0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: AFP PHOTO / 65TH MECHANIZED BRIGADE OF UKRAINIAN ARMED FORCES / ANDRIY ANDRIYENKOAFP PHOTO / 65TH MEC...

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.

Walki toczyły się na dotychczasowych kierunkach działań. Do najcięższych doszło na Zaporożu, gdzie Rosjanie opanowali większość miasta Hulajpole oraz na północ od Pokrowska, gdzie wojska ukraińskie przeprowadziły udane działania zaczepne. Dzięki serii kontrataków Rosjanie zostali zmuszeni do opuszczenia pozycji blokujących odwrót ukraińskim żołnierzom od kilku tygodni walczącym w Myrnogradzie. W sobotę 27 grudnia Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak dronowo-rakietowy na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, w Kijowie i innych ważnych ośrodkach miejskich doszło do przerw w dostawach prądu i ogrzewania. W samym obwodzie kijowskim trafione zostało około 10 obiektów o charakterze cywilnym, w tym budynki mieszkalne.

Ukraińska armia również kontynuuje ataki dronowe i rakietowe na infrastrukturę energetyczną i militarną Rosji. Ich celami były m.in. rafineria w Nowoszachtyńsku, lotnisko wojskowe w Majkopie i zbiorniki paliw w porcie Tiemriuk.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 23 grudnia do poniedziałku 29 grudnia 2025 roku. Ze względu na kończący się rok w kilku przypadkach autor rozbudował opis przebiegu walk.

Południe Ukrainy

Krym – nie doszło do istotnych wydarzeń.

Obwód chersoński – dochodziło do wymiany ognia artyleryjskiego oraz ataków rosyjskich dronów na stolicę obwodu.

Obwód zaporoski – trwają zacięte walki o Hulajpole. Walki w rejonie tego miasta rozpoczęły się w czerwcu. 102 Brygada Obrony Terytorialnej oraz 110 Brygada Zmechanizowana zostały wówczas zaatakowane przez przeważające siły rosyjskie złożone głównie z 127 Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych wzmocnionej 38 Brygadą Strzelców Zmotoryzowanych. Rosjanie przełamali ukraińskie linie w pasie obrony 110 brygady, co doprowadziło do oskrzydlenia 102 Brygady, która poniosła ciężkie straty.

Dowództwo ukraińskiego 17 korpusu odpowiedzialnego za ten obszar operacyjny podjęło próby utworzenia obrony stałej wzdłuż rzeki Janczur oraz w oparciu o zabudowę miasta Hulajpole. Działania te zakończyły się tylko częściowym powodzeniem, pomimo wsparcia obrony tego odcinka frontu siłami 106 Brygady OT i przeniesioną z obwodu chersońskiego niedoświadczoną i niekompletowaną 154 Brygadą Zmechanizowaną. Rosyjskie postępy zostały spowolnione, ale nie udało się zapobiec utworzeniu przyczółków na zachodnim brzegu rzeki. Do dzisiaj Rosjanie według częściowo potwierdzonych informacji sforsowali rzekę w rejonie Dobropola i na granicy obwodów zaporoskiego i dniepropietrowskiego oraz z pewnością w samym Hulajpolu.

Pomimo skierowania w rejon Hulajpola jednostek ze składu Wojsk Szturmowych (nowego rodzaju wojsk utworzonego przez Kijów w połowie roku) nie udało się wyprzeć Rosjan z miasta. Kontrataki batalionów ze składu 33 i 225 pułków szturmowych tylko chwilowo powstrzymały Rosjan z 38 i 57 Brygad Strzelców Zmotoryzowanych. W ostatnich dniach pojawiły się materiały filmowe potwierdzające opanowanie przez żołnierzy rosyjskich centralnego placu. Rosjanie zdobyli stanowisko dowodzenia 1 batalionu z 106 Brygady Obrony Terytorialnej. W ręce Rosjan dostała się dokumentacja i wyposażenie stanowiska, poległo też kilku oficerów w tym jeden z dowódców kompanii i prawdopodobnie szef sztabu batalionu.

Komentarz autora: Wiele wskazuje na to, że dowództwo ukraińskiego 17 Korpusu odpowiedzialnego za obronę Zaporoża ma problemy z dowodzeniem i kontrolą (ang. C2 – command and control) w swojej strefie odpowiedzialności. Działania ukraińskich brygad oraz wchodzących w strefę odpowiedzialności odwodów są często źle skoordynowane, co doprowadza do publikowania w ukraińskich mediach społecznościowych wzajemnych oskarżeń przez dowódców i żołnierzy brygad OT, zmechanizowanych i jednostek szturmowych.

Rosjanie prowadzili działania zaczepne w rejonie Stepnohirska wzdłuż całej linii styczności wojsk, jednak nie uzyskali powodzenia. Wojska ukraińskie przeprowadziły kontratak na wschód od miejscowości w pobliżu wsi Łukianiwskie, gdzie kilkanaście dni temu Rosjanie dokonali kilkukilometrowego włamania. Brak informacji o zmianach w położeniu wojsk.

