KRRiT ogłasza, że w TVP i PR opozycja dostaje więcej czasu niż PiS, ale w rachunkach nie odróżnia wychwalania od grillowania. Centrum Monitorowania Dyskursu Publicznego policzyło, że wysycenie TVP1 politykami PiS sięga już 55-65 proc. Aż 82 proc. “Gości Wiadomości TVP" stanowili we wrześniu ministrowie i inni ludzie PiS. Od maja przybyło 16 pkt. proc.

Według raportu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 27 września w TVP “króluje” opozycja. Tego sformułowania użył autor “Dziennika”, który streszczał raport. Wynika z niego, że od stycznia do lipca 2017 roku przedstawicieli opozycji (PO, Nowoczesna, PSL, Unia Europejskich Demokratów oraz Wolni i Solidarni) pokazywano w TVP przez 270 godzin. Partie rządzące (PiS, Solidarną Polskę i Polskę Razem) krócej – tylko 185 godzin. “Dziennik” streszczał raport:

W 2015 roku rządzące PO z PSL miały 126 godzin czasu antenowego, podczas gdy ówczesnej opozycji, w tym PiS, przypadło tylko 105 godzin.

Te informacje wydały nam się dziwne – z poczucia obowiązku oglądamy TVP i mamy zupełnie inne wrażenia.

Krajowa Rada nie sprawdza jednak kontekstu, w którym mówi się o partiach. Jak pisze „Dziennik”, „badanie KRRiT nie różnicuje, w jakim kontekście – pozytywnym czy negatywnym – emitowane są wystąpienia polityków rządu i opozycji”. TVP może więc np. godzinami nadawać materiały o domniemanych związkach PO z aferą reprywatyzacyjną czy Amber Gold – a potem twierdzić, że w ten sposób uprawia pluralizm. Mówi o opozycji? Mówi.

PiS już nie schodzi już poniżej połowy

Sprawdziliśmy dane Centrum Monitorowania Dyskursu Publicznego – obywatelskiego projektu, który monitoruje media, także prywatne. CMDP nie mierzy czasu, ale zlicza “obecności” przedstawicieli różnych ugrupowań w telewizji.

Z obliczeń CMDP od sierpnia 2015 do sierpnia 2017 roku widać rosnącą dominację PiS i jego koalicjantów (Zjednoczonej Prawicy) w mediach publicznych, a zwłaszcza TVP1 (patrz wykres). Startowali z kilkunastu procent obecności w TVP1 latem 2015 roku, od zwycięskich wyborów rosną:

  • w listopadzie i grudniu 2015 – jeszcze umiarkowanie (37 i 30 proc.);
  • w styczniu 2016 – przekraczają 40 proc. (43 proc.);
  • w gorącym politycznie marcu 2016 – skaczą na 55 proc. i od tego czasu nie schodzą poniżej 50 proc.;
  • w lipcu 2016 biją rekord – 65 proc.

Dokładne dane i metodologię CMDP można znaleźć tutaj.

Także ten monitoring nie wyłapuje, w jakim kontekście występują politycy, ale widać, że widz TVP1 obcuje przede wszystkim z partią rządzącą.

Gość Wiadomości – dobra zmiana się pogłębia

Widać to doskonale z naszego zestawienia uczestników “Gościa Wiadomości” TVP, 13 minutowej rozmowy, emitowanej w TVP (kawałek) i  TVP Info (całość) tuż po głównym programie informacyjnym telewizji Jacka Kurskiego.

Od 1 do 28 września 2017 „gości” było 33, z tego aż 15 z rządu (premier i ministrowie) oraz 10 posłów (i europosłów*) PiS/ZP. Do tego z obozu władzy Julia Przyłębska z TK i lider „Solidarności” Piotr Duda.

Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury oraz Antoni Macierewicz, minister obrony, pojawili się we wrześniowym “Gościu Wiadomości” dwukrotnie.

Dostojeństwo władzy obowiązuje – członkowie rządu są zawsze sami. Nikt im nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, dziennikarz TVP zawsze pomoże, wesprze, rozwinie myśl. Np. 26 września w programie o aferze Amber Gold prowadzący wyraźnie wspierał będącego w słabszej formie posła PiS Stanisława Piętę, członka komisji śledczej, wygłaszając takie komentarze jak “komisja śledcza nie zwalnia tempa”.

Z opozycji liberalnej we wrześniu zaproszeni byli Katarzyna Lubnauer i Witold Zembaczyński z .Nowoczesnej, zawsze w stosownym towarzystwie posła PiS.  W TVP zagościł też Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15. 

W procentach wygląda to tak:

  • rząd – 46 proc.
  • posłowie PiS – 30 proc.
  • obóz władzy – 82 proc. (licząc z Julią Przyłębską i Piotrem Dudą).
  • opozycja liberalna – 6 proc.
  • opozycja razem – 9 proc.
  • nie politycy – 6 proc. (z ruchu lokatorów).

Analiza składu wrześniowych gości „Wiadomości” potwierdza diagnozę KRRiT (z kwietnia 2016 roku, jeszcze w starym składzie z przewodniczącym Janem Dworakiem), że „pomimo ustawowego nakazu bezstronności i wyważenia przekazu sztandarowy program TVP reprezentuje interes rządu i kreuje jednostronny obraz świata (…) a w porównaniu z dwoma pozostałymi serwisami  dominuje w nim wręcz obsesyjny nacisk na politykę”.

  • Zobacz odpowiedni zapis w Ustawie o radiofonii i telewizji

    Ustawa o radiofonii i telewizji, rozdział IV, art. 21 „Publiczna radiofonia i telewizja”

    1. „Publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując, całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu.

W porównaniu z majem, kiedy OKO.press także analizowało gości „Wiadomości TVP”, nastąpiła dalsza dobra zmiana. W maju wizyt opozycji było ponad dwukrotnie więcej (siedem, w tym po troje z PO i .N i jeden z Kukiz’15). Obóz władzy zgarniał „tylko” 66 proc. puli gości.

Wrześniowi goście dzień po dniu

Poniżej zestawienie gości “Wiadomości” TVP z września; piszemy kto był i o czym mówił.

28 września – Patryk Jaki o komisji ds. reprywatyzacji warszawskiej, ostro krytykuje PO i prezydent Warszawy;

27 września – minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, mówi o wniosku o odwołanie złożonym przez PSL; dziennikarz TVP współczuje;

26 września – poseł Stanisław Pięta (PiS) oraz poseł Tomasz Rzymkowski (Kukiz’15) mówią o tym, co się stało ze złotem Amber Gold. “Stwierdzili, że działalność firmy miała uwiarygodniać informacja o zatrudnieniu Michała Tuska” – czytamy w streszczeniu programu;

25 września – Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu (PiS), komentuje prezydenckie projekty ustaw o KRS i SN;

24 września – Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych, komentuje wyniki wyborów w Niemczech;

23 września – Katarzyna Lubnauer (.N) oraz Wojciech Skórkiewicz (PiS) o propozycjach prezydenta – to jeden z dwóch programów, w którym mogła wprost mówić partia jednoznacznie opozycyjna wobec rządu;

22 września – Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa, o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. “Zaopiekujemy się tymi, którzy będą zmuszeni zmienić miejsce zamieszkania” – zapewnia.

21 września – Trybunał Konstytucyjny funkcjonuje, Trybunał Konstytucyjny wydaje orzeczenia – zapewnia Julia Przyłębska.

20 września – rozmowa z posłanką Anną Siarkowską, która wraz z Małgorzatą Janowską dołączyła do klubu PiS.

19 września mówi Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, z Nowego Jorku po posiedzeniu ONZ;

18 września – jedynych dwoje nie-polityków: Ewa Andruszkiewicz z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz rady społecznej przy komisji weryfikacyjnej i Henryk Krup, były lokator kamienicy przy ul. Poznańskiej 14 w Warszawie. Występują z okazji uchylenia przez komisję weryfikacyjną decyzji władz Warszawy z 2013 roku o reprywatyzacji budynku, nieustannie krytykując prezydent Warszawy;

17 września – Karol Karski, europoseł PiS, o napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku;

16 września – europoseł Jacek Saryusz-Wolski, niedawny kandydat PiS na przewodniczącego Rady Europejskiej, mówi, że Unia nie może na Polskę nałożyć sankcji za łamanie praworządności;

15 września – Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność, mówi o pikiecie przed warszawską siedzibą Komisji Europejskiej – bo Unia Europejska jest przedstawiona jako przeciwniczka obniżenia wieku emerytalnego w Polsce, tymczasem Komisja uznaje za naruszenie zasady równości niższy wiek dla kobiet;

14 września – Krzysztof Tchórzewski, minister energii, entuzjastycznie o polskim samochodzie elektrycznym;

13 września – wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński bronił krytykowanej przez opozycję kampanii propagandowej o reformie sądownictwa;

12 września – Jarosław Krajewski z PiS o przesłuchaniach prezydenta Gdańska (PO) przed komisją ds. Amber Gold, broni go Witold Zembaczyński z Nowoczesnej.

11 września – Beata Kempa (PiS) atakuje Unię Europejską, która krytykuje PiS za łamanie praworządności w Polsce;

10 września – wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik o tym, że Polsce należą się reparacje od Niemiec;

9 września – europosłanka Jadwiga Wiśniewska (PiS) o relacjach między PiS a Pałacem Prezydenckim;.

8 września – minister obrony narodowej Antoni Macierewicz o unowocześnianiu polskiej armii;

7 września – wicepremier i minister kultury Piotr Gliński broni kampanii propagandowej w sprawie reformy sądownictwa;

6 września – wywiad z premier Beatą Szydło, która została Człowiekiem Roku Forum Ekonomicznego w Krynicy;

5 września – premier Litwy Saulius Skvernelis o Rosji, NATO i relacjach z Polską;

4 września – minister edukacji Anna Zalewska o reformie edukacji, odrzuca całkowicie głosy krytyczne;

3 września – minister zdrowia Konstanty Radziwiłł o “wielkim sukcesie” refundacji leków dla seniorów. “Długo oczekiwana reforma” – cieszy się dziennikarz TVP.

2 września – “prowadzimy politykę gospodarczą nie dla wskaźników, ale dla ludzi” – mówi wicepremier Mateusz Morawiecki;

1 września – “jesteśmy teraz bezpieczniejsi niż kiedykolwiek w historii naszego narodu” – zapewnia szef MON Antoni Macierewicz.

*Do szeregów PiS zaliczyliśmy też Jacka Saryusza-Wolskiego.


Polska potrzebuje wolnych mediów.
Wykup Abonament na wolność słowa OKO.press

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!