SKÓRZYŃSKI COFA CZAS. Prezes PiS Jarosław Kaczyński przestrzegł swoich partyjnych kolegów, że czas bankietowania się skończył. Według szefa partii rządzącej, może się ona potknąć o własne nogi

Można się było o tym dowiedzieć jedynie z tweetów współpracowników Kaczyńskiego, gdyż posiedzenie klubu parlamentarnego PiS było zamknięte przed mediami.

Odsetek respondentów niezgadzających się na przyjmowanie uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi (bez określenia, skąd pochodzą) w sierpniowym sondażu był o 5 punktów procentowych wyższy niż w lipcu. Przeciwko przyjmowaniu przez Polskę uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi było 58 proc. osób ankietowanych przez CBOS.

Z nieznanych powodów po siedmiu miesiącach urzędowania rezygnację złożył szef Agencji Wywiadu Grzegorz Małecki.


  • Kronika Jana Skórzyńskiego w OKO.press - deklaracja i biogram autora

    Jesienią 2015 roku życie publiczne w Polsce nabrało gwałtownego przyspieszenia. Zwycięski w wyborach obóz polityczny, choć realnie zdobył poparcie około 20 proc. obywateli i nie ma mandatu do zmian konstytucyjnych, rozpoczął z impetem gruntowną przebudowę państwa polskiego. Jej kierunek to cała wstecz w stosunku do przemian podjętych w 1989 roku. Z asystą prezydenta rząd PiS podjął energiczny marsz do tyłu.

    Przekreśla zasadę podziału władz, dziesiątkuje armię i dyplomację, a z telewizji publicznej uczynił instrument propagandy. System szkolny cofa do epoki Edwarda Gierka, ingeruje w muzea i teatry, chce przejąć polityczną kontrolę nad sądami i ukrócić samodzielność samorządów.

    Odrzuca reguły demokracji liberalnej wypracowane we wspólnocie euroatlantyckiej. W rezultacie odpycha Polskę od centrum cywilizacji Zachodu, kieruje nas na peryferie, do szarej strefy pomiędzy Europą a Rosją.

    Bombardowani niemal codziennie informacjami o kolejnych ustawach podporządkowujących sądy władzy politycznej, dymisjach generałów i projektach „polonizacji”, czyli poddania kontroli rządu tej czy innej sfery życia publicznego, z trudem nadążamy za biegiem spraw, próbując zrozumieć dokąd to wszystko zmierza. Stąd pomysł kroniki mającej być kalendarium tzw. dobrej zmiany, lakonicznym zapisem podejmowanych przez rząd PiS działań i ich często równie bulwersujących uzasadnień.

    Nie będzie to oczywiście zapis kompletny. Kronika to autorski wybór wydarzeń i opinii, które ilustrują wielkie przestawianie zwrotnicy na torze, po którym Polska poruszała się od 1989 roku. Obserwowany „na żywo” przebieg tej operacji uzupełniam sięgając do jej początku – wyborów parlamentarnych 2015.

    Toteż mój kronikarski zapis składa się z dwóch ścieżek – współczesnej i historycznej, pokazującej na zasadzie retrospekcji minione etapy rozpoczętej po wyborach 2015 roku eskapady, o których często już nie pamiętamy.

    W roli kronikarza wykorzystuję zarówno swoje doświadczenie dziennikarskie (w tym 12 lat pracy w „Rzeczpospolitej”), jak warsztat historyka. Sporo aspektów „dobrej zmiany” przypomina ludziom starszej daty realia życia w PRL.

    Mam wszelako mocną nadzieję, że jeśli nawet historia się powtarza, to tylko jako farsa.

    Jan Skórzyński

    NOTA BIOGRAFICZNA

    Jan Skórzyński (ur. 1954) jest historykiem i politologiem, profesorem Collegium Civitas, gdzie wykłada historię XX wieku.

    Uczestnik ruchu opozycyjnego w PRL, był jednym z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. 13 grudnia 1981 roku został internowany. Jako dziennikarz pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań” i „Rzeczpospolitej”. W latach 2000-2006 był I zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus”.

    Wydał szereg książek o najnowszej historii Polski, m.in. Ugoda i rewolucja. Władza i opozycja 1985–1989 (1996), System Rywina czyli druga strona III Rzeczpospolitej (red., 2003), Od Solidarności do wolności (2005), Rewolucja Okrągłego Stołu (2009), Zadra. Biografia Lecha Wałęsy (2009). Siła bezsilnych. Historia Komitetu Obrony Robotników (2012), Krótka historia Solidarności 1980-1989 (2014). Redaktor naczelny pisma „Wolność i Solidarność. Studia z dziejów opozycji wobec komunizmu i dyktatury” oraz trzytomowego słownika biograficznego Opozycja w PRL. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.

Niedziela 18 września. Coraz więcej Polaków nie chce uchodźców

Przeciwko przyjmowaniu przez Polskę uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi było 58 proc. osób ankietowanych przez CBOS. Za ich przyjmowaniem opowiedziało się 38 proc. badanych. Ale tylko 4 proc. z nich zgadza się na ich osiedlenie w Polsce. Odsetek respondentów niezgadzających się na przyjmowanie uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi (bez określenia, skąd pochodzą) w sierpniowym sondażu był o 5 punktów procentowych wyższy niż w lipcu.

Wtorek 20 września. Podatek od supermarketów zawieszony

Minister finansów Paweł Szałamacha zawiesił obowiązujący od 1 września 2016 roku podatek od sprzedaży detalicznej. Wprowadzona przez rząd Beaty Szydło danina, której celem według deklaracji polityków PiS było obciążenie przede wszystkim zagranicznych właścicieli supermarketów i dyskontów, spotkała się z protestem Komisji Europejskiej. Szałamacha zapowiedział, że od stycznia 2017 zostanie wprowadzony „podatek opodatkowujący handel wielkopowierzchniowy” według innej formuły.

Czwartek 22 września. Szef Agencji Wywiadu rezygnuje

Pułkownik Grzegorz Małecki zrezygnował z funkcji szefa Agencji Wywiadu – poinformował rzecznik ministra, koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn. Dymisja została złożona w trybie natychmiastowym. „Płk Małecki złożył rezygnację w związku z tym, że ma podjąć inne funkcje publiczne” – powiedział PAP Żaryn.

Małecki był szefem Agencji Wywiadu od 22 lutego 2016 roku. Na stanowisko powołała go premier Beata Szydło.

Piątek 23 września. Koniec z bankietowaniem

„Najwyższy czas kończyć bankietowanie i świętowanie po zwycięstwie. Aby marzyć o kolejnych zwycięstwach, musimy ciężko pracować” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński na zamkniętym wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jahrance. Na Twitterze poinformował o tym poseł PiS i wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński.

Inną wypowiedź Kaczyńskiego w Jahrance zamieściła na Twitterze rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek: „zagrożenie, które jest przed nami: możemy się potknąć o własne nogi”. Prezes PiS mówił też, że partia rządząca jest pod szczególnym nadzorem. „Musimy być jak żona Cezara” – przekonywał. Zebranie podsumował Brudziński: „Słuchając dyskusji na Klub[ie] PiS widzę, że pomimo naszych błędów i potknięć (nie robi ich, kto nic nie robi) Damy radę, ale pokora! i praca!”.

Piątek 23 września. Patriota bez żony

„Moim liderem, tak jak już powiedziałem, jest Jarosław Kaczyński” – zadeklarował Marek Suski w Radio Zet. „Dla niego przyszedłem do Porozumienia Centrum i dla niego jestem w Prawie i Sprawiedliwości. Bo wiem, że to jest wielki patriota, który dobro Polski ma w najważniejszym miejscu. To jest najważniejsza rzecz w jego życiu. Poświęcił się całym życiem. Nie ożenił się właśnie dlatego, że służył Polsce i nie chciał, tak jak mówił kiedyś, unieszczęśliwić jakiejś kobiety, którą by pozostawiał służąc Polsce, i tak dalej” – stwierdził poseł PiS.

Piątek 23 września. Szydło: będą zmiany systemowe w rządzie

Premier Beata Szydło zapowiedziała w programie pierwszym Polskiego Radia, że „będą zmiany w rządzie, ale nie tylko zmiany personalne, bo potrzebne są też zmiany systemowe”. Premier oświadczyła, że „o tym, jakie będą zmiany, jakie będą zmiany systemowe i również o zmianach personalnych poinformuję w przyszłym tygodniu”.

Pytana o to, czy czuje, że jest w cieniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego lub wicepremiera Mateusza Morawieckiego nominalna szefowa rządu odparła: „Nie czuję się absolutnie w cieniu. Jarosław Kaczyński jest szefem mojej partii, jest człowiekiem, który doprowadził do tego, że PiS, Zjednoczona Prawica dziś rządzi w Polsce. Jarosław Kaczyński jest człowiekiem, który kiedyś, przed wielu laty, dał szansę Beacie Szydło, kiedy zaprosił mnie na listy wyborcze, a potem zaproponował mi, żebym była wiceprezesem PiS. Ja dzisiaj największego sojusznika, sprzymierzeńca i doradcę w tym, co robię, mam w Jarosławie Kaczyńskim. Mam głębokie poczucie tego, że oboje jesteśmy w stanie rzeczywiście przeprowadzić rząd PiS oraz PiS przez ten okres naszych rządów w taki sposób, aby Polacy zaufali nam po raz kolejny w kolejnej kadencji”.


Historyk i politolog, wykładowca Collegium Civitas. W PRL uczestnik ruchu opozycyjnego, jeden z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań”, był zastępcą redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus” (2000-2006). Jest redaktorem naczelnym pisma naukowego „Wolność i Solidarność”.
Napisał m.in. „Rewolucję Okrągłego Stołu”, biografię Lecha Wałęsy, historię Komitetu Obrony Robotników, „Krótką historię Solidarności 1980-1989”. Ostatnio wydał „Nie ma chleba bez wolności. Polski sprzeciw wobec komunizmu 1956-1980”. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.


Masz cynk?