Na kierunku Orechowego walki toczyły się nadal o wieś Mała Tokmaczka. Po ukraińskim kontrataku Rosjanie utracili kontrolę nad wsią i obecnie agresor jest powstrzymywany na jej północnym skraju.

Obwód dniepropietrowski – Rosjanie nie podjęli prób pokonania ukraińskiej obrony zorganizowanej w oparciu o rzekę Wowcza.

Prognoza: Pozostaje bez zmian, rosyjskie dowództwo skupi wysiłek ofensywny na Zaporożu gdzie zadaniem głównym będzie zdobycie Hulajpola natomiast działania pomocnicze to sforsowanie rzeki Janczur na północ od miasta. Pozwoli to Rosjanom na rozwinięcie natarcia na szerokim froncie i podjęcie prób opanowania całości obwodu. Działania zaczepne w rejonie Stepnohirska i Orechowe będą miały charakter wiążący siły ukraińskie na dodatkowych odcinkach frontu. Brak aktywności agresora w obwodzie dnipropietrowskim może oznaczać przygotowania do większej operacji zaczepnej.

Donbas

Na północ od Myrnogradu Ukraińcy przeprowadzili serię kontrataków, które zmusiły do wycofania siły rosyjskie blokujące drogę na odcinku między aglomeracją pokrowsko-myrnogradzką i Rodynskiem. W działaniach zaczepnych wzięły udział wydzielone bataliony z brygad powietrzno-desantowych wchodzących w skład 7 Korpusu Szybkiego Reagowania, Korpusu Piechoty Morskiej oraz 1 Korpusu Gwardii Narodowej „Azow”. Ukraińskie dowództwo prawdopodobnie wykorzystało dogodne warunki pogodowe (mgła) do przeprowadzania ataków siłami pancerno-zmechanizowanymi, co pozwoliło przy relatywnie niewielkich stratach rozbić rosyjską piechotę szturmową. Powodzenie kontrataku otworzyło drogę dla odwrotu walczącym od kilku tygodni w okrążeniu żołnierzom w Myrnogradzie. Odwrót rozpoczął się prawdopodobnie 24 grudnia. Obecnie miasto jest stopniowo opanowywane przez rosyjskie grupy szturmowe.

Do silnego ukraińskiego kontrataku doszło w rejonie Rodynskiego. Walki o Rodynskie rozpoczęły się niemal sześć miesięcy temu i należą do najbardziej zaciętych w całym kończącym się roku. Centrum miasta parokrotnie przechodziło z „z rąk do rąk”. Na początku listopada ukraińscy spadochroniarze z 7 Korpusu Szybkiego Reagowania wyparli Rosjan na wschodnie przedmieścia i niemal całkowicie odzyskali kontrolę nad miastem. Jednak po przekazaniu odpowiedzialności za obronę miasta piechocie z niedoświadczonej 157 Brygady Zmechanizowanej Rosjanie ze składu 9 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych zaczęli odzyskiwać teren. Nie pomogło wsparcie w postaci zwiadowców z 132 samodzielnego batalionu rozpoznawczego, ponieważ agresor zastosował taktykę zmasowanych ataków powietrznych bombami FAB, co doprowadziło do zniszczenia większości zabudowy i uniemożliwiło utworzenie rejonów stałej obrony.

W ostatnich dniach żołnierze Gwardii Narodowej z 1 Korpusu „Azow” uderzyli z północy oskrzydlając pozycje 9 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych w Rodynskiem. Sytuacja okazała się na tyle groźna, że rosyjskie dowództwo Grupy Armii „Centrum” skierowało w rejon walk odwody zmechanizowane i pancerne z niedawno utworzonego 55 Korpusu Piechoty Morskiej. Kolumna pojazdów z 155 Brygady Piechoty Morskiej zmierzająca do rejonu walk została wykryta jeszcze na podejściu i rozbita ogniem artylerii i atakami dronów. Z około 40 pojazdów materiały filmowe i zdjęciowe potwierdzają zniszczenie ponad 20 oraz co najmniej kilkudziesięciu poległych żołnierzy.

Rosjanie po opanowaniu Siewierska nie podjęli zdecydowanych prób wykorzystania powodzenia bezpośrednio na zachód od miasta. Siły ukraińskie wycofały się na dogodne do obrony i wcześniej ufortyfikowane pozycje. Natomiast dowództwo rosyjskiej 3 Armii Okołowojskowej skupiło wysiłek na południe od miasta wzdłuż linii Fedoriwka-Zwaniwka. Rosjanie usiłowali wykorzystać włamanie w ukraińskie linie obronne, do którego doszło w trakcie walk o Siewiersk w rejonie Fedoriwki. Dwie rosyjskie brygady atakują obecnie pozycje bronione przez 10 Górską Brygadę Szturmową. Agresor dysponuje przewagą liczebną ogniową, ale atakujące 85 i 88 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych składają się w dużej części z przymusowo zmobilizowanych mieszkańców obwodu ługańskiego. Broniąca się 10 Górska Brygada Szturmowa to w większości weterani, jednak jednostka pozostaje na froncie od 3 lat i od dłuższego czasu nie otrzymywała uzupełnień.

