Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. MAXIM SHIPENKOV / POOL / AFPFot. MAXIM SHIPENKOV...

Cotygodniowe analizy sytuacji na froncie pióra płk. Piotra Lewandowskiego znajdą Państwo pod tym linkiem: Sytuacja na froncie.

Linia styczności wojsk nie uległa w ubiegłym tygodniu istotnym przesunięciom. Walki miały niższą intensywność, na co wpłynęło częściowo tylko przestrzegane zawieszenie broni obowiązujące między 11 a 12 kwietnia. Ponadto kluczowe znaczenie dla stabilizacji frontu ma stworzona przez ukraińskie siły wojsk bezzałogowych „ściana dronów”. Rosjanie nadal skupiają wysiłek ofensywny na Zaporożu na zachód od Hulajpola, w Donbasie na północ od Pokrowska i Siewierska oraz na kierunku Kostiantyniwki. Trwały również działania zaczepne agresora na północ od Dońca na kierunku łymańskim oraz na wschodnim brzegu rzeki Orichiw.

W minionym tygodniu ukraińskie wojska systemów bezzałogowych zaatakowały po raz piąty terminal naftowy w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim. Uszkodzeniu uległy co najmniej trzy zbiorniki z ropy naftowej. Równocześnie zaatakowany został zakład chemiczny w obwodzie woroneskim będący w Rosji jednym z największych producentów saletry amonowej – głównego składnika nie tylko nawozów, ale również kilku rodzajów materiałów wybuchowych.

W związku z prawosławnymi świętami wielkanocnymi, w sobotę 11 kwietnia o godzinie 16:00 wprowadzone zostało zawieszenie broni. Obowiązywać miało do końca niedzieli. Obie strony konfliktu oskarżyły przeciwnika o wielkokrotne naruszenie rozejmu. Ukraiński Sztab Generalny poinformował 12 kwietnia, że Rosjanie przeprowadzili w tym czasie 28 ataków naziemnych, 479 ataków artyleryjskich, 747 ataków amunicją krążącą typu Lancet i Molniya oraz 767 uderzeń dronami FPV. Rosjanie zaprzestali jedynie nalotów na ukraińską infrastrukturę krytyczną z użyciem pocisków rakietowych dalekiego zasięgu oraz bezzałogowców typu Szahed, Gerbera i Italmas.

Prokuratura generalna Ukrainy opublikowała ponadto nagranie przedstawiające egzekucję 4 ukraińskich jeńców. Rosjanie mieli popełnić tę zbrodnię wojenną już w trakcie zawieszenia broni.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że wojska ukraińskie złamały zawieszenie broni, przeprowadzając 8 ataków naziemnych, 258 ostrzałów artyleryjskich oraz 1329 ataków dronami FPV.

Sytuacja ogólna – poziom strategiczny

7 kwietnia ​​rosyjski rząd wydał ostrzeżenie dla państw bałtyckich w związku z oskarżeniem ich o udostępnienie przestrzeni powietrznej ukraińskim dronom. Kreml od kilkunastu dni twierdzi, że rządy Łotwy, Litwy i Estonii zezwalają ukraińskim systemom bezzałogowym na przeprowadzenie ataków na rosyjską infrastrukturę krytyczną znad ich terytorium. Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa zagroziła, że Rosja „podejmie środki odwetowe wobec państw, które dokonują aktów agresji wobec Rosji poprzez współudział w ukraińskich operacjach dronów”.

Komentarz autora: Działania Kremla można interpretować jako przygotowanie do uzasadnienia przyszłych naruszeń granic państw NATO przez rosyjskie środki rozpoznania i napadu powietrznego. Nie sposób nie skomentować przy tym faktu, że Federacja Rosyjska od pierwszego dnia pełnoskalowej agresji prowadzi działania zarówno lądowe, jak i powietrzne wykorzystując terytorium i przestrzeń powietrzną oficjalnie neutralnej Białorusi.

Rosyjski dziennik biznesowy „Wiedomosti” donosi o planowanych zmianach szefów kilku rosyjskich obwodów. Kreml zdymisjonował już gubernatora obwodu kurskiego, a kolejne dymisje mają dotknąć gubernatorów obwodów biełgorodzkiego, briańskiego i Republiki Dagestanu. W ostatnich miesiącach właśnie wśród mieszkańców tych rejonów Federacji Rosyjskiej rosło niezadowolenie spowodowane ukraińskimi atakami powietrznymi. Kreml, zgodnie z powtarzającym się od lat schematem, zamierza zrzucić odpowiedzialność za negatywne skutki działań wojennych, jakie dotykają obywateli Federacji, na przedstawicieli administracji terenowej.

Zastępca szefa Biura Prezydenta Ukrainy, pułkownik Pawło Palisa stwierdził, że Rosjanie są w stanie czasowo zyskiwać przewagę w atakach dronami na linii styczności wojsk na kierunkach skupienia głównego wysiłku ofensywnego. Natomiast całościowo siły ukraińskie odzyskały przewagę liczebną w zakresie użycia dronów i obecnie wynosi ona 1,3 drona ukraińskiego na 1 rosyjski. Ponadto ukraińskie bezzałogowce w 32 procentach są sterowane światłowodowo, natomiast po rosyjskiej stronie jest to tylko 24 procent.

Podsumowanie obejmuje stan sytuacji od wtorku 7 kwietnia do poniedziałku 13 kwietnia 2026 roku.

Południe Ukrainy

Krym – Ukraińskie siły systemów bezzałogowych atakowały wojska okupacyjne na półwyspie. Celem dla dronów były stacja wywiadu elektronicznego i system rakietowy Bastion. Ponadto zaatakowane zostały składy ropy naftowej w Teodozji i Hwardijsku.

Ukraińskie dowództwo konsekwentnie realizuje plan niszczenia rosyjskich zdolności żeglugowych w Cieśninie Kerczeńskiej. 8 kwietnia Główny Zarząd Wywiadu Wojskowego Ukrainy opublikował nagranie potwierdzające atak na prom kolejowy „Słowianin” w Cieśninie Kerczeńskiej. Wcześniej, jeszcze w 2023 roku, zaatakowany został tankowiec „Sig”. W kolejnym roku Ukraińcy zatopili prom kolejowo-samochodowy „Conro Trader” oraz dwukrotnie uszkodzili prom „Awangard”. Obecnie jednostka po raz kolejny trafiła do remontu.

Obwód chersoński – władze Chersonia poinformowały na nalotach na miasto przy pomocy bomb szybujących.

Obwód zaporoski – walki skupiły się na odcinku frontu na zachód od Hulajpola. Rosjanie bez powodzenia kontynuowali próby przełamania oporu ukraińskiego rejonu umocnionego znajdującego się w rejonie miejscowości Hirke – Werchnia Tersa. Znajdujące się tam fortyfikacje mają nie tylko charakter fortyfikacji polowych, ale częściowo są to żelbetowe fortyfikacje stałe.

Obwód dnipropietrowski – po zakończeniu ukraińskiego kontruderzenia doszło do stabilizacji frontu, pomimo rosyjskich prób wyparcia przeciwnika. Agresor podjął próby odzyskania utraconych kilkanaście dni wcześniej wsi Kałyniwskie i Berezowe, ale wojska ukraińskie utrzymały zajęte pozycje.

Prognoza: W rejon Hulajpola rosyjskie dowództwo kieruje kolejne jednostki zmechanizowane i artyleryjskie w związku z tym należy oczekiwać, że będzie to główny kierunek działań na południowym odcinku frontu.

Donbas

W rejonie Pokrowska rosyjskie dowództwo nadal skupia wysiłek na kilku kierunkach, mianowicie odnotowano ataki w pobliżu Hryszyne, Bilickie i Rodyńskie. Obie strony konfliktu informują o bardzo intensywnych atakach dronów na bezpośrednie zaplecze fronty w celu odcięcia zabezpieczenia logistycznego.

W rejonie Kostiantyniwki walki toczyły się w południowej i południowo-wschodniej części miasta. Nie doszło do zmian w sytuacji taktycznej. Natomiast opublikowane w ostatnich dniach materiały filmowe pokazują walkę piechoty oraz wymianę ognia artyleryjskiego w pobliżu Iliniwki, Berestoku, a nawet Kleban Byk, czyli na terenie oficjalnie kontrolowanym przez okupanta. Potwierdza to informacje o problemach, jakie ma rosyjskie dowództwo z konsolidacją własnego ugrupowania bojowego i oczyszczeniem zaplecza frontu z ukraińskich grup szturmowych.

Na kierunku słowiańskim (na północny zachód od Siewierska) Rosjanie kontynuowali próby opanowania Fedorówki Druha. Ataki prowadziła piechota na motocyklach, opublikowane materiały filmowe pokazują powstrzymanie natarcia w wyniku uderzeń dronów FPV. Ukraińskie pozycje w rejonie Fedorówki Druha mają kluczowe znaczenie nad utrzymaniem kontroli nad odcinkiem drogi E – 40 prowadzącej do Słowiańska,

Prognoza: Obecne działania nie świadczą rozpoczęciu przez siły rosyjskie decydującej fazy ofensywy kampanii wiosenno-letniej. Z doniesień w mediach społecznościowych można wnioskować, że Rosjanie kontynuują koncentrację sił oraz nie zakończyli w wielu jednostkach odtwarzania zdolności bojowej po kampanii zimowej.

Na północ od rzeki Doniec

Po kilkudniowej przerwie wznowiono walki na kierunku kupiańskim. Rosjanie atakowali we wschodniej części miasta, co spotkało się z ukraińskim atakiem przeprowadzonym od północy. Walki prawdopodobnie nie doprowadziły do zmian w położeniu wojsk. Miasto pozostaje pod kontrolą ukraińską, natomiast nadal dochodzi do pojedynczych starć z rosyjskimi grupami szturmowymi na tyłach wojsk ukraińskich. Rosjanie nacierali również na południowy wschód od Piszczanego, gdzie po wycofaniu się głównych sił ukraińskich prowadzą oczyszczanie terenu.

Walki w rejonie włamania rosyjskiego na kierunku Borowej zakończyły się niepowodzeniem agresora, ponieważ ukraińska obrona pozostała stabilna.

W rejonie Łymania Rosjanie kontynuowali próby oskrzydlenia miasta od północy, atakując ukraińskie pozycje na odcinku Jarowa – Drobyszewe oraz od południa na odcinku Dibrowa – Krywa Łuka. Ataki rosyjskie zostały odparte, ponadto Ukraińcy przeprowadzili kontratak na północ od Krywej Łuki, co stworzyło zagrożenie dla przyczółka Rosjan na południowym brzegu Dońca.

Prognoza: Rozmieszczone na północ od rzeki Doniec rosyjskie 6. Armia Ogólnowojskowa i 1. Armia Pancerna nie przeprowadziły w wielu jednostkach odtwarzania zdolności bojowej po stratach poniesionych w kampanii zimowej. W związku z tym ich zdolności zaczepne w najbliższych tygodniach będą nadal ograniczone, co prawdopodobnie uniemożliwi zyskanie znaczących postępów na kierunku Łymania i w rejonie Kupiańska.

Kierunek charkowski

Rosjanie podejmowali działania zaczepne w rejonie Wowczańska, Wowczańskich Chutorów oraz Hlybokego. W ich wyniku agresor uzyskał kontrolę na kilkukilometrowym obszarem ziemi niczyjej na północ od Wowczańska między wsiami Hralskie i Wicha. Ataki na obie wsie zakończyły się niepowodzeniem i miejscowości pozostały w rękach ukraińskich.

Prognoza: zajęcie przez Rosjan obszarów "ziemi niczyjej” może wskazywać na podjęcie w kolejnych tygodniach bezpośrednich działań szturmowych na ukraińskie pozycje.

Obwód sumski

Walki miały charakter pozycyjny. Rosyjscy operatorzy z jednostek „Rubikon” i „Smuglianka” przeprowadzili ataki dronami FPV w rejonie Kindratiwki. Działania lądowe po stronie rosyjskiej są obecnie prowadzone głównie przez żołnierzy wojsk powietrzno-desantowych z 83. brygady i 56. pułku.

Prognoza: w najbliższym tygodniu nie dojdzie do istotnych zmian w położeniu wojsk

MAPA przebiegu działań wojennych w Ukrainie

O mapie: Mapa jest aktualizowana w rytmie odpowiadającym publikacji kolejnych analiz z cyklu SYTUACJA NA FRONCIE – za każdym razem przedstawia zatem ten względnie bieżący stan działań wojennych, nie zaś ten historyczny zgodny z datami publikacji poszczególnych odcinków. Dla wygody korzystania mapę warto rozwinąć – służy do tego przycisk w jej lewym dolnym rogu.

Piotr Lewandowski

Pułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na kierunku pedagogika oraz studiów podyplomowych z zarządzania kryzysowego. Dowodził plutonem, kompanią i samodzielnym batalionem, wyróżnionym mianem przodującego oddziału wojska polskiego. Pełnił również obowiązki szefa pionu szkolenia i szefa rozpoznania pułku. Siedmiokrotny uczestnik misji bojowych poza granicami kraju, gdzie wykonywał obowiązki między innymi oficera CIMIC (współpracy cywilno-wojskowej), zastępcy dowódcy batalionowej grupy bojowej i dowódcy bazy. Służbę wojskową zakończył na stanowisku dowódcy bazy/dowódcy batalionu ochrony w Redzikowie.

Komentarze