Największa grupa spraw prowadzonych przez Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczy niepełnosprawności. RPO upomina się o prawa lokatorów, kierowców, kobiet, migrantów, rolników, studentów i osób, które powinny otrzymywać alimenty. Tymczasem posłanka PiS sugeruje, że RPO broni interesów wpływowych, zamożnych grup

W poniedziałek 5 września 2016 Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar na Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka zdawał sprawozdanie z działalności swojego urzędu w 2015 roku (czyli z pracy swojej i poprzedniczki – Ireny Lipowicz). W ciągu trzech godzin rozpraw najbardziej gorące były pytania Krystyny Pawłowicz. Analiza jej wypowiedzi wykracza co prawda poza prostą logikę, jednak podejmujemy wyzwanie.

Posłanka pytała między innymi o „wspieranie środowisk zupełnie wyzwolonych obyczajowo i patologicznych”.


Do mnie zgłaszali się rodzice i mówili, że RPO wspiera środowiska zupełnie wyzwolone obyczajowo i patologiczne, które w szkołach organizowały „edukacyjne”, równościowe zajęcia. (...) Czy rolą rzecznika jest wspieranie bądź finansowanie tych (...) zachowań

Krystyna Pawłowicz, Sejm - 05/09/2016

Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta


Fałsz. Choć posłanka dobrze zdefiniowała rolę rzecznika.




Jak zauważył Adam Bodnar, edukacja antydyskryminacyjna wynika z przepisów ustawy o systemie oświaty. W preambule do ustawy możemy przeczytać: „Nauczanie i wychowanie – respektując chrześcijański system wartości – za podstawę przyjmuje uniwersalne zasady etyki” [podkr. – „Oko”] oraz: „Szkoła winna zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne do jego rozwoju, przygotować go do wypełniania obowiązków rodzinnych i obywatelskich w oparciu o zasady solidarności, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości i wolności” [podkr. – „Oko”].

Działanie RPO w tej sprawie wynikają również bezpośrednio z ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich. W art. 1 ust. 2 czytamy „Rzecznik Praw Obywatelskich (…) stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w innych aktach normatywnych, w tym również na straży realizacji zasady równego traktowania” [podkr. – „Oko”].



RPO nie ma prawnej możliwości finansowania działalności organizacji antydyskryminacyjnych.


Pan się nie troszczy o te [niepełnosprawne] osoby i po prostu wiemy o tym i możemy mówić w oparciu o doniesienia medialne.

Krystyna Pawłowicz, Sejm - 05/09/2016

Fot . Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta


Fałsz. Akurat niepełnosprawnymi RPO zajmuje się najczęściej.


Wystarczy spojrzeć na stronę Rzecznika Praw Obywatelskich, żeby przekonać się, że to, co mówi Krystyna Pawłowicz, nie jest prawdą (osobna zakładka ze sprawami dotyczącymi osób niepełnosprawnych). Adam Bodnar zasiadł na fotelu rzecznika praw obywatelskich we wrześniu 2015 r. i od tamtej pory, w sprawach dotyczących równego traktowania, którymi się zajmował, dominowały kwestie związane z niepełnosprawnością.

Niepełnosprawności dotyczą 224 sprawy procedowane przez RPO w 2015 r. Na kolejnym miejscu są kwestie związane z dyskryminacją ze względów rasowych – 75 spraw.

Oto kilka przykładów spraw osób niepełnosprawnych. Rzecznik zwracał się do Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych w sprawie problemów osób głuchych i głuchoniemych. Pracownicy Rzecznika sprawdzali również, czy lokale wyborcze są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. RPO domagał się też zmiany rozporządzenia dotyczącego ochrony osób z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną pozbawionych wolności. U Ministra Infrastruktury i Budownictwa rzecznik interweniował w sprawie zapewnienia niepełnosprawnym pojazdu podczas egzaminu na prawo jazdy, do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego występował w sprawie stypendiów dla studentów z niepełnosprawnością. Rzecznik skutecznie interweniował również w przypadkach indywidualnych, takich jak sprawa skreślenia z listy studentów niepełnosprawnej studentki czy w kwestia braku infrastruktury uniemożliwiającej korzystanie z usług kolejowych przez niepełnosprawnych w Bielsku-Białej. Po interwencji Rzecznika PKP zobowiązało się do stworzenia odpowiednich ułatwień.


Pan z pokrzywdzeniem środowisk normalnych (...) i naruszania godności katolików wierzących, praw rodziców, praw kościoła, frankowiczów, lokatorów, skupia się tylko na eksponowaniu interesów silnych, wąskich i zamożnych grup.

Krystyna Pawłowicz, Sejm - 05/09/2016

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta


Zbity zegar. Do takich wypowiedzi może skłonić ignorancja lub zła wola.


Na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich możemy znaleźć 30 kategorii spraw, którymi zajmuje się urząd. Wśród nich znajdują się takie kwestie jak: sprawy osób z niepełnosprawnością, sprawy alimentów, sprawy studentów, służby zdrowia, sprawy pracownicze, sprawy rolników, sprawy lokatorów, migrantów, praw kobiet, kibiców i imprez masowych, więźniów z niepełnosprawnością psychiczną czy kierowców.

Sprawy z problematyką równego traktowania procedowane przez RPO

wrzesień 2015 - sierpień 2016

Wewnętrzne statystyki RPO

 

Potrzeba bardzo dużo złej woli lub ignorancji, żeby zarzucić urzędującemu RPO, że zajmuje się tylko eksponowaniem interesów silnych, wąskich i zamożnych grup.

RPO proceduje obecnie 46 spraw związanych z dyskryminacją ze względu na religię lub wyznanie. Najwięcej, jak już wspomniano jest procedowanych spraw związanych z niepełnosprawnością.


Czy pan Rzecznik w jakiejkolwiek sprawie oczywiście niesprawiedliwego wyroku zabrał kiedyś głos?

Krystyna Pawłowicz, Sejm - 05/09/2016

Fot . Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta


Tak. RPO włączył się w kilkadziesiąt spraw karnych.




Co prawda posłanka Pawłowicz zadaje pytanie, ale jest to pytanie retoryczne. Odpowiadamy: Rzecznik Praw Obywatelskich włączył się – w ramach możliwości, które daje mu ustawa – w kilkanaście spraw sądowych w całej Polsce. Od czasu objęcia przez Adama Bodnara urzędu było złożonych (lub za niedługi czas zostanie złożonych) 56 kasacji w sprawach karnych.

RPO wystąpił również 33 razy do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niezgodności przepisów z przepisami wyższego rzędu.

Za manipulowanie opinią publiczną, złą wolę lub ignorancję przyznajemy Krystynie Pawłowicz „matołka”. Uważamy jednak, że posłanka zasłużyła na więcej, więc dorzucamy „dyzmę”.

Analityk nierówności społecznych i rynku pracy związany z Fundacją Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, prekariusz, autor poczytnego magazynu na portalu Facebook, który jest adresowany do tych, którym nie wyszło, czyli prawie do wszystkich.
W OKO.press pisze o polityce społecznej i pracy.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym