SKÓRZYŃSKI COFA CZAS. Szef obozu rządzącego Jarosław Kaczyński i premier Beata Szydło wyrazili sprzeciw wobec dalszego sprawowania przez Donalda Tuska urzędu przewodniczącego Rady Europejskiej. Kaczyński stwierdził, że Tusk ponosi moralną odpowiedzialność za katastrofę smoleńską i są do wyjaśnienia związane z nią „aspekty prawne”

Szydło oświadczyła, że za kadencji Tuska doszło do największych kryzysów w Unii – kryzysu imigracyjnego i Brexitu.

Po trzech dniach dochodzenia prokuratura postawiła zarzut spowodowania wypadku kierowcy seicento, który 10 lutego w Oświęcimiu zderzył się z limuzyną premier Szydło.

Były wójt Pcimia Daniel Obajtek został szefem Energi, jednej z największych spółek energetycznych w Polsce.

Szef PGZ, bliski współpracownik Antoniego Macierewicza Arkadiusz Siwko nagle zrezygnował ze swojej funkcji.

  • Kronika Jana Skórzyńskiego w OKO.press - deklaracja i biogram autora

    Jesienią 2015 roku życie publiczne w Polsce nabrało gwałtownego przyspieszenia. Zwycięski w wyborach obóz polityczny, choć realnie zdobył poparcie około 20 proc. obywateli i nie ma mandatu do zmian konstytucyjnych, rozpoczął z impetem gruntowną przebudowę państwa polskiego. Jej kierunek to cała wstecz w stosunku do przemian podjętych w 1989 roku. Z lojalną asystą prezydenta rząd PiS podjął energiczny marsz do tyłu. Przekreśla zasadę podziału władz, dziesiątkuje armię i dyplomację, a z publicznej telewizji uczynił instrument propagandy. System szkolny cofa do epoki Edwarda Gierka, ingeruje w muzea i teatry, chce przejąć polityczną kontrolę nad sądami, próbuje politycznie modelować oblicze polskiej kultury, uzależnić wymiar sprawiedliwości i ukrócić samodzielność samorządów. Odrzuca reguły demokracji liberalnej wypracowane we wspólnocie euroatlantyckiej. W rezultacie odpycha Polskę od centrum cywilizacji Zachodu, kieruje nas na peryferie, do szarej strefy pomiędzy Europą a Rosją.

    Bombardowani niemal codziennie informacjami o dymisjach kolejnych generałów i projektach „polonizacji” tej czy innej sfery życia publicznego, z trudem nadążamy za biegiem spraw, próbując zrozumieć, co się właściwie dzieje i dokąd to wszystko zmierza. Stąd pomysł Kroniki mającej być kalendarium tzw. dobrej zmiany, lakonicznym zapisem podejmowanych przez rząd PiS działań i ich często równie bulwersujących uzasadnień. Nie będzie to, oczywiście, zapis kompletny.
    Kronika to autorski wybór wydarzeń i opinii, które ilustrują przestawianie zwrotnicy na torze, po którym Polska porusza się od 1989 roku. Obserwowany „na żywo” przebieg tej operacji chcę stopniowo uzupełniać sięgając wstecz. Toteż Kronika będzie miała także charakter retrospektywny, pokazując minione etapy rozpoczętej w 2015 roku eskapady, o których często już nie pamiętamy.

    W roli kronikarza zamierzam wykorzystać zarówno swoje doświadczenie dziennikarskie (w tym 12 lat pracy w „Rzeczpospolitej”), jak i warsztat historyka. Sporo aspektów „dobrej zmiany” przypomina ludziom starszej daty realia życia w PRL. Mam wszelako mocną nadzieję, że jeśli nawet historia się powtarza, to tylko jako farsa.

    Jan Skórzyński

    NOTA BIOGRAFICZNA

    Jan Skórzyński (ur. 1954) jest historykiem i politologiem, profesorem Collegium Civitas, gdzie wykłada historię XX wieku.

    Uczestnik ruchu opozycyjnego w PRL, był jednym z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. 13 grudnia 1981 roku został internowany. Jako dziennikarz pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań” i „Rzeczpospolitej”. W latach 2000-2006 był I zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus”.

    Wydał szereg książek o najnowszej historii Polski, m.in. Ugoda i rewolucja. Władza i opozycja 1985–1989 (1996), System Rywina czyli druga strona III Rzeczpospolitej (red., 2003), Od Solidarności do wolności (2005), Rewolucja Okrągłego Stołu (2009), Zadra. Biografia Lecha Wałęsy (2009). Siła bezsilnych. Historia Komitetu Obrony Robotników (2012), Krótka historia Solidarności 1980-1989 (2014). Redaktor naczelny pisma „Wolność i Solidarność. Studia z dziejów opozycji wobec komunizmu i dyktatury” oraz trzytomowego słownika biograficznego Opozycja w PRL. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.

Poniedziałek 13 lutego. Szydło: nie będą nas poklepywali po plecach

Premier Beata Szydło w „wSieci” stwierdziła, że Donald Tusk to

„szef Rady Europejskiej, za którego kadencji doszło do największych kryzysów w Unii, takich jak kryzys imigracyjny i Brexit. Nie jestem pewna, czy ktoś z takim dorobkiem na czele Rady Europejskiej to jest najlepsze rozwiązanie dla Europy”.

„Powiedziałam wczoraj pani kanclerz Angeli Merkel, że nie zgadzamy się, by Polacy i Polska byli w tak nieprawdziwy sposób opisywani w mediach niemieckich. Doceniam to, że politycy niemieccy nie wypowiadają się wobec Polski agresywnie. Ale mogę oczekiwać także, by zareagowali, gdy w mediach niemieckich pojawiają się skrajnie nieprawdziwe informacje na temat Polski. Jeśli będziemy takie rzeczy zostawiali bez komentarza, nie będzie mowy o prawdziwym partnerstwie”.

Według Szydło „bez wątpienia Polska znalazła się w pierwszej lidze państw kluczowych dla przyszłości Unii Europejskiej. Jesteśmy postrzegani jako kraj dynamiczny, ambitny, mający dobry plan dla siebie. Ten wzrost znaczenia naszego państwa nie wszystkim oczywiście odpowiada i to jest jedna z przyczyn ataku na Polskę. Nie możemy oczekiwać, że kiedy zaczęliśmy walczyć o swoje interesy, nadal nas będą poklepywali po plecach”.

Poniedziałek 13 lutego. Rezygnacja szefa PGZ

Prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Arkadiusz Siwko zrezygnował ze stanowiska. PGZ to największy polski koncern przemysłu obronnego nadzorowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Prezesem PGZ Siwko był od grudnia 2015 roku. Jak napisał Dziennik.pl, nie miał doświadczenia pracy w sektorze zbrojeniowym. W 1992 roku był szefem gabinetu politycznego ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza. W latach 2005-2007 kierował spółką Naftobazy.

Na nowego prezesa PGZ rada nadzorcza powołała Błażeja Wojnicza, prezesa innej państwowej spółki zbrojeniowej Polskiego Holdingu Obronnego od listopada 2015. Wojnicz był za poprzednich rządów PiS współpracownikiem ministra obrony Aleksandra Szczygły.

Poniedziałek 13 lutego. Z Pcimia do Energi

Prezesem państwowej grupy energetycznej Energa został mianowany Daniel Obajtek. W latach 2006-2015 Obajtek był wójtem gminy Pcim. W 2015 roku rząd PiS powołał go na stanowisko prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W lipcu 2016 został przewodniczącym rady nadzorczej spółki Lotos – Biopaliwa oraz spółki skarbu państwa Dalmor.

Wtorek 14 lutego. Zarzuty za wypadek Szydło

Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku Sebastianowi P., kierującemu seicento, który wziął udział w kolizji. Podstawą zarzutów były zeznania uczestników wypadku, funkcjonariuszy BOR. Wbrew wcześniejszym twierdzeniom policji i polityków PiS Sebastian P. nie przyznał się do winy. Twierdził, że nie słyszał sygnałów dźwiękowych kolumny rządowej, więc po przepuszczeniu pierwszego pojazdu kolumny zaczął skręcać w lewo i uderzył w nadjeżdżający samochód premier Szydło.

Zarzuty pod jego adresem zostały sformułowane przed zabezpieczeniem monitoringu z przejazdu kolumny rządowej.

Wtorek 14 lutego. Nowy zarząd PGE

Do zarządu Polskiej Grupy Energetycznej weszli Henryk Baranowski jako prezes i Wojciech Kowalczyk jako wiceprezes. Baranowski był szefem PGE od marca 2016 roku. Wcześniej, od listopada 2015, zajmował stanowisko wiceministra w ministerstwie skarbu państwa. Kowalczyk był wiceministrem w resorcie energii.

Środa 15 lutego. Dotacje nie dla wszystkich

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało dotacje dla 17 czasopism społeczno-kulturalnych. W 2016 roku wspartych zostało 41 tytułów, w 2015 roku – 50. Największe sumy otrzymają „W Drodze”, „Pressje”, „Teologia Polityczna Co Tydzień”, „Arcana”, „Czterdzieści i Cztery. Magazyn Apokaliptyczny” i „Christianitas”.

Dotacji od MKiDN nie otrzymały m.in. „Krytyka Polityczna”, „Liberté!”, „Przegląd Polityczny”.

Czwartek 16 lutego. Kaczyński: musimy dogonić zamożne kraje UE

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w TVP Białystok powiedział, że potrzebne są zmiany w polskim życiu publicznym, bo „jest już bardzo źle”, skoro

„mamy do czynienia z czymś w rodzaju apoteozy młodego człowieka, który doprowadził do wypadku [premier Beaty Szydło]”. Kaczyński ocenił, że wskazuje to „na bardzo głęboką degenerację pewnej części naszej sceny politycznej. […] To na pewno trzeba zmienić”.

Według prezesa PiS, Donald Tusk to „polityk, który nam szkodzi” i trudno „żebyśmy kogoś takiego akceptowali”. Tusk, zdaniem Kaczyńskiego, „bardzo zepsuł polski dyskurs polityczny”, twierdząc, że „pewna część Polaków nie ma praw politycznych”. Jego „moralna odpowiedzialność za katastrofę smoleńską jest oczywista. Są sprawy do wyjaśnienia, także, jeżeli chodzi o aspekty prawne tego, co działo się przed katastrofą i tego, co działo się po katastrofie smoleńskiej. No, wreszcie są także i inne sprawy”.

Szef partii rządzącej przekonywał, że Tuska obciąża pakiet spraw, „z którym naprawdę nie można być przewodniczącym Rady Europejskiej, jeżeli Rada Europejska ma być organem, który w sytuacji kryzysu Unii działa dobrze […]. Nie jest w interesie Polski, żeby ktoś taki [jak Donald Tusk] był jej przewodniczącym”.

„Polska musi dogonić zamożne kraje Unii Europejskiej” – stwierdził prezes PiS. „Powinniśmy być takimi samymi obywatelami, jeżeli chodzi o zawartość kieszeni, jak i oni. To jest do uzyskania, tylko trochę trzeba poczekać i trochę trzeba popracować”. W jego opinii rozwojowi nie sprzyja „pewien układ sił społecznych” i trzeba go zmieniać, „bo właśnie przeszkadza i przy tym buduje wielką niesprawiedliwość”.

Konieczne są zmiany w sądownictwie, które jest „fatalne”.

„Są także konieczne […] zmiany w mediach, bo taka koncentracja sił medialnych w kilku, można powiedzieć, rękach, jak w Polsce następuje no, to jest coś, czego w państwach demokratycznych być nie może. To po prostu zakłóca mechanizmy funkcjonowania demokracji”.

Czwartek 16 lutego. Żołnierze odchodzą z armii

W 2016 roku z wojska odeszło 4844 żołnierzy – poinformowała „Rzeczpospolita”. Stało się tak mimo podwyżki uposażeń i licznych awansów. Służbę zakończyło, z różnych przyczyn, 25 generałów. Część decyzją ministra obrony Antoniego Macierewicza została usunięta z kierowniczych stanowisk w armii, napisał dziennik. 14 generałów złożyło wypowiedzenie.

Czwartek 16 lutego. Stanisławczyk ponownie prezesem PR

Barbara Stanisławczyk została ponownie prezesem Polskiego Radia. O jej wyborze zadecydowała Rada Mediów Narodowych, w skład której wchodzą posłowie PiS Krzysztof Czabański, Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk oraz Juliusz Braun z rekomendacji PO i Grzegorz Podżorny z klubu Kukiz’15. Stanisławczyk była prezesem radia publicznego do stycznia 2016 r. Wiceprezesem PR został Mariusz Staniszewski.


Historyk i politolog, wykładowca Collegium Civitas. W PRL uczestnik ruchu opozycyjnego, jeden z założycieli Samorządu Studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Pracował w redakcjach „Przeglądu Katolickiego”, „Tygodnika Solidarność”, „Spotkań”, był zastępcą redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” i szefem dodatku „Plus-Minus” (2000-2006). Jest redaktorem naczelnym pisma naukowego „Wolność i Solidarność”.
Napisał m.in. „Rewolucję Okrągłego Stołu”, biografię Lecha Wałęsy, historię Komitetu Obrony Robotników, „Krótką historię Solidarności 1980-1989”. Ostatnio wydał „Nie ma chleba bez wolności. Polski sprzeciw wobec komunizmu 1956-1980”. Jego książki były trzykrotnie nominowane do Nagrody Historycznej im. Kazimierza Moczarskiego.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press