Kaczyński: Takiego momentu nie było przez 1050 lat naszej historii

Jarosław Kaczyński: „Mówię prawdę, w ciągu przeszło 1050 lat naszej historii nie było takiego momentu. To się nieczęsto w historii zdarza, żeby w ciągu 4 lat można było tyle zrobić, co nam się udało”.

Brawa, wiwaty i skandowanie imienia prezesa.

Na koniec prezes pyta: „Kto jest gwarancją wolności, tradycji, ochrony rodzin i wszystkich socjalnych przywilejów?

Tłum odpowiada – Jarosław, Jarosław, Jarosław.

Prezes przyjmuje to z uśmiechem.

OKO.press na konwencji PiS w Legionowie.


Komentarze

  1. Andrzej Sokołowski

    Jakże skromnym człowiekiem jest nasz Prezes! Prawdziwy Geniusz Karpat a Juliusz Cezar, Napoleon Bonaparte, Aleksander Wielki, Perykles i Piotr Wielki nie są razem tyle warci co jeden (to z Wikipedii o Ceaușescu ale doskonale pasuje do naszego znamienitego męża stanu)!

  2. Halina Furmańczyk

    Rzeczywiście dla osiągnięcia celu jakim jest państwo z jednym centralnym ośrodkiem władzy zrobiono bardzo dużo. Przede wszystkim ubezwłasnowolniono Trybunał Konstytucyjny, w dużej mierze zagarnięto SN. Podporządkowano sobie media publiczne, wymieniono prezesów sądów na posłusznych, prokuraturę podporządkowano politykom, zniesiono apolityczną służbę cywilną, zniesiono konkursy na stanowiska dyrektorskie i w radach nadzorczych spółek skarbu państwa. Strefę kultury podporządkowano rządowi. Prezydent jest posłusznym wykonawcą ośrodka decyzyjnego w postaci Kaczyńskiego.

    • Michal Nowak

      Co to za imię jest, co wiosnę co dzień sławi?
      Choć posiadacz jego, Wiosny wręcz nie znosi i nie trawi.
      Co to za człek, co ilekroć w lustro spojrzy?
      Odbicia w nim, do końca dni, nie znajdzie i nie ujrzy.
      Co to za aktor jest, co reżyserem wciąż być woli?
      Zapomniał tekst, zgubił wątek i wypadł dawno z roli.
      Co to za prawnik jest, co jest na bakier z prawem?
      On nie da wmówić sobie, że zło jest złem, a dobro tylko dobrem.
      Co to za poseł jest, choć niby szeregowy?
      On większy jest, ważniejszy jest, od niejednej świętej krowy.
      Co to za mąż, co wciąż prawi o rodzinie?
      Choc żony brak i dzieci brak, więc jego ród przeminie.

  3. 1050 lat – to raczej bardzo skromnie, właściwie to taki "zryw" był ostatnio przy budowie piramid jak wprowadzono faraoński akord. Aż się ciśnie na usta: Jarosław to Polska a Polska to Jarosław… zbaw nas Panie od małych adolfów…

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press