W rejonie Kostiantyniwki Rosjanie prowadzili działania dużą liczbą kilkuosobowych grup szturmowych na szerokim odcinku frontu od wsi Rusyn Jar (południowy-zachód od Kostiantyniwki) poprzez Iwanopila (na południe od Kostiantyniwki), Ołeksandro-Szułtyne (południowy-zachód od Kostiantyniwki) aż do Stupoczki (na zachód od Kostiantyniwki). Obecnie trudno tam precyzyjnie określić linię styczności wojsk, ponieważ ze względu na bardzo aktywne działania operatorów dronów po obu stronach frontu obszary ziemi niczyjej mogą mieć szerokość nawet powyżej 5 kilometrów. Rosjanie stosują taktykę przenikania i obecnie kilkanaście ich grup szturmowych znajduje się w południowej części Kostiantyniwki.

Prognoza: Ukraiński kontratak na północ od Pokrowska, choć zakończony sukcesem taktycznym, prawdopodobnie nie doprowadzi do przejęcia inicjatywy na poziomie operacyjnym ze względu na brak odwodów pozwalających na kontynuowanie działań zaczepnych. Myrnograd w ciągu kilku najbliższych dni znajdzie się pod kontrolą okupanta.

Rosjanie będą intensyfikować działania na kierunku Kostiantyniwki. Po ustabilizowaniu sytuacji w rejonie Pokrowska i Myrnogradu będzie to prawdopodobnie rejon skupienia głównego wysiłku ofensywnego rosyjskiej Grupy Armii „Centrum”.

Od kilku dni pojawiają się informacje o zwiększonej aktywności wojsk rosyjskich w rejonie Czasiw Jaru. Działania zaczepne mają tam jak dotąd ograniczony charakter, ale nie można wykluczyć, że jest to rozpoznanie walką przed rozpoczęciem większej operacji w celu okrążenia Kostiantyniwki.

Na północ od rzeki Doniec

Rosjanie nie rezygnują z prób zdobycia Łymania. Agresor kontynuował działania zaczepne na południe od miasta na odcinku Dibrowa-Jampil oraz na północ na odcinku Nowoseliwka-Serednie. Rosjanie zostali odparci, ponadto Ukraińcy kontratakowali w rejonie Nowoseliwki i odzyskali część tej miejscowości.

Wojska ukraińskie nadal utrzymują inicjatywę operacyjną w rejonie Kupiańska. Obecnie miasto jest pod ich kontrolą, chociaż trwają walki z odciętymi od sił głównych kilkuosobowymi rosyjskimi grupami szturmowymi. Ukraińcy po wyzwoleniu Radiwki i Kindrasziwki zmusili wojska rosyjskie do odwrotu wzdłuż zachodniego brzegu rzeki Oskił w kierunku na Dworiczne.

Wzdłuż linii styczności wojsk na wschód od Oskołu Rosjanie przeprowadzili zakończone niepowodzeniem ataki w rejonie Piszczanego, Zahryżowego i Borowej.

Prognoza: Utrzymywanie przez Ukraińców inicjatywy w rejonie Kupiańska jest możliwe prawdopodobnie dzięki odcięciu lub ograniczeniu rosyjskich dostaw na przyczółek na zachodnim brzegu rzeki Oskił. Jeżeli dowództwo ukraińskie wzmocni odwodami siły atakujące w kierunku Dworicznej, może dojść do całkowitej likwidacji rosyjskiego przyczółku. Osłabienie działań zaczepnych w całym pasie działania rosyjskiej 6 Armii Ogólnowojskowej świadczy o tym, że Rosjanie będą dążyć do utrzymania pozycji na zachodnim brzegu i docelowo przejęcia inicjatywy.

Kierunek charkowski

Po wznowieniu dwa tygodnie temu działań zaczepnych Rosjanie w ostatnich dniach zajęli ufortyfikowaną wieś Wilcha na południe od Wowczańska.

Prognoza: Wojska ukraińskie po utracie pozycji we wsi Wilcha będą prawdopodobnie zmuszone do wycofania się kilka kilometrów na południe, gdzie znajdują się kolejne fortyfikacje.

Obwód sumski

Doszło do niewielkich zmian w położeniu wojsk. Rosjanie, wykorzystując dogodne warunku pogodowe, które ograniczyły działania systemów bezzałogowych, odzyskali kontrolę nad wsią Oleksiwka.

Prognoza: Działania na tym obszarze prowadzone będą nadal z użyciem niewielkich sił. Ukraińska obrona na wielu odcinkach opiera się na systemach bezzałogowych, co mogą wykorzystywać Rosjanie, prowadząc przenikanie lub atakować pod osłoną mgły.

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

;
Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze