i bez nich mógł liczyć na opozycyjne wsparcie dla zmian w prawie, bez których nie mamy co liczyć na odmrożenie środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Prawo i Sprawiedliwość wykonuje coraz śmielsze gesty wobec opozycji, by zdobyć jej przychylność w głosowaniu nad ustawą 10H. Prawo wprowadzone w 2016 roku praktycznie zablokowało rozwój farm wiatrowych w Polsce. W jej myśl odległość wiatraka od zabudowań musi równać się dziesięciokrotności jego wysokości. W praktyce wokół farmy musi być nawet ponad 2 kilometry pustki. Takich miejsc - poza wyłączonymi z budowy elektrowni wiatrowych rezerwatów czy parków narodowych - w Polsce praktycznie nie ma. PiS od wakacji próbuje zmienić to prawo, którego nowelizacja stanowi też jeden z „kamieni milowych” na drodze do odblokowania środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Projekt nowelizacji ustawy odległościowej po zaakceptowaniu przez radę ministrów trafił jednak do sejmowej zamrażarki. Tam, przez opór posłów Solidarnej Polski, znajduje się do dziś. Koalicjant PiS nie chce zgodzić się na zmniejszenie dopuszczalnej odległości wiatraka od zabudowań do 500 metrów - i to jedynie w sytuacji, gdy wyrazi na to zgodę rada gminy. Politycy ugrupowania dowodzonego przez Zbigniewa Ziobrę mówili o 1000 metrach, a poseł partii Janusz Kowalski forsuje teorię o „niemieckich wiatrakach”, które mają wypchnąć z rynku polski węgiel.

Rząd coraz bardziej potrzebuje pieniędzy z KPO i taniego prądu - a turbiny wiatrowe taki właśnie dostarczają. Dlatego premier Mateusz Morawiecki szuka wsparcia dla swojego projektu w szeregach opozycyjnych partii. Na początku grudnia prezes Rady Ministrów niespodziewanie pojawił się podczas obrad zdominowanego przez polityków PSL-u zespołu ds. odnawialnych źródeł energii. Po spotkaniuo ludowcy zadeklarowalu poparcie rządowego projektu nowelizacji ustawy 10H. Niektórzy komentatorzy doszukiwali się w tej sprawie drugiego dna i politycznego targu. Politycy PSL-u stanowczo zaprzeczali.

Jednocześnie wydawało się, że ugrupowanie Władysława Kosiniaka-Kamysza wycofa się z postulatów zawartych we własnym, również przetrzymywanym w zamrażarce projekcie ustawy. Ludowcy proponowali, by osoby mieszkające najbliżej wiatraków korzystali z taniego prądu, którego część mogliby kupować bezpośrednio u producenta - czyli właściciela pobliskiej farmy. W środę rząd zaakceptował jednak poprawki do własnego projektu nowelizacji. Wygląda na to, że rada ministrów mocno inspirowała się pomysłami PSL-u. Nowa regulacja przewiduje, że 10 proc. energii możliwej do wyprodukowania przez elektrownię wiatrową zasili bezpośrednio lokalną społeczność zamieszkującą jej okolice.

”Rząd przyjął autopoprawkę w sprawie ustawy wiatrakowej. Inwestor elektrowni wiatrowej będzie udostępniał co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej na rzecz mieszkańców gminy w formule prosumenta wirtualnego” - potwierdziła twitterowym wpisem ministra klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Formuła „prosumenta wirtualnego” zakłada, że osoby opłacające niższe rachunki bezpośrednio u producenta energii nie muszą być fizycznie podłączone do instalacji prądotwórczej.

Taka autopoprawka może jednak budzić wątpliwości. Według zapowiedzi ministry Moskwy będzie w niej mowa o udziale w mocy „zainstalowanej”, nie „wyprodukowanej”. Jak więc zapis będzie działał w praktyce? Możliwe, że przy niewielkiej wietrzności, gdy elektrownia wiatrowa będzie osiągać 15 proc. swojej sprawności, mieszkańcy okolicy mogliby otrzymywać dostęp do zdecydowanej większości z wyprodukowanej energii. Nadal czekamy na opublikowanie pełnej treści rządowej poprawki.

Zapisy nowelizacji ustawy odległościowej mogą też jeszcze zostać zmienione. Wciąż czekamy na wejście nowelizacji do harmonogramu prac komisji sejmowych. Politycy opozycji twierdzą, że są gotowi do procedowania projektu w każdej chwili.

Jednocześnie trudno zrozumieć, po co rząd poprawia swoją ustawę. I bez tego poparcie dla projektu wyrażało wiele z posłów i posłanek partii opozycyjnych. Jedyną przeszkodą dla uchwalenia zmian wydawał się opór Solidarnej Polski. Ubicie targu ponad głowami posłów Zbigniewa Ziobry może pogorszyć - i zapewne pogorszy -  i tak gęstą atmosferę w szeregach rządowej koalicji.

14:21 13-12-2022

Hołownia: To cyrk, a nie komisja

"To najgłupsza ustawa w Sejmie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, a konkurencja jest poważna. Czy trzeba oczyścić życie z rosyjskich wpływów? Oczywiście, że trzeba. Ile jeszcze państwo polskie będzie bezradne wobec oczywistej rosyjskiej działalności? Ile będziemy czekać na wyjaśnienie afery taśmowej. Ta ustawa nie rozwiązuje realnych problemów, a łamie 8 artykułów Konstytucji" - mówił dziś w Sejmie podczas konferencji prasowej lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

"My nie będziemy brali w tym udziału. To jest cyrk, a nie komisja. To jest cyrk, a nie ustawa" - zapowiedział.

„To jest ustawa zrobiona po to, żeby Tusk i Pawlak nie mogli startować w wyborach. To bardzo poważna sprawa” - powiedziała OKO.press Joanna Mucha posłanka Polski 2050.

12:40 13-12-2022

Ustawa o wpływach przeszła pierwsze czytanie

Ustawa o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 przeszła w pierwszym czytaniu.

Poparło ją 232 posłów i posłanek. Za dalszym procedowaniem ustawy zagłosował cały klub PiS, trzyosobowe koło Kukiz'15 (Paweł Kukiz, Stanisław Żuk, Jarosław Sachajko), trzyosobowe koło Polskie Sprawy (Agnieszka Ścigaj, Andrzej Sośnierz, Zbigniew Girzyński), a także Łukasz Mejza, Zbigniew Ajchler.

Nad ustawą prace jeszcze dziś 18.00 rozpocznie Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych (ASW). Sprawozdanie komisji odbędzie się już w środę. Istnieje zatem duża szansa, że Sejm uchwali ustawę na tym posiedzeniu.

12:19 13-12-2022

Zrobią z tego spektakl

„To będzie jak komisja Rywina. PiS dostanie niesamowite narzędzie, pytanie, jak je wykorzystają” — mówi OKO.press polityk opozycji. „Przez całą kampanię będą wzywać Tuska na przesłuchania. Kto nie chciałby zobaczyć przesłuchiwanego Tuska? Zrobią z tego spektakl, wszystkie telewizje będą to transmitowały. Przypomną dawną gwardię Tuska — Nowaka, Grasia. Robią to z myślą o wrześniu. Jeśli dadzą Tuskowi zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi, to nie tylko nie zostanie premierem, nie będzie mógł zostać nawet dyrektorem generalnym. Robią to, bo tylko to im zostało — gospodarczo nic nie zdziałają, opieranie się na Błaszczaku i bezpieczeństwie na razie nie działa”.

12:08 13-12-2022

Kaleta: Macie pełne gacie ze strachu

"Macie pełne gacie ze strachu, inaczej tego nie można powiedzieć" - głos ponownie zabrał Piotr Kaleta z PiS. "Nam przecież chodzi tylko o to, żeby dojść do prawdy. Ten, kto się nie musi bać, to się nie boi. Ale widzimy jak wy się zachowujecie. Pełne gacie!"

Do tych słów odniósł się Michał Gramatyka z Polski 2050:

"Kto ma czyste sumienie, ten nie musi się bać. To ulubione zdanie wszystkich dyktatorów".

Kazimierz Smoliński z PiS, poseł sprawozdawca, twierdził z kolei, że opozycja jest w błędzie i nie ma mowy o żadnych sądach kapturowych, ani samosądach, ponieważ decyzje Komisji będzie można później zaskarżyć przed sądem administracyjnym.

By zobaczyć nowe wpisy, prosimy - odśwież stronę

11:57 13-12-2022

Przed komisją można stanąć nawet za Smoleńsk

"W tej ustawie widać wpływy nawet nie rosyjskie, ale sowieckie - na autorów" - mówiła Katarzyna Piekarska. "Przed tą komisją będzie mógł stanąć nie tylko każdy funkcjonariusz publiczny, a to szerokie pojęcie, ale także aktywiści, którzy bronili ludzi zamarzających na granicy. Będzie także mogła stanąć osoba, która twierdzi, że w Smoleńsku nie było żadnego zamachu, ponieważ może zostać oskarżona o rozpowszechnianie fałszywych informacji. Skoro pierwszy obywatel pan Jarosław Kaczyński twierdzi, że był zamach, to ktoś, kto twierdzi inaczej, rozpowszechnia fałszywe informacje"

11:28 13-12-2022

Zandberg: Ta ustawa to żart, jej miejsce jest w koszu

Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg, klub Lewicy:

"To jest niepoważne. Miała być komisja śledcza, żeby przyjrzeć sie polskiej energetyce i ona by się przydała, żeby wyjaśnić raz na zawsze wątpliwości wobec umów gazowych, żeby wyjaśnić, jak to sie stało, że od kilkunastu lat nie zbudowaliśmy jeszcze ani jednego bloku jądrowego.

A tymczasem dostajemy do głosowania niezgodnego z konstytucją legislacyjnego potworka, zgodnie z którym grupka posłów partii rządzącej pod kierownictwem przewodniczągo, którego wybierze premier, będzie mogła zakazać na 10 lat pełnienia wielu ważnych funkcji publicznych. Ja uprzejmie państwu przypominam, że do takich celów w Polsce służy Trybunał Stanu, ale jego jakoś nie chcecie użyć.

Na kilometr widać, że nie chodzi wam o wyjasnienie błędów w polityce energetycznej, tylko chodzi wam o typową przedwyborczą rąbaninę, o walenie się po łbach z przeciwnikami politycznymi. Ta ustawa to jest żart, jej miejsce jest w koszu".

By zobaczyć nowe wpisy, prosimy - odśwież stronę

11:27 13-12-2022

Kowalski: Tuskowi dożywotnio bym zakazał pełnienia funkcji publicznych

Podczas debaty głos zabrał także Janusz Kowalski z Solidarnej Polski:

"Na czele Platformy Obywatelskiej stoi najbardziej proputinowski polityk. Czy chcemy go postawić przed Trybunałem Stanu? Tak. Czy chcemy mu zakazać pełnienia funkcji publicznych przez 10 lat? Tak. Ja bym jeszcze zakazał mu dożywotnio! Bo trzeba sobie powiedzieć - Donald Tusk z Angelą Merkel i z politykami europejskimi współodpowiada za wojnę na Ukrainie".

Solidarna Polska jako pierwsza wyszła z propozycją utworzenia komisji, która miałaby badać kwestie umów energetycznych zawieranych przez rządy PO-PSL. Według ich pomysłu miała to być sejmowa komisja śledcza. Projekt, który kilka dni później zaproponował PiS, a nad którym obecnie toczy się debata, jest więc w pewnym sensie kradzieżą pomysłu ziobrystów. Dodatkowym prztyczkiem jest fakt, że zakłada on podległość tej komisji pod Kancelarię Premiera, z którym to Solidarna Polska toczy otwarty bój.

11:07 13-12-2022

Dlaczego nie załatwicie tego w sądzie?

"Celem tej ustawy jest ograniczenie praw wyborczych waszym przeciwnikom politycznym. Putin wsadza przeciwników do więzienia, wy, łaskawie, chcecie im tylko ograniczac prawa wyborcze" - mówi Paulina Henning-Kloska z Polski 2050.

"Naruszeń konstytucji jest wiele. Na pierwszy rzut oka znaleźliśmy osiem. Po pierwsze komisja ma się stać nadzwyczajnym trybunałem karnym (...)

Jeżeli macie dowody, że ktoś działał na szkodę państwa polskiego, to dlaczego nie zbieracie dowodów i nie stawiacie tych osób przed sądem?"

"To kolejna ustawa pisana na radzieckiej zasadzie dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie. I chcecie uchwalić takie paragrafy, które wyeliminują część opozycji z przyszłorocznych wyborów. Już w uzasadnieniu ustawy padają dwa nazwiska - Donald Tusk i Waldemar Pawlak. Przez 8 lat nie mogliście niczego udowodnić przed niezawisłymi sądami, więc zdecydowaliście się na powołanie pozasądowego, niekonstytucyjnego organu" - punktowała Joanna Senyszyn (PPS).

Posłanka porównała projekt PiS do komisji senatora McCarthy’ego z lat 50-tych w USA.

By zobaczyć najnowsze wpisy, prosimy - odśwież stronę

11:02 13-12-2022

Bosak: Uderzycie w Konfederację

To jakaś hybryda, potworek. PiS przyznaje sobie uprawnienia do wzruszania jakichkolwiek decyzji, umów. Miejscem, gdzie te rzeczy powinny być debatowane jest normalna parlamentarna debata. Ale wy się boicie debaty" - zaczynał Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Bosak dodawał, że najważniejszym uprawnieniem Komisji jest możliwość orzekania o zakazie pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat.

"Czy to jest konstytucyjne? Przecież wy tam możecie wybrać samych pisowców i orzec, że my w Konfederacji nie mamy prawa pełnić żadnych funkcji publicznych. To jest jakiś żart".

10:56 13-12-2022

KP: Zajmijcie się umową Jasińskiego

Dariusz Klimczak (Koalicja Polska) pytał, czy PiS boi się badać sprawy ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego, który w 2006 roku podpisać miał umowę na dostawy gazu bez jej przeczytania.

„Z uwagi na ograniczony czas do wyrażenia opinii, MSP nie miało możliwości analizy przekazanego projektu umowy, nie mniej (...) wyrażam zgodę na zawarcie umowy” - takie zdanie pojawiło się w piśmie z 15 listopada 2006 roku, podpisanym przez Jasińskiego.

"Za rządów PiS-u było więcej ruskiego gazu, więcej ruskiego węgla, więcej ruskiej ropy, a OZE miało podcinane skrzydła" - dodawał Klimczak.

By zobaczyć najnowsze wpisy, prosimy - odśwież stronę

10:47 13-12-2022

"Wszystko może być rosyjskim wpływem"

"Słowo energetyka nie pojawia się w ustawie ani razu. Twierdzicie, że zależy wam na wyjaśnieniu dlaczego zatrzymano Baltic Pipe, dlaczego umorzono długi Gazpromowi (...) Śmiejecie się Polakom w twarz, bo wiecie, że brak bezpieczeństwa energetycznego jest winą zaniedbań rządu PiS" - mówił Wiesław Szczepański z Lewicy.

Poseł wyliczał po kolei najbardziej kontrowersyjne zapisy ustawy jak to, że nie obowiązuje w niej żadna chronologia rozpatrywania spraw, wszystkich członków powołuje Sejm zwykłą większością, członkowie mają z kolei szerokie uprawnienia, w tym dotyczące wglądu w dokumenty niejawne. Wreszcie - katalog spraw, którymi ma się zająć Komisja i osób, które może postawić w stan oskarżenia, jest właściwie nieograniczony. "Każdy może być podejrzanym, wszystko może być rosyjskim wpływem" - mówił Szczepański.

10:29 13-12-2022

"Zacznijcie badać wpływy na Nowogrodzkiej"

"Debatujemy nad jednym z najbardziej kuriozalnych projektów po 89 roku. Ta ustawa powstała przez strach przed przegraniem wyborów (...) To jest ustawa wprost wyciągnięta z szafy Putina. Tylko w chorych, autorytarnych głowach mógł się narodzić taki projekt. Wam zależy tylko na tym, żeby dopaść Tuska. Ale wam się nie uda, bo za nim stoją miliony Polaków, którzy mają dość szwindli i afer" - mówił Marcin Kierwiński.

Poseł KO dodawał, że "z działań żadnego rządu Putin nie był tak zadowolony jak z rządów PiS". Argumentował, że to obecny rząd masowo zamykał kopalnie i sprzedał Lotos Paliwa węgierskiemu MOL-owi.

"Staliście się wspólnikami kumpli Putina, którzy wzywają do rozwalenia Unii Europejskiej i NATO. Wy chcecie badać wpływy? To zacznijcie na Nowogrodzkiej i jako pierwszego wezwijcie na przesłuchanie Macierewicza" - kontynuował Kierwiński.

"Ta komisja nie ma ustalać faktów, tylko produkować paski nienawiści".

By zobaczyć najnowsze wpisy, prosimy - odśwież stronę

10:01 13-12-2022

Poseł PiS o sowietach

Poseł PiS Piotr Kaleta rozpoczął debatę ws. ustawy o komisji na temat rosyjskich wpływów w latach 2007-22: “Oczyszczenie naszego kraju z agentów i różnego rodzaju kreatur nie powinno budzić wątpliwości”

W pierwszych czterech zdaniach poseł Kaleta dwukrotnie wspomniał "Sowietów", raz powiedział o patologii i raz o wyrywaniu chwastów. "Wyłapać wszystkich tych, którzy choćby minimalnie wspierali sowiecki terroryzm" - postulował Kaleta.

Komisja o rosyjskich wpływach

We wtorek 13 grudnia zaczyna się trzydniowe, niezwykle intensywne posiedzenie Sejmu. Zgodnie z harmonogramem już o godzinie 10.00 posłowie i posłanki będą debatować nad projektem ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022.

Pomysł powołania specjalnej komisji przedstawił premier Mateusz Morawiecki oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według zapowiedzi polityków nowe ciało miałoby się zająć weryfikacją niekorzystnych wymów w obszarze energetyki. Zgodnie z projektem ustawy Komisja mogłaby zupełnie dowolnie dobierać obszary swoich badań oraz stawiać w stan oskarżenia nie tylko funkcjonariuszy publicznych, ale także dziennikarzy, pracowników organizacji pozarządowych, lekarzy, czy działaczy politycznych.

Komisja powoływana ma być przez Sejm, ale działać w ramach struktury Kancelarii Premiera. Jej członkowie będą mieli szerokie uprawnienia (np. w zakresie inwigilacji) oraz dostęp do wszelkich materiałów gromadzonych przez najważniejsze organy państwowe - śledczych, wywiadowczych, sądowych. Efektem prac ma być decyzja administracyjna, w której Komisja stwierdzi, czy doszło do rosyjskiego wpływu. W związku z tym będzie mogła orzec wobec "osoby pod rosyjskim wpływem" zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat”.

Projekt szczegółowo analizowaliśmy w OKO.press:

PiS przewiduje, że ustawa przejdzie we wtorek pierwsze czytanie i od razu trafi do prac w komisji. Sprawozdanie komisji zaplanowane jest już na środę 14 grudnia na godzinę 12.45.

Głosowanie na temat odwołania Ziobry

We wtorek o 20.00 rozpocznie się też sejmowa debata nad wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

To już kolejny taki wniosek w tej kadencji Sejmu. Ostatni raz opozycja probowała odwołać Ziobrę 26 maja. Bezskutecznie. Sejm dopinał w tym czasie szczegóły ustawy o SN, która miała odblokować pieniądze z KPO. Teraz okoliczności są jednak trudniejsze. Pieniędzy z KPO nadal nie ma, za co ziobryści otwarcie winią premiera, mówiąc wręcz, że "żyrował oszustwo". Mateusz Morawiecki nie pozostaje im dłużny. W najnowszym wywiadzie dla tygodnika "Sieci" mówi między innymi, że „sądownictwo zostało doprowadzone do stanu półzapaści” i „jest gorzej niż było”. Podczas poprzedniego posiedzenia upadła ustawa pochodząca z ministerstwa sprawiedliwości — na głosowaniu nie pojawił się premier oraz kilku członków rządu i posłów.

Na wtorek zaplanowano także m.in. pierwsze czytanie nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, sprawozdanie komisji o nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, a także sprawozdanie komisji o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2023.

Udostępnij:

Agata Szczęśniak

Dziennikarka, socjolożka. W OKO.press od 2016. Pisze o polityce polskiej i zagranicznej, mediach, prawach kobiet. Wcześniej wicenaczelna „Krytyki Politycznej”. Pracowała też w „Gazecie Wyborczej”. Współtworzyła satyryczny feministyczny program „Przy kawie o sprawie”. Prowadzi audycję „Jest temat” w radiu TOK FM.

Michał Danielewski

Wicenaczelny OKO.press, redaktor, socjolog. W OKO.press od 2019 roku, pisze o polityce. Wcześniej przez ponad 13 lat w "Gazecie Wyborczej". Pochodzi z Sieradza

Dominika Sitnicka

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o praworządności, polityce i mediach.

Marcel Wandas

Reporter, autor tekstów dotyczących klimatu i gospodarki. Absolwent UMCS w Lublinie, wcześniej pracował między innymi w Radiu Eska i Radiu Kraków, publikował też w Magazynie WP.pl i na Wyborcza.pl.

Julia Theus

Dziennikarka, pracowała w „Gazecie Wyborczej” i Wirtualnej Polsce. W OKO.press od 2021 roku, absolwentka Filologii Polskiej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, stypendystka nauk humanistycznych i społecznych na Sorbonie IV w Paryżu (Université Paris Sorbonne IV).

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (ostatnio prawach uchodźców i uchodźczyń), prawach reprodukcyjnych, Kościele katolickim i polityce.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne