Rosyjskie plutony zmechanizowane prowadzą rozpoznanie bojem. Ukraińcy kontratakują w Nowopawliwce. Kijów i Berlin rozwijają współpracę w zakresie przemysłu obronnego oraz bezpieczeństwa. Sytuację na froncie w Ukrainie analizuje płk Piotr Lewandowski.
Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą Państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.
Między 18 a 19 kwietnia wojska rosyjskie przeprowadziły serię ataków siłami plutonów zmechanizowanych na wschód od Czasiw Jaru w Donbasie oraz na północny zachód od Hulajpola na Zaporożu. Większość ataków została powstrzymana jeszcze przed osiągnięciem linii styczności wojsk. Zadziałał ostrzał pośredni ukraińskiej artylerii oraz bezpośrednie uderzenia dronów FPV. W pozostałych przypadkach atakujących Rosjan powstrzymał na przedpolu ukraińskiej obrony bezpośredni ostrzał z broni ręcznej i przeciwpancernej.
Zacięte walki toczyły się ponadto w Donbasie w południowo-wschodnich dzielnicach Kostiantyniwki oraz obrzeżach Raj-Ołeksandriwki, gdzie wojska ukraińskie przeprowadziły lokalne kontrataki. Do zakończonego sukcesem ukraińskiego kontrataku doszło w Nowopawliwce w obwodzie dnipropietrowskim.
W jego wyniku Rosjanie zostali zmuszeni do wycofania na południowe obrzeża miasta.
W nocy z 18 na 19 kwietnia ukraińskie siły systemów bezzałogowych zaatakowały infrastrukturę portową w Jejsku w Kraju Krasnodarskim. Marynarka Wojenna przy użyciu zmodyfikowanych pocisków przeciwokrętowych Neptun dokonała natomiast ataku rakietowego na zakłady rozwoju i produkcji dronów Atlant Aero w Taganrogu. W zakładach produkowane są drony typu Mołnia i Orion. Opublikowane geolokalizowane nagrania wideo z obu miejsc ataków przedstawiają pożary.
16 kwietnia atak ukraińskich dronów spowodował eksplozję i pożar składu ropy naftowej Naftoexport w Tuapse w Kraju Krasnodarskim.
W minionym tygodniu ukraińskie drony uderzyły również w rafinerie ropy naftowej w Nowokujbyszewsku i Syzraniu w obwodzie samarskim, terminal naftowy w obwodzie leningradzkim, przepompownię ropy naftowej w Tichoriecku w Kraju Krasnodarskim oraz zakłady chemiczne w Czerepowcu w obwodzie wołogodzkim.
Po raz kolejny atakowane były także stacje energetyczne i linie przesyłowe w obwodach biełgorodzkim i kurskim oraz w okupowanych przez Rosjan częściach obwodu chersońskiego i zaporoskiego.
Ukraińskie dowództwo poinformowało, że 412. Brygada Nemesis, prowadząca działania na obszarze morskim, po raz pierwszy zestrzeliła dron dalekiego zasięgu Gerań dronem myśliwskim wystrzelonym z bezzałogowej platformy morskiej.
Od 12 do 19 kwietnia wojska rosyjskie użyły do ataków powietrznych na Ukrainę około 2360 dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu, 1320 bomb szybujących i 60 pocisków rakietowych różnych typów. Do najbardziej masowanych ataków doszło 15 i 16 kwietnia, kiedy Rosjanie w trzech następujących po sobie nalotach użyli ponad 700 dronów i pocisków rakietowych. Przez ukraińską obronę przeciwlotniczą przedarło się co najmniej 12 pocisków balistycznych i 20 dronów. Doszło do uszkodzeń w 26 lokalizacjach w wyniku trafień bezpośrednich, a w kolejnych 25 zniszczeń dokonały spadające szczątki. Celem nalotów były między innymi Kijów, Sumy, Charków, Czernichów, Pawłohrad i Krzywy Róg.
Na poważne problemy napotyka norweska inicjatywa przekazania Ukrainie samolotów F-16. Oslo zamierzało przekazać 6 w pełni sprawnych maszyn oraz kolejnych sześć jako źródło części zamiennych. Żaden z samolotów nie dotarł jednak do tej pory na Ukrainę, pomimo że do ich przekazania miało dojść jeszcze w 2024 roku. Powodem są opóźnienia w remoncie maszyn, które jako sprawne miały zasilić Siły Powietrzne Ukrainy.
Kijów i Berlin rozwijają współpracę w zakresie przemysłu obronnego oraz bezpieczeństwa. W kwietniu sfinalizowano podpisanie dziesięciu umów – między innymi dotyczących wspólnej produkcji pocisków balistycznych (niemiecka firma Diehl Defence i ukraińska Fire Point), dostaw pocisków przeciwlotniczych GEM-T (wartość umowy 3,2 miliarda euro), zestawów obrony powietrznej IRIS-T (36 wyrzutni) oraz inwestycji w ukraiński przemysł produkujący broń dalekiego zasięgu (wartość inwestycji 300 milionów euro). Niemcy i Ukraina rozpoczną ponadto wspólną produkcję dronów średniego zasięgu wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Kijów i Berlin zamierzają także ściśle współpracować w zakresie wymiany danych o skuteczności niemieckiego uzbrojenia wykorzystywanego na froncie w celu opracowania nowych generacji uzbrojenia. Ambasada Niemiec na Ukrainie poinformowała o przekazaniu 5 opancerzonych pojazdów ewakuacji medycznej MEDIGUARD. Podzespoły do tych pojazdów produkowane są w Niemczech, ale ich montaż odbywa się na nowo utworzonej linii montażowej w Ukrainie.
Wielka Brytania poinformowała o rozpoczęciu dostawy największego jak dotąd pakietu systemów bezzałogowych, obejmującego 120 tysięcy dronów, w tym systemów uderzeniowych dalekiego zasięgu, rozpoznawczych, transportowych i morskich.
Rosyjskie media społecznościowe informują, jakoby Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej rozpoczęło centralizację zakupów dronów. Zgodnie z nową koncepcją wszystkie dostawy dronów mają być kontraktowane przez Dyrekcję Zaawansowanych Badań Międzyresortowych i Projektów Specjalnych. Za ich dystrybucję do właściwych jednostek wojskowych odpowiadać ma zaś dowództwo Wojsk Systemów Bezzałogowych.
Komentarz autora: Wiedza o rosyjskich Wojskach Systemów Bezzałogowych jest mocno ograniczona. Pierwsze oficjalne informacje o ich istnieniu pojawiły się jesienią 2025 roku.
Organem dowódczym WSB jest zarząd kierowany przez Jurija Waganowa, który podlega bezpośrednio szefowi sztabu generalnego. W informacjach nazwisko Waganowa łączone jest często ze stopniem podpułkownika, chociaż Waganow tworzył początkowo ochotnicze siły bezzałogowe jako cywil i biznesmen dostarczający drony kupowane w ramach wolontariatu.
Z dostępnych, ale trudnych do zweryfikowania informacji wynika, że rosyjskie „wojska dronowe” liczą obecnie ponad 100 tysięcy żołnierzy, a ich liczebność do końca bieżącego roku ma wzrosnąć o około 60 tysięcy. Nie wiadomo, czy dane te obejmują tylko Wojska Systemów Bezzałogowych, czy też wliczane są do nich niepodlegające im Centrum Zaawansowanych Technologii Bezzałogowych „Rubikon” oraz etatowe i nieetatowe samodzielne pododdziały formowane doraźne w pułkach i brygadach ogólnowojskowych.
Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 14 kwietnia do poniedziałku 20 kwietnia 2026 roku.
Krym – Ukraińskie siły systemów bezzałogowych zaatakowały rosyjski system obrony powietrznej Pancyr, dwa systemy rakietowe Iskander oraz infrastrukturę energetyczną i paliwową.
Obwód chersoński – W minionym tygodniu doszło do kolejnych rosyjskich ataków powietrznych na cywilnych mieszkańców stolicy obwodu. 16 kwietnia opublikowane zostało nagranie pokazujące atak drona na pociąg pasażerski w Chersoniu. Intensywność ataków jest tak duża, że mieszkańcy unikają wychodzenia na ulicę w pogodne, sprzyjające działaniom dronów dni.
Obwód zaporoski i dniepropietrowski – trwały walki na Zaporożu w rejonie Stepnohirsk–Nowojakowliwka oraz pod Hulajpolem. W minionym tygodniu odnotowano natomiast niższą aktywność działań w obwodzie dniepropietrowskim.
Do największego starcia doszło w Nowopawliwce, gdzie wojska ukraińskie przeprowadziły udany kontratak. W jego wyniku Rosjanie zostali praktycznie wyparci z miasta i obecnie walki toczą się na jego południowych obrzeżach.
Na północny zachód od Hulajpola Rosjanie przeprowadzili natarcie, w którym wzięło udział kilka opancerzonych pojazdów ciężarowych Ural i piechota na motocyklach. Natarcie zakończyło się całkowitym niepowodzeniem.
Prognoza: Rosyjskie dowództwo nadal przemieszcza rezerwy operacyjne w rejon Hulajpola. Przeprowadzony atak stanowił prawdopodobnie rozpoznanie bojem przed kampanią wiosenno-letnią.
W minionym tygodniu walki koncentrowały się na wcześniejszych kierunkach rosyjskich operacji zaczepnych. Najintensywniejsze starcia miały miejsce na zachód i północ od Pokrowska w rejonie Udacznego i Hryszynego oraz na kierunku Dobropilia w rejonie Nowego Szachowego, Wilnego i Sofiwki. Nie doszło do zmian w położeniu wojsk.
Wojska rosyjskie po częściowym przełamaniu ukraińskiej obrony na linii Iliniwka – Berestok przeprowadziły działania szturmowe na ukraińskie pozycje w rejonie Stepaniwki (południowy zachód od Kostiantyniwki). Rosyjska piechota z 54. Pułku Strzelców Zmotoryzowanych, stosując taktykę działania rozproszonymi grupami szturmowymi, wyparła ukraińskich żołnierzy z 109. Brygady Obrony Terytorialnej z wioski i dotarła w pobliże kolejnych pozycji obronnych w miejscowości Dowha Bałka. Ukraińskie dowództwo skierowało tam pilnie wsparcie ze 111. Brygady Obrony Terytorialnej.
18 i 19 kwietnia Rosjanie przeprowadzili dwa ataki na wschód od Czasiw Jaru, każdorazowo siłami plutonu zmechanizowanego. W atakach każdorazowo wzięło udział kilka bojowych wozów piechoty i czołg oraz kilkanaście motocykli i quadów. Oba ataki zostały wykryte z wyprzedzeniem przez ukraińskich operatorów dronów i zakończyły się niepowodzeniem.
Rosyjskie ataki prowadzone od kilku tygodni wzdłuż drogi Bachmut – Słowiańsk zakończyły się częściowym powodzeniem i doprowadziły do zajęcia ufortyfikowanych ukraińskich pozycji w rejonie wsi Minkiwka na zachód od drogi i Priwilia położonej na wschód od drogi. Wojska ukraińskie prawdopodobnie wycofały się z obu miejscowości.
Prognoza: Zgodnie z wcześniejszymi prognozami Rosjanie, pomimo przerwy operacyjnej przed kampanią wiosenno-letnią, nie osłabią znacząco działań ofensywnych na głównych kierunkach działań w Donbasie.
Rosjanie kontynuowali działania zaczepne w rejonie Łymania, Borowej (na wschód od rzeki Oskoł) oraz Kupiańska. Wojska ukraińskie przeprowadziły taktyczne kontrataki na południe od Krywej Łuki i w pobliżu Zakitnego. Nie doszło do znaczących zmian w przebiegu linii frontu. Opublikowane materiały filmowe potwierdzają obecność wojsk rosyjskich w Kupiańsku. Miasto pozostaje pod kontrolą ukraińską, ale Rosjanie, stosując taktykę przenikania kilkuosobowymi grupami szturmowymi, docierają nawet do centrum Kupiańska.
Prognoza: Wojska rosyjskie wchodzące w skład 6. Armii Ogólnowojskowej i 1. Armii Pancernej bez znaczących uzupełnień prawdopodobnie nie będą w stanie przełamać ukraińskiej obrony na poziomie operacyjnym.
Rosyjskie lotnictwo 14 kwietnia przeprowadziło nalot na zaporę wodną w Peczenihach. Do ataku użyto sześciu bomb szybujących. Rzecznik 16. Korpusu Armijnego SZU stwierdził, że atak był niecelny.
Według niepotwierdzonych informacji wojska rosyjskie po kilkutygodniowych walkach zdobyły wieś Wowczańskie Chutory, na południowy wschód od Wowczańska.
Prognoza: Rosjanie koncentrują w pobliżu Wowczańska 128. Brygadę Strzelców Zmotoryzowanych wzmocnioną pododdziałami pancernymi i artylerią, co wskazuje na kontynuowanie natarcia wzdłuż drogi Wowczańsk–Charków.
Rosjanie wkroczyli do kolejnej przygranicznej miejscowości w ramach koncepcji tworzenia „strefy buforowej” wzdłuż granicy państwowej. 14. Korpus Armijny Sił Zbrojnych Ukrainy, odpowiedzialny za działania w strefie nadgranicznej, poinformował, że wycofano się z wsi Myropilśke ze względu na przewagę liczebną przeciwnika. Obecnie agresor utworzył trzy przyczółki po ukraińskiej stronie, dzięki czemu kontroluje większość obszaru nadgranicznego na północ, wschód i południowy wschód od Sum.
Prognoza: Rosjanie prawdopodobnie skupią wysiłek na obszarze wzdłuż granicy z obwodem sumskim w celu utworzenia stałej strefy buforowej na głębokość od 10 do 20 kilometrów.
O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.
Bezpieczeństwo
Świat
Ukraina
Władimir Putin
Wołodymyr Zełenski
NATO
agresja Rosji na Ukrainę
płk Piotr Lewandowski
Sytuacja na froncie
Ukraina
wojna w Ukrainie
Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.
Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.
Komentarze